kamilamrgn
02.07.11, 10:30
witam
bardzo prosze Was Mamy o porady...
moja corka skonczyla 3tygodnie. nasz dzien wyglada tak: od 8-12 nie spi. oglada sobie swiatlo w oknie, pogadam z nia, przebieram i takie tam rozne "zabawy z noworodkiem". o 11 karmienie piersia, trwa ok. pol godziny, zasypia w lozeczku (wrecz pada),spi 3h pobudka, karmienie, zasypia na 3h, budzi sie. 19:00 kapiel, jedzenie i zamykaja sie jej oczka,odkladamy do lozeczka i sie zaczyna!!! ryk, placz, wycie, maz bierze na rece, pochodzi z nia, od razu zasypia, odkladamy placz i tak klikanascie razy do 22-23, az przychodzi kolejna pora karmienia to juz zasypiamy obie w lozku i tak spimy cala noc razem
staram sie usypiac coreczke kierujac sie metoda Tracy Hogg, ale sie zastanawiam moze za wczesnie...moze Mala potrzebuje mojej bliskosc?
tylko ja nie chce nosic jej na rekach, bo za pare m-cy bedzie ciezsza i sie przyzwyczai i bedzie problem plus jeszcze zaypianie przy cycku i spanie razem w lozku.
jakie Wy macie doswiadczenia? jak Wam udalo sie aby Wasze malenstwo zasypialo w lozeczku, samo wieczorem! przypominam, ze mowie o 4tyg Malenstwie...