Poważny problem ze spaniem, pomocy...:(

19.07.11, 09:18
Nie wiem już gdzie szukać pomocy, przekopałam internet ale taki egzemplarz jak mój się chyba nikomu nie trafił.

Synek ma niecały rok. Na wakacjach zagranicznych mieliśmy dostać w hotelu łóżeczko dla dziecka - i dostaliśmy - turystyczne, na którego obrzeżach wszystkie dzieci zostawiały ślinę i które miało dzieki temu okropny zapach oraz było w jednym miejscu załamane (kojec)

Siłą rzeczy mały spał w rozkładanej na płasko spacerówce przez dwa tygodnie, spacerówkę mamy bardzo dużą, rozkłada się na płasko, właściwie wygodą na pewno odpowiada wygodzie w łóżeczku - synek w nocy i tak śpi na pleckach wiec brak możliwości obracania mu nie przeszkadzał, zresztą nie było wyjścia, bo innego wolnego łożeczka w hotelu nie mieli.

Po powrocie miało być ok ale syn obraził się na łóżeczko. Wstaje, kombinuje, chodzi po łóżeczku, płacze. Ostatnio niby zasnął ale jak go zastałam o drugiej w nocy ? śpiącego na siedząco w rogu.

Jak wkładamy go do spacerówki to jest jak w transie - ledwie plecami dotyka podłoża, zamyka oczka i nie trwa 40 sekund jak usypia. Wczoraj po dwugodzinnych akrobacjach w łóżeczku wsadziłam do wózka - ledwie do zdążyłam odłożyć - usnął i spał do rana. Nie chodzi o bujanie czy coś - w nieruchomej spacerówce tak zasypia.

Nie wiem już co robić. On w tym cholernym wózku czuje się bezpiecznie - widzi tą budę, ma zamkniętą przestzeń po bokach i od razu śpi - w łóżeczku widzę takie zachowanie - leży, rozgląda się, macha rękami na boki i jak ma za dużo tej przestrzeni od razu zwrot na brzuch i zaczyna raczkować i chodzić, jak automat. Wkładany do łóżeczka oponuje wszystkimi siłami - jak niosę go i widzi wózek od razu się uspokaja, jak go wkładam to się uśmiecha, jest wyluzowany, spokojny.

sad help

Co mam z nim zrobić, jak go przyzyczaić do łóżeczka na nowo?
    • rulsanka Re: Poważny problem ze spaniem, pomocy...:( 19.07.11, 11:35
      To niech śpi w wózeczku jak lubi. Wkrótce wyrośnie, wtedy kupisz mu normalne łóżko.
    • zablakanaowieczka Re: Poważny problem ze spaniem, pomocy...:( 19.07.11, 11:37
      Widocznie w mniejszej przestrzeni czuje sie bezpieczniej. Może spróbuj mu jakoś ograniczyć na początek miejsce w łóżeczku - załóż ochraniacze, zrolowany koc, połóż go w kąciku łóżeczka i opatul ze wszystkich stron, a potem stopniowo stopniowo powiększaj przestrzeń?
    • mruwa9 Re: Poważny problem ze spaniem, pomocy...:( 20.07.11, 00:11
      ale to ty masz problem, dziecku jest dobrze w wozku. Po co to zmieniac? Sztuka dla sztuki?
      Grunt, ze spi.
      • olik81 Re: Poważny problem ze spaniem, pomocy...:( 20.07.11, 07:27
        jezuu, ja tu widze problem
        roczniak spiacy w wozku??
        jak juz tu napisala jedna z mam-ogranicz przestrzen w lozeczku a moze nawet lekko zadasz jak sie boisz tych wrzaskow

        ja bym poprosrtu kladla w lozeczku,bez fanaberii, jak wczesniej,podejrzewam ze 2-3 dni i wszystko wroci do normy ale ja wyrodna jestem
    • anias9 Re: Poważny problem ze spaniem, pomocy...:( 20.07.11, 11:51
      Wozek wynies z domu, zeby cie nie kusilo i uspiaj malego, tak ja kiedys, w lozeczku. Jak nie bedzie wozka w zasiegu, to po kilku dniach sie przyzwyczai. Zeby nie mial stresu moze zrob mu w prowizoryczne boczki i budke nad glowa, np z kocykow. Mylse, ze tak bedzie lepiej dla jego bezpieczenstwa, roczny maluch jest juz na tyle mobilny, ze nie zauwazysz momentu gdy "wyjdzie" z wozka.. Warto wiec przemeczyc sie pare dni by wszystko wrocilo do normy.Pozdr
    • tempera_tura Re: Poważny problem ze spaniem, pomocy...:( 20.07.11, 12:24
      Daj mu spać w wózku. Jak nie chodzi o bujanie i przesypia całe noce czyli jest mu wygodnie to niech śpi. Mój miał faze długo że zasypiał tylko w bujającej sie hustawce (przenosiłam go do łóżka a w dzien spał cały czas w niej). Wszyscy wmawial mi że bede miała problemy bo sie nauczył że musi byc bujany itp.....
      Pewnego dnia nie mógł zasnąć w hustawce, wsadziłam go do łóżka i zasną jak zabity. Od tej pory nie dał sie ani razu do tej hustawki włożyć. Nie ma żadnych problemów ze spaniem ani w dzien ani w nocy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja