2 miesięczniak bez filtra - czy nie zaszkodzę

17.08.11, 09:17
Potrzebuję porady zwłaszcza od mam które spędzały wakacje z dzieckiem dwumiesięcznym lub młodszym nad naszym krajowym morzem. Wyjeżdzam za pare dni z rodzinką. I nie mam pojęcia czym chronić skórę mojego malucha. Pediatra mówi że do 6 miesiąca żadnych filtrów i w ogóle lepiej niczym nie smarowac jak nie ma potrzeby a chronic się pod parasolką. Ale doświadczenie mi pokazuje że nad morzem nawet jak słońce jest lekko "przytłumione" i siedzi się w cieniu to tak naprawdę odbija się od piasku i całej reszty. Mam zamiar chodzić na plażę przedpołudniem i popołudniu. Jak dziecię będzie grzeczne to z chęcią posiedziałabym na plaży z 2-3 godzinki. Czy nie zrobię szkody dziecku gdy będzie leżało w cieniu w gondoli czy też w namiocie niczym nie posmarowane....a pogode zapowiadaja piekną
    • olik81 Re: 2 miesięczniak bez filtra - czy nie zaszkodzę 17.08.11, 09:22
      pediatra powiedzial...
      niech sie pediatra polozy nad morze gdzie operuje wiatr i nie opali lezac po parasolem,
      rece opadaja
      idz do apteki i popros o krem dla 2 miesieczniaka,ja mam chyba z nivei,stosuje od pierwszych dni zycia i mimo tego dziecko "lekko opalone" mimo,ze stale w cieniu wiec nawet tam sie opala
    • camel_3d Re: 2 miesięczniak bez filtra - czy nie zaszkodzę 17.08.11, 09:26
      wiesz, troche slonca dziecko na prawde nie zaszkodzi..no i nie musisz siedziec od 10 do 18... mozesz sobie pojsc na plaze od 15 do 19. Wtedy juz nie ma takiego zaru...chociaz w tym roku to chyba zaru wogole nie bylo smile
      Ja nie smarowalem, bo mlody mial ciagle jakies skorne niespodzianki i zadna chemia nie wskazana byla... tyle ze moej akurat dzeicko jesienne wiec latem mial juz 9 meisiecy
    • matka_karmiaca Re: 2 miesięczniak bez filtra - czy nie zaszkodzę 17.08.11, 09:32
      Są kremy z filtrem dla takich maluszków, to są inne rodzaje filtra niż dla dorosłych (chyba się to nazywa filtry mineralne).
      Chyba że dziecko z problemami skórnymi?
    • panna_z_pieskiem Re: 2 miesięczniak bez filtra - czy nie zaszkodzę 17.08.11, 09:36
      Mozesz tez dziecko ubrac w baaardzo przewiewne lniane biale ubranko z dlugimi rekawami. Wowczas tylko buzke mozesz lekko posmarowac (lub nie).
    • perd-ido Re: 2 miesięczniak bez filtra - czy nie zaszkodzę 17.08.11, 09:50
      Sa kremy z filtrem dla dzieci od urodzenia. Nie widze problemu by go nie zastosowac..
      A pediatra wiedzial, ze jedziesz nad morze?. Piszesz, ze pediatra powiedzial "lepiej niczym nie smarowac gdy nie ma potrzeby"..owszem- zgodze sie!. A gdy dziecko jedzie nad morze to jest taka potrzeba. W cieniu tez docieraja promienie sloneczne. Nie narazaj wiec delikatnej skory dziecka i kup krem.
    • ulllrich Re: 2 miesięczniak bez filtra - czy nie zaszkodzę 17.08.11, 10:14
      moj pediatra (w DE) z kolei twierdzil, ze w ciagu 1. roku zadnych kremow przeciwslonecznych nei powinno sie uzywac, podobnie slyszalam w polskim radiu. cos chyba w tym jednak jestsmile Ja staralam sie nie wystawiac na slonce (oczywiscie nie zawsze to bylo mozliwe), kupilam tez taki "zagiel" przeciwsloneczny, ktory podobno tez chronil.
    • czaarodziejka Re: 2 miesięczniak bez filtra - czy nie zaszkodzę 17.08.11, 21:55
      Oj no nie wiem,czy to żart... odbija się słońce od piasku hehe.Mojej 3 miesięcznej wówczas niczym nie smarowałam,choć miałam Ziaję od pierwszych dni życia.Po prostu nie wystawia sie na słońce.
    • mamuniaolunia Re: 2 miesięczniak bez filtra - czy nie zaszkodzę 17.08.11, 21:59
      Mój miał 6 tygodni jak pojechaliśmy na wakacje nad polskie może i smarowałam go Ziajką 30. Na plaży nie poleżeliśmy bo (o dziwo!!!smile ) pogoda nie dopisała... Ale nawet jak szliśmy na miasto i słońce było przez chmury, to smarowałam...
    • logistyka81 Re: 2 miesięczniak bez filtra - czy nie zaszkodzę 17.08.11, 22:30
      Widać co człowiek to opinia...smile
      Mója pediatra wie o wyjeździe nad morze i faktycznie twierdzi że do 6 miesiąca a nawet dłużej nie powinno się stosować żadnych filtrów i wg niej nie powinno się sugerować tym że na kremie jest napisane że od pierwszych dni życia. Gdy się pytałam co robią ludzie którzy wyjeżdzają na wczasy do gorących krajów...to stwierdziła że nikt rozsądny nie wyjeżdza na wczasy do np. egiptu z tak malym dzieckiem a jesli już to robi to omija plażę szerokim łukiem i problem rozwiązany.
      W sumie chyba mądrze mówi ta lekarka. Jutro idę ze "sobą" do mojej lekarki która też jest pediatrą i jeszcze ją spytam o opinie.
    • mala_cza_rownica Re: 2 miesięczniak bez filtra - czy nie zaszkodzę 17.08.11, 23:08
      ja mam malego atopowca -zadnym kremem z filtrami nie mam odwagi jej smarowac, bo zbyt wiele wysilku kosztowalo nas wyprowadzenie jej skory na prosta.
      I mieszkamy w upalnym kraju. Do 40 st w cieniu smile
      do kazdego wozka zawsze mam doczepiona parasolke, musze odbierac starsza corke z przedszkola w poludnie i mlodsza sila rzeczy tez ze mna wedruje. Nie jest opalona ani odrobine smile na plaze chodze tylko wczesnie rano lub poznym popoludniem i jej to nie szkodzi.
      Najwazniejsze to zeby dziecku nie bylo za goraco -wtedy bedzie sie meczyla. Ale jak pisal camel -troche slonca na pewno nie zaszkodzi. Sama bedziesz widziala czy nie grzeje niemilosiernie -wtedy tylko w cieniu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja