Dodaj do ulubionych

8 mies.Bartuś chce tylko cyca!

07.05.04, 15:11
Ratunku już nie wiem co robić. Bartek nie chce kaszki (dławi się), przy zupce
płacze rzewnymi łzami, od biedy daje sobie wcisnąć pół deserku i to nie
zawsze, a ile przy tym wrzasku! Z butli pił czasami moje mleko, sztucznego-
nigdy. Z niekapka potrafi pić ale po co- soczek, woda, herbatka są przecież
wstrętne a mamy mleko lepsze bezpośrednio z dystrybutora. Nie chcę robić nic
na siłę żeby nie wyhodować sobie niejadka. Tylko że uczymy się jeść od 2
miesięcy, przerobiliśmy chyba całą ofertę producentów słoiczków oraz produkty
domowe, były kilkudniowe przerwy bo "może jeszcze za wcześnie" i nic nie
pomaga. Ja wygladam jak śmierć a Bartuś wręcz przeciwnie-7 zębów, odrzutowe
raczkowanie, próby chodzenia przy meblach i 10 kg wagi. Podobno niektóre
dzieci nie chca jesć dopóki są karmione piersią tylko jak odstawić gościa
który nie chce jeść nic innego?
A w dodatku jest strasznym maminsynkiem-jeśli go nie przytulę kiedy tego
potrzebuje to rozpacza jakby świat się kończył, a potrzebuje b.często. Ktoś
może powiedzieć: cierpliwie próbuj karmić i przytulaj. Ale to normalnie
mogłoby człowieka wykończyć a ja mam jeszcze 2letnią córeczkę która też
czasem potrzebuje mojej uwagi.
Pewnie strasznie chaotycznie mi wyszło. Niech ktoś mnie pocieszy bo mam
wrażenie że Kochany Synek wyssie ze mnie życie dosłownie i w przenośni
Kasia
Obserwuj wątek
    • kasia.tycz Re: 8 mies.Bartuś chce tylko cyca! 07.05.04, 15:46
      Czesc Kasiu,

      moze zbyt bardzo pragniesz go przestawic na normalne jedzenie.
      Moja rada, sadzaj go w takim wyskoim krzeselku przy stole jak cal rodzina je
      sniadania i obiady razem. To naprawde dziala. Dziecko przez kilka dni sie
      opatrzy, i tez bedzie chcialo z wami jesc. Uwazam, ze jest juz dostatecznie
      duze, i rozumie o co chodzi z tym jedzeniem. Tyle ze jeto to cos nowego dla
      niego i moze potrzebuje czasu. Nic na sile. Ja zanim swojego zaczelam karmic,
      tez sadzalam go w takim krzeselku przy stole, bardzo ten rytulal lubi smile Wtedy
      ktos sie musi poswecic, i jak dziecko sie wyda zainteresowane jedzeniem po
      kilku dniach, to miec wpogotowie lyzeczke i cos do jedzneie, na przyklad
      ugotowny, rozgnieciony, nie solony oczewiscie ziemniaczek z mleczkiem mamusi.
      Slodziutkie, palce lizac. Moze zje lyzeczke, moze nie, ale bedzie weiedziec ze
      przy stole cala rodzina je. Moj mlodszy synek (7 miesiecy), uwielbia obserwowac
      co robi starszy (3.5 roku). Jak stasrzy bedzie jadl, to i jemu przyjdzie ochota
      z czasem. Dzieci lubia 'papugowac' i te mlodsze zawsze lepiej i szybciej sie
      ucza roznych zachowan, bo ucza sie od strszego rodzenstwa. Posadz go miedzy
      soba a mlodszym przy stole, zobaczysz, beda mieli frajde. U mnie poskutkowalo.
      Wtedy mozesz zachecac sama jedzac, o zobacz brat je, i wtedy mlodszemu tez do
      buzi cos wsadz do zjedzenia. Wypluje, nie szkodzi, moze za drugim lub trzecim
      razem nie wypluje. Cierpliwosci, napewno sie nauczy.
      Ponizej przesylam Ci troszke informacji.
      Pozdrawiam i zycze powodzenia smile

      UWAGA:

      Oto objawy świadczące o zbyt szybkim odstawianiu:

      częstsze niż dotychczas budzenie się;
      jąkanie;
      marudzenie w ciągu dnia;
      ssanie czegoś innego np.: rogu prześcieradła, palca, ucha pluszowego misia itp.
      zwiększony lęk przed rozłąką z mamą, kiedy na przykład wychodzi do pracy;
      obgryzanie paznokci;
      objawy napięcia nerwowego;
      agresja wobec rodzeństwa.
      Dr Magdalena Nehring - Gugulska


      Czym uzupełniać dietę dziecka
      Do szóstego miesiąca
      Nie trzeba podawać nic poza pokarmem. Nawet w upalne dni, czy w czasie
      infekcji dziecku w tym wieku wystarcza matczyny pokarm. Czasem, jeśli maluch
      słabo rośnie (poniżej 300 g/mc), trzeba wcześniej uzupełnić dietę. Produkty
      uzupełniające można podać najwcześniej od czwartego miesiąca. Dodatkowy posiłek
      może stanowić kleik ryżowy na wodzie, kleik ryżowy na wywarze z 2-3 jarzyn,
      papa z jabłka lub ziemniaka itp. Każde podawanie soczków czy papek przed
      wymienionymi okresami jest świadomym odstawianiem od piersi.

      W drugim półroczu
      Należy rozszerzać dietę dziecka o pokarmy stałe wykorzystując lokalne
      produkty: warzywa, owoce, kasze bezglutenowe, mięso, rośliny strączkowe i in.
      Chcąc jak najdłużej utrzymać laktację nie należy zastępować nimi karmień z
      piersi.

      Obserwuj dziecko, a zobaczysz kiedy tak naprawdę jest gotowe do przyjmowania
      stałego pożywienia:

      potrafi siedzieć
      umie chwytać małe przedmioty dwoma palcami i wkładać je do buzi
      zaniknął odruch wypluwania wszystkiego, co dotknie języka
      dziecko jest zainteresowane tym, co jedzą inni i też chce próbować
      Wprowadzaj nowe pokarmy zgodnie z poniższymi zasadami:

      pierwszy posiłek powinien składać się tylko z jednego produktu
      produkty powinny być świeże
      zaczynaj się od małych ilości (1/2 łyżeczki), zwiększaj ilość stopniowo
      każdy nowy produkt podawaj się w odstępach 3 - 5 dniowych
      Jeśli przez te dni nie zaobserwujesz żadnych objawów nietolerancji dany produkt
      może zostać w diecie
      nie zmuszaj się dziecka do zjadania nowych posiłków. Zmień potrawę. Pamiętaj,
      że pokarm zapewnia dziecku wszelkie potrzebne składniki i nawet jak nie zje nic
      dodatkowego przez kilka dni nic mu się nie stanie.
      nadmiar przygotowanej papki możesz zamrozić ( w małych porcjach)
      mleko mamy jest nadal podstawą pożywienia, do końca pierwszego roku stanowi
      przynajmniej 2/3 jadłospisu
      posiłki nie powinny zastępować karmień, należy je podawać po karmieniu,
      ewentualnie posiłek uzupełnić ssaniem piersi
      na razie nie będą potrzebne soczki. O pierwszych soczkach powinny pomyśleć mamy
      dzieci karmionych w sposób mieszany.
      produkty zawierające białka mleka krowiego i gluten podaje się po ukończeniu 1
      roku życia
      Najczęściej podawane produkty jako pierwsze to:
      jabłko – gotowane lub surowe, utarte łyżeczką

      ziemniak - gotowany bez soli, rozdrobniony widelcem, jeśli zbyt suchy to z
      dodatkiem wody lub maminego mleka, podawany łyżeczką

      marchewka – gotowana, rozdrobniona widelcem, jednak rzadziej stosowana ze
      względu na wysoką zawartość azotyn z nawozów, chyba, że z własnego ogródka lub
      słoiczka

      dynia – gotowana papa z dyni to wartościowy przysmak

      banan, kiwi, avocado – chętnie podawane dzieciom za oceanem, bardzo zdrowe i
      wygodne do podania

      kleik ryżowy – na wodzie lub pokarmie, chętnie podawany dzieciom słabo
      przybierającym na wadze

      Pierwsza zupka: Ugotowane warzywa np. ziemniak, buraczek, pietrucha,
      rozgniatamy i łączymy z wywarem jarzynowym. Za jakiś czas można tę zupkę
      okrasić odrobinką masła, a także łagodną, aromatyczną przyprawą poprawiającą
      trawienie np. majeranek, oregano.
      Nie dawaj dziecku słodyczy ani produktów solonych (np. chipsów)
      W kolejnych miesiącach nie musisz rozszerzać diety nadmiernie, tylko urozmaicać
      w obrębie już wypróbowanych produktów. Ciekawą odmianą są biszkopty
      bezglutenowe, płatki kukurydziane, chlebek ryżowy itp. Wygodne do podawania:
      gotowana fasolka szparagowa, kalafior, brokuły – prosto do rączki.
      WARTO:

      Nauczyć dziecko jedzenia innych poza piersią potraw w okresie pomiędzy 6-9
      miesiącem.

      Warto zrobić z jedzenia pewien rytuał, przy stole na krzesełku, z całą rodziną
      lub przed południowym spacerem, lub gdy mama jest w pracy posiłek podaje babcia.

      PAMIETAJ:

      Dziecku karmionemu piersią, nie jest w ogóle potrzebna butelka, mikser i
      podgrzewacz. Nasz malec je od razu z łyżeczki potrawy rozdrobnione, ale nie
      miksowane

      UWAGA:

      Jeśli natomiast chcesz powoli wygasić laktację, zastępuj w tym miesiącu 1-2
      karmienia zupką lub papką.
    • kasiabw Re: 8 mies.Bartuś chce tylko cyca! 07.05.04, 15:47
      A zapomniałam dodać że poza cycem Bartek uwielbia ssać kciuk. Kiedyś zakładałam
      my rękawiczki, dawałam smoczka ale nic z tego- rękawiczki zdejmował, smoka od 2
      miesięcy nie daje sobie włożyć do buzi. Jak tylko jest zmęczony czy smutny
      pakuje do buzi kciuk i ssie jakby ładował baterie, najlepiej u mamy na
      kolanach. Najśmieszniejsze jest to, że odchowałam już jednego bąbla bez
      większych problemów i wydawało mi się ze sporo wiem na ten temat. A Bartek
      wywraca wszystko do góry nogami.
      k
      Kasia
    • szyszunia25 Re: 8 mies.Bartuś chce tylko cyca! 07.05.04, 16:54
      Moj maly ma juz 11m i co z tego tylko cycus cycus cycus, butla fe.., obiadki fe,
      owocow i soczkow to juz wogle nie chce ale jak dosiadzie sie do cycusia to
      potrafi siedziec przy nim 1,5 godziny !!!!!! Prubuj go zabawiac podczas
      jedzenia wkladac jedzenie na twoim paluszku ja tak robilam i maly paluszkiem
      potrafil wcisnac nawet caly sloiczek, powoli codziennie po pare razy probuj mu
      cos dac ja tak robie juz od 6 miesiecy sad( idzie to bardzo ciezko ale juz jest
      lepiej nie ma placzu i krzykow. Powodzenia
      • kasiabw Re: 8 mies.Bartuś chce tylko cyca! 08.05.04, 11:44
        Szyszunia załamałaś mnie! Najgorsze jest to, że mam jeszcze 2letnią córkę i nie
        mogę poświęcić całego dnia na karmienie Bartka. Na szczęście przy cycu jest
        ekspresowy -3minuty i dystrybutor opróżniony. A nie myślałaś o odstawieniu od
        piersi?
    • jotka34 Re: 8 mies.Bartuś chce tylko cyca! 08.05.04, 15:49
      Cześć
      A myślałam, że tylko ja tak miałam. Pierwszy synek pod tym względem bez
      problemu. Drugi tylko cyca przez 7 miesięcy, ale potem pomału, nie na siłę,
      dało się rozszerzyć dietę, natomiast trzeci też miał 8 miesięcy i nie chciał
      nic nowego, za to chciał cyca co godzinę, a ja nie mogłam tylko z nim siedzieć,
      bo przecież dom i dwójka starszych dzieci. Postanowiliśmy go przetrzymać, żeby
      porządnie zgłodniał i zjadł coś innego niż cyca. Mąż go nosił na rękach, a on
      tak się rozglądał za mną. Do dziś pamiętam ten rozrzalony wzrok, teraz ma 4
      lata. Jednak to poskutkowało, widział, że nie dam mu cyca i musi zjeść to co
      daję. To było takie właściwie odstawianie od piersi, bo potem ssał jeszcze cyca
      do 18 miesiąca, ale już mu tak nie zależało na nim. Jak miał 1,5 roku i czasem
      mu go nie dałam to nawet tego nie zauważył. Teraz mam 4 miesięcznego synka i
      zobaczymy jak to będzie. Chciałabym karmić piersią jak najdłużej i myślę, że
      poczekam aż on sam będzie chciał coś innego. Chcę go zachęcać, ale nie na siłę.
      Twój Bartek ma dobrą wagę to możesz go nadal karmić piersią i się nie
      przejmować.
      Trzymaj się.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka