szuszfole
18.09.11, 21:16
Witam,
(karmię piersią)
bardzo dobra doradczyni laktacyjna poradziła mi,
abym jak mój synek skończy cztery miesiące,
dawała mu na język dosłownie odrobinę rożnego jedzenia.
Tzn. troszkę ziemniaka, marchewki i przeróżnych rzeczy.
Wszystko po to, żeby przyzwyczajać do innych smaków.
I zapobiec alergii na przyszłość.
Czy ktoś o tym słyszał i może próbował?
Z jednej story nie mogę się doczekać jego minek jak spróbuje
różnych smaków

Ale z drugiej strony on jest jeszcze taki malutki...
(coś jest w tym, że nasze dzieci ZAWSZE będą dla nas malutkie

)