mummy83
06.10.11, 14:54
Drogie Mamy,
Corka do momentu kiedy nie zaczela zabkowac czyli do jakiegos poczatku 7 msc,spala cale noce w swoim lozeczku,zaczela zabkowac,poplakiwala przez sen,budzila sie,wiec zaczelism brac ja do nas do lozka.Teraz kiedy ma 11 msc noc w noc jest podobny schemat,a mianowicie zasypia w swoim lozeczku spi do jakiejs 24.00-max.1.30 u siebie,potem sie budzi,chce zeby wziac ja do nas i tak jest noc w noc.Kiedy klade ja w lozeczku z powrotem daje smoka i glaszcze nie zasypia,placze tak dlugo dopoki jej sie nie wezmie.Wtedy od razu zasypia i spi do rana.Macie jakis pomysl jak ja tego oduczyc?