soki klarowne.

09.08.11, 11:44
Mam pytanie dlaczego 4 mc dziecko moze pic tylko 50 ml dziennie soku klarownego?
Wiem ze to moze zaburzac apetyt u maluszka, ale jesli moj chetnie je i niezaburza to u niego jeddzenie a niechce nic innego pic procz soczkow klarownych to czy moge dawac wiecej mu?
Prosze o odpowiedz
    • kfiatuszkowa Re: soki klarowne. 09.08.11, 13:19
      Nie wiem czy słusznie, ale wydaje mi się, że jeśli te 50 ml rozcieńczysz taką samą ilością wody, będzie miał to samo (prawie) a więcej.
      Zastanów się, czy nie szkoda Ci zębów dziecka. Spróbuj podać mu wodę. Niekoniecznie z butelki.
      Moja z butelki za nic w świecie się nie napije wody ale już z kubka niekapka (mamy z tt z twardym ustnikiem) czy butelki ze sportowym korkiem (np. krpola beskidu) czy ze zwykłej szklanki to już jej bardzo smakuje smile musisz próbować.
      • joazie9920 Re: soki klarowne. 09.08.11, 18:05
        kubek ,szklanka odpada bo on ma dopiero 4 miesiace a rozcienczony sok tez nie wypije bo malo smak czuje, jak mail 1 , 2 miesiace to pil herbatki duzo i z checia ale teraz niechce odrazu sie wykrzywia. wtedy chyba jeszcze nie czul smaku bo do jakiegos tam wieku dziecko podobno niie czuje smaku. a co do zabkow to on jeszcze nie ma.
        • 1mzeta Re: soki klarowne. 09.08.11, 21:14
          Smaku jak smaku- ale tej słodyczy..............
        • kfiatuszkowa Re: soki klarowne. 09.08.11, 22:11
          Medela jest i dla wcześniaków, więc dzieci dużo młodszych od Twojego. www.medela.com/PL/pl/breastfeeding/products/breastmilk-feeding/special-feeding-devices.html
          Chcesz żeby ktoś Ci pomógł a na wszystko mówisz "nie" zanim nie spróbujesz...
          Co do ilości soków zadzwoń do swojego pediatry, jeśli nie możesz pójść z wizytą osobiście. On Ci poradzi na temat ilości wypijanych soków.
          • joazie9920 Re: soki klarowne. 10.08.11, 09:35
            a mowie nie, poniewaz niewiedzialam że są takie wynalazki dla takiego maluszka smile Dziękuje, spróbuje....
    • mruwa9 Re: soki klarowne. 10.08.11, 07:22
      4-miesieczne dziecko powinno pic ZERO mililitrow soku, a 100% jego diety powinien stanowic pokarm matki/mm.
      To nieprawda, ze dziecko jest za male na kubek.
      Sok (w kazdej ilosci) jest zrodlem przede wszystkim weglowodanow prostych i dwucukrow, odbiera apetyt na konkretne jedzenie (co moze szybko odbic sie na przyrostach wagi) i wyksztalca juz na starcie zle nawyki zywieniowe (uzaleznienie od cukru), co w przyszlosci moze odbic sie tragicznie , zwlaszcza na uzebieniu. Nie ma zadnej korzysci z podawania niemowletom soku w jakiejkolwiek ilosci, sa tylko zagrozenia i straty. Chcesz dziecku podawac cos wiecej, niz mleko- daj czysta wode (nieslodzona, bez dodatku glukozy). Z kubka.
      • joazie9920 Re: soki klarowne. 10.08.11, 09:28
        A ja powiem tak weglowodoaby sraty taty i te sprawy smile Soki maja tez witamine C ktore dziecko tez potrzebuje by lepiej wchlanialo zelazo, a moj synek ma troche mniej niz powinien zelaza.
        Nie karmie piersią, gdyż nie było mi to pisane i nie mogłam, niestety uncertain A jak pisalam wczesniej on ladnie bardzo przybiera na wadze apetyt ma bardzo duży, aż może za duzy smile i jemu soki wcale nie odbieraja apetytu. smile
        • mruwa9 Re: soki klarowne. 10.08.11, 09:56
          witamina C sratatata, w dzisiejszych czasach trzeba sie bardzo, ale to bardzo starac, zeby miec jej niedobor. Wciskaja ci kit, jak kazdemu naiwnemu klientowi. karmisz sztucznie, a mieszanki same w sobie sa witaminizowane, wiec ta witamina w soku to pic na wode. To, czego nie zauwazasz, to duze ryzyko wyksztalcenia zlych nawykow zywieniowych u dziecka. nie nauczysz go pic wody, to nie bedzie jej pilo w przyszlosci, poniekad decydujesz obecnie o tym, jak Twoje dziecko bedzie sie odzywialo przez reszte zycia. Soki pije, bo mu smakuja, bo sa slodkie, a nie dla gaszenia pragnienia. I sprawa bedzie juz przechlapana. Z wszystkimi tego konsekwencjami (prochnica, ryzyko nadwagi). Chcesz podac dodatkowo witamine C w diecie, to wprowadz na przyklad jeden posilek bezmleczny, np. owoc podawany lyzeczka. A do picia tylko woda, tak jest najbezpieczniej i najzdrowiej.
    • aniluap_w Re: soki klarowne. 10.08.11, 11:20
      Boze jak was czytam to bycie dzieckiem w dzisijeszych czasach to masakra. Wszystkiego nie mozna, smoczka nie, butelki nie, soku i serkow tez bron boze, slodycze to najgorsze zlo najlepiej niech dziec zre kiełki i zagryza sałata - bo mięso tez na hormonach. Masakra.
      A sok bez cukru jak zaszkodzi dziecku? Ma tylko cukry wystepujace naturalnie w owocach, to co jak bedzie memłało owoce w buzi nie wiadomo ile to nie dostanie prochnicy bo przeciez ten owoc nie "oblepi zebow" i te same cukry na nich nie zostaną? a jak szybko wypije sok to juz prochnica gotowa? No zastanowcie sie troche?

      Dawaj normalnie mu sok np dwa razy dziennie ale ze tak powiem naraz zeby nie popijało non stop caly dzien no i oczywiscie bez cukru albo gotuj kompoty to jeszcze lepsze np jalbkowy.
      a jak sie naczytasz tutaj roznych bzrur to uwierz mi dziecko bedzie na salacie i kielkach bo nic innego nie mozna.
      • joazie9920 Re: soki klarowne. 10.08.11, 17:08
        no i Dziekuję, nareszcie ktos pisze mądrze smile
        • joazie9920 Re: soki klarowne. 10.08.11, 17:17
          A tak pozatym skoro na wynikach badan pisze jasno i wyraznie ze ma malo zelaza, to nikt mi nie wciska kitu, poniewaz dzięki witaminie C zelazo wchlania sie do organizmu
          • motylek_82 Re: soki klarowne. 11.08.11, 05:32
            Ja tej afery z sokami tez nie bardzo rozumiem. Jak sok nieslodzony, przecierowy contra owoce przegrywa bo po nim bedzie prochnica a po owocu nie? Pozbawianie dziecka wszystkich slodyczy i wyelimonowanie wszystkich cukrow nie jest dobre, bo w pewnym momencie dziecko pojdzie do szkoly i spuszczone ze smyczy naje sie tych slodyczy w mysl zasady zakazany owoc smakuje lepiej. Poza tym moje pokolenie pilo litrami slodkiego jak ulepek pstysia, napoje w woreczku - bog jeden wie z czego robione i jakos wszystko jest ok. Takze bez przesady.
            • mikams75 Re: soki klarowne. 11.08.11, 09:10
              w tej aferze z sokami chodzi o przezwyczajenie. Jak sie dziecko przezwyczai do slodkiego picia, to pozniej sa male szanse, zeby wypilo sama wode czy herbatke ziolowa.
              A jak dwuletnie dziecko bedzie notorycznie po kilkanascie razy dziennie (a moze i noca) popijac soki to ryzyko prochnicy i nadwagi bardzo wzrasta. Dodatkowo dochodza problemy z jedzeniem, bo soki mocno syca.

              Dlatego jak ktos wyzej napisal - dac sok 1-2 razy dziennie i na tym koniec. Owocow tez sie nie podjada przez caly dzien (zgadzam sie - tak samo oblepiaja zeby jak soki z ta roznica, ze owoc jest swiezy, a sok najczesciej z butelki, no chyba ze domowy zawsze macie). A wode pija sie czesciej.
        • mia_siochi Re: soki klarowne. 11.08.11, 12:51
          joazie9920 napisała:

          > no i Dziekuję, nareszcie ktos pisze mądrze smile

          Oooo tak, mądrze big_grin
          Na tle poprzednich wypowiedzi to tamta się wręcz geniuszem wykazuje big_grin big_grin big_grin
      • mia_siochi Re: soki klarowne. 11.08.11, 12:50
        aniluap_w napisała:

        > Boze jak was czytam to bycie dzieckiem w dzisijeszych czasach to masakra. Wszys
        > tkiego nie mozna, smoczka nie, butelki nie, soku i serkow tez bron boze, slodyc
        > ze to najgorsze zlo najlepiej niech dziec zre kiełki i zagryza sałata - bo mięs
        > o tez na hormonach. Masakra.

        Zdrowo odżywiający się człowiek niekoniecznie żre wyłącznie kiełki i zagryza sałatą.


        > A sok bez cukru jak zaszkodzi dziecku?

        Sok bez cukru? Ciekawe.

        >Ma tylko cukry wystepujace naturalnie w
        > owocach,

        ...a więc jednak zawierają cukier tongue_out


        >to co jak bedzie memłało owoce w buzi nie wiadomo ile to nie dostanie
        > prochnicy bo przeciez ten owoc nie "oblepi zebow" i te same cukry na nich nie z
        > ostaną? a jak szybko wypije sok to juz prochnica gotowa? No zastanowcie sie tro
        > che?

        Z owoców to chociaż błonnika dostanie, a z soku sam cukier. "Szybko wypije", doooobre big_grin

        >
        > Dawaj normalnie mu sok np dwa razy dziennie ale ze tak powiem naraz zeby nie po
        > pijało non stop caly dzien no i oczywiscie bez cukru albo gotuj kompoty to jesz
        > cze lepsze np jalbkowy.
        > a jak sie naczytasz tutaj roznych bzrur to uwierz mi dziecko bedzie na salacie
        > i kielkach bo nic innego nie mozna.

        Sałata i kiełki, tak tak wink
        • aniluap_w Re: soki klarowne. 11.08.11, 13:38
          mia_siochi napisała:

          >> Sok bez cukru? Ciekawe.
          a co w tym takiego ciekawego niezwyklego nie widzials takiego?
          np ten www.solostocks.pl/sprzedaz-produkty/zywnosc-napoje/napoje-bezalkoholowe/sok-jablkowy-tloczony-nieklarowany-783784
          gdzie ma w skladzie cukier? takich jest sporo na rynku tylko trzeba czytac sklad. Bobovity tez nie maja cukru w skladzie ale tylko niektore.


          > Z owoców to chociaż błonnika dostanie, a z soku sam cukier. "Szybko wypije", do
          > ooobre big_grin

          przeczytaj wyzej. Pisze o sokach bez dodatku cukru tj niedosladzanych nie wiem jak jeszcze bardziej wytlumaczyc.

          • mia_siochi Re: soki klarowne. 11.08.11, 15:14
            A teraz zagadka: dlaczego soki sa slodkie...
            • aniluap_w Re: soki klarowne. 11.08.11, 20:23
              mia_siochi napisała:

              > A teraz zagadka: dlaczego soki sa slodkie...
              a to taka zagadka?
              Jak wyciskam w domu z sokowirowki tez jest slodki np z marchewki - szczegolnie tej mlodziutkiej i slodszego jablka i jest bez grama sztucznego cukru bo owoce maja wlasny naturalnie wystepujacy w nich cukier, ktory wyeliminujesz tylko poprzez eliminacje owocow i niektorych warzyw np marchwi, burakow, pomidorow, wiec moze nie warto wpadac w paranoje ze cukier w owocach czycha na nasze zycie
              • mruwa9 Re: soki klarowne. 11.08.11, 22:12
                owoce zawieraja cukier - fruktoze. Ale od fruktozy rowniez mozna nabawic sie prochnicy, a orzede wszystkim- zlych nawykow zywieniowych, ktore sprawia, ze w przyszlosci dziecko wody nie tknie, a pragnienie bedzie gasic slodkimi napojami.
                Poza tym producenci sokow i herbatek dla niemowlat wciskaja czesto kit, piszac na opakowaniach- bez dodatku cukru krystalicznego (sacharozy), za to obficie dosladzaja produkt np. glukoza (ktorej w herbatkach instant jest ok. 90%- wystarczy poczytac sklad produktu na opakowaniu).
                • aniluap_w Re: soki klarowne. 12.08.11, 05:32
                  mruwa9 napisała:

                  > owoce zawieraja cukier - fruktoze. Ale od fruktozy rowniez mozna nabawic sie pr
                  > ochnicy, a orzede wszystkim- zlych nawykow zywieniowych, ktore sprawia, ze w pr
                  > zyszlosci dziecko wody nie tknie, a pragnienie bedzie gasic slodkimi napojami.
                  > Poza tym producenci sokow i herbatek dla niemowlat wciskaja czesto kit, piszac
                  > na opakowaniach- bez dodatku cukru krystalicznego (sacharozy), za to obficie do
                  > sladzaja produkt np. glukoza (ktorej w herbatkach instant jest ok. 90%- wystarc
                  > zy poczytac sklad produktu na opakowaniu).

                  No wlasnie czytam sklady i nie widze glukozy a to ze owoce zawieraja cukier - fruktoze to chyba normalne i kazdy o tym wie. Ale to nie powod zeby nie dawac dziecku owocow czy raz dziennie soku - NIEDOSLADZANEGO niczym. W takim razie musicie wyelimonowac wszsytkie owoce, czesc warzyw i mase produktow ktore zawieraja owy cukier ale wspolczuje takim dzieciom ze nie ppznaja smakow owocow przez paranoje ich matek. A co do nawykow zywieniowych to jakas bujda non stop powtarzana bo to ładnie brzmi. W pewnym momencie dziecko posmakuje zakazanych rzeczy i w cholere pojda te wszystkie nawyki znam mase takich przypadkow. Dzieci nie dostawaly ani grama slodyczy, sokow, napojow i innych "szatanskich" produkotw i co? w pewnym momencie gdzies posmakowaly tego i koniec wszystkie starania mamy poszly w łebbo dziecko konsekwetnie odmawialo dotychczasowego jedzenia i sie zbuntowalo. Uwazam ze dziecko musi poznawac smaki w miare rozsądku jesc wszystko. A myslicie ze pojony woda caly czas niemowlak potem jako juz swaidomy dorosly czlowiek bedzie non stop pił wode bo tak zostal zaprogramowany - bzdura bedzie pil to na co ma ochote.
    • budzik11 Re: soki klarowne. 11.08.11, 10:56
      joazie9920 napisała:

      niechce nic innego pic procz soczkow klarownych to czy moge dawac wiecej mu?
      > Prosze o odpowiedz


      Cytat
      Soki są doskonałym źródłem składników mineralnych i witamin, które korzystnie wpływają na pracę układu odpornościowego. Mogą być smaczną alternatywą dla wody, jednak w diecie nie mogą jej całkowicie zastąpić. Należy traktować je, jako urozmaicenie a nie, jako podstawę napojów malca.

      le soku w diecie dziecka?

      Niestety soki pite w nadmiarze osłabiają apetyt, mogą się przyczynić do otyłości, rozwoju próchnicy, biegunki i innych zaburzenia żołądkowo-jelitowe, takich jak nadmiar gazów, wzdęcia i bóle brzucha. Dlatego ważne jest by nie przekraczać zalecanej dziennej dawki soków: 50-100 ml dla maluszka w pierwszym roku życia i 150-180 ml dziennie, dla dziecka powyżej 1 roku życia. Jeśli maluszek domaga się większej ilości soku – rozcieńcz go wodą.

      By chronić ząbki dziecka przed próchnicą pamiętajmy, iż lepiej nie podawać ich przez smoczek (próchnica butelkowa) a skorzystać z butelki z łyżeczką lub ustnikiem, bądź z kubka niekapka.

      tekst dla osesek.pl: Ewa Zofia Jarymowicz
      dietetyk, specjalista zdrowia publicznego,


      tu masz odpowiedź dietetyka, chyba lepszego specjalisty na forum nie znajdziesz. Tu cały artykuł: www.osesek.pl/podstawy-zywienia-dziecka/jadlospis-doskonaly/1208-zdrowy-sok-czyli-jaki.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja