sunny-bunny
10.11.11, 00:24
Syn ma skonczone 6miesiecy. Za 2 tyg bedzie pełne 7. Raczej nie bylo problemu do tej pory ze snem. Kladlsie o 8 budzil o 12 pozniej do mnie do łóżka i spał do 6 rano codziennie. Pojechalismy 2tyg temu na pare dni do rodziców i tak juz 1 nocy był cyrk płakał, nie dał się uspokoić itp. Tak było 3 noce u nich. Myślałam,ze po powrocie się to zmieni ale nie... Od 2tyg jest szał. Od 20 do 12 budzi się ok 12 razy, pozniej kompletnie wstaje i chce się bawic, gada itp to trwa do 2-3 idzie spac i budzi sie tak co godzine. Mam dosc juz nie wyrabiam. Mylalam ze to zeby ale on nie placze stale i po prostu chce się bawić. Co mogę zrobic??