ar-il
25.01.11, 20:59
Od kilku dni walczymy z katarem i kaszlem

Katar lejący, kaszel mokry. Lekarz osłuchał i to przeziębienie "tylko". Próbowałam dać Eurespal,ale 2 razy zwymiotowała. Nie będę więcej dawać,zostanę przy Flegaminie. Kilka razy przy karmieniu mała zakaszlała i trochę przez to się krztusiła (lekko,tak że sama sobie poradziła),ale teraz nic nie chce jeść i pić. Myślę,że to przez te wymioty i krztuszenie boi się jeść. Z butelką i z łyżeczką jest to samo. Czasem uda mi się trochę herbaty dać. Wczoraj zjadła mało (trochę udało się w nocy mleka podać,bo przez ten kaszel budzi się bardzo często),a dziś prawie nic i bardzo mnie to martwi. Próbowałam przez sen trochę dać,ale zaciska usta i odwraca buzię. Nie karmię na siłę,bo efekt może być jeszcze gorszy,więc próbuję często i na różne sposoby. Nawet z ulubionym bananem jest problem. Po jakim czasie powinnam się poważnie zaniepokoić? Może tak miałyście? Ile to może potrwać?