cancellaria538
24.01.11, 22:11
Dobra, wiem, pare osob sie oburzy, ale coz. Normalnie bym dolaczyla do watku optymistycznego bo moje dziecko jest wspaniale, wesole i pogodne. No ale niestety dzisiaj chodze po scianach, mala ryczy i ryczy, nie chce zasnac i nic nie pomaga i niestety nie mam cierpliwosci takie ryczace dziecko nosic na rekach i nie wiem, nie wiem co zrobic. Chyba w tym momencie niechcacy stosuje metode wyplakania sie