Kolka czy przyzwyczajenie do rączek??

11.05.04, 09:49
Proszę o pocom niunia nasza ma 3 tygodnie po nakarmieniu stęka macha łapkami
i nóżkami. Trzeba ją nisić, śpiewać, kołysać i wtedy się uspokaja i zasypia
jak tylko poczuje materac pod pleckami czy boczkiem zaczyna sie na nowo.
Prosze o odpowiedż i radę co robić
Pozdrawiam
Ula
    • jezzik Re: Kolka czy przyzwyczajenie do rączek?? 11.05.04, 10:55
      Ulenko, takie malusie potrzebuje Waszej bliskosci, ponoscie, poprzytulajcie,
      nie przyzwyczai sie, po prostu jej tego trzebasmile
      A kolka to raczej wrzask jest, prezenie sie i nawet noszenie tak szybko nie
      pomagasad
      Pozdrawiam
    • kasia.tycz Re: Kolka czy przyzwyczajenie do rączek?? 11.05.04, 16:34
      Nos, przeciez nosilas 9 miesiecy w brzuchu. Dziecko niczego innego nie zna, ono
      potrzebuje Cie czuc. Do 6-go miesiaca, nie mozna rozpiescic dziecka. Mozna i
      powinno sie nosic jak najczesciej w miare mozliwosci.
      Jezeli ja to uspakaja, to noscie z mezem na zmiane. Ja swoich caly czas nosze,
      tego duzego tez smile Dzieci sa po to zeby je kochac i rozpieszczac, kiedy je
      bedziesz nosila, jak bedzie mial 15 lat???
      Nie martw sie, jak tylko troche podrosnie i bedzie sie umiala sama zajac, to
      juz nie bedzie chciala zeby ja caly czas nosic.
      PZDR,
      • piszinka Re: Kolka czy przyzwyczajenie do rączek?? 12.05.04, 18:35
        Mój mały - 7tyg chyba też tak ma. Do końca nie jestem pewna, bo czasem zaczyna
        płakać już w czasie jedzenia i uspokaja się tylko jak jest trzymany do góry, na
        ramieniu. Jak go trzymam normalnie na rękach to znowu zaczyna płakać, a płacz
        czasem jest tak przerażliwy, że na początku myślałam, że coś mu się na prawdę
        dzieje. Powoli wysiada mi kręgosłup, bo przy noszeniu 'do góry' siłą rzeczy
        człowiek wygina się do tyłu, i nie wiem jak to będzie dalej, bo mały na razie
        waży 4,5kg ale szybko przybiera (urodził się 2430g). Może macie jeszcze jakiś
        inny sposób, żeby ciekawski maluch mógł patrzeć na świat z góry - bo chyba o to
        mu chodzi.
        • diara Re: Kolka czy przyzwyczajenie do rączek?? 17.05.04, 17:00
          piszinka napisała:

          > Mój mały - 7tyg chyba też tak ma. Do końca nie jestem pewna, bo czasem
          zaczyna
          > płakać już w czasie jedzenia i uspokaja się tylko jak jest trzymany do góry,
          na
          >
          > ramieniu. Jak go trzymam normalnie na rękach to znowu zaczyna płakać, a płacz
          > czasem jest tak przerażliwy, że na początku myślałam, że coś mu się na prawdę
          > dzieje. Powoli wysiada mi kręgosłup, bo przy noszeniu 'do góry' siłą rzeczy
          > człowiek wygina się do tyłu, i nie wiem jak to będzie dalej, bo mały na razie
          > waży 4,5kg ale szybko przybiera (urodził się 2430g). Może macie jeszcze jakiś
          > inny sposób, żeby ciekawski maluch mógł patrzeć na świat z góry - bo chyba o
          to
          >
          > mu chodzi.


          Mój niuniuś ma tak samo! Tylko do góry by chciał. Jak jest na leżąco to płacze.
          Ale znalazłam sposób. Kładę go sobie na ręce, tak że leży brzuszkiem do dołu na
          mojej ręce. Jest mi znacznie wygodniej. Ale muszę z nim chodzić, bo jak sobie
          usiądę to już jest źle. I do tego jeszcze kołysać, poklepywać po pupci i
          śpiewać. Na szczęście tak jest tylko wieczorami przez jakąś godzinę może dwie.
          Bo inaczej to chyba bym wysiadła!
    • gosiash Re: Kolka czy przyzwyczajenie do rączek?? 12.05.04, 22:38
      Nie tylko kręgosłóp, ale i ręce i ramiona bolą. Ale za to jak sobie bicepsy
      wyrabiam smile ja już tak ponad trzy miesiące noszę, tańczę, śpiewam, kołyszę smile A
      jakieś dwa, trzy tygodnie temu nauczyłam, że jak mała u cyca wisi to też należy
      nosić, bo po co ma tak tylko leżeć i jeść,jak jeszcze można się
      przemieszczać smile No i tak się z nią muszę gibnąć po pokoju parę razy smile Ale
      niech tam, należy jej się. Waszej 3 tygodniowej niuni tym bardziej, przecież
      jeszcze jest taka malutka
      Pozdrowienia dla wszystkich noszących smile
      • izka30 Re: Kolka czy przyzwyczajenie do rączek?? 15.05.04, 12:23
        haha u mnie to samo: małą ma 5 miesięcy, ale jakiś miesiąc temu przy noszeniu
        jej na rękach zaczęła domagać się piersi. Jak tylko usiadłam to był wrzask. I
        tak samo: spaceruję karmiąc a do tego śpiewam. Zwariować można wink))))))
        • fizula Re: Kolka czy przyzwyczajenie do rączek?? 15.05.04, 22:49
          Wcale się nie dziwię Waszym bolącym kręgosłupom i rękom, jak tyle muszą nosić.
          Sama za to bardzo sobie chwaliłam i chwalę chustę kangurkę, dzięki której z
          moim dzidziusiem robiłam wszystko, co akurat było do zrobienia w domu. A oprócz
          tego oszczędziła mi ona bólu rąk i kręgosłupa.
          • tusia_tatusia Re: Kolka czy przyzwyczajenie do rączek?? 17.05.04, 11:29
            to jednak chyba kolka(taka lagodna odmiana)Moja tez tak miala. Ale jak podalismy
            Sab Simplex -lekarstwo na kolke to juz widac postepy i grzecznie spi w lozeczku,
            wprawdzie tylko na brzuszku, ale zawsze cos.
            • joasiiik25 Re: Kolka czy przyzwyczajenie do rączek?? 17.05.04, 16:05
              moj 18 dniowy synek wlasnie smacznie spi w moich ramionach...slicznie wyglada,
              mimo iz jest troche ciezki (urodzil sie z waga 3,5kg teraz chyba wazy troche
              wiecej) lubie z nim tak przesiadywac...
Pełna wersja