Katar u niemowlaka - i co dalej?

31.01.11, 12:08
Hehe, pewnie się spodziewałyście, że zapytam o środki na katar. Otóż nie! smile
(w homeozłodziejstwo nie wierzę; inhalację rozważam, ale boję się, że ją poparzę; solą fizjologiczną ani morską nie zakrapiam, bo leje się samo; maść majerankową rozważam, ale piszą, że "w konsultacji z lekarzem"; podaję wapno, bardziej dla spokoju sumienia, że coś podaję; aspiratorem próbuję, ale się skubana broni)
Moje pytanie jest następujące - jak radzicie sobie z dziecięciem, któremu gile wiszą do pasa, ale humor ma ogólnie niezły i bryka, zostawiając za sobą ślady jak ślimak? Na chusteczki zbliżające się do twarzy reaguje już rykiem; trze nosem o wszystko (właśnie się czymś zadrapała); ku naszemu obrzydzeniu oblizuje się...
Jakieś sprytne patenty? I powiedzcie, że to szybko mija...
    • greenola Re: Katar u niemowlaka - i co dalej? 31.01.11, 13:29
      Hahahah, pierwszy raz czytam,jak mama przy dziecięcym katarze nie panikuje i nie szuka cudownych środków na jego pozbycie się smile Odciąganie kataru robiliśmy we dwoje, jedno trzymało dziecko a drugie walczyło z odciąganiem glutków, ale jak byłam sama w domu to nie było już tak łatwo. Chusteczek też bał się jak ognia, może dlatego że drapały w nosek, więc wycierałam chusteczkami nawilżanymi ale najpierw je wyjmowałam z opakowania żeby wyschły, są delikatniejsze od chusteczek, albo płatki kosmetyczne. Wycierałam nosa "z zaskoczenia" szybko i zdecydowanie inaczej się bronił. Po kilku dniach katar gęstnieje i już się tak nie leje z nosa.
    • posh_emka Re: Katar u niemowlaka - i co dalej? 31.01.11, 14:37
      Disne mar spray- 5 minut przerwy- potem Frida- potem euphorbium- przechodzi po 3 dniach.
    • ar-il Re: Katar u niemowlaka - i co dalej? 31.01.11, 15:35
      Żeby ciągle chusteczkami nie podrażniać noska, czasem myłam glutki wodą z kranu. Małą brałam do łazienki, odkręcałam kran i wodą wymywałam nos, trochę go tak wyciskałam od góry do dołu,żeby coś więcej zeszło. Małej to się podoba,bo lubi wodę i mycie.
      Odciąganie jest ważne,bo katar zejdzie niżej i zacznie się kaszel (u nas tak było).
    • pysio.koszmarek Re: Katar u niemowlaka - i co dalej? 31.01.11, 16:25
      Nalewam do umywalki mocno ciepłą wodę i wsypuję kilka łyżek soli kuchennej i kilka kropli Amolu, do wody kaczuszki i inne zabawki i trzymam małą 10 minut nad wodą, ona się bawi a katar spływa wink)). Oprócz tego zakrapianie wodą morską i czyszczenie noska. U nas mija po 10-12 dniach. Maść majerankowa jest do kitu i krople typu Nasivin soft, Euphorbium też.
    • siajaj Re: Katar u niemowlaka - i co dalej? 01.02.11, 09:29
      Ja mam złoty środek o ile są to gile zielone czy żółte (czyli chorobowe). Tyle, ze musiałabyś poprosić lekarza o receptę. Cztery lata temu lekarka przepisała to mojemu synowi, przeszedł cztery lata a teraz córkę tak samo0 ratuję...
      Do nosa Mucofluid (spray) po 2-3 minutach odessać Fridą (jak starsze dziecko, czyli powyżej roku to "Katarek" lepszy bo szybszy, wygodniejszy i dokładniejszy) i po tym maść Bactroban do każdej dziurki, ściskam kilka razy nosek... i tak ze 4 razy dziennie. Po 2 dniach nie ma kataru. Na 100%.
      Maść Bactroban musi być napisana na recepcie "do nosa" bo jest też inny Bactroban.
      Zawsze mam ten zestaw w domu i jak zaczyna się brzydkie katarzysko to natychmiast stosuję. Działa zawsze doskonale.
Pełna wersja