Dodaj do ulubionych

Higiena chłopca

10.08.11, 13:00
Witam po kilkumiesięcznej przerwie, tym razem wszelkie pytania będą dotyczyły mojego dwutygodniowego synasmile.
Jak dbać o chłopczyka? Chodzi mi przede wszystkim o higienę małego siusiaka. Póki co, podczas kąpieli, delikatnie myję okolice intymne, nie odciągam napletka. A może powinnam? Tam też gromadzi się wydzielina.
Jakieś sugestie, informacje smile?
Pozdrawiam,
Obserwuj wątek
    • agnieszka_i_dzieci Re: Higiena chłopca 10.08.11, 13:26
      Nie odciągać, myć to co dostępne smile
      Zaniepokoić się jeśli będzie zaczerwieniony czy opuchnięty (co nie znaczy, że to się często zdarza, piszę na wszelki wypadek).
      pediatra na wizytach powinna rzucić okiem i delikatnie sprawdzić czy wszystko jest "tam" w porządku.
    • fasol-inka Re: Higiena chłopca 10.08.11, 14:26
      Gemmi gratuluję! zastanawiałam się ostatnio gdzie przepadłaś wink

      chłopczyk jest prosty w obsłudze, napletka nie odciągaj (choć za chwilę powiedzą co niektóre, żeby jednak odciągać wink ) - tylko wymyj mastkę na ile się uda bez odciągania
      • gemmi18 Re: Higiena chłopca 10.08.11, 14:38
        Dziękuję za odpowiedzi i pamięć fasol-inka smile - przepadłam gdzieś pod stertą brudnych pieluchbig_grin.
        Pozdrawiam!
        • paniluna Re: Higiena chłopca 10.08.11, 17:57
          Gratulacjesmile ładne imię dałaś synkowi.
    • wanielka Re: Higiena chłopca 10.08.11, 18:26
      u nas też tylko mycie okolic intymnych, ale bez odciągania napletka.
      nie powinno się tego robić. u nas dotychczas nic się nie działo.
      jeżeli siusiak będzie zaczerwnieniony lub opuchnięty to polecisz do lekarza, ale tam też nie pozwól odciągać na siłę - wyrządzi to więcej szkody niż pożytku.

      a tak w ogóle gratuluję synka - śliczne imiona mają Twoje dzieci smile
      • andzialipka Re: Higiena chłopca 10.08.11, 19:48
        Witam, pozwólcie że się podepnę. Też mam chłopca i nie pozwalam nikomu odciągać napletka i sama tego nie robię, ale zastanawia mnie to bardzo. Dużo ludzi mówi żeby odciągać...
        A co z operacjami stulejki które tyle chłopców miało bo "mama nie odciągała"? Czy może jednak kiedyś trzeba zacząć odciągać?
        • marysiasss Re: Higiena chłopca 10.08.11, 21:01
          Ja nie odciągałam napletka (synek ma prawie 14 miesięcy). A tu nagle, po całym dniu malucha spędzonym z teściową przewijam i widzę, że siusiak jest spuchnięty, czerwony i gorący. Pojechaliśmy na ostry dyżur (istniało podejrzenie, że mały oddawał bardzo mało moczu) i co słyszę od chirurga? NACIĄGAĆ PRZY KAŻDEJ KĄPIELI DO GRANIC MOŻLIWOŚCI! Wracamy dzień później do rodzinnej - BROŃ BOŻE NIE NACIĄGAĆ! I bądź tu mądrym... W efekcie, ponieważ mały ma tendencję to sklejania się napletka, odciągam przy kąpieli, ale bardzo delikatnie - to kompromis po rozmowie z urologiem.
          • eps Re: Higiena chłopca 10.08.11, 21:23
            ju było tyle razy na forum że nie odciągać.
            Zsunięty napletek jest potrzebny tylko i wyłącznie u dorosłego faceta w celu odbycia stosunku płciowego, małym dzieciom odciąganie nie jest potrzebne. poszukać proszę w wyszukiwarce bo był nawet zalinkowany bardzo mądry film na ten temat.
            Moi obaj synowie mają stulejkę ale z tego co widzę to starszak niedługo sam ją sobie zlikwiduje bo ostatnio miewa fazy że siedzi bez majtek i próbuje tą skórkę ściągać wink
            • ana_pe Re: Higiena chłopca 10.08.11, 21:34
              wg nefrolog nalezy delikatnie odsuwac napletek, i myc płynem do higieny intymnej.
              "Zsunięty napletek jest potrzebny tylko i wyłącznie u dorosłego faceta w celu od
              bycia stosunku płciowego, małym dzieciom odciąganie nie jest potrzebne."

              Otóz potrzebne jest to po to, zeby umyć siusiaka ze zbierającej sie pod napletkiem mastki; w celu utrzymania higieny - po prostu!
              Krzywdy nie zrobisz kiedy bedziesz delikatnie zsuwac napletek uważajac, zeby nie zakrwawić.
              Po co dziecku fudnowac zabieg na stulejke, albo co gorsze zakazenie.
              • budzik11 Re: Higiena chłopca 10.08.11, 21:56
                ana_pe napisała:

                > Otóz potrzebne jest to po to, zeby umyć siusiaka ze zbierającej sie pod napletk
                > iem mastki; w celu utrzymania higieny - po prostu!

                Mastka, moja droga, to się wypłukuje sama przy siusianiu - robi się balonik i pod wpływem ciśnienia moczu pod napletkiem samo się "tam" oczyszcza tym bardziej, że mocz jest bardziej czysty (jałowy) od wody i mydła. Tak to natura sprytnie wymyśliła. A wszelkie infekcje biorą się właśnie od grzebania przy napletku, bo się wprowadza przy tym obce bakterie.
                • 1mzeta Re: Higiena chłopca 11.08.11, 11:47
                  Dokładnie.
          • 1mzeta Re: Higiena chłopca 11.08.11, 11:46
            Kolejna mądra...odciągaj co dzień,a on się i tak będzie przyklejał bo taka jego fizjologia.
            Lekarz ze szpitala- konował. Porządnemu urologowi dziecięcemu bym zaufała, a nie takiemu z izby.
        • 1mzeta Re: Higiena chłopca 11.08.11, 11:44
          A jak pewność,że stulejki by nie było "jakby mama odciągała"- stulejka jest nie tylko nabyta.............
    • 1mzeta O jezu............. 11.08.11, 11:42
      Po co temu dziecku chcesz odciągać napletek ? Wiesz do czego napletek służy i kiedy powinien być odciągnięty- męża się spytaj.
      Do 4-tego roku życia dziecku napletek wcale nie musi schodzić- a jego odciąganie na siłę może przynieść więcej szkody niż pożytku- np. możesz dziecku zafundować stulejkę.
      Delikatnie skórkę na końcu siusiaka odchylić na ile się da tak,żeby umyć- żadnego odciągania.
      • marysiasss Re: O jezu............. 11.08.11, 12:04
        Proszę czytać ze zrozumieniem... Postępuję według zaleceń urologa - przy kąpieli delikatnie odsuwam napletek żeby wymyć. Chciałam tylko podkreślić że ciężko jest znaleźć złoty środek skoro co specjalista to inna porada - rodzinna nie naciągać, chirurg naciągać do granic możliwości.
        • budzik11 Re: O jezu............. 11.08.11, 12:40
          marysiasss napisała:

          ciężko j
          > est znaleźć złoty środek skoro co specjalista to inna porada - rodzinna nie nac
          > iągać, chirurg naciągać do granic możliwości.

          "Rodzinna" nie jest specjalistą od napletka, chirurg w tej chwili tez już nie.
          CytatDo jakiego lekarza należy się zgłosić, jeśli podejrzewamy stulejkę?
          Leczeniem schorzeń układu moczowo-płciowego u dzieci zajmują się urolodzy dziecięcy i do nich należy zgłosić się na konsultację. Historycznie tego typu schorzeniami zajmowała się chirurgia dziecięca i w większości Polski też chirurdzy dziecięcy zajmują się problemami stulejki.

          www.luxmed.pl/dla-pacjentow/o-zdrowiu/warto-wiedziec/chirurgia-choroby-naczyn/chlopiece-klopoty.html
      • gemmi18 Re: O jezu............. 11.08.11, 12:08
        A skąd wniosek, że chcę 'temu dziecku' odciągać napletek? Zadałam pytanie, na które odpowiedziałaś również pytając, całkiem zbędnie. Zasmucę Cię, nie mam męża.
    • gemmi18 Re: Higiena chłopca 11.08.11, 12:11
      Dziękuję wszystkim za informacje, będę obserwować siusiakasmile.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka