mag-adi
29.08.11, 21:17
Cześć, może ktoś mi doradzi co mogę zrobić... moja mała (5,5 mies) ni stąd ni zowąd dostała biegunki. Biegunka trwa od wczoraj wieczorem, już nie wiem ile kupek zrobiła, bidulka. Boję się że się odwodni. Nie ma gorączki ani wymiotów, nie ząbkuje jeszcze (dziąsełka nie są spuchnięte). Byłam u pediatry, ale niewiele mi pomogła (nawet nie wiedziała czy mogę podać smectę, musiała sobie sprawdzić...). Stanęło na tym, że dałam malutkiej smectę 2x ale większość niestety wylądowała na śliniaku (podawałam strzykawką). Do mleka dodaję probiotyk Dicoflor, wciskam w nią herbatki (może spróbować z wodą koperkową?), ale narazie poprawy brak. Na obiadek dostała samą marchewkę Hippa (próbowałam zagęszczoną kleikiem, ale wypluwała; samą zjadła). Wczoraj dałam jej deserek trochę za późno - po niecałej godzinie wypiła już mleczko - może to dlatego? Pomocy, co jeszcze mogę zrobić? Jutro idę jeszcze do innego pediatry prywatnie, ale dopiero po południu