amp2011
20.09.11, 14:40
Witam,
wiem, że to temat wałkowany wielokrotnie na forum, ale warto wznowić go kolejny raz bo to problem wielu rodziców.
Nasz mały chłopiec (7 miesięcy) ma problemy ze spaniem nocnym. jakiś czas przed kąpielą dostaje kaszkę, aby był najedzony, później kąpiel i pierś przy której zasypia. niestety ten radosny dla nas stan, nie trwa zbyt długo, mogę zaryzykować stwierdzenie, że na podstawie jego wybudzeń można regulować zegarek
Pierwsze wybudzenie po ok. 1 godzinie od zaśnięcia. kolejne po następnej godzinie... później powiedzmy sen od północy do 3-4 i później znów pobudki co ok. godzinę. Na sen na początku wystarcza krótkie przytulenie, później potrzebna jest pierś, przy której pociągnąwszy odrobinę pokarmu znów zasypia. Z tego wszystkiego wychodzi, że synek zamiast spać w swoim łóżeczku, "przesypia" noc z nami.
Uważam, że problemem nie jest to, że jest głodny albo że coś go boli. jeśli zatem nie to, to co?
Proszę o sugestię co warto wypróbować, co pomogło Waszym dzieciom???