Odwiedziny znajomych

25.09.11, 09:22
Czytam artykuły na edzieckio i w jednym z nich pisze coś takiego na temat odwiedziń znajomych w 4 tygodniu: "Ustalcie, że goście raczej oglądają dziecko, a rodzice trzymają je na rękach i dotykają." Czy ktoś może wytłumaczyć dlaczego taka zasada?
    • lidek0 Re: Odwiedziny znajomych 25.09.11, 10:35
      W tym wielku dziecko jest bardzo wrażliwe i podatne ne infekcje dlatego ja starałam się nie zapraszać gości za wcześnie.
      • illegal.alien Re: Odwiedziny znajomych 25.09.11, 11:11
        Wszystko zalezy jakie sie ma dziecko - sa takie, ktore nie lubia, zeby je dotykal ktos obcy, sa takie, ktorym to nie przeszkadza.

        Moje dziecko bylo ogladane przez moich rodzicow pol godziny po porodzie, a w trzecim dniu jej zycia przyszli do nas znajomi i jej nie przeszkadzalo, ze sie ja bierze na rece smile Rowniez od tego nie chorowala.
    • natalinek.j Re: Odwiedziny znajomych 25.09.11, 11:10
      Z tego samego powodu, z którego nie wpuszczają dzieci do szpitala na oddział noworodkowy big_grin
      To bardzo proste, każdy człowiek ma na sobie różne bakterie (nie ma zupełnie czystych pod tym względem ludzi), czyli bezpośredni kontakt z dzieckiem jest niejako ryzykiem. Zwłaszcza że rozwój infekcji na początku jest zatajony, dopiero po kilku dniach pojawiają się objawy. Jeśli chodzi o jesienną porę zupełnie to rozumiem. Nie ma co przesadzać, unikać kontaktów z innymi, bo przecież i tak trzeba robić zakupy, jeździć do pracy, więc każdy z domowników może coś przynieś. Ale myślę, że tu bardziej chodziło o to, ze nie ma powodu by obcy nosili i przytulali noworodka, bo jego organizm jest w tym okresie bardziej narażony na wszelkie infekcje. System odpornościowy jest jeszcze słaby, ale stopniowo nabiera sił, zwłaszcza jak mama karmi malucha.
      Do wszystkiego trzeba podejść z rozsądkiem i umiarem, także do tego co przeczytałaś w artykule.
    • mikams75 Re: Odwiedziny znajomych 25.09.11, 12:54
      ja tylko prosilam o mycie rak - niektorzy jechali autobusem, tramwajem, pozniej dotykaja rak dziecka, dziecko wklada raczki do buzi.
      • paliwodaj Re: Odwiedziny znajomych 25.09.11, 21:19
        w piatek bylam z wizyta u rodzicow 2 mies dziewczynki, wczesniej nawet nie dzwonilam za bardzo ( 1 raz po porodzie ) bo czesto natretne telefony budza dziecko, matka karmi,. przewija, odpoczywa...
        Podziwialam z daleka, nie bralam na rece, jeszcze zdaze ja ponosic.
        Ale na co chce zwrocic uwage : zawsze nowo-narodzone dziecko dostaje jakis prezencik.
        Ja tez oczywiscie dalam, ale bardziej wypasiony prezent dostal starszy brat dziewczynki, i to on dostal ten prezent pierwszy, z moim naciskiem ze jest teraz duzy i wazny dla mamy, taty i siostry.
        Czesto kilkuletnie rodzenstwo potrzebuje czasu aby dostosowac sie do nowego czlonka rodziny, czasami ten okres jest trudny dla dziecka .Matka dziecka baaardzo mi dziekowala wlasnie glownie za ten gest.
    • aanidaa Re: Odwiedziny znajomych 25.09.11, 22:34
      a ja nie miałam z tym problemu
      pierwsi goście odwiedzali nas jak bliźniaki miały ok 3 tyg (w grudniu)
      starałam się izolować od małych dzieci bo infekcje przedszkolno-szkolne nie są dobrym pomysłem no i choroby szybciej się rozwijają (zakładałam, że dziecko może nie czuć, że już coś "je bierze" smile
      a starszy człowiek teoretycznie mógłby już coś czuć smile
      • tysidlo Re: Odwiedziny znajomych 27.09.11, 16:55
        według mnie nie tylko o infekcje chodzi...
        Maleńkie dziecko "zna" tylko rodziców,moze nie czuć się dobrze przytulane przez kogoś innego. Z resztą,czy dorosły miałby ochotę wędrowac z rąk do rąk jak maskotka?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja