Mam wyrzuty sumienia, gdy zostawiam dziecko

27.01.11, 08:48
Potrzebuje jakiegos wsparcia z waszej strony, bo chyba zle sie dzieje.
Moja dzidzia ma 6 miesiecy. Jak miala 2 miesiace maz przeniosl sie z sypialni do drugiego pokoju, bo chrapie i budzil tym samym dziecko co chwile. Nie spala mala, nie spaklam ja - on spal i niczego nie slyszal. Chrapie naprawde potwornie - krzywa przegroda. 4 miesiace spimy osobno - ja w wielkim, malzenskim lozu, obok w swoim lozeczku dzidzia (jej lozeczko przystawione jest do naszego lozka). No i w czym problem. Wczoraj przenioslam sie do meza na kanape w tym drugim pokoju, bo mialam potrzebe potulenia sie. Przez to, ze on calymi dniami jest w pracy, noce spedzamy osobno bardzo oddalilismy sie od siebie. No i co? I po chwili mialam straszne wyrzuty sumienia, ze dziecko zostawilam samo w drugim pokoju. Lezalam, nie spalam do 2 w nocy, o drugiej obudzialm meza i przenieslismy sie do sypialni. No ale wtedy przez chrapanie nie spalo i dziecko. Glupi problem, ale czy ja nie zwariowalam? Czy to jest normalne, ze ja nie pojde spac do drugiego pokoju bo wyrzuty sumienia mnie mecza? Dziecko jest bezpieczne, w swoim lozeczku, nie dzieje mu sie krzywa, jak zaplacze na pewno pojde. Co mam zrobic? Miotam sie pomiedzy jednym ,a drugim.
    • mw144 Re: Mam wyrzuty sumienia, gdy zostawiam dziecko 27.01.11, 09:08
      Przenieść dziecko do osobnego pokoju, a siebie i męża do sypialni. Jeśli sama nie możesz poradzić sobie z wyrzutami sumienia z powodu spania w innym pokoju niż dziecko - skorzystać z pomocy psychologa.
      • mia_siochi Re: Mam wyrzuty sumienia, gdy zostawiam dziecko 27.01.11, 09:23
        Wyrzuty sumienia to autorka powinna mieć z powodu męża...
        • klekle77 Re: Mam wyrzuty sumienia, gdy zostawiam dziecko 27.01.11, 10:08
          mia_siochi napisała:

          > Wyrzuty sumienia to autorka powinna mieć z powodu męża...
          >
          >
          Taaaaaaaaaa, jeszcze mi dowal. To mi jest potrzebne.
      • klekle77 Re: Mam wyrzuty sumienia, gdy zostawiam dziecko 27.01.11, 10:12
        mw144 napisała:

        > Przenieść dziecko do osobnego pokoju, a siebie i męża do sypialni. Jeśli sama n
        > ie możesz poradzić sobie z wyrzutami sumienia z powodu spania w innym pokoju ni
        > ż dziecko - skorzystać z pomocy psychologa.


        Problem w tym, ze do drugiego pokoju nie da sie dziecka przeniesc. Wiazalo by sie to z kompletna wymiana mebli - brak miejsca i brak mozliwosci innego ustawienia. POza tym pod tamtym pokojem jest nieogrzewana piwnica, sasiad ma w nosie brak okien w jego piwnicy, wiec mamy od dolu niezle chlodzenie, nie da sie tamtego pokoju ogrzac wiec spanie dziecka w tamtym pokoju nie wchodzi w gre. Jednym slowem to, jak reaguje na spanie w innym pokoju niz dziecko nie jest normalne?
        • buszynska Re: Mam wyrzuty sumienia, gdy zostawiam dziecko 27.01.11, 10:26
          slowem to, jak reaguje na spanie w innym pokoju niz dziecko nie jest normalne?

          Normalne to nie jest no ale tak masz i mysle, ze powinnas zaczac z tym cos robic bo to sie bedzie poglebialo.
          Ciesz sie ze dzidziek spi sam w lozeczku, pootwieraj drzwi zeby wszystko slyszec, loze malzenskie do zimnego pokoju (wszak ogrzeje Was Wasza milosc) i juz.
          Mowie to z wlasnego doswiadczenia bo z mezem nie spie juz 3 lata............
          Jednak w naszym przypadku nasz zwiazek na tym nie ucierpial a jedynie rozwinela sie nasza malzenska wyobraznia i teraz jedynym miejscem w domu gdzie sie nie kochalismy jest nasze malzenskie loze w nocy smile.
          Jednak wiem, ze jakis moment przegapilam i z przeniesieniem do wlasnego pokoju dzidzi moze byc "przygoda".
    • pancia-jancia Re: Mam wyrzuty sumienia, gdy zostawiam dziecko 27.01.11, 10:32
      Nie martw się, dziecku nic nie grozi, Może próbuj po troszku - najpierw śpij z mężem kawałek nocy a potem przenoś się do sypialni - i tak pewnie wstajesz do dziecka, z czasem powinno Ci przejść, zobaczysz.
      Podziwiam Cię, że wytrzymujesz to chrapanie, mój mąż też strasznie chrapie i ja zwykle przenoszę się do drugiego pokoju na kanapę bo nie mogę spać przez to. Dziecku nie przeszkadza, więc większą część nocy mąż śpi z dzieckiem a ja sama. co noc próbuję ale i tak kończy się tym, że się przenoszę i przychodzę tylko na karmienie.
      • pancia-jancia Re: Mam wyrzuty sumienia, gdy zostawiam dziecko 27.01.11, 10:38
        A zapomniałam dodać, moim zdaniem to normalne. Ja też źle się czułam że śpię na tej kanapie, albo nie mogłam spać i wstawałam sprawdzić czy wszystko ok. z czasem mi przeszło - chyba niewyspanie wygrało.
    • andziulka32 Re: Mam wyrzuty sumienia, gdy zostawiam dziecko 27.01.11, 10:37
      ja tak miałam i to w sytuacji kiedy przenoslam Małego z naszego łóżka do jego łóżeczka w tym samym pokoju!smile Po dwóch nocach mi przeszło.
    • mika_p Re: Mam wyrzuty sumienia, gdy zostawiam dziecko 27.01.11, 10:42
      Myślałam, że to będzie watek o wychodzeniu z domu, a tu o spaniu pod jednym dachem.
      Zabij te wyrzuty sumienia, dziecko śpi, to widocznie nie ejsteś niezbędna pod ręką, gdybyś była, to byś się o tym dowiedziała.
      • klekle77 Re: Mam wyrzuty sumienia, gdy zostawiam dziecko 27.01.11, 10:58
        Dzieki dziewczyny.
        Nie bede sie rozpisywala, bardzo chce, zeby miedzy mna, a mezem sie poprawilo. Ale nie moze byc tak, ze dziecko przez chrapanie nie spi. Postaram sie zwalczyc te wyrzuty smienia. Jesli niektore z was pisza, ze tez tak mialy i przeszlo........ Jeszcze raz dzieki.
    • iwonkocia Re: Mam wyrzuty sumienia, gdy zostawiam dziecko 27.01.11, 11:18
      klekle,nie jest z Toba az tak zle! ja spie z dzieckiem w jednym lozku wielkim,maz na dole na kanapie-rowniez chrapie! nie jestem w stanie dziecka odlozyc nawet do lozeczka obok,musze miec ja przy sobie, bo cala noc sie rzuca(pryka, przez co sie budzi) i nie potrafie jej w nocy zostawic samej, zreszta je co 2h(butla!)

      ja jednak mam inne zdanie niz wiekszosc osob z forum- uwazam,ze zmezem zdazymy do siebie wrocic,a dziecko nie bedzie az tak dlugo niemowlakiem i warto poswiecic dla niego siebiue przez ten krotki czas...malzenstwu nic nie bedzie..przeciez to przejsciowe
    • memphis90 Re: Mam wyrzuty sumienia, gdy zostawiam dziecko 27.01.11, 14:13
      Tak, wyrzuty sumienia uruchamiają się w najdziwniejszych momentach. Ja to nazywam "zespołem przetrwałej pępowiny". Odcinaj się metodą małych kroków. Dziś pół nocy bez dziecka, jutro cała noc, a już za kilka lat dasz radę oddać je na noc babci big_grin Mnie strasznie gryzło, jak ostatnio zostawiliśmy Lilę dziadkom na dwie noce, a sami pojechaliśmy do znajomych- a potem dziękowałam Bogu, bo w drodze powrotnej strzelił nam silnik i koczowaliśmy na poboczu autostrady.
      • mali_nowo Re: Mam wyrzuty sumienia, gdy zostawiam dziecko 27.01.11, 14:25
        Ja śpię z córką w naszej sypialni a mąż aktualnie na sofie w pokoju u małej.
        I nie mam z tego powodu żadnych wyrzutów sumienia. Dziecko całe życie nie będzie niemowlakiem i myślę że bardziej niż mąż to właśnie ono potrzebuje mojej bliskości.
        W końcu pewnie wrócą "stare czasy" spania razem ale na razie oboje akceptujemy tą sytuacje bo przecież robimy to z miłosci do naszego maleństwa.
        A co do związku to chyba oczywiste że gdy przychodzi dzidzia to nie ma się już tak dużo czasu dla siebie no i nie pozostaje nic innego jak się z tym pogodzić.
    • doris307 Re: Mam wyrzuty sumienia, gdy zostawiam dziecko 27.01.11, 15:01
      Doskonale Cię rozumiem i nie uważam , że " zwariowałaś". Mój mąż przeniósł łóżeczko (nie uzgadniając ze mną) i córeczka spała sama od 6 miesiąca życia. Na początku było mi strasznie ciężko i bardzo to przeżywałam, ale po miesiącu zaobserwowałam, że mała jest spokojniejsza i lepiej śpi w swoim pokoju.Oczywiście wyrzuty sumienia "gryzły" mnie jeszcze jakiś czas ale przeszło. Córka jest radosna, nie płacze w nocy. Wyszło to nam wszystkim na dobre. Pamiętaj jednak ,że szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko.
      • annie_laurie_starr Re: Mam wyrzuty sumienia, gdy zostawiam dziecko 27.01.11, 16:10
        Kobieto - masz prawo do wlasnego zycia i spania w innym niz dizecko pokoju - ba, masz nawet prawo wyjsc czasem z domu bez dziecka. Co powiesz na kilkudniowy wyjazd do jednej ze stolic europejski bez 4 miesiecznego dziecka? Mnie taki wyjazd czeka za 10 dni i jakos nie mam wyrzutow sumienia. Jestem najlepsza matka jaka potrafie byc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja