???

03.06.11, 13:47
Witam moja corka ma ponad 9msc i nie chce jesc zupek ani obiadkow-
    • tygryskowalady Re: ??? 03.06.11, 13:52
      A mleko/ kasze je bez problemu? Spróbuj jeść to co ona, w tym sensie, że siadasz obok niej i jesz małymi porcjami jedzenie, które ma zjeść ona i podawaj jej tak jakbyś się z nią dzieliła swoim posiłkiem. Moja przez jakiś czas tylko tak jadła, bo chciała to co mama...
      • monika8630 Re: ??? 03.06.11, 14:02
        Dzięki,,, ale próbowałam też i tak ale nie dziala...zaciska usta...boje sie ze jak zrobie za 3msc powtorke badan to krew sie pogorszy i bedzie musiala dostawc zelazo,,, bo jak narazie to nie ma z czego jej dostarczyc!!! Żółtka też nie chce i co???
    • bluemka78 Re: ??? 03.06.11, 14:11
      A jak jesz obiad to nie chce nic z Twojego talerza? Ja czasami specjalnie robie takie rzeczy, zeby dzieci tez mogly zjesc jak chca. Zawsze chetnie cos podziubia ziemniaki z koperkiem, kotlety mielone, jakies warzywa, ziemniaki z zoltkiem z jajka sadzonego, albo jakies makarony, kasze, kluski, nawet rolady wolowe juz zaliczyly. Jakby je posadzic w foteliku i podac ich lyzeczka to tez by nie chcialy, ale ze widza jak my jemy to patrza i chca probowac. Tak samo kanapki urywam im po kawaleczku i jedza chleb/ bulki z maslem i szynka, serem.
      A jak nie chce z Waszego talerza to moze troche zmiksowanego mieska do deserku podrzucic?
      • monika8630 Re: ??? 03.06.11, 14:27
        No wiec ze trzy okruszki chlebusia zje i pokazuje,,nie,nie,nie... z zupek to tylko rosól ze dwie łyżki i koniec, nawet jajecznicy nie chce- mowie wam ciezki przypadek...!!!
    • atrapcia Re: ??? 03.06.11, 15:20
      Minie, nie martw się tylko urozmaicaj menu, a jeśli dajesz gotowe obiadki ze słoiczków to ugotuj coś sama, bo czasem dzieci nie lubią tych kupnych (albo odwrotnie - nie lubią tego co mama zrobi i wolą słoiczki). W międzyczasie spróbuj dać jakieś owoce i warzywa - u mnie się sprawdził deserek a'la szarlotka: jabłko tarte na tarce (małe oczka), szczypta cynamonu, pół łyżeczki cukru lub trochę syropu owocowego lub kawałek banana, 3-4 biszkopty (w zależności od wielkości jabłka) rozgniecione w tej papce owocowej... Pycha, a córka przez jakiś czas tylko ten posiłek zjadała chętnie smile Albo pewnego razu stwierdziła, że kaszka owocowa (bezmleczna, ale dodawałam mleko) jest za mdła i robiłam jej ją na wodzie, z czego była zadowolona. Przez długi czas zupki były BE jeśli nie było w nich cukinii lub szpinaku, potem rozsmakowała się w brokułach, później tylko papka (nie lubiła kawałków w obiadku) ziemniak + marchew + kurczak + pietruszka + por + kapusta - innej nie tknęła, później chciała taką samą ale rozwodnioną (ja robię często na parze w mikrofali więc bez wody), później zamiast kurczaka chciała parówkę, albo keczup do tego, później jadła tylko ziemniaki i świeżego pomidora (niestety ma uczulenie więc teraz unikamy), później jajko i ziemniaki, później tylko jedzenie w kawałkach itp... Nakombinowałam się żeby jadła, że ho hoo, bywało, że 2-3 obiady jeden za drugim robiłam bo nie chciała jeść, albo robiłam obiad w kawałkach, później miksowałam, później dodawałam keczup, albo jogurt (teraz nie może bo ma skazę, ale był czas, że objawy zniknęły całkiem)... smile Teraz znów ma gorszy apetyt, bo po pierwsze jest jakieś 3 tygodnie po szczepieniu, po drugie za gorąco jest, ale jajecznicę albo parówkę zawsze chętnie zje wink
      Poza tym mniej je jeśli dam jej do picia soczek (a daję rzadko) smile
      W wieku 9 miesięcy nadal nie chciała prawie jeść, z czasem się to poprawiło, ale nadal bywa różnie...
Pełna wersja