"AZS" - najprostsza diagniza - post dla ostrzezeni

07.07.11, 10:21
Witam mamy dzieci z AZS lub z "AZS". CHcialam podzielic sie moja historia, aby mamy byly dociekliwe i jesli intuicja im podpowiada, ze diagniza lekarza nie jest prawidlowa, drazyly dalej.
Otoz moja corka kilka miesiecy miala non stop suche czerwone jakby liszaje na rekach, klatce piersiowej, na koniec juz tez na plecach i wiecznie odparzona szyjke. Do alergologa terminy byly kilkumiesieczne, wiec udalismy sie z corka do dermatologa. Diagniza: skaza bialkowa, azs, leczenie sterydem. Ja na diete, steryd super pomogl. Po kilku dniach od odstawienia sterydu - wszystko powraca. Zaczelam czytac nt. AZS i nic mi sie nie zgadzalo. Ani swiadu nie bylo, ani skolnnosci do suchej skory (poza miejscami zmian), ani miejsca wystepowania zmian nie pokrywaly sie z typowymi dla AZS. Ide do innego dermatologa - potwierdzenie AZS, skaza bialkowa, ostra dieta moja. Mysle sobie - wmawiam sobie, ze to nie AZS, bo tego bym chciala, nie moge byc madrzejsza od lekarza, wykupuje kolejne masci, mega dieta i... najwazniejsze - nie kapiemy codziennie, bo dzieciom z AZS zbyt czeste kapiele szkodza. Zamiast lepiej jest coraz gorzej... A ja ciagle draze. Dermatolog powiedziala, ze to nie alergia kontaktowa, bo dzieci tak male nie bywaja uczulone na kurz czy pyłki... Zaczynaja wypadac mi wlosy garsciami, jestem slaba od diety, u Mlodej brak poprawy. Wreszcie idziemy po rozum do glowy, dzwonimy do poleconej alergolog, umawiamy sie na wizyte prywatna. I od pierwszego momentu wiem, ze to dobra decyzja. Lekarka bada corke, pyta o wszystko, wywiad trwa jakies 20 minut. Cala wizyta 40 minut. Diagniza - nie AZS, nie skaza bialkowa, prawdpopdobnie nadwrazliwosc skory na kurz, pot itp - trzeba kapac codziennie w balneum, nawilzac duzo - cetaphil DA (polecam, bardzo, bardzo ten krem - drogi, ale dziala cholerstwo super). Jako, ze juz wczesniej zmienilam piers na bebilon pepti, bo nie wytrzymalam diety, to jeszcze Mloda na nim zostala, zeby jej nie robic rewolucji od razu. Ale generalnie te kapiele i zwykle nawilzanie spowodowalo, ze wszystkie zmiany zniknely. Rozszerzam jej diete i nie zauwazylam zadnych objawow alergicznych. Pisze ten post dlatego, bo ja tez oniesmielona wiedza lekarza nie chcialam byc od niega madrzejsza. I w ten sposob katowalam siebie dieta, portfel milonami wykupionych masci i nie sluchalam swojej intuicji...
    • agus7 Re: "AZS" - najprostsza diagniza - post dla ostrz 07.07.11, 10:58
      bardzo sie ciesze ze trafilam na ten post.
      u nas sytuacja podobna, prawie wypisz wymaluj i... och jak bym chciala zeby final tej historii byl taki jak u Was!
      tez przechodzimy przez drastyczne diety eliminacyjne - od czasu gdy Syn skonczyl 6 tygodni. tylko ze ja wciaz karmie piersia, udalo mi sie wlaczyc do diety nabial bez szkody dla skory - co daje mi nadzieje ze byc moze syn nie ma alergii na bmk. w ub. tygodniu trafilismy do nowej dermatolog. Oto jej zalecenia.
      Mamy sie zglosic za 2 tygodnie, a przez ten czas:
      1) prac ubrania BEZ proszku w temp. 90 st.
      2) zakaz spania w spiworku - ponoc od tego porobily sie Witkowi na tulowiu potowki (a ja nigdy nie mialam tendencji do przegrzewania dziecka, wrecz przeciwnie)
      3) kapiel w siemieniu lnianym - 4 lyzki siemienia lnianego zagotowac rano z pol litra wody, wieczorem "glut" dodac do kapieli
      4) smarowac wylacznie Exomega A-Dermy - tulow raz dziennie, obszary problematyczne 4x dziennie. zadnych innych kosmow!
      5) zrobic w Instytucie Matki i Dziecka test transformacji blastycznej limfocytow na mleko i make (180 zl) - zeby wykluczyc lub potwierdzic alergie na mleko krowie (igE specyficzne wyszlo ujemne) - krew pobralismy we wtorek, na wynik czeka sie ok. 10 dni. oj Boze, prosze zeby jednak nie mial alergii na mleko, niech to bedzie "kontaktówka", nadwrazliwosc na cos zewnetrznego czy jak to zwal!
      6) chwilowo nic nie majstrowac przy mojej i jego diecie, utrzymac status quo.
      7) rozwazyc uzywanie bielizny Dermasilk.

      Realizujemy skrupulatnie punkty z wylaczeniem 7) i ... az sie boje zapeszyc - ale widac jakas poprawe!
    • blaue777 Re: "AZS" - najprostsza diagniza - post dla ostrz 07.07.11, 11:09
      panna_z_pieskiem napisała:

      Dermatolog powiedziala, ze to nie alergia kontaktowa, bo dzieci tak male ni
      > e bywaja uczulone na kurz czy pyłki...

      Moja nie jest uczulona na żadne pokarmy, tylko dostaje wysypki po ... pieluchach babydream (wypróbowałam je jak miała 2 m-ce - efekt wysypka na brzuchu, ostatnio na wakacjach z konieczności użyłam jednej pieluchy na noc i rano znowu ta sama wysypka). Reakcja taka sama jak u jej mamy na nowe ubrania. A więc TAK WYSTEPUJE alergia kontaktowa u tak małych dzieci.
      • matka_karmiaca Re: "AZS" - najprostsza diagniza - post dla ostrz 07.07.11, 11:30
        >A więc TAK WYSTEPUJE alergia kontaktowa u tak małych dzieci.

        No właśnie, moja noworodziem będąc reagowała wypryskami na każdy kontakt z ubraniem niewypranym w proszku dziecięcym - jak ją babcia czy ciocia wzięły na ręce i przytuliły do swojej bluzki, zaraz były krosty. Więc dziwne rzeczy ta dermatolog powiedziała... Chyba że naukowo rzecz biorąc to nie jest alergia i dlatego takie stwierdzenie?
        • ponponka1 Re: "AZS" - najprostsza diagniza - post dla ostrz 08.07.11, 14:17
          A moja n kontakt z chusteczkami lub pampersami (maja balsam)
    • ann.k Re: "AZS" - najprostsza diagniza - post dla ostrz 07.07.11, 11:40
      Mój synek (8 mies.) miał co jakiś czas szorstką skórę na nóżkach. Niby nic nie było widać, ale czuć było szorstkie placki pod palcami. Nasza pediatra od razu stwierdziła, że jest to ALERGIA KONTAKTOWA i poleciła jedynie smarowanie maściami typu balneum, oilatum. Pomogło. Nawet nie wiem na kontakt z czym była ta alergia, bo już od ponad dwóch miesięcy nie pojawia się.
      Niestety lekarze są różni. Jedni bardziej, inni mniej douczeni. Jedni bardziej rutynowi, inni pochylają się nad każdym przypadkiem. I tak jak w ciązy, tak i w macierzyństwie sprawdza się przede wszystkim jedno: NASZA INTUICJA.

      Tak więc podpisuję się pod postem panny_z_pieskiem. Nie ufajmy ślepo lekarzom. Jak czujemy, że nie jest tak, jak oni mówią, drążmy temat. Nikt nie zna naszych dzieci lepiej niż my same.
    • calineczkazbajkii Re: "AZS" - najprostsza diagniza - post dla ostrz 07.07.11, 16:10
      azs i skaza białkowa są teraz "modne" dlatego lekarze tak szybko orzekaja zamiast drązyć temat
    • perd-ido Re: "AZS" - najprostsza diagniza - post dla ostrz 08.07.11, 10:42
      Co moge powiedziec to tyle, ze tez bylismy zle zdiagnozowani przez kilku lekarzy. W naszym przypadku stwierdzono skaze bialkowa, inny lekarz twierdzil, ze to azs. Lista produktow jakie moglam jesc byla tak uboga, ze szkoda slow. Mimo eliminacji z diety czynnikow rzekomo allergizujacych stan skory dziecka nie ulegal zmianie. Na szczescie znajoma zlitowala sie i dala mi namiar do bardzo dobrej Pani doktor. "Prosze Pani- to na pewno nie jest skaza bialkowa. Nawilzac skore emolium, kapac dziecko w szarym mydle". Mialam powrocic do jedzenia nabialu i innych niby alergizujacych produktow.
      Generalnie juz po tygodniu skora dziecka stala sie aksamitna...Moja refleksja jest taka, ze lekarze zbyt szybko diagnozuja skaze i azs. Naprawde Ciebie rozumiem... lekarze u ktorych wczesniej bylam z dzieckiem uchodzili za tych dobrych..coz..
      • ponponka1 Re: "AZS" - najprostsza diagniza - post dla ostrz 08.07.11, 14:21
        a moja refleksja po tym forum jest taka, ze polskie mamy za czesto kapia sowje dzieci (codziennie, z szamponach i mydle). I duzo nie trzeba by skore wysuszyc bo to woda wysusza. Ja wybralam metode "na brudasa" - kapanie raz w tygodniu (kapanie nie mycie). I dzieki temu zdusilam AZS w pierwszym momencie jak sie pojawilo....ale ja brudas jestem ...hehheheeheh
        • panna_z_pieskiem Re: "AZS" - najprostsza diagniza - post dla ostrz 08.07.11, 15:43
          A widzisz, nie zawsze jest jak piszesz. My doladnie tak robilismy - kapalismy 2 razy w tygodniu. I prawdopodobnie to spowodowalo te plamy. Bo w przypadku alergii kontaktowej na kurz, czy pot TRZEBA kapac codziennie (oczywiscie nie w mydlach, a w specjalnych srodkach do skory alergikow, np. Balneum (Oilatum zawiera parafine, wiec nie kazdemy sluzy, mojej corce np. srednio). Odkad kapiemy codziennie i nawilzamy duuuzo (choc teraz juz nieco mniej niz na poczatku walki z liszajami) plamy zeszly. Takze nie zawsze podejscie, by nie kapac codziennie sie sprawdza. U nas najprawdopodobniej zaszkodzilo...
        • perd-ido Re: "AZS" - najprostsza diagniza - post dla ostrz 08.07.11, 20:39
          Czy Ty smarowalas dziecko masciami sterydowymi?..wiesz jak ono sie wtedy swieci? wszystko do niego sie przykleja! wszystko..i w zyciu bym nie pomyslala, ze moge go nie wykapac i nie zmyc tego dziadostwa w tym meszkow z ubran.
          • panna_z_pieskiem Re: "AZS" - najprostsza diagniza - post dla ostrz 09.07.11, 07:49
            Smarowalam punktowo zmiany, ktore byly najbrzydsze, wiec dziecko nie bylo wymazane sterydem, jesli o to Ci chodzi. Kapiele co kilka dni to zalecenie lekarza bylo. I co wlasciwie wnosi Twoj wpis - ze Ty bys w zyciu na cos nie wpadla...? Smiesza mnie zawsze takie wpisy. Nic nie wnosi, ale wiemy czego dana panna sobie nie wyobraza lub co jej sie w glowie nie miescismile
            • perd-ido Re: "AZS" - najprostsza diagniza - post dla ostrz 13.07.11, 12:15
              Smieszy Cie moj wpis? glodny sytego nigdy nie zrozumie, a tu jest podobnie.
    • b.bujak Re: "AZS" - najprostsza diagniza - post dla ostrz 08.07.11, 14:00
      co chwilę pojawiają się posty pod rozwagę, np takie:
      forum.gazeta.pl/forum/w,572,126625010,126625010,Dieta_nie_sprawi_ze_wysypka_u_dziecka_zniknie.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,578,111625070,,czy_to_moda_na_AZS_.html?v=2
    • iwonkocia Re: "AZS" - najprostsza diagniza - post dla ostrz 08.07.11, 17:33
      moja corka ma owrzodzenia pod kolanami, w najgorszym stadium doszlo do saczenia i zywoczerwonej skory. wychodzily jej tez obrzeki, zaczerwienienia dookola ust itp rewelacje. wyszlo jej to po okolo 2tyg po podaniu stalych pokarmow. na samym mleku nic takiego nie miala. na chlopski rozum ocenilam,ze to alergia pokarmowa,ze corka jest uczulona na jakis pokarm,ale nie na mleko. zachodze w glowe,czy to jest to,o czym mowi lekarka,czyli skora atopowa,czy cos innego.

      zmiany ma tak duze,ze dostala kropelki fenistil i krem elidel. dopiero zaczelam leczenie,wiec o skutkach jeszcze nic nie moge powiedziec. zalecenie kapac co drugi dzien w krochmalu lub balneum albo kostka z iwostinu-mydlo bez mydla.
      • iwonkocia Re: "AZS" - najprostsza diagniza - post dla ostrz 08.07.11, 17:34
        aha, lekarka nakazala odstawic jedynie jajko(nigdy nie podalam zreszta,wiec nie musze odstawiac), o zadnej diecie eliminacyjnej nie bylo mowy.
        • annie_laurie_starr Re: "AZS" - najprostsza diagniza - post dla ostrz 10.07.11, 23:47
          Moja corcie w wieku 7 miesiecy miala zaczerwienia na brzuchu i plecach. Poszlam do lekarki - nie wygladalo to zle jeszcze i pani doktor kazala uzywac Emolium. Ja sobie oczywiscie zapomnialam i nie uzywalismy. Bylo gorzej. Poszlam jeszcze raz, ale nie bylo mojej pani doktor, tylko inny lekarz i zapisal masc hydrokortyznowa bodajze. Z kolei pielegniarka patrzac na dziecko powiedziala, ze trzeba zmienic proszek na Bialy Jelen i czy uzywam Emolium do kapieli? Wtedy mi sie przypomnialo to Emolium, ze jez wczesniej bylo zalecenia. No wiec masci nie zastosowalam, bo postanowilam zobaczyc jak bedzie z tym Bialym Jeleniem i Emolium. Bylo rewelacyjnie - po 3-4 tygodniach skora wygladala jak przyslowiowa dupcia niemowlaka.wink
    • elwira_krajewska Re: "AZS" - najprostsza diagniza - post dla ostrz 13.07.11, 10:20
      jesteś z Warszawy? jeśli tak, to bardzo bym poprosiła o namiary na panią doktor, chyba mam podobny do Twojego problem
      • 2wikki12 Re: "AZS" - najprostsza diagniza - post dla ostrz 13.07.11, 10:42
        Ja też poproszę mój mały ma 8 m-cy męczy sie i nic mu nie pomaga.
        • iwonkocia Re: "AZS" - najprostsza diagniza - post dla ostrz 13.07.11, 12:17
          no a u mnie jak tylko jestesmy w polsce,to poprawa nastapila. uzywam krem elidel na najgorsze zmiany na nozkach plus atoperal na cale cialo i kropelki fenistil. ale co pomoglo,to nie wiem,bo z dnia na dzien jest lepiej,a wczesniej 3 miesiace w anglii sie meczylam i wysluchiwalam komenatzry kolezanek
    • kotkowa Re: "AZS" - najprostsza diagniza - post dla ostrz 13.07.11, 15:17
      U nas suche placki zniknęły całkowicie po przeleczeniu dziecka na lamblie i candidę. Różne mogą być przyczyny tych suchych placków, nie tylko AZS! I często błędnie lekarze to diagnozują jako AZS.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja