praca a 1- miesięczne niemowlę

19.07.11, 19:25
Witam! Termin porodu mam na początek sierpnia i do tej pory planowałam posiedzieć przez rok z dzieckiem. Jestem nauczycielką, umowa kończy mi się z końcem sierpnia, więc urlopu nie będę miała, po prostu będę bezrobotna. W tym tygodniu dowiedziałam się, że jest dla mnie szansa pracy od września na pół etatu (9h rozłożone na 3-4 dni). Czy to jest w ogóle realne, żeby iść do pracy miesiąc po porodzie? Boję się, że nie ogarnę jeszcze tego wszystkiego, boję się, że będę jeszcze w złym stanie fizycznym i psychicznym i że będę pewnie niewyspana. W konsekwencji byłabym i złą matką i złą nauczycielką. Nie chodzi mi tu o kwestie finansowe, bardziej o zaczepienie się w szkole, bo z pracą w naszym mieście jest bardzo ciężko i za rok mogę nic nie znaleźć. Co byście zrobiły na moim miejscu?
    • pancia-jancia Re: praca a 1- miesięczne niemowlę 19.07.11, 20:04
      to tylko pół etatu, 9h jak piszesz. Ja bym spróbowała, zrezygnować zawsze można, jeśli będziesz mieć pomoc w opiece dasz radę. Ja po cesarce miesiąc po porodzie czułam się bardzo dobrze fizycznie.
    • kamilamrgn Re: praca a 1- miesięczne niemowlę 19.07.11, 20:09
      ja jestem 6tyg po porodzie i jeszcze do siebie dochodze...tzn czuje sie o niebo lepiej, ale bywaja dni slabsze. polog trwa 6tyg smile
      poza tym caly czas poznaje dzidzie smile i nie wyobrazam sobie pozostawienie jej, ale tak mowie (pisze), bo mam prace...
      a z kim bys zostawila dzidzie? co z karmieniem? nie wiem czy ta praca jest warta tego! zwlaszcza, ze piszesz ze nie chodzi Ci o finanse!
      a te poczatki sa takie piekne i koszmarne, ale wszystko ma swoj urok smile
      zrozumiesz TO jak pojawi sie na swiecie smile w 5tyg Mala sie usmiechnie do Ciebie, w 6tyg juz zareaguje na twoj glos i jak cie zobaczy nad przewijakiem smile
      nie chcesz chyba aby Cie to minelo...

      • pancia-jancia Re: praca a 1- miesięczne niemowlę 19.07.11, 20:10
        nie przesadzaj, przecież ona pisze że praca to 9h tygodniowo a nie dziennie.
        • kamilamrgn Re: praca a 1- miesięczne niemowlę 19.07.11, 20:12
          aaaaaaa! no fakt!
          to w sumie czemu nie... nawet fajnie bedzie Ci sie wyrwac na 2h dziennie smile
          umalujesz sie, ubierzesz ladnie - taka odskocznia smile
          • yoka1 Re: praca a 1- miesięczne niemowlę 19.07.11, 20:27
            9h, a co z radami pedagogicznymi, wywiadówkami, konsultacjami dla rodziców i innymi szkleniami? Tego nie będziesz miała na pół etatu tylko masz to obowiązkowo, poza tym rezygnujesz z płatnego macierzyńskiego a to chyba będzie więcej niż wypłata za 9h w szkole?

            Ja bym nie poszła. Moim zdaniem nierealne przy tak małym dziecku i niewarte tych ochłapów=wypłaty, które dostaniesz w szkole
    • dorota_ja Re: praca a 1- miesięczne niemowlę 19.07.11, 20:48
      a ja bym poszła. te 9 h będzie wypadem od pieluch, kup,karmienia i bycia matka 24/dobę. to będzie mobilizacja, by przynajmniej na te 9 h założyć coś wiecej niż spodnie dresowewink, by pobyć wśrod ludzi, pogadać, odprężyć się - choć przez chwilę.

      nie ma opcji, by 9 h tygodniowo zaszkodziło jakkolwiek maluchowi, a dla zdrowia psychicznego mamy, przy tym taty BARDZO polecane big_grin

      nie dla kasy/ochłapów czy nieochłapów - dla siebie
      • eps Re: praca a 1- miesięczne niemowlę 19.07.11, 21:19
        to zależy od kobiety i czasem od "chcenia" kobiety.
        Ja mam tak rodzaj pracy że pracować zaczęłam już 3 doby po porodzie. ja w domu pracuję i średnio 3-4 godziny dziennie wtedy pracowałam i dałam radę. do tego mam trójkę dzieci na głowie przez resztą dnia.
        Jeśli sie bardzo chce albo bardzo musi to daje sie rade. 9 godzin w przeciągu 3-4 dni to jest malutko i na 99% dasz sobie radę.
        • agniery2 Re: praca a 1- miesięczne niemowlę 19.07.11, 21:32
          Jasne, że powinnaś iść to tylko 9 godz, tak jak co niektóre pisały, że to taka odskocznia od codzienności, pieluch, butelek, płaczu i nie daj Boże koleksmilezawsze bedziesz między ludzmi pogadasz z kimś, będziesz poznawać świat na bieżąco. a nawet się nie oglądniesz i już leci ci te 2-3 godz i w domu, maleństwo napewno tego nie odczuje.masz rację to tylko pół etatu ale byle się zaczepić w szkole i już cię zawsze będą mieć na uwadze, wiem bo sama jestem w tym zawodzie.a kto wie co dalej , napewno w przyszłości cały etat dostaniesz, a zawód nauczyciela jest wygodny. ja na twoim miejscu zdecydowanie TAK! Trzymam w kciukismile
    • bianna Re: praca a 1- miesięczne niemowlę 19.07.11, 21:34
      Moja koleżanka miała identyczną sytuację. Urodziła w sierpniu, a od września zaczynała pracę w szkole. Nie miała wyjścia, podobnie jak i u Ciebie - jest problem z etatami. I weszła od razu na cały etat, tj. 18 godzi. Dała radę. A już przy 9 godzinach w ogóle nie zastanawiałabym się. Zawsze możesz porozmawiać z dyrekcją, jak nie będziesz miała wychowawstwa, odejdą wywiadówki, z rady można zwolnić się szybciej, sprawdziany sprawdzasz przecież w domu, do lekcji też się w domu przygotujesz.
      Nie zastanawiaj się, dyrekcja zobaczy, że Ci zależy, na pewno odbije się to na Tobie pozytywnie.
      Ja bym zaryzykowała.
      • dsekowska Re: praca a 1- miesięczne niemowlę 19.07.11, 22:19
        Też bym poszła. Mam 9 m-cznego Szkraba i marzę o pracy w szkole, nietety jest trudno o etat.
        • yoka1 Re: praca a 1- miesięczne niemowlę 19.07.11, 22:39
          ale nie wiem dziewczyny o czym wy piszecie? "Marzę o pracy w szkole?" przy 1-miesięcznym dziecku?

          A swoją drogą dlaczego Zuzanna nie będziesz miała płatnego urlopu macierzyńskiego? Przecież pracowałaś cały r.szk.?
    • panna.w.drodze Re: praca a 1- miesięczne niemowlę 19.07.11, 22:51

      wracać na pół etatu ale i nie wiadomo co będzie w przyszłym roku, tak? czy jak teraz zaczniesz to masz pewność że będziesz juz miała stały i pełny etat w przyszłym roku?

      zastanów się:

      macierzyński przepada?
      takich maluchem ktoś musi się zająć - nie będzie z tym problemu?
      jak dyrekcja zareaguje jesli bedziesz niedysponowana/nieobecna bo dziecko gorączkuje, ma kolki, chore itd
      sezon jesienny w szkole więc przynosisz do domu różne niespodzianki...

      nie wiem czy bym zaryzykowała, tym bardziej przez rok sporo może się zmienić
    • zolla78 Re: praca a 1- miesięczne niemowlę 20.07.11, 00:08
      Z mojego doświadczenia wynika, że da radę. Ja już w pierwszym miesiącu musiałam iść do pracy na kilka godzin tygodniowo, w a drugim na jakieś 12-16 h tygodniowo plus praca z domu. Maluchy są kochane, ale czasem to nawet chce się od nich na chwilę uciec i pobyć z innymi. A przecież jakieś klasówki czy co tam, możesz też uzupełniać z domu. Zatem nie powinno być to być nawet z tymi radami pedagogicznymi i całą resztą więcej niż te 10-11 h tygodniowo, a to nie dużo.
    • mikams75 Re: praca a 1- miesięczne niemowlę 20.07.11, 07:49
      ja bym sie zdecydowala - 9 godz. tygodniowo to nieduzo.
      Masz z kim zostawic dziecko? Ile czasu zajma ci dojazdy?

      Co do niewyspania - a no bedziesz niewyspana, prawdopodobnie przez najblizsze 2-3 lata wink
      Ale da sie wyzyc, kawa ci pomoze. Bedziesz dobra mama, dobra mama to szczesliwa mama. Jesli z pracy bedziesz zadowolona to bedziesz tez w lepszym nastroju w domu. Po takiej odskoczni zatesknisz za dzieckiem i bedziesz bardzo dobra mama. Siedzenie 24h na dobe z dzieckiem bywa frustrujace a sfrustrowana mama to malo szczesliwa mama.

      A jesli praca nie bedzie ci dawala satysfakcji, jesli nie bedzeisz dawala rady (duzo zalezy tu od dziecka) to zlozysz wymowienie.
    • 18_lipcowa1 Re: praca a 1- miesięczne niemowlę 20.07.11, 09:40
      nie wyobrazam sobie pracy 4 tyg po porodzie
      zwlaszcza pracy jako nauczycielka
      • zuzanna2008 Re: praca a 1- miesięczne niemowlę 20.07.11, 10:23
        Dzięki za wszystkie odpowiedzi.
        Nadal się zastanawiam, chociaż większość radzi iść do pracy. Ostatni rok pracowałam na pół etatu, zarabiałam tylko 830zł, więc teraz miałabym tylko z zusu około 800zł zasiłku przez 4 miesiące. Idąc do pracy, mam nadzieję że miałabym umowę do końca sierpnia 2012. To nie są wielkie pieniądze i to akurat ma najmniejsze znaczenie dla mnie.

        Przede wszystkim chciałabym się zaczepić w tej szkole, bo to najlepszy ogólniak w moim mieście i mam go od domu około 2km, to blisko. Ale to nowa praca, w nowej szkole i trzeba się wykazać dając z siebie wszystko. Uczniowie są tam ambitni i trzeba ich dobrze przygotować do matury, więc to też duża odpowiedzialność.

        Dobrze byłoby mieć taką odskocznię od dziecka, ale żeby chociaż miało skończone te 4 miesiące. Zamierzam karmić piersią, więc pewnie musiałabym odciągać pokarm na czas pracy. Jeśli chodzi o opiekę na dzieckiem w tym czasie, to moja mama by mi pomogła.
        Chciałabym , żeby można było się zdecydować pod koniec sierpnia, jak już będę wiedziała na czym stoję i czy "ogarniam bycie mamą".
        • ioanna.m Re: praca a 1- miesięczne niemowlę 20.07.11, 11:19
          Prawo pracy nie pozwala pracować kobiecie 6tyg po porodzie-weź to pod uwagę.
          Też jestem nauczycielką i chętnie poszłabym na pół etatu, ale moje dziecko bedzie mialo we wrzesniu 8 miesiecy. Gdybym miała pójść do pracy mając w domu 1,5 miesieczne dziecko to raczej bym sie nie zdecydowala... Jestem nauczycielem kszt, zintegrowanego/przedszkola- to specyficzna praca- rozkrzyczane, pełne enrgi dzieciaki i ja po porodzie ledwo żywa... To nie dla mnie. Ale może Ty bedziesz czuła się lepiej.
    • olcia71 Re: praca a 1- miesięczne niemowlę 20.07.11, 10:14
      Nie chcę Cie zniechecać, a tylko zaznaczyć, że bywa różnie. Ja w 4 tyg po porodzie nadal czułam się fatalnie. Nie tak źle oczywiście jak w kilka dni po porodzie, ale miałam bóle różnego rodzaju, szczególnie jak dłużej stalam. Rodziłam naturalnie, miałam poród przyspieszany, byłam nacinana. Najgorzej bolała rana po nacięciu. Przyplatały sie też inne kwiatki jak zapalenie pęcherza. W moim przypadku nie wyobrażam sobie pracy w tak krótkim czasie po porodzie (jeszcze tym bardziej w szkolnictwie, hmmm co mialabys robić? Bo lekkie prace papierkowe jeszcze ujdą), ale jak zaznaczyłam, każdy przypadek jest inny. To fizycznie, natomiast psychicznie... kompletnie sobie tego nie wyobrażam! Karmilam piersią, jak mała miała 3 miesiące miałam propozycję pracy kilka godz dziennie (tylko, ale doliczyć trezba tez dojazd) i tylko przez jakis czas i odmówiłam, bo nie potrafilam ściągnąć wystarczającej ilości pokarmu, a zmiany na mm nie chciałam, no i w ogóle nie chciałam małej zostawiać. Z tym, ze ja od samego poczatku załozyłam sobie, ze jestem tylko z małą. Po roku juz jakaś odmiana mile widziana, ale w pierwszym roku ja wybieralam dziecko. Z tym że założyłam sobie to dopiero w trakcie II trymestru ciąży, a po porodzie juz się w tym utwierdziłam, bo na początku ciąży twardo obstawiałam, ze wrócę szybko do pracy i nie widziałam w tym problemu... I życie mnie trochę zweryfikowało. Po porodzie wszystko sie odwraca o 180st. Wszystko inne się przewartościowuje, najważniejsze staje się dziecko. Tak przynajmniej bylo ze mną. A gadać sobie przed porodem mogłam.. wink
      Ale są przeciez mamy, które tak wcześnie wracają do pracy, twarde są wink i nie mają z tym problemu, więc nie zniechęcaj się. Ilość godz nie jest duża.. jeżeli masz zaufana osobe do opieki to moze warto to rozważyć. Musisz decyzję podjąć teraz, przed porodem?
      • yoka1 Zuzanna 20.07.11, 11:32
        nie bierz tej pracy.

        Po pierwsze - będziesz osłabiona i zmęczona i nie będziesz miała siły przygotwywać rzetelenie lekcji i tak ich poprowadzić, a będzies na celowniku, sama piszesz, że to dobre LO, więc oczekiwania dyrekcji, dzieci i rodziców spore, jak źle wypadniesz to i tak nie dostaniesz kolejnej umowy, a spalisz mosty za sobą całkowicie, bo dyrektorzy szkół się znają nawet w wielkich miastach i "sprzedają" sobie wiadomości o nauczycielach, którzy się nie "sprawdzili"

        po drugie - może jest w tej chwili jest pół etatu, a za rok już go nie będzie, albo znajdzie się lepszy znajomy królika, a Ty namęczysz się swoim i dziecka kosztem a w efekcie w 2012 i tak będziesz bez pracy znów. Zapytaj jakie są rokowania na kolejny rok, może w tej chwili te pół etatu wynika z tego, że ktoś zatrudniony na stałe odmówił wzięcia 1,5 etatu, a za rok chętnie weźmie.

        po trzecie- będziesz znosiła zarazki do domu, a to może oznaczać zachorowanie u dziecka, i co wtedy? Weźmiesz L4? Myślisz że to będzie dobrze postrzegane?

        po czwarte - zarobek będzie ten sam, a tu siedziesz w domu i pieniądze są przez 20 tygodni plus ekwiwalent za niewykorzystany urlop wakacyjny. Mam nadzieję że masz teraz L4?

        po piąte - tak jak napisano wyżej, nie można tak od razu zrezygnować z macierzyńskiego, tu masz link do kalkulatora www.ciazowy.pl/kalkulator,urlop-macierzynski.html
        w nim wyjdzie kiedy możesz zrezaygnować

        piszę to z doświadczenia. 12 lat pracy w szkole
    • bluemka78 Re: praca a 1- miesięczne niemowlę 20.07.11, 12:10
      Szczerze nie wyobrażam sobie pracy na etacie czy tez na pól etatu po tak krótkim czasie. Ja co prawda chodziłam do pracy bardzo szybko, ale dzieci miałam w szpitalu miesiąc czasu. Jak wyszły do domu to liczyła się każda chwila z nimi spedzona. Z musu pare dni w miesiącu byłam w pracy na kilka godzin, ale to tez co innego, bo mam własny biznes i musiałam najważniejsze papierkowe sprawy tylko pozalatwiac, reszta podzielona była na inne osoby. Dopiero jak dzieci miały z 6 mies. To wróciłam do pracy na 3 dni w tyg, po ok. 6h. Tak ze odradzam prace w takim terminie nawet na pól etatu, szczególnie w szkole.
      • olgaaa1 Re: praca a 1- miesięczne niemowlę 20.07.11, 14:33
        jeśli chodzi o dojście fizyczne do siebie, to myśle, że po miesiącu będziesz już ok. Natomiast może być tak jak u mnie, kolki, nieprzespane nocy, ciągły kzyk dziecka, problemy z bruszkiem i tak w kółko lub jak u mojej koleżanki dziecko anioł jadł, spał, jadł, spał i tak w kólko. Sądze jednak, że powrót do pracy po miesiącu to kiepski pomysl, tym bardziej, że karmi się kiedy dziecko sobie życzy, no chyba, że zamierzasz karmić butelką
    • justkawb Re: praca a 1- miesięczne niemowlę 20.07.11, 18:21
      Mysle, ze to jest tego rodzaju sytuacja, gdzie rady innych mam tak naprawde na niewiele sie przydadza. Kazda rodzina jest inna i to, co sprawdza sie u jednych, niekoniecznie sprawdza sie u innych. Niektore kobiety odczuwaja potrzebe wyrwania sie z domu, nawet przy malutkim niemowleciu, ale inne z kolei nie wyobrazaja sobie zostawic takiego malucha nawet na kilka godzin. Z wlasnego doswiadczenia wiem, ze miesiac po porodzie jeszcze do siebie dochodzilam, a moja corka na pewno nie byla gotowa, zeby ja zostawic z kims innym (ja zreszta tez wink).
    • mama_zofki Re: praca a 1- miesięczne niemowlę 20.07.11, 20:13
      Jestem nauczycielką, więc odradzam. Taka praca nie zamyka się tylko w tych 9h (czy 18h).
      Szkoda Twoich nerwów, czasu i maluszka.
      Ja mam półroczne dziecko i jeszcze teraz nie wyobrażam sobie wracać do roboty. Na szczęście jeszcze kilka miesięcy mogę pobyć z Zosią.
      Wrzesień i październik to sezon chorobowy. Ja, na mur beton, jestem wtedy przeziębiona przez co najmniej miesiąc i osłabiona przygotowaniami do rozpoczęcia pracy.

      Nie myśl o tym, co będzie za rok! Za rok możesz dostać równie "dobrą" (to kwestia raczej kontrowersyjna) pracę. Ciesz się dzieckiem tu i teraz. Odpoczywaj po porodzie.
      Miesiąc po przyjściu na świat malucha, mama nie ma czasu nawet umyć zębów, a co dopiero pracować. Pozostaje jeszcze kwestia zajęcia się domem... Sporo tego. Chyba że jesteś tytanem wink
      Życzę pomyślnej decyzji. Pozdrawiam smile
    • magdal_l Re: praca a 1- miesięczne niemowlę 20.07.11, 20:58
      Weż pod uwagę, że wyliczony a faktyczny termin porodu to dwie różne sprawy. Jeśli urodzisz po terminie to na początku września możesz mieć nie miesięczne a dwutygodniowe niemowlę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja