praca 7 godz przy karmieniu piersią

17.07.11, 22:14
Przepisy mówią, że godzina na karmienie należy mi się w pracy do ukończonego 3 roku życia dziecka (przy okazaniu zaświadczenia o karmieniu piersią).
Synek ma 11 miesięcy a ja nadal karmię piersią i na razie nie mam zamiaru zakończyć.
W pracy kierownictwo i współpracownicy wywierają na mnie presję, żebym skończyła karmić. Przychodzę godz później do pracy, właśnie dlatego że karmię dziecko.
Czy Wy korzystałyście do końca z tego przywileju? A jeśli tak, to jak długo?
Dodam że pracuję w tzn "państwowej budżetówce".
    • erba Re: praca 7 godz przy karmieniu piersią 17.07.11, 22:48
      Ja wychodziłam wcześniej tylko 1,5 miesiąca od powrotu do pracy, a potem sama zdecydowałam, że będę zostawać na pełne 8h, bo i tak musiałam pracować w domu, a z małym, stęsknionym dzieckiem to średnia przyjemność.
      Myślę, że wszystko zależy od tego, czy Twoją pracę musi w tej godzinie wykonywać inna osoba, czy też możesz ją nadrobić w reszcie dnia.
    • budzik11 Re: praca 7 godz przy karmieniu piersią 18.07.11, 08:03
      magnefar napisała:

      > Przepisy mówią, że godzina na karmienie należy mi się w pracy do ukończonego 3
      > roku życia dziecka

      nie ma nigdzie określenia wieku dziecka, nie wiem, skąd wzięłaś te 3 lata?

      >Przychodzę godz później do pracy, właśnie dlatego że karmię dziecko.
      > Czy Wy korzystałyście do końca z tego przywileju?

      Pracowałam w korporacji, przychodziłam i wychodziłam punktualnie, ale godzinę na karmienie wykorzystywałam na odciąganie mleka (w pracy oczywiście, podzieliłam ją 3x20 minut, podczas których odciągałam 3 butelki), robiłam to ok. roku - wróciłam do pracy kiedy córka miała 3,5 m-ca, przestałam karmić kiedy miała 14 m-cy. Nikt nigdy nie powiedział słowa na ten temat, nie żądano ode mnie żadnych zaświadczeń, szef sam zaproponował mi zamykaną salkę konferencyjną na potrzeby odciągania.
    • klubgogo Re: praca 7 godz przy karmieniu piersią 18.07.11, 08:54
      Jeśli budżetówka to nie państwowa, to masło maślane.
      Pracuję w budżetówce i nie miałam problemu z przerwą, wychodziłam godzinę wcześniej za zgodą dyrektora generalnego przez parę miesięcy.
    • zazou1980 Re: praca 7 godz przy karmieniu piersią 18.07.11, 09:39
      ja korzystam z tej przerwy już prawie 2 lata - kończę od września, bo młoda idzie do przedszkola i już po prostu nie wypada. nikt nigdy nie zwrócił mi uwagi, zaświadczenie przynosiłam 2 razy, ostatnio w październiku...

      btw, pracuję w korporacji...
    • deela Re: praca 7 godz przy karmieniu piersią 18.07.11, 09:40
      ale tak uczciwie powiedz czy ty ta godzine na karmienie wykorzystujesz? niemal roczne dziecko to nie noworodek, ktory je co godzine albo czesciej, 11 m-czniak doskonale sie obedzie bez mleka wiekszosc dnia i wystarczy mu to czym go nakarmisz przed i po praca a laktacja na tym nie ucierpi - postaw sprawe uczciwie ty nie wykorzystujesz tej godziny na karmienie po prostu
      • magnefar Re: praca 7 godz przy karmieniu piersią 18.07.11, 09:51
        dokładnie uczciwie wykorzystuje godz na karmienie, dziecko od początku ma stałe godziny karmień i akurat o 6.30, wtedy kiedy powinnam rozpoczynać pracę budzi się na karmienie. W innych godzinach dostaje inne posiłki, jednak rano po całej nocy karmię go piersią. Nie chcę budzić specjalnie dziecka godzinę wcześniej, poza tym i tak byłaby za duża odległość do następnego posiłku. Jak najbardziej wykorzystuje tą godzinę uczciwie na karmienie i dlatego tak mi zależny żeby ją utrzymać. Jednak atmosfera w pracy bardzo mnie zniechęca i rozważam podanie mm
        • deela Re: praca 7 godz przy karmieniu piersią 18.07.11, 09:57
          mozesz przeciez odciagac
          PS a to dobrze ze uczciwie wykorzystujesz na karmienie - to sie chwali
        • erba Re: praca 7 godz przy karmieniu piersią 19.07.11, 10:37
          Ale przecież nie musisz zaraz rezygnować z karmienia piersią na rzecz mm, przecież możesz przestawić dziecko na wcześniejsze melczne śniadanie lub zmienić porę podawania mleka z rana na wieczór czy popołudnie, kiedy wracasz z pracy.
    • mruwa9 Re: praca 7 godz przy karmieniu piersią 19.07.11, 00:40
      Skad wzielas te 3 lata?
      Moim skromnym zdaniem 11-12-miesieczne ( i starsze) dziecko z palcem w nosie wytrzyma te 7-8 godzin bez piersi i wczesniejsze wychodzenie z pracy jest , tak na logike, nieuzasadnione.
      Nie musisz konczyc karmienia, a dziecko od tej godziny bez piersi uszczerbku nie zazna. Bez przesady.
      • jombusiowa Re: praca 7 godz przy karmieniu piersią 19.07.11, 06:53
        Ja wychodzę godzinę wczesniej-karmię 13 miesięczniaka-i tak-karmimy sie po moim przyjściu z pracy (był czas,że nie karmiłam do wieczora,ale teraz mały chyba zwiększył potrzeby-z uwagi na upały i jego niechęć do picia pasuje mi tosmile)
        Nikt nic mi nie mówił-i dobrze, bo na pewno coś tam bym odpowiedziała na takie aluzje że mam skończyć karmić...
    • joanna_poz Re: praca 7 godz przy karmieniu piersią 19.07.11, 11:43
      korzystałam z tego prawa do ukończenia przez syna 1,5 roku
      (Karmiłam do 2 lat, bez 1 miesiaca).
      pracowałam w firmie prywatnej, nikt nie wymagał żadnych zaswiadczeń.

      ps. prawo nic nie mowi o 3 roku zycia ani o zaświadczeniach.
      • topozonka Re: praca 7 godz przy karmieniu piersią 19.07.11, 11:53
        nie rozumiem komentarzy, prawo przewiduje przerwę na karmienie, to dlaczego grzechem jest z niej korzystać? ja planuję wychodzić w środku dnia z pracy, żeby nakarmić małego i mam nadzieję, że nikomu nie będzie to przeszkadzało, dodam, że właśnie m.in. w tym celu wybrałam żłobek najbliżej pracy, choć wiąże się to z wyższą ceną...i będę z tej przerwy korzystała tyle ile będzie trzeba...
        • deela Re: praca 7 godz przy karmieniu piersią 19.07.11, 12:37
          > nie rozumiem komentarzy, prawo przewiduje przerwę na karmienie, to dlaczego grz
          > echem jest z niej korzystać?
          dlatego, ze zyje sie wsrod ludzi i pracuje sie wsrod ludzi z ktorymi nalezaloby miec dla wlasnego komfortu psychicznego w miare przyzwoite relacje - tym bardziej ze prawo nie przewiduje gornej granicy "wykorzystywania" przerwy na karmienie piersia i niektorzy ciagna szopke do 3-4 lat, bez wzgledu za to czy rzeczywiscie karmia czy nie, starsze dziecko nie potrzebuje tak czestego karmienia i wszystko - mozna zastapic ten posilek innym a mleczny przesunac
          a teraz powiedz - jestescie we dwie w biurze i roboty jest faktycznie na dwie osoby na 8 h uczciwego zap..... a twoja kolezanka majac 1,5 roczne, 2 letnie, 3 letnie dziecko nadal wychodzi o godzine wczesniej lub przychodzi godzine pozniej a ty musisz ta godzinke pracowac za dwoch - odpowiadalaby ci taka sytuacja?
          • budzik11 Re: praca 7 godz przy karmieniu piersią 19.07.11, 13:03
            deela napisała:

            niektorzy ciagna szopke do 3-4 lat, bez wzgledu za to czy rzeczywi
            > scie karmia czy nie,

            Serio znasz kogoś, słyszałaś, żeby ktokolwiek wykorzystywał przerwę na karmienie 3-4 latka??

            > a teraz powiedz - jestescie we dwie w biurze i roboty jest faktycznie na dwie o
            > soby na 8 h uczciwego zap.....

            to może i z urlopu wypoczynkowego zrezygnować dla dobra koleżanki? Takie samo prawo jak ta godzina na karmienie. Bo jak ona sobie poradzi przez 2 tygodnie sama?
            • cheeringup Re: praca 7 godz przy karmieniu piersią 19.07.11, 13:24
              to jest taki sam temat jak ze zwolnieniami... jedne wykorzystują po prostu bo jest płacone 100% a inne robią sobie wakacjesmile ja na pewno z tego przywileju korzystać będę. Na dzień dzisiejszy myślę, że będę karmić około roku ale jak będzie w praktyce czas pokaże. Może nie będą osobiście karmić piersią a jedynie ściągać? I na to właśnie wykorzystam tą godzinkę. Rano będę ściągać pokarm, a potem będę zawozić małą do opiekunki razem z pełną butelką.

              Co do opisanej sytuacji, to rozumiem też szefów. Należałoby z nimi spokojnie na ten temat porozmawiać, do kiedy masz zamiar karmić i na siłę tego nie przeciągać. Masz prawo do godzinnej przerwy na karmienie ale oni też mogą oczekiwać od ciebie informacji jak długo będziesz pracować krócej.
            • deela Re: praca 7 godz przy karmieniu piersią 19.07.11, 23:44
              > Serio znasz kogoś, słyszałaś, żeby ktokolwiek wykorzystywał przerwę na karmieni
              > e 3-4 latka??
              serio to czytalam na DKP, ze tak robia - no moze zmyslaja - ale watpie

              > to może i z urlopu wypoczynkowego zrezygnować dla dobra koleżanki? Takie samo p
              > rawo jak ta godzina na karmienie. Bo jak ona sobie poradzi przez 2 tygodnie sam
              > a?
              porownianie z d wyjete, szkoda prundu na tlumaczenie ci
          • mmonikamm Re: praca 7 godz przy karmieniu piersią 20.07.11, 07:53
            Widzę że nie tylko u mnie w pracy są ludzie którym przeszkadza ta godzinna przerwa. Wychodzę z pracy godzinę wcześniej a na druga zmianę przychodzę później ale współpracownicy jakby mogli to by mnie zjedli tak im żal d ściska. Kierownictwo też nie zadowolone choć wprost nie powiedzą. Czuć presje że najlepiej by było jakbym przestała karmić ale ja nie zamierzam. Mam w planach karmić min rok. Ale może niedługo nie będę musiała słuchać głupich docinek jak mi to dobrze bo widać światełko w tunelu i może pójdę na wychowawczy big_grin Poza tym jak tu któraś z Was napisała jest takie prawo więc dlaczego mam nie korzystać?? Należy mi się więc korzystam.
          • topozonka Re: praca 7 godz przy karmieniu piersią 20.07.11, 09:04
            odnośnie dobrych relacji i wcześniejszego wychodzenia...uważam, że przy dobrej organizacji pracy w 7 h można zrobić to sam co by się zrobiło w 8 h...poza tym w firmach jest tak jakoś dziwnie, że godzina krócej w pracy na karmienie to coś strasznego, a palacze wychodzący co godzinkę na 10 min na przerwę to norma i oni są ok...przecież w tym czasie poprawiają relacje pracowe...dziwny jest ten świat
            • mmonikamm Re: praca 7 godz przy karmieniu piersią 20.07.11, 09:36
              Właśnie. Skąd ja to znam. Jak ja wychodzę godzinę krócej bo mi się należy to jest problem ale jak wychodzą na papieroska a ja w tym czasie muszę pracować to już problemu nikt nie widzi. Tym bardziej że przerwy każdy ma tyle samo a ci co palą to sobie jeszcze ze dwa razy po przerwie wyjdą zapalić a ja w tym czasie muszę pracować bo nie mogę sobie usiąść i odpocząć. Nie ma sprawiedliwości.
            • erba Re: praca 7 godz przy karmieniu piersią 20.07.11, 10:34
              Wszystko jak pisałam wcześniej zależy od pracy. U mnie nie da się spiąć i zrobić coś w 7h, bo jest to praca na bieżąco i nie wiesz nigdy, czy zaraz nie będziesz mieć mega ważnej akcji. Nie każda praca to papiery i księgowość.
              • olgaaa1 Re: praca 7 godz przy karmieniu piersią 20.07.11, 14:38
                Ja pracowałam przez 39tc wróciłam jak tylko mi kończył się urlop macierzyński, czy ktoś to docenił nie, czy mi jest żal zostawiać dziecko tak. Wiec nie pytajcie głupio czy ona tą godzinę wykorzystuję na karmienie, budzi pewnie się w nocy na jedzenie, poświęca czas, więc niech się kobita ogarnie przez a godzine, nawet pośpi dlużej
                • cheeringup Re: praca 7 godz przy karmieniu piersią 21.07.11, 08:35
                  dokładnie!!! w 100% się zgadzam z poprzednią wypowiedzią. Ja akurat o swoim pracodawcy nie mogę złego słowa powiedzieć. Szef pozwolił mi wychodzić po 4h pracy przy komputerze i jechac do domu pracować. Z innymi sprawami też nie miałam problemów... Jednak wiekszość pracodawców wykorzystuje pracownika do ostatniej kropli kwri. Ilu jest takich co uczciwie płaci składki, nadgodziny i ogólnei przestrzega przepisów, które ich obowiązują?? Ja znam osobiście może pięciu... Reszta to niestety kręci kręci i jeszcze raz kręci... Nie rówbmy więc afery o jedną godzinę, która należy się "z urzędu" dla mam karmiących.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja