odstawianie od piersi - proszę o radę

26.01.11, 21:51
Witam,
bardzo proszę o radę...
mój synek ma 11 miesięcy, od urodzenia karmiony piersią. Chętnie je inne pokarmy, ale modyfikowanego mleka nie tknie (jedynie kaszkę smakową na mleku modyfikowanym). Od kiedy wróciłam do pracy, Maluszek śpi ze mną (w nocy karmię go piersią średnio co dwie-trzy godziny, pomimo sycącej kaszki na kolację).
Za kilka tygodni chciałabym zrezygnować z karmienia piersią. Z uwagi na to, że mój syn nie chce pić mleka z butelki (próbowaliśmy już 3 rodzaje), zasypia przy piersi (lub ewentualnie noszony na rękach przez 20 minut).. jak się budzi w nocy to już koniecznie musi być cycuś..
Oczywiście smoczka pod żadną postacią niet uncertain
Bardzo Was proszę, jeśli macie jakąś radę na to jak odstawiać mojego syna od piersi i przy okazji nauczyć go zasypiać.. proszę o pomoc
    • kaisha18 Re: odstawianie od piersi - proszę o radę 26.01.11, 22:37
      Podepnę się pod prośbę o radę, bo u mnie podobnie wink Z tym, że synek skończył właśnie roczek.
      Stopniowo ograniczam pierś - metodą "nie proponuj, nie odmawiaj" - sama nie zachęcam, ale gdy chce - podaję. Niestety jest nam o tyle trudniej, że synek po prostu właściwie nic nie pije ;-(
      Bo zwyczajnie nie chce. Butelki nie toleruje, z kubeczków i innych ustrojstw umie się napić, ale nie chce crying Proponuję mu picie pod różną postacią, zachęcam, ale efekt jest mierny ;-( I jak tu ograniczyć pierś? Nie mówiąc o odstawieniu. Przecież musi pić! Z jedzeniem w dzień nie jest źle, bo zamiast piersi dostaje dużo innych posiłków- właściwie lubi wszystko. A cycuś, tak jak u autorki wątku - jest bardzo potrzebny również w nocy wink.Ale oprócz tego ma jeszcze smoczka, którego w nocy po prostu "wymienia" na pierś wink
    • mika_p Re: odstawianie od piersi - proszę o radę 26.01.11, 22:57
      W tym wieku nie eksperymentuj z butelką, bo może się okazać, że odstawiłas uciążliwe nocne karmienia piersią na rzecz jeszcze bardziej uciążliwej nocnej butelki.

      Nie wiem, czy uda się u takiego malucha, bo moje dziecko miało 14-15 miesięcy - u mnie sprawdziła się metoda powolnego odsuwania piersi w czasie, czyli wprowadzenia nowego rytuału, który rozcianł skojarzenie pobudka -> pierś. Nosiłam pokazywałam śpiącego tatę i brata, proponowałam wodę w kubeczku, dopiero na końcu pierś. Po pewnym czasie znudzone dziecko zasypiało po wodzie w kubeczku,a finalnie budziło sie o 2 w nocy, wrzeszczało 5 minut nie wiadomo po co i kładło się dalej.
      Nadranne karmienia - w sensie takie, kiedy świtało - odstawiłam kilka miesięcy później, metodą prostą, acz dla mnie nieludzką: usiadłam smile Dziecko już było nauczone, że piers jest tylko w pozycji leżącej, siedząca matka to nie ejst mleko, więc jak usiadłam, to dziecię dobrało rozrywki odpowiedie do mojej pozycji smile
    • igaga2009 Re: odstawianie od piersi - proszę o radę 27.01.11, 11:37
      Wypowiem się, bo mam to od 2 tyg za sobą, sytuacja identyczna, roczniak, bez smoczka i plujący wszelkimi mm. Tyle, że mała pije chętnie wodę. Po konsultacji z pediatrą, notabene mamą czwórki dzieci, podjęliśmy decyzję o odstawieniu. Najłatwiej, jak stery przejmie mąż. U nas trwało tą jedną noc-mała parę razy płakała, ja też.......A następna noc, przespana, z pobudkami na wodę. Tydzień było super, w między czasie mała przeprosiła się z mm i zaczęła pić Hipp-a, dostawała butlę na noc, póxniej głaskanie po pleckach i zasypiała szybko. Od paru dni zaczęła budzić się raz w nocy na butlę, ale zbiegło się to z wychodzeniem ząbków. Wiem, że to mm w nocy, to też nie najlepiej, ale na razie jest jak jest. Życzę powodzenia, największy problem leży w maminych głowach, Iga już zapomniała o karmieniu piersią, ja nie .........smile
      • kaisha18 Re: odstawianie od piersi - proszę o radę 27.01.11, 14:37
        Dodam jeszcze, żebyś może się tak nie zamartwiała tym mm, bo jeśli tylko Twoje dziecko może i lubi, to podawaj mu nabiał pod każdą inną postacią, a także różne rodzaje kasz, w nich też jest dużo białka i żelaza. Mój synek np bardzo lubi wszelkie serki, jogurty itp i na szczęście może je jeść, bo podejrzewam, że z mm też będzie ciężko. Jeszcze nie próbowałam, bo ma awersję do butelki wink. Do tej pory wzdrygał się też, przy jedzeniu kaszki na mm, dopóki nie spróbowaliśmy kaszki Bebilonu - ma fajną konsystencję, która mu odpowiada. Córka mojej znajomej nie tolerowała np żadnego mleka modyfikowanego, a serki, jogurty itp tak wink
        A co do nocnych pobudek - ja nie przespałam jeszcze w całości ani jednej nocy, nie mówiąc o tym, że synek bardzo późno chodzi spać i śpi ze mną...Ma 6 ząbków , teraz idą 3 naraz...Kręci się, wierci, mało mnie z łóżka nie zwali wink
        Myślałam o tym, żeby zatrudnić męża do tych nocnych maratonów, może oszukać butelką z wodą - może na śpiocha by załapał tą nieszczęsną butelkę, ech, sama nie wiem...
        Właściwie to mnie się aż tak bardzo nie pali, zeby zakonczyć karmienie, ale po prostu chciałabym. Postanowiłam sobie, ze rok i koniec, a tu końca nie widać, jak U Szymona Majewskiego wink
    • katriel Re: odstawianie od piersi - proszę o radę 27.01.11, 23:48
      > Za kilka tygodni chciałabym zrezygnować z karmienia piersią.
      Ale masz jakiś powód, czy tak sobie po prostu wymyśliłaś, że "do roku się karmi"?
      Bo może przemyśl jeszcze raz, czy na pewno warto odstawiać. Domyślam się, że
      nocne pobudki cię męczą, ale: primo, odstawienie nie gwarantuje że się skończą;
      secundo, bez odstawiania też się mogą w każdej chwili skończyć, mój syn (20 m-cy,
      nadal karmiony piersią) wkrótce po skończeniu roku sam z siebie nagle zaczął
      przesypiać noce.
      • kaisha18 Re: odstawianie od piersi - proszę o radę 28.01.11, 10:08
        > Ale masz jakiś powód, czy tak sobie po prostu wymyśliłaś, że "do roku się karmi
        > "?

        A czy zawsze musi być konkretny powód? Czytając różne wątki dochodzę do wniosku, że kobieta nie może założyć, że chce karmić pół roku, rok, półtora nie więcej, tylko ma karmić tak długo, aż jej inne forumowe mamy zezwolą już nie karmić. Autorka nie pytała o pozwolenie na odstawienie od piersi, tylko o radę, jak to zrobić.
    • db192 Re: odstawianie od piersi - proszę o radę 28.01.11, 10:34
      Ja dodam radę, by zaangażować tatusia, który z definicji "cycusia" nie ma. Gdy dziecko budzi się w nocy, to podchodzi tato i zajmuje się dzieckiem (tzn. usypia smile). Na początku będą awantury, ale trzeba przeczekać. Może być też babcia. Dziecko już w tym wieku doskonale przecież wie, że od babci i taty cycka nie dostanie.

      Ja zdecydowałam się odstawić po roku karmienia w chwili, gdy się zaziębiłam, nie chciałam zarazić dziecka i stwierdziłam, że moment jest idealny (dziecko jadło z piersi tylko rano i w nocy). Nie radzę się zaziębiać smile Ale może wyobrazić sobie, żeby mieć większą determinację... Dwie noce wstawał tato i już - karmienie się skończyło, dziecko zaczęło przesypiać noce (z grubsza). Mieliśmy szczęście, wiem, ale jak zabieraliśmy się do odstawiania to nie wiedzieliśmy jak będzie i szykowaliśmy się na najgorsze. Tak więc głowa do góry!
Pełna wersja