kaha176
21.08.11, 10:53
Wczesniej pisalam w watku o grzybku u 4miesieczniaka. Kopiuje wiec opis dolegliwosci:
Od urodzenia Mala miala sucha skórkę w zgięciach nozek z przodu, na wysokosci kostek. Smarowanie linomagiem i oliwkowanie wydawalo sie, ze pomaga. Ale nie pomoglo zupelnie. 3 tygodnie temu zaostrzylo sie baaardzo, wyglądalo to jak odparzenie, czerwone, spierzchniete, popękane, slowo najbardziej posaujące to: wżery. Do tego nie jest juz zawsze suche, czasem jest wrecz wilgotne. Widze wyraznie, ze te chore miejsca sie powiekszają, ponadto to samo jest pod kolankami i na szyi. Wygląda bardzo zle. Lekarz powiedzial, ze grzybica, suszyc przytykajac recznik czy chusteczke, wazne zeby nie trzec, a jak nie pomoze samo suszenie przepisał Econazol 1% krem. Smaruje, ale mam wrazenie, ze zaognia sie jeszcze bardziej. Wczesniej pani pediatra kazala wysuszac Eosinem, nie wiem czy to w Polsce jest, takim plynem antyseptycznym, wysuszajacym. Owszem wysuszalo a skorka wysuszona szybko sie zluszczala, ale pod spodem ciagle bylo niezagojone cialko, gladkie ale zaczerwienione i wszystko od nowa. Probowalam tez tutejszej pasty, cos jak sudocrem, ale gęstsza, na ostre odparzenia, wydawalo sie ze pomaga, ale rowniez efekty szybko stanely w miejscu.
Ogolnie to sa czerwone plamy, luszczace sie kiedy wyschna, przy czym pod szyja nie schna prawie nigdy

gdzieniegdzie malenkie krosteczki. Poza tym krosteczki wyskakuja tez na brzuszku i plecach, ale te moze z upałów jakie u nas panują... nie wiem.
Pytanie do Mam, ktore walczyly z czyms takim: jak z tym wygrac, co jest skuteczne itd? Pocieszcie mnie, bo wyglada to naprawde nieladnie. Mam wrazenie, ze zaczyna Malej przeszkadzac, jest marudniejsza i - oby to nie mialo nic wsolnego - od 3 dni ma kiepski apetyt.
W poprzednim watku jedna Mama zasugerowala ze to moze zakazenie gronkowcem. Jest to mozliwe, poniewaz dopiero sama wyleczylam czyraka w nosie, ktorego mialam az!!! 6 tygodni. Samo leczenie trwalo tydzien, chociaz ulge poczulam po pierwszym posmarowaniu nochala. Ze wzgledu na niezbyt proste korzystanie ze sluzby zdrowia na obczyznie trwalo to tak dlugo.
Poniewaz krem Econazole 1% na moje oko nie przyniosl nawet malenkiej poprawy, stosowany od 4 dni, a wrecz wydaje mi sie ciagle ze stan skorki Córki sie pogarsza - zaryzykowalam i posmarowalam chore miejsca cieniutka warstwa masci ktora dostalam od lekarza na owego czyraka. Mam wrazenie ze chora skorka przybladla. Nie wiem czy sie cieszyc, ze cos dziala, czy sie bac, ze to jednak gronkowiec... Jutro mamy kolejna wizyte u lekarza, ale chce zapytac doswiadczone mamy jakie masci lub inne leki stosowaly i okazaly sie skuteczne. Masc ktorą posmarowalam Corcie to Fucidine 2%, wiem, ze to ryzyko, na pewno nie jest to odpowiednie stezenie dla takiego Dzidziusia, ale mam wrazenie ze jej troszke ulzylo. Nie jest teraz taka placzliwa jak wczoraj i przedwczoraj...
Pozdrawiam serdecznie