Dodaj do ulubionych

guzek pod skora po szczepieniu

18.05.11, 12:38
27 marca (w 12tyg) moja corcia miala druga dawke szczepien (3 wklucia, bezpl. szczep.podstawowe), po szczepieniu lewa raczka (w mijscu wklucia) byla zaczerwieniona i spuchnieta, smarowalam to miejsce altacetem i soda, opuchlizna zeszla, ale do dnia dzisiejszego zostal w tym miejscu taki jakby guzek, grudka, twarda kulka (pod skora) dosc twardy i to miejsce jest takie jakby sine, nie wyglada to ladnie w przychodni powiedzieli ze nadal mam smarowac altacetem i tyle. Ja jednak sie martwie synek nigdy nie mial zadnych problemow po szczepieniu, corcia pierwsza dawke tez zniosla super; czy to twarde miejsce sie jeszcze rozejdzie,minely przeciez juz 3 tyg od szczepieniasad co moge jeszcze robic, by tak sie stalo? czy powinnam sie niepokoic, isc z malutka w tej sprawie do pediatry? poza tym sladem corcia jest zdrowa, tryska energia, nie bylo i nie ma zadnych innych problemow. Spotkalyscie sie kiedys z taka reakcja na szczepienie?
Obserwuj wątek
    • nikka.1983 Re: guzek pod skora po szczepieniu 18.05.11, 13:06
      Mój syn miał też taką "kuleczkę" po szczepieniu na nóżce. Ostatnio ją czułam 3 miesiące po szczepieniu, próbowałam teraz znaleźć to miejsce, ale chyba zniknęła. Mojej siostrze też zrobiło się coś takiego w dzieciństwie i zostało do teraz. Podobno nie boli, ani nie dzieje się z tym nic złego.
    • biala-kawa Re: guzek pod skora po szczepieniu 19.05.11, 22:11
      Też mieliśmy guzek po drugiej dawce szczepionki. Zniknął po 2 m-cach. Na początku robiłam okłady z sody, potem już nic. Tak czy inaczej przy kolejnej wizycie pokazałabym go pediatrze, u nas nic sine nie było, tylko taka kuleczka pod skórą.
    • celestynka.3 Re: guzek pod skora po szczepieniu 20.05.11, 14:09
      Moje dziecko, też miało taki guzek pod skórą na rączce - nie pamiętam tylko po jakim szczepieniu. Przychodnie mają obowiązek zgłaszać do sanepidu każde nietypowe reakcje poszczepienne. W naszym przypadku w sanepidzie spotkali się z tym pierwszy raz. Dostaliśmy skierowanie do poradni szczepień. W poradni pani doktor po zbadaniu rączki stwierdziła że nie nie jest to nic groźnego i nie będzie miało wpływy na przyjęcie się bądź nie szczepionki. Pani doktor stwierdziłam że igła nie została wkuta w odpowiedni mięsień a pomiędzy dwa mięśnie i gdy rączka pracowała, wypracowała taką zmianę. Guzek niestety do tej pory nie zniknęła, a było to 1,5 roku temu - może tylko troszkę się zmniejszył.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka