kassiopea1
18.11.11, 13:26
mała ma 3,5 miesiąca i jest to moje pierwsze dziecko. Za każdym razem zanim uśnie to tak ze 20 minut histerycznie płacze. Tak mi sie przykro robi jak widzę ze nie umiem jej pomoc. Nie działa ani noszenie, ani przytulanie (wręcz jeszcze bardziej ja to złości) ani śpiewanie (choć przyznam ze robię to marnie. Co mogę jeszcze zrobić żeby tak się nie denerwowała przed każdą drzemka. Cały dzień i tak się nagimnastykuje przy niej żeby była zadowolona bo jest raczej dzieckiem dość mocna absorbującym uwagę. Zostawiona sama sobie np w leżaczku wytrzyma ze 3 minuty i jest już płacz, na macie to samo wiec cały czas muszę jej zapewniać jakieś atrakcje ale przy tym zasypianiu juz zupełnie nie mam pomysłu.