naana26
19.05.11, 13:58
ciekawi mnie od czego uzależniałyście postanowienie o posiadaniu drugiego malucha w przypadku planowania oczywiście ?
jedni mówią że lepiej szybko bo się nie wychodzi z pieluch, inni że później (3-4 lata) i że nie da się ogarnąć np. absorbującego 1,5 - roczniaka i niemowlęcia.
a mnie zastanawia jak jest najlepiej, w końcu w dobie planowania dzieci można chyba podejść do tematu pragmatycznie...

ja czuję że bardzo chcę drugie dziecko ale kompletnie nie wiem kiedy jest najbardziej optymalny czas, bo przecież trzeba sobie dać radę z dwójką i zastanawia mnie w jakiej "konfiguracji" wiekowej to jest po prostu najłatwiejsze bo nie ukrywam, że mój 9 miesięczniak na razie zajmuje mi całą dobę, a wszyscy mówią że do 2-3 lat to będzie tylko gorzej
jedni znajomi mają 4 lata różnicy i dziciaki kopmpeltnie sie nie "dogadują" no bo co ma robić "dorosły" 6 latek z dwulatkiem, inni mają trójkę rok po roku i taki sajgon w domu, że nie wiadomo gdzie się chować jak ekipa zaczyna sie naparzać

jak sie patrzy na tą trójkę aż się prosi o takiego "dorosłego" który by nie brął w tym udziału i jedno niemowlę, które byłoby za małe by sie bić i moze środkowy by nie szalał

sama nie wiem