Czy mam dziecko marudę... czy tak po prostu jest..

21.08.11, 21:44
Moja córcia ma 4 tygodnie. Często płacze nie wiadomo z jakiego powodu. kolkę wykluczyliśmy, ponieważ jej zachowanie na to nie wskazuje: nie pręży się, brzuszek ma miękki, nie podgina nóżek. Płacz następuje nawet po jedzeniu, przewinięciu itd.
Najgorzej ma gdy ogarnia ją zmęczenie. Widać, że chciałaby pospać. Oczka ma malutkie, czerwone, przeciera je rączkami, ziewa. Ale.. no właśnie ale. Miałam plan, że mała będzie sama zasypiała w łóżeczku. Póki co nie wychodzi. Żeby zasnęła muszę ją przytulić mocno, dać smoka... prawie zasypia, a tu nagle przebudzenie i płacz. Jak już uda mi się ją odłożyć do łóżeczka to w nim też się przebudza, więc muszę podejść pogłaskać. Smok jak wypadnie, a nie jest jeszcze w głębokim śni to też jest krzyk.
    • dziartom Re: Czy mam dziecko marudę... czy tak po prostu j 21.08.11, 21:58
      Ja tez wykluczałam kolki, bo moja córcia nie miała typowych objawów , do czasu kiedy nie wzięłam jej na USG brzuszka. Wyszło, że jest potwornie zagazowana i nie widać niektórych narządów wewnętrznych. Wtedy zaczęłam się jej dobrze przypatrywać pod tym kątem. Owszem napina brzuszek i pręży się, ale nie tak jak to ludzie opisują. Poza tym zaczęłam ją "odgazowywać" masażami i kroplami sab simplex. Pomogło, gazy idą z niej jak z rury wydechowej wink Nie płacze już tyle co wcześniej. Ja tam nie wierzę, że dzieci płaczą, bo to marudy.
      • agniecha_p1984 Re: Czy mam dziecko marudę... czy tak po prostu j 21.08.11, 22:32
        No też ciężko mi uwierzyć, że maruda. Bo dziecko płacze zawsze z jakiegoś powodu. Czy to z bólu, czy z samotności, czy poczucia bliskości itd.
        A to nie dawałaś dziecka do odbijania,że tyle gazów się jej uzbierało?

        Muszę pogadać z pediatrą.
    • mruwa9 Re: Czy mam dziecko marudę... czy tak po prostu j 21.08.11, 23:17
      Zadna maruda, po prostu walczy o przetrwanie, jak ja ewolucja uzbroila. Bo odlozona do lozeczka zostanie pozarta przez tygrysy, przy mamie jest bezpieczna, mama ochroni i obroni.
      Ze nie ma tygrysow w domu? Ty to wiesz, ona- nie.
      Kup chuste i nos dziecko po domu, niech tak spi. W koncu jestescie w 4. trymestrze ciazy. Normalka.
      • agniecha_p1984 Re: Czy mam dziecko marudę... czy tak po prostu j 22.08.11, 20:25
        chustę mamy i się nosimy. Mała zadowolona. Choć teraz jak tak ciepło to ona się denerwuje bo jej za ciepło.
        • mruwa9 Re: Czy mam dziecko marudę... czy tak po prostu j 22.08.11, 22:41
          ale niedlugo zrobi sie jesien i bedzie w sam raz wink
          Trzeba byc optymista i pozytywnie postrzegac przyszlosc smile
    • mama_zofki Re: Czy mam dziecko marudę... czy tak po prostu j 22.08.11, 07:49
      Ojej, o noworodku nie można powiedzieć, że to maruda.
      Taki maluszek płacze zawsze z jakiegoś powodu. A lista jest naprawdę krótka.
      Zrób check-listę wink
      4-tygodniowe dzieciątko często potrzebuje po prostu bliskości. Mamy smile
    • yuppiki Re: Czy mam dziecko marudę... czy tak po prostu j 23.08.11, 16:15
      chce miłości, dużo ją przytulaj i pozwól zasypiac, a i czasami spac na rekach
Inne wątki na temat:
Pełna wersja