marta_s25
10.09.11, 15:35
Dziewczyny,
mój syn zaczyna stawiać pierwsze kroki, dwa do przodu, jeden w tył i bęc. Jak się trzyma czegoś/kogoś to sprawnie mu idzie. I tu zaczyna się 'problem', bo rodzina męża twierdzi, że powinnam zakładać dziecku buty. Ja się kłócę, twierdzę, że dopóki nie będzie sprawnie chodził tam gdzie chce, to nie ma potrzeby pancerować jego stóp.
Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?