Wątpliwości dotyczące szczepionek rozwiane??raport

28.08.11, 12:07
wiadomosci.onet.pl/nauka/watpliwosci-dotyczace-szczepionek-rozwiane,1,4831122,wiadomosc.html
no nie wiem,
"Z raportu wynika, że szczepionka NMR może czasami powodować zapalenie mózgu, ale zdarza się to u osób z osłabioną odpornością.

Podobne komplikacje czasami występują po szczepieniu przeciwko ospie wietrznej. U niektórych osób z zaburzeniami odporności może dojść do obrzęku mózgu, zapalenia opon mózgowych i zapalenia płuc."
jakoś mnie to nie uspokoiło i dalej będziemy szczepić z przysłowiową "duszą na ramieniu"
    • memphis90 Re: Wątpliwości dotyczące szczepionek rozwiane??r 28.08.11, 15:58
      Dla mnie nie ma w tym niczego zaskakującego. Zapalenie mózgu jest jednym z powikłań tak odry, jak i ospy, a szczepionkae zawiera żywe, ale niezjadliwe wirusy. Mogą jednak one spowodować zakażenia u osób z wrodzonymi zaburzeniami odporności, w immunosupresji, z AIDS, po przeszczepie. Tyle, że ryzyko zapalenia mózgu po rzeczywistym przechorowaniu tych wirusówek jest większe, niż po szczepionce.

      Druga sprawa- osoby z różnymi wrodzonymi zaburzeniami genetycznymi mogą zarówno po szczepieniu, jaki i banalnym katarze doznać uszkodzenia mózgu czy nawet umrzeć, ale nie ma to zwiazku z samą szczepionką, tylko z wrodzoną chorobą, którą mają. Tak jest np. z uszkodzeniem mózgu "po szczepionce" DTP (przyczyna- mutacja jednego z białek mózgu), gdzie czynnikiem wywołujacym uszkodzenie jest gorączka, a chore dzieci tak czy inaczej do 5rż są ciężko uszkodzone neurologicznie- szczepione czy nie. Albo zaburzenia dotyczące metabolizmu róznych aminokwasów, gdzie objawy (drgawki, uszkodzenie mózgu) pojawiają się w pierwszych tygodniach lub miesiącach życia, co zbiega się czasowo z podaniem szczepionek, ale zupełnie nie jest z nimi związane. Tymczasem do tej pory nikt tych dzieci w kierunku wrodzonych zaburzeń metabolicznych i genetycznych nie badał...
      • mamusia.chlopca Re: Wątpliwości dotyczące szczepionek rozwiane??r 28.08.11, 21:17
        Mój synek ma wyznaczoną datę szczepienia na 14 września - będzie wtedy miał skończony rok. Po przeczytani wszystkich "rewelacji" o tej szczepionce aż drżę na samą myśl o niej uncertain

        "...lekarze wykonujący szczepienia powinni przypominać pacjentom, że po zaszczepieniu powinni przez 15 minut jeszcze poczekać w poczekalni, by mieć pewność, że nie doszło u nich do wstrząsu." Moja pediatra o niczym takim nie informuje uncertain
        • annie_laurie_starr Re: Wątpliwości dotyczące szczepionek rozwiane??r 29.08.11, 01:58
          Niedawno amerykanski Newsweek czy Time juz nie pamietam, bo tesciowe prenumeruja oba zamiescil krotki artykul o MMR. Otoz nie wywoluje autyzmu, a prawdopodobienstwo uszkodzenia mozgo jest znikome, nieporownywalnie mniejszy niz w przypadku zachorowania na odre. Pozandto w USA niektore przychodnie prowadza taka polityke, ze jak nie szczepisz dzieci to nie mozesz ich przyprowadzac do przychodni. Bo jak przyprowadzisz dzecko nieszczepione trzyletnie z odra i w przychodni dziecko zarazi jakiegos niemowlka za mlodego na szczepionke to moze sie to skonczyc bardzo bardzo zle. Tak wie jak nie szczepisz to mozesz miec na sumieniu ne tylko swoje dziecko, ale takze te, ktore moze ono zarazic.

          Ja mam MMR na przelomie wrzesnia i pazdzirnika - na pewno bede se stresowac tym szczepieniem, ale wiem, ze nie szczepiac czynie wiecej szkody mojemu dziecku i spoleczenstwu w ogole. Wiec jako osoba odpowiedzialna zaszczepie. Na pewno bede sie troche bala, ale azniejsze jest dobro dziecka niz moj strach,

          Troche z innej beczki - Moja tesciowa lat 68 opowiadala mi jak bedac nastolatka zachrowala no cos w lecie i jak strasznie sie bala, ze to moze byc polio. Mowila mi, ze dopoki doktor nie wykluczyl polio to przezyla chyba dwa najgorsze dni swojego dziecinstwa. Gdy miala swoje dzieci to szczepionka na polio juz byla i jak bardzo sie cieszyla, ze nie musi sie bac o dzieci.
    • kotkowa Re: Wątpliwości dotyczące szczepionek rozwiane??r 29.08.11, 14:17
      Dla mnie sprawa nie jest prosta. Istnieje rozporządzenie Ministra Zdrowia o niepożądanych odczynach poszczepiennych - to są oficjalne, udowodnione powikłania. O pozostałych szczepionkowcy mówią - brak dowodów na związek. Fajnie, tylko niestety nie mamy pewności, czy ktoś tego związku nie odkryje lada dzień, tydzień, rok. Jak dla mnie jest wystarczająco dużo wypowiedzi rodziców, a także naukowców, którzy mają pośrednie dowody na działanie tego, czy innego związku zawartego w szczepionce, albo po prostu obserwacje własne na pacjentach. Oczywiście póki nie będzie oficjalnych badań i oficjalnego potwierdzenia związku, to żadna firma nie przyzna, że szczepionka zawiniła.
      Przykładem są chociażby alergie, tak bardzo powszechne dzisiaj u maluchów. Nie jest to żadne przeciwwskazanie do szczepienia, ale wielu rodziców obserwuje u dzieci pogorszenie - szczepienie jest ingerencją w układ odpornościowy, który u alergików "świruje". Nam osobiście lekarz, który pracuje na oddziale chorób metabolicznych kazał wstrzymać się ze szczepieniami - czyżby wiedział o czymś, o czym oficjalnie się nie pisze? Alergie nie są w wykazie przeciwwskazań. Sanepid nie uznaje tego jako powodu odroczenia szczepień. Rodzic odmawia szczepienia na własną rękę, ryzykując postępowanie administracyjne. A co może zrobić lekarz? Tylko szepnąć - nie szczepić, bo oficjalnie nie powinien nic powiedzieć.
    • calineczkazbajkii Re: Wątpliwości dotyczące szczepionek rozwiane??r 30.08.11, 13:24
      a lekarze mówią tylko o gorączce ....
      • panikorbka-to-ja Re: Wątpliwości dotyczące szczepionek rozwiane??r 30.08.11, 15:03
        no więc właśnie, zapewne zalety szczepień przewyższają ryzyko ale za dobre to nie jest. I ta kosmiczna ilość szczepień w pierwszych dwóch latach..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja