mamapatrysi
14.07.11, 12:36
Witajcie, jestem pierwszy raz na forum, nie wiem, może już taki wątek się pojawiał, ale niestety nie mam czasu, żeby przejrzeć wszystkie wątki. Jestem mamą 4 miesięcznej Patrycji. Córeczka od samego początku mało spała, zasypiała na 15 minut i budziła się z płaczem. Od jakiegoś miesiąca nie chce zasnąć w dzień w ogóle. Marudzi prawie cały czas, ziewa, trze oczka, widzę, że jest zmęczona, ale nie chce zamknąć tych swoich oczek. A jak już zaśnie to tylko po kilkunasto-minutowym bujaniu w foteliku, przy cycku lub ewentualnie na spacerze, i taka drzemka trwa maksymalnie 30 minut. Czasem dłużej ją usypiam niż ona śpi. Jestem już wykończona tą walką o sen. W nocy śpi "ładnie", tzn budzi się co 3,4 godziny głodna jak wilk, ale przy piersi dalej zasypia, więc nocne wstawanie nie jest tak męczące jak ta walka w dzień. Gdyby tak nie marudziła i nie jęczała, to mogłabym zaakceptować ten brak dłuższej drzemki i bawić się z nią cały dzień. Niestety mała jęczy i marudzi przez większość dnia. Sama zajmuję się dzieckiem i jestem już załamana, bo tracę cierpliwość, nie mam chwili spokoju, a wieczorem padam. Co robię źle? czy 4 miesięczne niemowlę nie powinno spać w dzień trochę dłużej?