9-tyg. - nie chce jeść - pomocy (długie)

13.10.11, 16:45
Proszę Was o pomoc, może coś wymyślicie, bo mnie już zaczyna brakować sił. Moja 9-tygodniowa córeczka przestaje jeść.
4.10 wypisano nas ze szpitala po tygodniowym pobycie (zapalenie ucha, krew w kale - kazano mi odstawić nabiał, problemy z kupą i cerą ustały). W szpitalu okazało się też, że mała waży odrobinę za mało (waga urodzeniowa 3100, przy wypisie ze szpitala - w 8 tyg. - 4090). Od zawsze jadła max. przez 5-10 min. (kp) lecz od jakiegoś czasu bardzo denerwowała się przy piersi - przysysała się dobrze na ok. 3 minuty, po czym zaczynała się rzucać, ciągnąć brodawki i płakać i już za nic w świecie nie chciała dalej jeść. W szpitalu kazano mi ją dokarmiać mm, bo waga zaczęła nawet lekko spadać. Pojawił się kolejny problem - mała po przystawieniu do piersi za nic nie chce pić z butelki. Pediatra poradził mi, abym karmiła ją butelką - na zmianę swoim mlekiem i mm (pije Bebilon Pepti ze względu na słabą tolerancję wszelkich innych mlek HA - ból brzucha, zielone kupy, mocne ulewanie). Od kilku dni karmię ją tylko butelką - czasem idzie nam lepiej, czasem gorzej. No właśnie - głównie gorzej. Często trwa to ok. godziny, bo mała marudzi, bawi się smoczkiem, bardzo płacze, nie chce się przyssać - wyszukuję jej wtedy różnych pozycji do jedzenia, lulam, odbijam (bywa, ze w jednej pozycji zje 70ml i już nie chce więcej a po przełożeniu jej np. do łóżka i karmieniu na leżąco dojada jeszcze 60ml) . Jednak nie czas karmienia mnie martwi a ilości jakie zjada - zwykle jest to ok. 60-90 ml/posiłek, nie wybudza się częściej niż co 2-3 godz. a i wtedy nie wydaje się specjalnie głodna. Wiem, że potrafi zjeść więcej - rekord (mojego odciągniętego mleka) to 145 ml/posiłek, dziś jednak wystarcza jej 45ml i usypia przy butelce (przez sen nie ssie, nie mogę jej też dobudzić i zmusić do jedzenia). Czasem - głównie wieczorem - zdarza się, że 'pomija' ostatni wieczorny posiłek - za nic w świecie nie chce nic zjeść, tylko krzyczy i płacze wniebogłosy, ew. usypia snem kamiennym a ja nie mam siły i sumienia męczyć ją przez kolejną godzinę (noc przesypia do ok. 3 - 4 rano). Poza tym, że je bardzo mało jest pogodna, uśmiechnięta, nie wygląda aby ją coś bolało (z wyjątkiem krzyku podczas jedzenia).
Proszę pomóżcie, bo boję się, że moje dziecko niedługo w ogóle przestanie jeść.
    • mruwa9 Re: 9-tyg. - nie chce jeść - pomocy (długie) 13.10.11, 16:55
      Zmien pediatre, to po pierwsze. Obecna pediatra potwierdza po raz kolejny moje przekonanie, ze pediatrzy i polozne sa najsilniejszym czynnikiem sabiotujacym karmienie piersia. Po drugie, jesli dziecko wesole- wyluzuj i przestan robic problem w kwestii jedzenia, spraw sobie pare niezbyt ciezkich ksiazek lub filmow, rozsiadz sie przed tv z dzieckiem przy piersi (albo poloz w lozku, albo siadz przed komputerem, dziecko chetnie zachustowane) po trzecie- smoczek uspokajacz w uzyciu jest? jesli tak to wyrzucic w trybie pilnym. Po czwarte, jesli dziecko naprawde wymaga dokarmiania ( trudno przejsc obojetnie obok spadkow wagi u tak malego dziecka), to dokarmiaj bezsmoczkowo: z kubka, kieliszka, strzykawka, SNS . Po piate- spokojnie. Dziecko potrzebuje czasu, zeby po szpitalu dojsc do siebie.
    • pola.cocci Re: 9-tyg. - nie chce jeść - pomocy (długie) 13.10.11, 17:17
      na sile ja tez bym nie jadla; moze poczekaj az zglodnieje?
      co 2-3 godz. (a starszy co 4) to moj piersiowy syn jadl, nigdy dluzej niz przez 5min. a wiadomo, ze sztuczne mleko jest bardziej kaloryczne, wiec dluzej dziecko nie jest glodne
      ja bym na sile dziecka nie meczyla, ale twoja sprawa
      • misia33 Re: 9-tyg. - nie chce jeść - pomocy (długie) 13.10.11, 17:23
        Ja też bym odchodziła od zmysłów jakby mi dziecko nie chciało jeść, więc łatwo powiedzieć innym "spokojnie, nie martw się"....
        na myśl mi przychodzi refluks, ostatnio czytałam że treść pokarmowa się cofa co podrażnia przełyk - przez co dziecko nie chce jeść, wierci się przy jedzeniu, płacze itp Może to to ? Zapytaj pediatry.
        • agattka_84 Re: 9-tyg. - nie chce jeść - pomocy (długie) 19.10.11, 15:17
          misia33 napisała:

          > na myśl mi przychodzi refluks, ostatnio czytałam że treść pokarmowa się cofa co
          > podrażnia przełyk - przez co dziecko nie chce jeść, wierci się przy jedzeniu,
          > płacze itp Może to to ?

          Przy refluksie dzieci ulewają / wymiotują.
          • bernadeta123 Re: 9-tyg. - nie chce jeść - pomocy (długie) 19.10.11, 20:26
            nie zawsze ulewają nieraz treść pokarmowa gdzieś zalegnie i sprawia ból dlatego dziecko może płakać i się denerwować. Nie czytałam jeszcze wszystkich wypowiedzi ale ja bym radziła zrobić usg brzuszka - my robiliśmy w celu wykluczenia właśnie refluksu.
    • marygirl Re: 9-tyg. - nie chce jeść - pomocy (długie) 13.10.11, 19:08
      mam podobny "egzemplarz" dzieciaczka tongue_out moj ma 3,5 mies i tez odstawia takie cyrki z jedzeniem, kp u nas prawie nie bylo, tyle ile moglam odciagałam laktatorem i podawałam dziecku bo ssac to on nie chciał, wiercił sie preżył , zasysał na chwile i tak od nowa, nawet jeszcze w szpitalu połóżne miały problem żeby go przystawić. A na mm tez jest z nim cięzko bo po prostu dziecko nie lubi wypijac wiekszych porcji, zazwyczaj zjada 40-60 ml,max i to 120ml, ze 2 razy w zyciu tyle pochłonął na raz. Karmimy sie co 1,5- 2 godz,czasami cześciej, a nawet jak wytrzyma i 3 godz to nie zawsze zjada wiecej , czasem tylko 50 i za poł godz dojada 40ml.No takie ma humory po prostusmile mleko zmienialismy juz 2 razy na kazdym jest tak samo.Po prostu trzeba to zaakceptowac i karmić jak dziecko ma ochote a nie wpychac na siłe bo to działa na odwrót.No i u nas jest tak ze dziecko nie zajada na rekach rodziców, po prostu zaczyna wtedy ryczeć i sie wygina, je za to chetnie w łózeczku na leżąco smileAha , czasami jest głodny i ryczy a ssac butli nie chce, dopiero trzeba go dobrze uspokoic i jakby zaskakuje że trzeba jeść. Takie humorzastesmile Zapisuj sobie najlepiej ile dziecko zjada mleczka w ciągu doby żebys miała poglad na to czy rzeczywiscie bardzo mało wcina czy tylko tak ci sie wydaje (u nas w 4 mies wg uwag na mleku powinien zjesc 800 ml a młody zjada 670-700 ml).No i kontrola wagi jesli przybiera to jest ok (nasz przytył w 6 tyg 800g)No i pediatra poleciła zacząć podawać owoce i warzywa, może cos mu zasmakuje bardziej niz mleko.A narazie walczymy smileAcha, nigdy nie miał kolek, nie ulewa, nie ma zaparć, jakichś plesniawek w buzi wiec to nie problemy zdrowotne
    • add.da Re: 9-tyg. - nie chce jeść - pomocy (długie) 14.10.11, 10:21
      Dziękuję Wam za wszystkie komentarze, są dla mnie bardzo cenne.
      Ad mruwa9 - smoczek wyrzuciłam już kilka dni temu, jednak sytuacja nie poprawiła się zbytnio. Teraz mała jest częściej rozdrażniona i nadal nie chce jeść. Jeśli chodzi o przystawianie - próbowałam, wiele razy, nadal próbuję - albo jest wrzask i prężenie albo złapie i od razu usypia (nie je).
      Pola.cocci - problem polega na tym, że córka domaga się jedzenia, płacze a złapać butli nie chce - dokładnie tak, jak opisała to marygirl. Jej post to jakbym o swoim dziecku czytała (nawet to, że dziecko nie lubi jeść na rękach, tylko na leżąco).
      Nie wmuszam w nią na siłę - dziecko, wbrew pozorom, to bardzo mądra istota i nie da sobie czegoś na siłę wmusić, ale strach mnie bierze kiedy widzę, że moje dziecko zjadło zaledwie 45 ml i za nic w świecie nie chce więcej.
      Wczoraj np. zjadła niecałe 600ml, z czego 2 razy chlusnęła tak, że po piętach mi się lało a o 23 zwymiotowała przez sen cały ostatni posiłek (jakieś 80ml).
      Za radą misi33 zaczęłam też szukać info o refluksie - objawy ma książkowe, a ponoć istnieje powiązanie pomiędzy refluksem a alergią na białka mleka krowiego. Nie jestem jednak lekarzem, nie mogę tego stwierdzić na 100%, dlatego w przyszłym tyg. czeka nas wizyta u alergologa i gastrologa.
      • matka_karmiaca Re: 9-tyg. - nie chce jeść - pomocy (długie) 14.10.11, 10:34
        Kładź ją z główką wyżej - to odrobinę zapobiega cofaniu się pokarmu do przełyku. Do piersi możesz próbować przystawiać "pod górkę" (Ty półsiedzisz, półleżysz na plecach, dzecko na brzuszku na Twoim brzuchu, bez napinania się, złapie pierś, to złapie, nie to nie).
        Odbijasz ją w trakcie karmienia? Kombinowałaś z różnymi smoczkami? Nawet dzieci niealergiczne i nierefluksowe ulewają czasem, jak im się powietrza w brzuszku nazbiera.
        No i jeśli chcesz karmić piersią, to jesteś na prostej drodze do zaprzestania przez te butelki. A czy jesteś na diecie ściśle bezmlecznej (czytanie etykietek wędlin i pieczywa)?
        • add.da Re: 9-tyg. - nie chce jeść - pomocy (długie) 14.10.11, 11:57
          Od zawsze leży na lekko uniesionym materacu, jednak to nie zapobiega ulewaniu - co ma chlusnąć to chluśnie, co ma wypłynąć to wypłynie (ulewać przestała pod koniec 4 tyg., 2 tyg. temu wszystko wróciło). Odbijam za każdym razem – w trakcie i po karmieniu (choć po jedzeniu nie zawsze jej się odbija – wtedy kładę ją na boku).
          Chciałabym karmić piersią, lecz nie za wszelką cenę, bo gdy dziecię przysysa się na chwilkę lub wcale to przecież nie zagłodzę jej w imię kp.
      • marygirl Re: 9-tyg. - nie chce jeść - pomocy (długie) 14.10.11, 10:55
        ja tam poczekam jeszcze jeszcze z tydzien i pojdziemy się wazyc, jak nie bedzie postepów to jesli pediatra nie da skierowania sama mu zrobie badanie krwi czy nie ma anemii i mocz, jak tu bedzie ok to już nie wiem, przyjdzie mi dalej z nim walczyc i cały dzien latac z butelką.Wczoraj zjadł 600ml do godz 20, to malutko więc chciałam go dokarmic o 22 a ten wariat nic a nic nie przełknął, o połnocy zjadł 40 potem budził sie o 3 i też po 30ml już nie chciał ale mąż mu jeszcze wlał 30 łyżeczką. Dziwne dziecko.
    • 1matka-polka Re: 9-tyg. - nie chce jeść - pomocy (długie) 14.10.11, 13:04
      Pediatrzy i położne chodzą na sznurku firm produkujących mleko aż miło. Ile ja się bzdetów nasłuchałam w szpitalu...
      --
      www.pajacyk.pl/
      • add.da Re: 9-tyg. - nie chce jeść - pomocy (długie) 14.10.11, 15:44
        No tak... ale moim problemem jest nie to, jakie mleko pije, ale ile i czy w ogóle pije/je
        • brazil133 Re: 9-tyg. - nie chce jeść - pomocy (długie) 14.10.11, 22:25
          A może zmiana smoczka pomoże. Ja zmieniłam z Aventu na Lovi i trochę było lepiej. Do tej pory nie wiem o co chodziło. I ja moją dokarmiałam jak tylko zasypiała wtedy piła bez problemu.
          Moja ma prawie 15 tygodni na dobę zjada 650-700ml ale przybiera na wadze i przestałam się martwić ilością zjadanego przez nią mleka.

          • marygirl Re: 9-tyg. - nie chce jeść - pomocy (długie) 15.10.11, 09:08
            to zjada tyle ile mojsmile tez konczymy 15 tyg, od wczoraj podaje mu po troszku jabłuszka ze słoika, chyba mu smakuje bo nie plujesmileu nas troche pomogło jak zmienilismy na smoczek o wiekszym przepływie ale to bardziej dlatego że w krótszym czasie wiecej mu skapnie hehe. Juz mi sie nie chce zmieniac na inny smoczek bo to chyba nie to....wode aventem pije zawsze bez problemu tylko to mleko nie wchodzi....Nasz ma tak że można mu 3 razy w odstepach kilku minut podawac butle i pluje a za 4 razem już bedzie jadł czasami nawet pełna butle
    • an_ni Re: 9-tyg. - nie chce jeść - pomocy (długie) 15.10.11, 20:50
      sprawdzilabym uszy jeszcze raz, skoro od razu po porodzie miala zapalenie to moze sie to powtarzac, nie musi byc od razu zapalenie, bo wtedy by miala temp. i naprawde by krzyczala non stop , ale moze cos tam sie dzieje
      po drugie moze ma slabe napiecie miesniowe co utrudnia jej ssanie - neurolog
      i dobranie smoczka - moze bardziej przepustowy, czyli z wieksza dziurka
      refluks byc moze tez, ale to akurat strasznie modne ostatnio i troche nie wierze skoro spi ci tak dobrze i dlugo, dzieci z refuksem nie spia
      kolejna rzecz to Bebilon Pepti, jest niesmaczny wiec moze po prostu jej nie smakuje
    • mynia_pynia Re: 9-tyg. - nie chce jeść - pomocy (długie) 16.10.11, 20:13
      Mojej koleżance dziecko płakało po 5 min. karmienia, okazało się że młoda tak łapczywie piła że dużo powietrza zasysała i później brzuch bolał i za nic więcej nie chciała ssać a głodna była.
      Koleżanka zaczeła przekładać dziecko przez ramie albo przez kolano i się rozgazowywało wink i później już tylko dużo lepiej było.
      • brazil133 Re: 9-tyg. - nie chce jeść - pomocy (długie) 17.10.11, 19:16
        Co do zmiany smoczka. U mnie akurat było odwrotnie. Zbyt szybko leciało z Aventa, a w Lovi był wolniejszy przepływ. Co do zapalenia ucha to u mnie też był taki trop ale się nie sprawdził. Może z napięciem masz rację. Ja mam wizytę 26 października u neurologa. Moja mała rzekomo ma kręcz szyi i odrazu zapytam się o inne sprawy bo znowu bardzo się napina sad
        • marygirl Re: 9-tyg. - nie chce jeść - pomocy (długie) 17.10.11, 19:31
          kupiłam butle i smoczek Nuk, ma zupełnie inny kształt niz Avent, nie ma zadnej reakcji, je tak samo, rano ciapał po 20 ml za to wieczorem zjadł o 17 marchewke, o 18 "aż" 90ml mleka i zaraz po 19 jeszcze 60ml i po myciu pewnie jeszcze zassie- no wiec to nie smoczek ani chyba nie do konca smak mleka.NIe wiem co mu nie pasuje po prostu nie mam juz pomysłow. NA chorego nie wyglada, raczej powiedziałabym ze szczesliwe dziecko, smieje sie gada, nie wygina czy prezy jakoś dziwnie. Z tym odbijaniem w trakcie jedzenia tez nie bo co tu odbijac jak wezmie 2-3 łyki i kategorycznie wypluwa
          • add.da Re: 9-tyg. - nie chce jeść - pomocy (długie) 18.10.11, 12:06
            Znalazłam "tymczasowy" sposób na moje dziecko - przenoszę ją z miejsca na miejsce, kiedy już stanowczo odmawia jedzenia... Wygląda to mniej więcej tak - domaga się jedzenia, kładę ją na łóżku z lekko uniesioną głową (na rękach absolutnie nie chce nigdy jeść), daję butelkę (używam Tommee Tippee), ona zajada ze smakiem (łapie od razu lub najpierw przez 10 min. bawi się smoczkiem), kiedy np. zakrztusi się i zdenerwuje lub odmawia dalszego jedzenia biorę ją, odbijam, uspokajam i przenoszę do innego pokoju, układam w pozycji do jedzenia, pokazuję coś ciekawego i mała po chwili łapie znowu smoczka. Co prawda sytuacja nie zawsze przedstawia się tak różowo, ale często ten właśnie sposób działa (na tyle, że teraz potrafi na 2 razy zjeść nawet 150ml).
            I jeszcze jedno - odstawiłam kompletnie smoczek uspokajacz - na rezultaty trzeba było trochę poczekać, ale moim zdaniem mała je zdecydowanie lepiej od kiedy nie dostaje smoka.
            Dziś jednak pojawił się kolejny problem - zielona kupa. Nie mam pojęcia od czego, bo w tej chwili daję jej już tylko Bebilon Pepti.
            Acha! Laryngolog stanowczo wykluczył u córki problem z uszami.
            • marygirl Re: 9-tyg. - nie chce jeść - pomocy (długie) 19.10.11, 18:56
              u mnie jest tak ze czasami wlasnie potrafi zassac mleko własnie metoda po smoczku- daje smoka i po chwili zamieniam mu w buzi na butle i dopiero wtedy pije smile bez tego czasami nic innego nie skutkuje, zmiana otoczenia tez pomaga u nas w ten sposob ze jak nie chce jesc w salonie to zanosze do łózeczka i jakos idziesmilenajgorsze jest to ze trudno nam chodzic na spacery bo nigdy nie wiadomo kiedy bedzie głodny, staram sie wychodzic jak jest po butli ale i tak zazwyczaj dokarmiamy na dworze, w lecie ok ale w zimie to juz sie tak nie da na dworze.Bede uciekac do jakiegos budynku albo sklepubig_grin
            • kicia_beauty Re: 9-tyg. - nie chce jeść - pomocy (długie) 21.10.11, 15:20
              Po Bebilonie pepti/nutramigenie/mlekach HA może byc zielona kupa.
          • mamamaksia78 Re: 9-tyg. - nie chce jeść - pomocy (długie) 19.10.11, 13:48
            Ja mam taki sam egzemplarz jak marygirl. Mój 3-miesięczniak zjada max. 60ml na posiłek. Już sama nie wiem jak często mam go karmić bo robi się masakryczny chaos. Czasami po godz. od posiłku zje 40 ml. Czasem nie chce nic przez 3 godz. Zmiana smoczka nic nie daje, zmiana dziurki na większą tez nie. Jestem załamanasad((
            • marygirl Re: 9-tyg. - nie chce jeść - pomocy (długie) 19.10.11, 19:01
              kupilam jeszcze puszke mleka Hipp zobaczymy moze to mu bardziej posmakujesmile pocieszam sie zeteraz juz troche kalorii dostaje z ta marchewka czy jabłuszkiem, ładnie mu wchodzi to jedzonko nie wypluwa nawet, zawsze to jakies dodatkowe kalorie.Z kaszka to strach spróbować bo ja mu zrobie butle a ten akurat buzi nie otworzy i kiszka.Albo bede podawac łyżeczka, tak to cos zje na pewno.Za tydzien ide go zwazyc jak przybiera chociaz troche to wyluzuje, niech je jak chce.A powiedzcie jak jest u was z piciem bo na mm trzeba dopajac, no jak daje te warzywka tym bardziej ale u mnie od samego poczatku bylo tak ze wode pił ile tylko , nawet koperek, takie zioło bo nie daje słodkiej herbatki, a tylko to mleko tak nie wchodziuncertain
              • mamamaksia78 Re: 9-tyg. - nie chce jeść - pomocy (długie) 20.10.11, 00:46
                Marygirl my właśnie od tygodnia jesteśmy na Hippie biocombiotik 1. Ogólnie mleko nie jest z tych słodszych, jest takie ciut słodkie. U mojego synka problemy były tylko przy przejściu na Hippa z belinonu pepti. Od dwóch dni podaję mu tylko nowe mleko i jest ok. Chyba nawet więcej śpismile To mleko jest jednym z najlżejszych na rynku, potwierdziła mi to pani z Hippa. Mój kiedyś pił ok 60 ml na dobę. Dzisiaj wcisnęłam w niego 20ml koperkowej i ani ml więcej. Przez kilka dni nie chciał pić żadnej herbatki. Dzisiaj wypił 470 ml mleka. Nie wiem co mam z nim zrobić, jak go zachęcić do jedzenia. Już od zmysłów odchodzę. Podobno ja tez byłam niejadkiem jako niemowlę i mama miała sajgon ze mną. A teraz mam powtórkę z rozrywki. Nie wiem, zastanawiam się czy nie zacząć karmić synka w dzień co 2 godz. Boję się, że takie jedzenie odbije mu się na zdrowiu. Jeszcze miesiąc temu wciągał prawie 90ml na posiłek i byłam taka szczęsliwa, że z wiekiem będzie jeść więcej, a tu taki zonksad



                • marygirl Re: 9-tyg. - nie chce jeść - pomocy (długie) 20.10.11, 10:29
                  karmienie co dwie godziny to i tak byłoby dobrze, u mnie jest tak ze butla prawie cały czas musi byc pełna bo na prawde nie wiem kiedy zechce jaśnie pan jeść.I jeszcze na dodatek ma coś takiego że jak uda mi sie trafic w moment a w butli mam za mało mleka, on skonczy a widze ze jeszcze by pociągnal, lece dorobic a on juz nie chce buzi otworzyc, masakra.I czesto mimo że jest głodny przed snem domaga sie kategorycznie wody, pije i pije ale to go nie zasyca wiec ryczy dalej i takie błedne koło bo mleka oczywiscie nie chce....wcisnie cos na połsennie
    • agattka_84 Re: 9-tyg. - nie chce jeść - pomocy (długie) 19.10.11, 15:15

      > Od zawsze jadła max. przez 5-10 min.

      Pediatra mi ostatnio powiedział, że karmienie piersią może trwać od 7 do 40 min, więc chyba nie powinnaś się tym przejmować.

      > Jednak nie czas karmienia mnie martwi a ilości jak
      > ie zjada - zwykle jest to ok. 60-90 ml/posiłek, nie wybudza się częściej niż co
      > 2-3 godz. a i wtedy nie wydaje się specjalnie głodna. Wiem, że potrafi zjeść w
      > ięcej - rekord (mojego odciągniętego mleka) to 145 ml/posiłek, dziś jednak wyst
      > arcza jej 45ml i usypia przy butelce (przez sen nie ssie, nie mogę jej też dobu
      > dzić i zmusić do jedzenia).

      145 ml odciągniętego mleka to bardzo dużo na 9-tygodniowe dziecko - tyle zjada mój prawie 4-miesięczniak, a przybiera na wadze normalnie (chociaż jest z tych drobniejszych dzieci - 25 centyl). Przy czym czasami zjada mniej (np. 100 ml).

      Ja na Twoim miejscu bym się nie niepokoiła, jeżeli dziecko zachowuje się normalnie, jest radosne, itd.

      PS. Czy Ty przy każdym posiłku i każdego dnia zjadasz dokładnie tyle samo? Czy może są dni kiedy masz większy lub mniejszy apetyt? smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja