hilarka89
22.08.11, 12:07
Hej,
Za niecały msc przypada termin mojego porodu. Będzie synek
Mam sporą zagwozdkę z moją kotką. Ma ona 3 lata, była znaleziona w lesie wraz z siostrą. Praktycznie od samego początku Frytka jest ze mną, jest dosyć lękliwą kotką - wykastrowaną. Nie jest przyzwyczajona do hałasu i dużej ilości ludzi w mieszkaniu. Jest kotem, który nie wychodzi na zewnątrz. Nie do końca jestem przekonana czy mogę zaufać pół dzikiemu zwierzęciu..
Podpowiedzcie czy jest szansa jakoś przygotować ją na przyjazd noworodka? Czy bezpieczniej będzie dać ją komuś na przechowanie dopóki nie nauczymy się z mężem zajmować naszym pierwszym dzieckiem?