zwiedzanie warszawskiego zoo z 8-mies dzieckiem

21.08.11, 07:30
chcielibyśmy z 4 latką jechac do zoo. Mam też 8-miesieczną córeczkę, której nie miałabym z kim zostawić na tak długo Nie jestesmy z Warszawy więc nie bedzie nas prawie cały dzień.
Czy jest możliwość podgrzania tam jedzenia ? Ile czasu trzeba by przejść całą trase ?
Czy warto jechać z maluszkiem? Może poczekac jeszcze rok ? Warto jechać w niedzielę ?
    • mama_zofki Re: zwiedzanie warszawskiego zoo z 8-mies dziecki 21.08.11, 07:39
      Ludziska zwiedzają świat z jeszcze mniejszymi dziećmi, a Ty masz obawy dot. ośmiomiesięczniaka w zoo? To będzie frajda dla całej rodziny.
      Po co podgrzewać jedzenie? Można przecież podać w temperaturze tzw. "pokojowej".
      Nasza Zośka wczoraj wędrowała cały dzień w nosidle po Jurze. Było bosko smile
    • olik81 Re: zwiedzanie warszawskiego zoo z 8-mies dziecki 21.08.11, 07:52
      czy przez ostatnie 8 m-cy caly czas siedzialas w domu ze pytasz czy poczekac rok??????
      • ghost_82 Re: zwiedzanie warszawskiego zoo z 8-mies dziecki 21.08.11, 10:10
        nie siedziałam w domu i nie zamierzam, aloe co innego wyjśc na spacer na 2-3 godz w pobliżu domu, a co innego jechac 2 h, tam spacerować 3 h i znowu wracać 2 h. Dziecko coś musi jesć. Co innego jakbym karmiła piersią w ciagu dnia.
        Zapytałam o możliwość podgrzania jedzenia i o długość spaceru a nie o to czy warto z maluszkiem jechać do zoo. Wiec po co ta złośliwość?
        • mika_p Re: zwiedzanie warszawskiego zoo z 8-mies dziecki 21.08.11, 21:25
          Ale ogólnie ejszcze karmisz piersią, tylko w dzień nie? No to w najbardziej skomplikowanym przypadku podasz pierś smile
    • wrzesniowamama07 Re: zwiedzanie warszawskiego zoo z 8-mies dziecki 21.08.11, 08:18
      Miejsce do spacerów jak każde inne.

      Podgrzać jedzenie, jeśli to konieczne, np. słoiczek obiadowy, jeśli miałabyś swoje naczynie, to czemu nie? Wystarczy poprosić o wrzątek - np. zapłaciwszy złotówkę albo dwa złote za uprzejmość, wleją ci do małego garnuszka, do tego słoik obiadowy i danie po 4 minutach jest podgrzane wink

      po ZOO można chodzić godzinę, albo pięć - wszystko zależy od stopnia zaciekawienia starszego dziecka atrakcjami. Nie tylko zwierzętami, są tam też place zabaw, kolejka safari, dmuchańce. Mój czterolatek siedzi w zoo 4 godziny, z czego co najmniej połowę na zabawach, pół godziny na posiłkach (lody, gofry), a reszta na odwiedzaniu ulubionych zwierząt

      W niedzielę jest tłok, ale wejść się da

    • ciociacesia nie nastawiaj sie na przejscie calej trasy 21.08.11, 08:35
      sprawdz soebie mape zoo (jest na stronie zoo) i zobacz do jakich zwierzakow najdalej, popytaj dziecko co by chcialo zobaczyc, nie boj sie tkwic i godzine pod wybiegiem maup jesli dziecku sie spodoba
    • natalinek.j Re: zwiedzanie warszawskiego zoo z 8-mies dziecki 21.08.11, 10:23
      Spokojnie możesz jechac, jedzenie można podgrzać w którejś jadłodajni, dzieciak w wózku może się przespać jak będzie już zmęczony. Trasa, jakbyś chciała przejść wszystko jest dość długa. My zawsze spędzamy w zoo ok. 3-4 godz., moja córka długo ogląda zwierzątka wink Najlepsze są małpki i przeważnie tam siedzimy najdłużej, można na nie godzinami patrzeć wink mimo zapachu tongue_out
      Jak ktoś już wspomniał, jest tam placyk zabaw, także nie tylko na zwierzaki może być ta wyprawa. Można coś zjeść, napić się i pobawić.
      Polecam.
    • zona_mi Re: zwiedzanie warszawskiego zoo z 8-mies dziecki 21.08.11, 11:05
      Weź jedzenie w termosie, jest ciepło, więc długo się utrzyma w wysokiej temperaturze.
      Do tego jakieś deserki, których nie trzeba podgrzewać i powinno być ok.
    • quick-share Re: zwiedzanie warszawskiego zoo z 8-mies dziecki 21.08.11, 20:51
      a jeśli tylko masz mozliwosc to jedź w tygodniu, nie w niedziele bo wtedy największe tłumy smile
    • czaarodziejka Re: zwiedzanie warszawskiego zoo z 8-mies dziecki 21.08.11, 21:43
      Ja akurat byłam niedawno w innym zoo z 2 latką i 5 miesięczną córcią. Tak więc wszystko da się zorganizować.Czasowo jak u ciebie to wyglądało. Moje niemowlę nie je jeszcze obiadów, ale miałam termoopakowanie z mlekiem, więc i obiad można podgrzać maksymalnie, to utrzyma temp. kilka godzin.
      A wcześniej byłam w zoo z moją córcia straszą, jak miała 10 miesięcy. Danie obiadowe zamieniłam wtedy na owocowe.
      W obu wypadkach byłam z samego rana, tuż po otwarciu. Gdy wychodziłam kolejka do kasy po bilety to 40 minut czekania (conajmniej),a korek samochodów czekających na wjazd drugie tyle.
      A-ha, co do podgrzewania to są podgrzewacze z możliwością wtyczki do samochodu.
    • perd-ido Re: zwiedzanie warszawskiego zoo z 8-mies dziecki 21.08.11, 23:01
      My cale weekendy mamy objazdowe i mam swoj sposob na podgrzanie jedzeniasmile. Zostawiam sloik w samochodzie, wracam po godzinie i cieplutkiebig_grin. Dzis bylo takie slonce, ze sloik sie niemal zagotowal!!!. Gdy nie ma pogody biore termos z goraca woda i w razie potrzeby wkladam tam sloik z jedzeniem. Z reguly jednak nie podgrzewam w tym przypadku wcale..
      Dla 8-miesieczniaka zoo, ruszajace sie tam zwierzeta to super sprawa. Mojego tez musze tam zabracsmile.
    • matka_karmiaca Re: zwiedzanie warszawskiego zoo z 8-mies dziecki 22.08.11, 10:30
      Jeśli chodzi o kolejki do kasy, to obok kas są biletomaty, do których kolejka jest mniejsza.
    • mikams75 Re: zwiedzanie warszawskiego zoo z 8-mies dziecki 22.08.11, 11:23
      nie widze problemow z 8-miesieczniakiem - wyspi sie w wozku, jest cieplo, wiec podgrzewac tez nic nie trzeba. A jak juz koniecznie chcesz podgrzewac, to wez wrzatek w termosie, jakis duzy kupek i zagrzejesz sloik.
      • mikams75 Re: zwiedzanie warszawskiego zoo z 8-mies dziecki 22.08.11, 14:08
        oczywiscie kubek mial byc wink
    • ania_aaa0 Re: zwiedzanie warszawskiego zoo z 8-mies dziecki 22.08.11, 14:02
      Przejeżdżałam w poprzednią niedzielę obok warszawskiego zoo, przed brama były tłumy. Sama tam bywałam w zwykły dzień i było spokojnie. Na wyjazdy do Warszawy zabierałam termos z gorąca wodą do robienia mleka. Nawet po powrocie woda była jeszcze ciepła.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja