nie lubi na brzuszku

05.05.04, 08:57
Moja 3- miesięczna córeczka nie lubi leżeć na brzuszku, szybko sie denerwuje,
czy to nie przeszkodzi jej w nauce raczkowania? jak ją zachęcić?
    • lidek51 Re: nie lubi na brzuszku 05.05.04, 09:29
      Nie ma powodów do obaw.Mój synuś też nie lubi leżeć na brzuszku.I tak teraz
      leży coraz dłużej,ale ma już 4,5 miesiąca.Wszystko przed wami.
      A jeżeli chodzi o raczkowanie,to przecież są dzieci,które nie raczkują.

      Pozdrawiam Lidia i Arkadiuszek
      • ewa2233 Re: nie lubi na brzuszku 05.05.04, 09:31
        Mój synuś też nie lubiał leżeć na brzuszku i nadal nie przepada.
        Ma 8 miesięcy i ... biega wkoło łóżeczka smile
        • andzia001 Re: nie lubi na brzuszku 05.05.04, 10:16
          Dziewczynysmile))
          Nie ma się czym przejmować, mój mały szkodnik (obecnie 13-sto miesięczniak) też
          nie lubił leżenia na brzuszku.
          Póki sam nie potrafił obrócić się na plecki głośno protestował, potem od razu
          odwracał się pupą do dołusmile)))
          Raczkował z prędkością błyskawicy, chodził w wieku 10,5 miesiąca a teraz
          nadrabia (nieświadomie) śpiąc praktycznie całą noc na brzuszkusmile)))))
          Zasypia oczywiście na pleckach ale jego nocne akrobacje prowadzą do pozycji na
          brzuszku właśnie z podkurczonymi nóżkamismile))))
          Wygląda to przesłodko, ale podobno ja też tak uwielbiałam spać.

          pozdrawiam cieplutko
          Anka, mama Marcinka
          a to moje słoneczko:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10458885&a=12096477
    • weronikarb Re: nie lubi na brzuszku 05.05.04, 10:38
      Moj Dominik tez bardzo glosno protestuje jak go klade na brzuszek smile A ma 6 m-
      cy
    • antonina_74 Re: nie lubi na brzuszku 05.05.04, 11:10
      Zosia w tym wieku tez nie znosila lezenia na brzuszku, a teraz (ma 7 miesiecy)
      to jej ulubiona pozycja. Do raczkowania ma ogromne checi ale jeszcze nie
      wykombinowala jak to zrobic i "plywa" na kocyku smile
      Pozdrawiam,
      Antonina
      mama Kuby (4,5) i Zosi (7 m-cy)
    • beatak Re: nie lubi na brzuszku 05.05.04, 11:40
      Dosłownie tak to wyglądało u nas, jak u innych mam. Moja Misia nie lubiła na
      brzusiu, po kilku minutkach denerwowała się, a od 6 mies. zaczęła przesypiać
      całe noce i właśnie nauczyła się spać na brzuszku, i tak jest do tej pory a ma
      9,5 mies. A zaczęło się od tego, jak właśnie sama się przekręciła z plecków na
      brzusio. Tak jej się spodobało. No i od 6 dni raczkuje smile
    • mimi10000 Re: nie lubi na brzuszku 09.05.04, 15:11
      moja córcia ma ponad 6mies i nie lubi leżeć na brzuszku.Poleży 2minuty i
      płacz.Przez to,że od początku nie lubiła lezeć na brzuszku nie umie przekręcać
      sie z brzuszka na plecki i odwrotnie.Z początku bardzo mnie to martwiło,ale
      dowiedzialam sie,że kazde dziecko rozwija sie we właściwy sobie sposób i
      niekoniecznie musi przkręcać się wokół własnej osi i raczkować.Córeczka mojej
      koleżanki zachowywała sie dokładnie tak samo i w 11 miesiącu, bez raczkowania,
      od razu wstała i zaczeła chodzić!!!!!!Niemożliwe?A jednak prawdziwe.Bardzo mnie
      to pocieszyło.pozdrawiam!!!!!!!
    • akontakt Re: nie lubi na brzuszku 10.05.04, 08:58
      Mój mały kończy właśnie 6 miesiąc. i ani mu w głowie leżenie na brzuchu.
      Najpierw się złości a potem wielki płacz. Też się nie przewraca, ale za to
      bardzo ładnie siedzi samodzielnie.
      Aga z Mateuszkiem
    • pia_ Re: nie lubi na brzuszku 10.05.04, 12:55
      Nasza córka, która skończyła 8 miesięcy nigdy nie lubiła i do teraz nie lubi
      leżeć na brzuszku. Ponieważ przez krótki czas miała minimalny problem z
      bioderkami, to układaliśmy ją na brzuszku i mimo jej początkowych protestów,
      ucinała sobie w tej pozycji przedpołudniową drzemkę. Niestety, kiedy nauczyła
      się przewracać, zdecydowała się na leżenie na pleckach, a później dzięki
      fotelikowi do karmienia, zaczęła samodzielnie siedzieć. I nie ma się z czego
      cieszyć, malutka nie chce pełzać, nie potrafi raczkować, ani samodzielnie
      usiąść. W sobotę byliśmy u znajomego neurologa dziecięcego, który potwierdził,
      że Jagodzi nic nie jest, tyle, że wszystkiemu winny brak leżenia na brzuszku.
      Jeżeli dziecko długo przebywa w tej pozycji, to jest to pole wyjściowe do
      pełzania, raczkowania i samodzielnego wstawania. Zalecono nam stymulowanie
      małej poprzez serę ćwiczeń (leżenie na piłce lub wałku z uniesionymi
      bioderkami, "taczki", pełzanie skrętne, trzymanie równowagi i prawidłowy podpór
      rączkami, stanie z podtrzymywaniem na rozstawionych nogach, całymi stopami na
      podłodze). Ćwiczenia są proste, tylko dziecko musi być wypoczęte i mieć dobry
      nastrój, a rezultat w postaci raczkowania ma nadejść wkrótce (i chyba tak
      będzie, bo Jagoda zaczyna załapywać o co chodzi i o dziwo nie protestuje przy
      ćwiczeniach, a nawet zaczyna ją to bawić). Oczywiście nie każde dziecko
      raczkuje, ale każde dziecko może raczkować, a wpływ raczkowania na szybszy
      rozwój mowy i lepszą koordynację ruchową (co przyda się przy uprawianiu sportu
      w przyszłości) jest już powszechnie udowodnione, nie mówiąć o zdrowym
      kręgosłupie. Same z siostrą nie raczkowałyśmy i ze sportem miałyśmy duże
      kłopoty, nie mówiąc o naszych skoliozach, dlatego na wszelki wypadek
      chciałabym, aby moja córka tego uniknęła. Nawet dzieci, które juz potrafią
      chodzić (np 15 mies), poprzez odpowiednie ćwiczenia uczą się raczkować. Wiem,
      też, że u dzieci mających problemy z nauką oraz u osób starszych, mających
      kłopoty z koncentracją i pamięcią bazuje się na ćwiczeniach naśladujących
      raczkowanie. I można w to wszystko wierzyć, lub nie, ja chcę aby moje dziecko
      nie ominął ten ważny etap w rozwoju.
      • miniakoz Re: nie lubi na brzuszku 12.05.04, 09:07
        Bardzo ciekawe ,dzieki. Mam jeszce troche czasu by się martwić bo ma dopiero 4
        miesiące ale warto wiedzieć. Może ja też nie raczkowałam? - muszę spytać mamy
        bo ze sportem było u mnie kiepsko i z koncentracją też, może to ma tez wpływ na
        dysleksję....Dyslektyczka - sportsmenka (ha ha) A wszystko to przez raczkowanie!
    • kasia.tycz Re: nie lubi na brzuszku 10.05.04, 16:24
      Moje dzieci tez nie cierpialy lezec na brzuszku do momentu, az same nauczyly
      sie przewracac z brzuszka na plecki i odwrotnie. Wtedy to w razie nie wygody
      same mogly zmienic pozycje i od tego momentu spanie na brzuszku to byla
      ulubiona pozycja. Dj swojemu dziecku czas. Nic na sile, po co je stresowac.
      Wydaje mi sie, ze tak nawet duzo bezpieczniej, bo dziecko jest silniejsze i w
      razie co zawsze jest w stanie sie przewrocic, a tak przy braku tchu lezy
      bezsilne.
      PZDR,
    • effe76 Re: nie lubi na brzuszku 12.05.04, 14:05
      Pociesze Cie troszke - moj teraz juz 8,5-miesieczny synek rowniez nie cierpial
      lezenia na brzuszku. Ze wzgledow terapeutycznych musielismy go niestety do tego
      zmuszac - po prostu bardzo czesto w ciagu dnia kladlismy go na brzuszku na tak
      dlugo ile byl w stanie wytrzymac. Teraz spedza dni glownie na brzuszku i
      froteruje nam podlogi w calym mieszkaniu wink)))
      Pozdrowienia!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja