sfazowani
10.07.11, 22:42
bylam u kolezanki ..ktora ma coreczke 7 miesc. ktora polozona przeze mnie na brzuchu nie potrafila podniesc glowy ...jej nos i cala twarz oparta byla totalnie o podloge..i potem nagle odwrot na plecy i koniec
przypuszczam ze kolzanka nie kwapila sie klasc malenstwa na brzuchu a teraz twierdzi ze jej corka nie lubi lezec...
sadza ja ...i oczywiscie stawia na nogi..i robi pokazy jak pieknie juz chodzi chociaz jedna stopa dziwnie sie uklada...lekko wykrzywia
jestem przerazona...nie wiedzialam co powiedziec...nie chce nikogo pouczac...moze jak sama twierdze i nie tylko ja..ze kazde dziecko jest inne i ma swoje tempo rozwoju...ale ..z drugiej strony jestem swiadoma jak ogromny wplyw maja cwiczenia lezenia na brzuchu przez malutkie dziecko..ile miesni sie rozwija ..jak mozg pracuje dziecka..gdy zaczyna raczkowac..masakra.......
a moze tylko panikuje?
co wy na to?