kamilamrgn 09.09.11, 16:19 chcialabym zaczac chodzic z moja 3m-czna corka na basen. mam pytania 1. co bedzie potrzebne dla dziecka? 2. jak wygladaja takie zajecia? 3. jakie macie wrazenia, uwagi, sugestie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
zona_mi Zapraszam: 09.09.11, 16:49 www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79406,4436911.html Odpowiedz Link Zgłoś
jimmysgirl Re: Zapraszam: 09.09.11, 19:51 potrzebne będą pieluszki na basen (np. Huggies Little Swimmers albo z rossmana ale te ostatnie nie są zbyt rewelacyjne). Najważniejsze to znać dobrze obiekt, dobrze jeśli wybierzesz się sama na basen, na który chcesz chodzić. Dokładnie rozejrzysz się, gdzie są przewijaki, gdzie zostawić wózek, w którym baseniku jaka temperatura. Na początek z maluszkiem najlepiej jednak do rekreacyjnych basenów wchodzić, bo takie oczka dla niemowlaków mogą być za małe, żeby się razem z nim zanurzyć. Co do techniki - co robić - polecam książke Pawła Zawitkowskiego i sprawdzony przez nas Jego pomysł - dziecko w szatni rozbieramy i zawijamy w ręcznik, z tym ręcznikiem wchodzimy do wody - dziecko nie ma szoku przy wejściu, bo ręcznik powoli namaka i nie wychłodzi się niesione na golaska z szatni do basenu. My chodzimy zawsze wieczorem - w porze kąpieli, bo zależy nam żeby nie rozbijać dziecku planu dnia. Ważne - nie karmić około 1,5 godz. przed żeby nie ulało. Torba na basen dla Malucha u nas zawiera: ręcznik do zamoczenia ręcznik do wycierania płyn do mycia 2w1 - żeby nie motać się osobno z szamponem itp. oliwka/balsam ubranko na zmianę, czapeczka kocyk - koniecznie do przykrycia, żeby nie ubierać w ciepłe spodnie i kurteczkę, tylko dziecko jest w pajacyku-piżamce, po powrocie do domu karmione bez dodatkowego rozbudzania, przebierania podkład na przewijak w przebieralni dla dziewczynki - dobrze po basenie użyć Octenisept w celu zapobiegania infekcjom dróg moczowych. Życzę udanych wodnych przygód W razie pytań służę pomocą. Odpowiedz Link Zgłoś
kamilamrgn Re: Zapraszam: 09.09.11, 20:48 baaardzo dziekuje za wyczerpujace informacje problem bedzie tylko z tym jedzeniem, bo Mala je co 2-2,5h Zawitkowskiego widzialam to na youtube - dobry pomysl ja myslalam, zeby chodzi chodzic od rana z Mala (mniej ludzi i jakies zajecie w ciagu dnia)... Odpowiedz Link Zgłoś
jimmysgirl Re: Zapraszam: 09.09.11, 20:53 wiesz - nam się niestety raz zdarzyło mimo że dziecko jadło 3 godz. wcześniej. na szczęście złapałam w locie w ręcznik. rano na pewno dobrze, bo mniej ludzi, tylko trzeba uważać na szkoły...czasami to gorsze niż standardowy tłum Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Zapraszam: 09.09.11, 21:07 > jlepiej jednak do rekreacyjnych basenów wchodzić, bo takie oczka dla niemowlakó > w mogą być za małe, żeby się razem z nim zanurzyć. Jak to oczka niemowlaków - do czego mogą być za małe? Do moczenia ich? A w domu podczas kąpieli się nie moczą? Zresztą dziewięć miesięcy w wodzie były > ręcznikiem wchodzimy do wody - dziecko nie ma szoku przy wejściu ? Strata energii i niepotrzebny do niczego ręcznik, ale, oczywiście, zakazu nie ma. W domu też do wanny w ręczniku? Zawitkowski takie rzeczy opowiada? > Ważne - nie karmić około 1,5 godz. przed żeby nie ulało. Wszystko zależy od indywidualnych upodobań dziecka do ulewania. > oliwka/balsam Niekoniecznie, wystarczy np. mydło z Alep zamiast dodatkowej rzeczy w torbie, o ile się go używa na co dzień to naturalne. > kocyk - koniecznie do przykrycia, To zależy ile jest stopni w pomieszczeniach basenowych - jeśli tak, jak zwykle, ponad 22, to kocyk zbędny jest, bo się dziecko zgrzeje zanim wyjdzie na dwór pod nim - ubranko poczekać do tzw. ochłonięcia. > czapeczka Ale specjalna do pobytu na basenie (?). Chyba tylko jeśli na dwór potrzebna, czyli nie zaliczałabym do koniecznych rzeczy. bo jak na dworze ładna pogoda i ciepło, to po co? Z rzeczy potrzebnych na po wyjściu z wody dopisałabym (o ile nie karmi się piersią akurat) coś do picia i jedzenia, bo dzieciaki zwykle są głodne i spragnione po pływaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
jimmysgirl Re: Zapraszam: 10.09.11, 06:41 zona_mi napisała: > Jak to oczka niemowlaków - do czego mogą być za małe? Do moczenia ich? A w domu > podczas kąpieli się nie moczą? Zresztą dziewięć miesięcy w wodzie były Oczko jest za małe, żeby dorosły człowiek wszeedł do niego i się zanurzył z dzieckiem - przecież 3-mczne dziecko trzymasz na rękach, potem za ramionka żeby zaczynało na brzuszku na wodzie leżeć i na pleckach. To nie roczniak - takiego możesz rzeczywiście posadzić nawet w małej łezce. > > ręcznikiem wchodzimy do wody - dziecko nie ma szoku przy wejściu > Strata energii i niepotrzebny do niczego ręcznik, ale, oczywiście, zakazu nie m > a. W domu też do wanny w ręczniku? > Zawitkowski takie rzeczy opowiada? Zawistkowski opowiada nawet, że w domu też w ręczniku ale tylko kilka pierwszych kąpieli po urodzeniu. Co do basenu to wiesz, że jak przestraszysz dziecko to taki lęk z przygody w 3 mcu życia może mu zostać na długo w podświadomości. Ręcznik służy właśnie temu, żeby nie przestraszyć. Basen na który chodzę ma 28'C, więc to o 4 mniej niż temperatura w jakiej kąpie się moje dziecko w domu, żeby nie przestraszyć zimniejszą wodą używałam na początku ręcznika, tylko kilka razy na początku, potem już dzieciak łapie o co chodzi, jeśli się oczywiście chodzi często. A poniżej - nie rozumiem komentowania ZAWARTOŚCI TORBY NASZEGO dziecka. Nie napisałam nigdzie, że to konieczne, że trzeba, tylko jako poglądowy przykład... > > oliwka/balsam > > Niekoniecznie, wystarczy np. mydło z Alep zamiast dodatkowej rzeczy w torbie, o > ile się go używa na co dzień to naturalne. > > > kocyk - koniecznie do przykrycia, > > To zależy ile jest stopni w pomieszczeniach basenowych - jeśli tak, jak zwykle, > ponad 22, to kocyk zbędny jest, bo się dziecko zgrzeje zanim wyjdzie na dwór p > od nim - ubranko poczekać do tzw. ochłonięcia. Kocyka używam na zewnątrz, jak napisałam - żeby nie ubierać dziecka w ciepłe spodenki i bluzę tylko w samej "piżamce" zawieść do domu i położyć spać. I to dotyczy tylko naszego dziecka - bo my chodzimy wieczorem, tuż przed spaniem. > > czapeczka > Ale specjalna do pobytu na basenie (?). Chyba tylko jeśli na dwór potrzebna, cz > yli nie zaliczałabym do koniecznych rzeczy. bo jak na dworze ładna pogoda i cie > pło, to po co? Tak na dwór. I nie napisałam że jest to konieczna rzecz. Mamy wrzesień, nawet jeśli na dworze jest ładna pogoda i ciepło, to o godz. 19:30 jest jakieś 10-15'C , no chyba że Ty mieszkasz w ciepłych krajach albo piszesz w oparciu o doświadczenia basenowe z wakacji? Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Zapraszam: 10.09.11, 11:27 > Oczko jest za małe, żeby dorosły człowiek wszeedł do niego i się zanurzył Zrozumiałam, że piszesz o oczkach niemowląt - o ich oczach czyli, nie o wodnych Co do Zawitkowskiego - nie będę się wypowiadać na temat tego mistrza wiedzy wszelakiej. Co do strachu trzymiesięczniaka - atawistycznie nie boi się jeszcze wody, no ale to wybór rodziców czy i w jaki sposób z nim do tej wody wejdą. Osobiście poczekałam do piątego-szóstego miesiąca życia mojego dziecka i to nie z obaw przed ewentualnym jego strachem. Tym bardziej, ze chodziłam na basen (w Polsce), gdzie woda w małym basenie miała ponad 30 stopni, żadnego szoku dziecko nie miało. > isałam nigdzie, że to konieczne, że trzeba, tylko jako poglądowy przykład... Ja z kolei pisałam o swoje torbie, że do niej nie włożyłabym części rzeczy, za to dołożyła coś innego - rozmawiamy sobie, nie odbieraj tego jako krytyki własnej torby Odpowiedz Link Zgłoś
matka_karmiaca Re: Zapraszam: 13.09.11, 15:01 jimmysgirl napisała: > > > ręcznikiem wchodzimy do wody - dziecko nie ma szoku przy wejściu > > Strata energii i niepotrzebny do niczego ręcznik, ale, oczywiście, zakazu > nie m > > a. W domu też do wanny w ręczniku? > > Zawitkowski takie rzeczy opowiada? > > Zawistkowski opowiada nawet, że w domu też w ręczniku ale tylko kilka pierwszyc > h kąpieli po urodzeniu. Tak konkretnie, to Zawitkowski pisze "niektóre dzieci tak lubią". Jakoś specjalnie nie namawia, jak dziecko się nie boi wody i lubi kąpiele, to spokojnie można bez ręcznika. Odpowiedz Link Zgłoś
jimmysgirl Re: Zapraszam: 13.09.11, 15:26 ja nikogo nie namawiam, sprzedaję tu patent, który mi wydaje się genialny bo moje dziecko właśnie dlatego lubi kąpiele, że nigdy się nie zraziło ale to oczywiście żaden przymus, każdy rodzic robi jak chce Odpowiedz Link Zgłoś
matka_karmiaca Re: basen 09.09.11, 19:43 Ja chodziłam nie na zajęcia, tylko tak sobie. Dla dziecka kilka ręczników, w tym jeden na wyjście z basenu. Polecają sól do zakropienia noska po, ale my nie używaliśmy. Pieluszki specjalne basenowe... i tyle. Do zajęć zniechęciło nas to, że są dla jednego opiekuna, a my chcieliśmy chodzić we troje. Odpowiedz Link Zgłoś
kate302 Re: basen 09.09.11, 19:58 poszliśmy z młodym jak miał 3 miesiące i moim zdaniwem to za wcześnie nie łapał jeszcze o co chodzi z chlapaniem itd. Nauczyliśmy się jak trzymac dziecko i co z nim w wodzie robić i teraz już chodzimy sami. Ja bym na twoim miejscu się wstrzymała do 5 - 6 mieisąca, dziecko bedzie miało większą frajdę Odpowiedz Link Zgłoś
kamilamrgn Re: basen 09.09.11, 20:50 sprobujemy i zobaczymy. jesli sie NIE spodoba tez odczekam - nic na sile choc marze o basenie - przyniesie ulge mojemu kręgosłupowi .... Odpowiedz Link Zgłoś
cylia9 Re: basen 10.09.11, 00:00 jesli bedziesz chodzic na basen z 3 miesiecznym dzieckiem to Twoj kregoslup raczej nie odczuje duzej ulgi... chyba, ze tatus zostanie z dzieckiem przez caly czas. moj (za chwile 7 miesieczny) wytrzymuje ok. 20-30 minut w wodzie. zmieniamy sie przy malym i mam czas na plywanie ok. 5 minut partner rowniez reszte czasu spedzamy razem we trojke w mniejszym basenie, majac przy tym mnostwo radosci (ale na pewno nie relaksu dla zbolalych kosci i miesni pozniej jest juz krzyk o jedzenie i musimy uciekac. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Ważne 10.09.11, 11:31 To co wyżej napisała Cylia. Wybierając się pierwszy raz na basen z dzieckiem, wyobrażamy sobie, jak to będzie fajnie i jak się zrelaksujemy - przy jednej osobie to niemożliwe, nawet po krótkim pobycie można się poczuć bardziej zmęczona fizycznie, niż "popływaną". Jak widać, przy dwóch osobach też Odpowiedz Link Zgłoś
justysialek mam pytanie 10.09.11, 00:23 Czy w waszej okolicy są pływalnie z ozonowana wodą, która ma powyżej 30 stopni temperatury? Chcieliśmy chodzić z małym na basen ale u nas jest tylko chlorowana woda i do tego ch..e zimna - nie mierzyłam temp ale skoro ledwo do niej weszłam, to za ciepła nie była. Dziecka bym do niej nie włożyła, bo by histerii dostał. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Pieluchy na basen NIE są jednorazowe 10.09.11, 15:13 Mino tego co pisze producent, one nie chłoną płynów, więc opłukujesz, suszysz i używasz jeszcze kilak razy, wychodzi taniej. Odpowiedz Link Zgłoś
illegal.alien Re: Pieluchy na basen NIE są jednorazowe 14.09.11, 23:08 Ze zwyklymi pampersami tez mozna tak zrobic - dobrze wyplukac i powiesic na kaloryferze. Oszczedne, sprytne, a jakie higieniczne! (jak ktos chce miec pieluchy wielorazowe, to powinien takie kupic, a nie udawac, ze pampersa da sie wysuszyc. Fu). Odpowiedz Link Zgłoś
bluemka78 Re: basen 13.09.11, 13:52 My chodzimy z dziewczynkami na basen co tydzien. Sa to oranizowane zajecia na malym basenie z ozonowana i podgrzewana woda. W Wiekszosci rodzice decyduja sie na rozpoczecie takich zajec gdy dzieci maja przynajmniej z 5m. Wtedy maja z tego jakas frajde, latwiej akceptuja cwiczenia itp. Ja osobiscie nie wybralabym sie z mlodszym dzieckiem na takie zajecia. Druga sprawa wazne jest by woda byla podgrzewana bardziej niz na zwyklym basenie, na zwyklym basenie dla doroslych jest ona po prostu za zimna dla niemowlaka, a chlorowana woda moze spowodowac reakcje alergiczne. Potrzebne rzeczy dla dziecka: recznik, czysta pielucha po wyjsciu z basenu, ew. chusteczki do wycierania pupy, oliwka i zel do umycia dziecka po wyjsciu z basenu (my zawsze dzieci prysznicujemy i oliwkujemy - odpada wieczorna kapiel tego dnia) i tyle. Ew. pielucha na basen, jesli na tam jej nie dostajesz w cenie. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: basen 14.09.11, 19:50 A pytałaś pracowników czy instruktorów na basenie czy woda jest ozonowana? Mało to prawdopodobne, wodę ozonuje się przed zawodami w skokach, w całej Warszwie chyba nie ma ani jednego basenu z wodą ozonowaną, więc wątpię, żeby gdzie indziej były. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: basen 13.09.11, 14:43 widze, ze niektore z was pakuja wielkie torby na basen. Ja dla dziecka bralam jeden recznik do wytarcia po kapieli, pieluche flanelowa zeby na suchym polozyc dziecko, plyn do mycia, pieluchy, ubranka zapasowe (norma, zawsze mialam przy sobie), chusteczki wilgotne, suche chusteczki do wytarcia uszu i picie. Zajecia zorganizowane i bardzo polecam. Co do karmienia - jak sie maluchy bardzo w trakcie zajec dopominaly to mamy siadaly w kaciku na schodkach basenu i dawaly piers. Odpowiedz Link Zgłoś
aneczkawejherowo Re: basen 13.09.11, 18:07 witaj mamusiu, my chodzimy z synkiem od 3-4 mies, obecnie ma skonczone 8. basen jest rewelacyjny, mysle ze ma duzy wplyw na rozwuj malenstwa, dzieciaczki roznie reguja na 1 zajeciach, nasz synek akurat byl spkojny. potrzeba jest pieluszka litle swimers HUGGIES, reczniczek, plyn do kapieli/chociaz nie kazdy plycze malenstwo z chloru , u nas bez plukania -nic z skora malego sie nie dzieje zlego/, pieluszka na ktora mozna polozyc maucha aby prezbrac, alnbo kocyk...zycze powodznia i zachecam bo naprawde warto !!! Odpowiedz Link Zgłoś