Przesypianie nocy a zmiana pieluchy

09.07.11, 22:40
Tak się zastanawiam od jakiegoś czasu czytając posty mam, które piszą o swoich kilkutygodniowych niemowlętach przesypiających całe noce, nawet do 9 godzin ciurkiem. Czy te dzieci śpią 9 godzin zasikane, albo jeszcze gorzej i nikt nie zmienia im przez ten czas pieluchy? Jestem bardzo ciekawa jak to wygląda, bo nie jestem sobie w stanie wyobrazić pozostawienia malucha na tak długo bez przewijania.Tym bardziej, że specjaliści mówią aby przewijać maksymalnie co 4 godziny.Więc jak to wygląda ze snem i przebieraniem?
    • mia_siochi Re: Przesypianie nocy a zmiana pieluchy 09.07.11, 22:57
      Mój się nie budzi.
      Ewentualnie budzi, coś tam powie i śpi dalej.

      wink
    • malutkam1 Re: Przesypianie nocy a zmiana pieluchy 09.07.11, 22:58
      Nie wiem, bo moj synek nigdy nie przespal calej nocy, ale wydaje mi sie, ze jesli dziecko smacznie spi, to po co mu przeszkadzac.
    • 1mzeta Re: Przesypianie nocy a zmiana pieluchy 09.07.11, 23:12
      Za noworodka jak była kupa w nocy to przewijałam- jak nie było to nie- mimo, że budził się co 1-2 godziny na karmienie.

      "Czy te dzieci śpią 9 godzin zasikane, ..."
      Nie wiem czy już odkryłaś ale teraz są inne pieluchy niż tetrowe i sama pielucha zasikana nie jest mokra jak tetrowa- no chyba,ze ty nie używasz pieluch w stylu pampers.
      • hermenegilda_zenia Re: Przesypianie nocy a zmiana pieluchy 09.07.11, 23:32
        Wiem, że teraz są inne pieluchy i być może dziecko nie odczuwa takiego dyskomfortu jak przy tetrze, gdzie po zasikaniu pieluchy robi się mokro i zimno, ale z pewnością tak samo można nimi dziecku zafundować odparzenia skóry przy dłotrwałym niezmienianiu. Gdyby tak nie było, nikt nie sprzedawałby mazideł typu Sudocrem itp.
        • calineczkazbajkii Re: Przesypianie nocy a zmiana pieluchy 09.07.11, 23:42
          moj 13-czny Synek prawie każdą noc przesypia w jednej pieluszce. Nie ma i nie miał żadnych odparzen. Zawsze piekna pupcia i inne okolice tez.
          Kiedyś go przebrałam w nocy i mieliśmy noc z głowy . Umęczył się . Takze lepiej jak spi w pieluszce , rano nie jest taka mega zasikana.
        • go-jab Re: Przesypianie nocy a zmiana pieluchy 10.07.11, 04:54
          nikt nie sprzedawałby mazideł typu Sudocr
          > em itp.

          dlatego wieczorem, po kapieli, walimy gruuuuba warstwe sudokremu lub wazeliny na pupsko, pakujemy w nocna (czyli superchlonna) pieluche i zegnamy sie do rana...

          musiala bym byc niezla masochistka zeby dziecko co 4 godziny w nocy budzic na zmiane pieluchy... aha... i ja nie z tych nawiedzonych (nie obrazajac nikogo tongue_out ) co odpieluchowuja roczniaki...
          • 1mzeta Zła technika 10.07.11, 11:15
            "dlatego wieczorem, po kapieli, walimy gruuuuba warstwe sudokremu lub wazeliny n
            > a pupsko, pakujemy w nocna (czyli superchlonna) pieluche i zegnamy sie do rana."

            Nakłada się warstwę jak najcieńszą, żeby mimo wszystko skóra oddychała.
            No i sudokrem to już cięższy kaliber- raczej jak już odparzenia powstaną- co zastosujesz jak się przytrafią ? bo wtedy sudokrem będzie za słaby.
            • go-jab Re: Zła technika 11.07.11, 03:48
              narazie mi sie technika sprawdza... ale co ja wiem, dopiero trzecie hoduje...

              nie wiedzialam ze odparzenia (ktorych notabene nie miewiamy) moga sie "uodpornic" na sudokrem...

              smile
              • chusteczka4 Re: Zła technika 11.07.11, 22:49
                ja mogego syna nie mialabym sumienia budzic po to,by zmieniac pieluche jak sobie smacznie śpi. Co do sudocremu skąd tak głupie przekonanie,ze smarując pupe gdy nie ma odparzen doprowadzi do tego,ze potem na odparzenie on nie pomoże?
              • chusteczka4 Re: Zła technika 11.07.11, 22:52
        • 1mzeta Re: Przesypianie nocy a zmiana pieluchy 10.07.11, 11:09
          No popatrz- mój nigdy w życiu odparzeń nie miał.

          "Gdyby tak nie było, nikt nie sprzedawałby mazideł typu Sudocrem itp."
          Odparzenia to rzecz indywidualna- mój być może mógłby latać nawet z kupą kilka godzin i nic by mu nie było, a inne dziecko po kilku kupach dziennie przetrzymanych w pieluszce po 10 minut będzie miało mega odparzenie- po to są te mazidła.
    • olik81 Re: Przesypianie nocy a zmiana pieluchy 10.07.11, 06:39
      nie zmieniam,budzi sie raz na karmienie ale nie zmieniam aby nie wybudzac
      ma 2 m-ce
      wiec siedzi w pieluszce od 20 do ok 8 rano-odparzen brak
    • klubgogo Re: Przesypianie nocy a zmiana pieluchy 10.07.11, 07:53
      Jak dziecko śpi, patrzysz na stopień zasikania pieluchy i w razie czego przewijasz na śpiąco, chyba logiczne? Czy wolisz miec zasikaną pościel i materac i wrzeszczace po nocy niemowlę?
    • mama_kotula Re: Przesypianie nocy a zmiana pieluchy 10.07.11, 08:12
      Cytat
      Czy te dzieci śpią 9 godzin zasikane, albo jeszcze gorzej i nikt nie zmienia im przez ten czas pieluchy?


      Zmieniałam dzieciom pampersy w nocy wyłącznie wtedy, kiedy była w nich kupa. I tak, spały takie 9 godzin "zasikane". Nie umarły, o zgrozo, nie poodparzały się mimo niesmarowania niczym, rano pielucha była sucha, jeno ciężka. Chyba pójdę głowę popiołem posypię i do Częstochowy. Na kolanach.

      Cytat
      Wiem, że teraz są inne pieluchy (...) ale z pewnością tak samo można nimi dziecku zafundować odparzenia skóry przy dłotrwałym niezmienianiu. Gdyby tak nie było, nikt nie sprzedawałby mazideł typu Sudocrem itp.


      Odparzenie się robi przy długotrwałym kontakcie z MOKRĄ pieluchą, ewentualnie przy biegunce, kiedy dziecko wali co 15 minut.
      A mazidła typu sudocrem - cóż, fajnie się sprzedają, szczególnie tym rodzicom, którzy lubują się w stosowaniu ich profilaktycznie - i można na nich zarobić. Przy dwójce dzieci rok po roku zużyłam 1 (słownie: jedno) najmniejsze opakowanie sudocremu, takie promocyjne, za free - 2 razy po pół opakowania. Przy biegunkach właśnie.
      • olik81 Re: Przesypianie nocy a zmiana pieluchy 10.07.11, 09:45
        mama_kotula napisała:
        > A mazidła typu sudocrem - cóż, fajnie się sprzedają, szczególnie tym rodzicom,
        > którzy lubują się w stosowaniu ich profilaktycznie - i można na nich zarobić. P
        > rzy dwójce dzieci rok po roku zużyłam 1 (słownie: jedno) najmniejsze opakowanie
        > sudocremu, takie promocyjne, za free - 2 razy po pół opakowania. Przy biegunka
        > ch właśnie.
        >

        zgadzam sie, nie smaruje chyba ze odparzenia sa fest
        tylek sie nie przyzwyczaja i gdy sa naprawde potrzebne to dzialaja, odparzenia znikaja odrazu
        u starszej mialam jedno opakowanie sudocremu-wyrzucila ostatnio pol pudelka bo sie data waznosci skonczyla,uzywalam tego samego przez 5 lat
        u mlodego juz 2 miesiac mam te co dostalam probke w szpitalu
        • 1mzeta Re: Przesypianie nocy a zmiana pieluchy 10.07.11, 11:18
          Tylko,że są na rynku specyfiki "przeciwko" i "na" odparzenia. Sudokrem raczej do tych "przeciwko" nie należy - nigdy go też z takiego względu nie używałam.
          • olik81 Re: Przesypianie nocy a zmiana pieluchy 10.07.11, 11:37
            no tak,
            przeciwko tez nie uzywamsmile
    • fasol-inka Re: Przesypianie nocy a zmiana pieluchy 10.07.11, 13:21
      moje dziecko przesypia noce od jakiegoś 3 miesiąca - nigdy go nie budziłam, żeby przewinąć, przesikany bardzo rzadko się budził
      odparzenia do tej pory mieliśmy dwa razy - w obu przypadkach od zbyt małych pieluch
      sudocrem kupiłam przed porodem, nie zużyłam jeszcze nawet 1/5 opakowania...
    • latosie Re: Przesypianie nocy a zmiana pieluchy 10.07.11, 20:56
      żartujesz ?? budzić dziecko,żeby je przebrać? chyba w końcu po coś wymyślili te pampersy ... moje dziecko przesypia w jednej pieluszce 8-9 godzin ... jak mu za mokro to sam się budzi... w dzień też nie przebieram mu pieluchy co 4 godziny tylko jak ma bardzo mokro... czasem co 2 czasem co 6
      • aliana81 Re: Przesypianie nocy a zmiana pieluchy 10.07.11, 21:59
        Moja śpi 12 godzin od 20-8. Chyba musiałabym na głowę upaść żeby ją w środku nocy budzić. W porządnej pieluszce dziecko nie czuje dyskomfortu, poza tym jak śpi to nie je więc też tyle nie sika bo po prostu nie ma już czym.
    • mamakalenki Re: Przesypianie nocy a zmiana pieluchy 10.07.11, 22:09
      U mnie za niemowlaka jak mała zrobiła kupkę w nocy to przebierałam i z reguły było to razem z karmieniem. A jak zaczęła przesypiać całe noce to na zmianę pieluchy jej nie budziłam (odparzeń nigdy nie miała). Teraz (9 m-cy) ma okres że budzi się w nocy ale też jej pieluchy nie zmieniam.
      • paniusia.aniusia Re: Przesypianie nocy a zmiana pieluchy 10.07.11, 22:40
        Na początku zmienialiśmy pieluchę w nocy nawet jesli nie była specjalnie mokra /9no chyba że była kupka ale to inna sprawa). Mały bardzo płakał wtedy i po pewnym czasie stwierdziliśmy że to bez sensu. Teraz sprawdzamy i jeśli jest BARDZO mokra to zmieniamy (b.rzadko), kup w nocy nie robi.
        • julcia75 Re: Przesypianie nocy a zmiana pieluchy 11.07.11, 00:07
          Moja niunia jak była malutka to wtedy zmieniałam jej pieluszkę w nocy ale póżniej już nie bo nie robiła kupek ,odparzeń żadnych nie miała.Od początku stosujemy krem Alantan odniemowlakadonastolatkaaa.blogspot.com/
    • aniluap_w Re: Przesypianie nocy a zmiana pieluchy 11.07.11, 07:51
      Nie zmieniam pieluchy jak mały spi a spi 10 casami 11 godzin. Na poczatku jak mial do miesiaca to zmienialam to wstawal na karmienie potem zaczal spac cale noce i tak spi do dzisiaj ma 1miesiecy. NIgdy nie mial odparzenia, podraznienia itp. pielucha rano jest mega ciezka chyba z pol kilo ale skora sucha. Nie uzywam zadnych sudocremow itp mazidel czasami zwykly linomag jak sa takie upaly jak teraz ale tez raczej na dzien
    • gixera Re: Przesypianie nocy a zmiana pieluchy 11.07.11, 08:54
      Mój jak śpi to nie sika albo sika bardzo mało. Dopiero jak się obudzi, to trzeba dwa razy zmieniać pieluchę, bo pompuje za całą noc. Ma 8 miesięcy. Kupa też idzie jak się rozbudzi.
      • mysz-83 Re: Przesypianie nocy a zmiana pieluchy 11.07.11, 18:48
        U nas dokładnie tak samo. Jak za wcześnie zmieniam to przy okazji i mnie się oberwie smile
    • memphis90 Re: Przesypianie nocy a zmiana pieluchy 11.07.11, 22:48
      Nie zmieniam pd kiedy dzieciaki przestały w nocy kupy robić, czyli jakoś tak od 8 tż. Pup kremem nie smaruję, odparzeń nie ma, pampers rano pelen, ale skóra jest sucha. Sama też nie wstaję w nocy, żeby sobie podpaski zmieniać i mi też tyłek ani nie marznie od wilgoci, ani się nie odparza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja