weraole
16.07.11, 10:44
Przepraszam, że tak Cię wywołuje, ale przeczytałam w innym wątku, że odstawiłaś dziecko z dnia na dzień - też zaczynam o tym myśleć i stąd mam kilka pytań. Córka ma 11 miesięcy, na noc dostaje kaszkę ok 18, a potem ok 20 bezpośrednio przed spaniem butelkę - w nocy i kilka razy w dzień karmiona jest piersią, je też chętnie pokarmy stałe. Nocne pobudki zaczęły bardzo mi doskwierać i zastanawiam się nad odstawieniem Małej, pomimo tego, że chciałam ją odstawić dopiero jak przestanie w nocy jeść (oczywiście wiem, że to nie gwarantuje, że dziecko zacznie przesypiać noce) - udało mi się nawet ograniczyć karmienie do jednego w nocy, ale byliśmy na wakacjach no i jest jak dawniej. Redukcja karmień była kosztem noszenia w nocy, bo Mała inaczej nie zaśnie.
no i właśnie - co zrobiłaś z nocnymi karmieniami dziecka - podawałaś butelkę, czy po prostu usypiałaś bez karmienia?
I w ogóle jak to odstawienie wyglądało?
Będę ogromnie wdzięczna za odpowiedzi także innych osób - po prostu zainspirował mnie post atrapci!
Pozdrawiam!