Nietypowy problem z karmieniem

18.11.11, 17:08
Witam,
potrzebuję pomocy/rady/dobrego słowa wink, żeby przestać się zamartwiać.
Moja córeczka ma prawie 6 tyg. i od urodzenia praktycznie nigdy nie sprawia wrażenia głodnej. Od urodzenia nie budzi się praktycznie w nocy do karmienia (karmiona piersią) - rekord to 6h, kiedy padłam i nie obudziłam się sama uncertain Muszę nastawiać kilka budzików, a potem jeszcze dobudzanie małej zajmuje kupę czasu, bo jak śpi, to jak zabita. W dzień nie robiłam eksperymentów, ile wytrzyma- karmię ją piersią co 2,5h, ale jak co 3, to też się nie dopomina. Ssie krótko-5-10min, potem następuje żmudne namawianie jej do possania jeszcze, na co schodzi mi godzina uncertain Próbowałam karmić rzadziej, ale nie wydaje się wtedy bardziej głodna i nie ssie dłużej. Do tej pory nie martwiłam się bardzo, bo mała ładnie przybierała, 40g dziennie, natomiast 1,5 tyg temu nawiedził nas chyba kryzys laktacyjny i było 3 dni wrzasku i wiszenia na cycku non stop, czyli chyba musiała być głodna(?). Chociaż z butelki jeść nie chciała, więc może to kolka była? W każdym razie od tego czasu zaczęła znowu jeść po swojemu, tzn. ja pilnuję godzin, ale gorzej przybiera- przez ostatnie 6 dni tylko 130g. Nie wiem już co robić, żeby mała jadła dłużej/chętniej/sama się dopominała-w pn mamy szczepienia i boję się, że mi ją każą dokarmiać mmsad
Czy to możliwe, żeby niemowlak nie czuł głodu do tego stopnia? Czy błąd leży w tym, że za często ją karmię i nie zdąża zgłodnieć i powinnam ją karmić rzadziej niż co 3h?
Dodam, że mała urodziła się duża - 4200g i długa-57cm. Teraz ma 6tyg i waży 5340, z czego w ostatnich 2 tygodniach przybrała tylko 360g, a ostatnich 6 dniach tylko 130g.
Aha-mała jest bardzo spokojnym dzieckiem, dużo śpi, prawie w ogóle nie płacze, dużo się uśmiecha, ogólnie wygląda na szczęśliwą, w przeciwieństwie do martwiącej się mamy sad
Zazdroszczę wszystkim, których dzieci same chcą jeść, choćby i co godzinę uncertain
Pomocy sad(
    • murwa.kac Re: Nietypowy problem z karmieniem 18.11.11, 18:47
      jezeki dzieciak jest szczesliwy, nie marudzi, lekarz nie stwierdzil zadnych niepokojacych objawow - tylko sie cieszyc, ze masz takiego bezproblemowego i prostego w obsludze niemowla.

      modle sie zeby moj taki byl wink
    • marygirl Re: Nietypowy problem z karmieniem 18.11.11, 19:10
      hmm ja sie tam nie znam ale połozna na szkole rodzenia opowiadała nam o dziecku ktore własnie nie dopominało sie o jedzenie i po miesiacu ważyło mniej niż przy urodzeniu pioniewaz matka go nie karmiła skoro sie nie dopominało.Niemniej jednak nie sadze aby tak było w twoim przypadku skoro do tej pory dziecko przybierało chociaz to chyba krótko jak ssie tylko 5-10 min i tyle? karm systematycznie dalej co 3 godz nie wydłużaj przerw jesli bedzie chociaz troszke porzybierac i dalej bedzie ok z zachowaniem to chyba wszystko jest w porzadkusmile
    • kasia_4646 Re: Nietypowy problem z karmieniem 18.11.11, 19:28
      Po pierwsze to po co ważysz Mała tak często? Raz na tydzień spokojnie wystarczy. My Małego ważyliśmy w 4 tyg. potem w 6 tyg. - przy okazji wizyt u lekarza. Nasz od początku przesypia noce - śpi 6h teraz (ma 8tyg) czasem i 8h. Powiedziano mi, że budzenie w nocy nie ma sensu - chyba, że przestanie przybierać na wadze. Zresztą i tak nie miałam takiego zamiaru. Mały dużo śpi, je co 3 - 4 h w ciągu dnia i problemu nie ma. Myślę, że powinnaś wyluzować, poobserwować Małą i się ułoży. Powodzenia
    • e-kasia27 Re: Nietypowy problem z karmieniem 18.11.11, 20:03
      6 godzinna przerwa w nocy może już być nawet u jedno miesięczniaka, nie budź i korzystaj, że możesz te sześć godzin spokojnie pospać.
    • mruwa9 Re: Nietypowy problem z karmieniem 18.11.11, 20:12
      120g w 6 dni miesci sie w normie, co prawda zbliza sie do dolnej granicy , ale jednak to norma, wiec korzystaj z promocji i sie wysypiaj smile bo przy karmieniu piersia nie ma reguly: rytm (czestosc, dlugosc) karmien moze sie zmieniac wielokrotnie i to we wszystkich kierunkach. I to jest norma. Teraz masz luzik, ale w k kazdej chwili dziecko moze urzadzic maratony przy piersi i tak tez jest ok.
      Mozesz sprobowac zaufac dziecku i pozwolic mu decydowac, kiedy chce jesc (pod warunkiem, ze nie maskuje uczucia glodu ssnaiem smoczka uspokajacza) , a po tygodniu.- dwoch zwazyc i sprawdzic przyrosty. jesli beda w normie, to znaczy, ze mozesz spokojnie zdac sie na dziecko i pozwolic mu decydowac, kiedy je. Jesli natomiast przyrosty wagi beda zbyt male, to wtedy warto samej pilnowac por karmienia. BTW dziecka w tym wieku nie wazylabym czesciej, niz raz w tygodniu, a nawet co dwa tygodnie (ta pierwsza opcja tylko w sytuacji, gdy byly problemy z przyrostami).
    • poniwa Re: Nietypowy problem z karmieniem 18.11.11, 21:12
      Ważę...ehmmm, codziennie confused bo jestem panikarą, nie umiem przeczekać tygodnia uncertain Wiem, że to bez sensu, ale i tak co wieczór wyciągam wagę uncertain
      Nie karmić w nocy się boję - skoro tak mało przybiera mimo karmienia co 2,5h w dzień i w nocy, to jak opuszczę jedno nocne, to może być chyba tylko gorzej? Teraz nam wychodzi 9 karmień na dobę, to i tak nie jakoś przesadnie dużo.
      To samo z karmieniem w dzień-też się boję zdać na nią.
      Chociaż może to właśnie jest ten błąd - dziewczyna jest duża, więc i żołądek ma duży, te 5-10 min ładnie ssie, a jak chce to ssie jak smok i może mogłaby jeść rzadziej a za to więcej confused
      Tylko dlaczego teraz tak wolno przybiera??
      I dlaczego ona nigdy nie jest jakoś bardzo głodna?
      • mruwa9 Re: Nietypowy problem z karmieniem 18.11.11, 21:33
        To prawda, jestes panikara. I problem masz ty, nie dziecko. Przyrosty wagi mieszcza sie w normie, wiec tak naprawde szukasz dziury w calym. Nie jest bardzo glodna, bo nie zdazy byc, chcesz ja karmic tak, jak noworodka, a to juz calkiem duza baba jest smile
        Nie szukaj wady w dziecku ani w karmieniu, bo problem tkwi w tobie i w wyszukiwaniu problemow, ktorych nie ma.
        Wyluzuj.
      • aamarzena Re: Nietypowy problem z karmieniem 18.11.11, 21:40
        Niepotrzebnie tak często ważysz. Czasem zdarzy się, że dziecko w jednym tygodniu mniej przybiera, a w drugim nadrobi. Takie małe dziecko powinno przybierać średnio 750 g/miesiąc, o ile dobrze pamiętam to 550 g/mc to dolna granica. Więc dzidzia mieści się w normie.
        Dodatkowo - wystarczy, że tydzień temu ważyłaś ją jak była najedzona, a w tym tygodniu zważyłaś po kupie i już wychodzi, że nagle zwolniła tempo przybierania. Spokojnie, obserwuj dziecko, karm na żądanie, chyba, że bardzo nie chce jeść to proponuj co 3h. W nocy mozesz odpuścić to karmienie jedno. Rano dziecko nadrobi smile
        Dajesz smoczka? Bo czasem smoczek lubi namieszać, dziecko cały dzień nassie się smoka i nie ma ochoty na pierś. Jesli dajesz smoka, to rzadko go proponuj, tylko w "kryzysowych" sytuacjach, albo nawet zamiast smoka podaj pierś. Powodzenia
    • mag1982 Re: Nietypowy problem z karmieniem 19.11.11, 07:18
      Moja co prawda była z tych wiszących na piersi prawie stale ale na "pocieszenie" mogę powiedzieć, ze też miała etap koło 6 tygodni gdzie zaczęła przesypiać po 6-7 godzin. Nie budziłam i cieszyłam się, że mogę się wyspać. Niestety kiedy skończyła 3 mce zaczęła się w nocy budzić co ok.2 h. Teraz jest lepiej(ma 8 mcy) ale i tak ze 3 razy w nocy musi podjeść. Twojemu dziecku też się jeszcze może zmienić, więc skoro przyrosty są w normie korzystaj z okazji i śpijwink
      • daisy_2810 Re: Nietypowy problem z karmieniem 19.11.11, 09:38
        Mnie lekarz powiedział, że jak dziecko "dobije" 5 kg to będzie chciało jeść rzadziej i czasem nawet mniej. Mój jest na butelce i sprawdziło się to w 100%. Dosłownie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki po przekroczeniu 5kg nagle zaczął jeść co 3h anie co 2 jak to było dotychczas, zaczął spać po 6-8h w nocy i sam przesypiał jedno karmienie, więc go nie budziłam, no i mleka nie zawsze wypijał tak dużo jak dotychczas, bo np za całą dobę od północy do północy (bo zaczęłam notować ile wypija, żeby mniej więcej się orientować) wypija 650 w porywach 700ml. Lekarz powiedział, że to prawidłowe i tego się trzymam. Znów koleżanka, która karmi piersią i chodzi to tego samego lekarza co ja (jej mały jest o 2 miesiące starszy więc zawsze wiem, co mniej więcej mojego czeka, bo jej akurat to przeszedł tongue_out) też panikowała, bo jak mały wisiał cały czas przy cycu tak nagle zaczął ssać co 3h i też tylko po 5 min. Poszła z nim do lekarza, zważył i dziecko ważyło przeszło 5 kilo więc lekarz ją uspokoił, że to normalne. I tak jak dziewczyny mówią - jeśli przybiera na wadze, jest szczęśliwa i bezproblemowa to tylko się cieszyć i nie wybudzać. A jeśli zacznie tracić na wadze to wtedy zastanowić się nad wybudzaniem smile Ja cię doskonale rozumiem,bo jestem taką samą panikarą dlatego też nie kupiłam sobie dziecięcej wagi tongue_out bo bym świrowała. A na zwykłej nie ważę się z Młodym, bo uważam, że w ten sposób nie jestem w stanie określić jego prawidłowej wagi. Bo ja raz mogę ważyć trochę mniej, raz trochę więcej tak samo dziecko smile Głowa do góry ja myślę, że wsio jest ok smile Chociaż ekspertem w kp nie jestem smile
    • poniwa Re: Nietypowy problem z karmieniem 19.11.11, 12:12
      Mruwa9, masz absolutną rację wink Tylko trudno mi wyluzować, bo nie wiem, co jest normalne a co nie - córa jest pierwszym dzieckiem widzianym przeze mnie z bliska wink

      U nas z tym spaniem to nie faza - tak ma od początku uncertain Dzisiaj w nocy przespała 4h, obudziła się (tzn. ja ją uncertain) nieszczególnie głodna, za to przelana na wylot tak, że pielucha mokra, pajacyk też i kocyk pod nią także mokry - a ona w tym śpi i zero reakcji!!! Zadowolona!! uncertain
      Dlatego martwię się, że nawet śmierć głodowa nie byłaby w stanie skłonić jej do obudzenia.
      No i dziwię się, że przy takim pilnowaniu jej jedzenia ona mało przybiera-powinna być utuczona jak gęś.
      • 1mzeta Moje zdanie 19.11.11, 14:00
        Takie samo jak mruwy i tej pani się słuchaj- wie co pisze smile
    • wilhelminaslimak Re: Nietypowy problem z karmieniem 19.11.11, 13:27
      A może ma takie zapotrzebowanie na jedzenie, gorszą przemianę materii itp.
      Mój syn (w tej chwili prawie 3-miesięczny) po tygodniu zaczął przesypiać noce, spał od 21 do 6 rano. (Teraz się mu trochę poprawiło, bo śpi w nocy od 20 do 9 w tym ma 2 przerwy na jedzenie).
      W dzień było trochę lepiej, ale o przerwie 3 godzinnej to trzeba zapomnieć, on jak usnął to spał 4-5 godzin. Osobiście go nie budziłam, tylko cieszyłam się, że spokojnie mogę zająć się starszym 1,5-roczniakiem. Teraz też ma jedną drzemkę czasem i 5-6 godzinną w ciągu dnia, po niej budzi się i się uśmiecha, wygląda jakby nie chciał jeść. Ja go przebieram, zabawiam, ćwiczymy na brzuchu i dopiero mu daję jeść.
      Generalnie je na dobę 5-6 razy.
      Ale przybiera bardzo ładnie, z tym że ja go ważę co 6 tygodni.
      Takze może ona po prostu nie jest głodna po tych książkowych 3 godzinach, może jakbyś poczekała 4 albo i 5 godzin, to by się okazało że jednak jest głodna.
    • miceli Re: Nietypowy problem z karmieniem 19.11.11, 14:28
      Dziewczyny a powiedzcie mi jak traktujecie noc tzn. mówiąc przesypia noc liczycie od której godziny. Moja mała czasami jedząc 19 -20 przesypia 6 godz , potem znów karmienie koło 4-5. Piszę czasami bo róznie to z nią bywa. Ostatnio zanamowa znajomej sama na spiku dałam jej jeśc koło 23 no i rzeczywiście następne karmienie było 4:30. Taka opcja bardziej mi odpowaida, niby śpię tyle samo, ale jakoś lepiej mi jest posiedziec do 23 czy 24 żeby ją dokarmic i wstać raz nad ranem. Tylko wciąż zastanawiam się co znaczy przesypia cała noc od 24 do 6 czy od 19 do 6. I to ciągłe wysłuchiwanie dziecko dwumiesięczne powinno już przesypiać noc, daj jej herbatke, wodę itd. babcie mnie kiedys wykończą.
      • justkawb Re: Nietypowy problem z karmieniem 19.11.11, 18:03
        W fachowej literaturze za przesypianie nocy przez niemowle uznaje sie ok 6 godzin.
        A babcie mozna zapytac, czy same przesypiaja noc bez pobudek wink
    • iliri Re: Nietypowy problem z karmieniem 19.11.11, 19:59
      Nie marte się- jeśli rośnie i jest wesoła to pewnie wszystko jest ok. Byłam w identycznej sytuacji. Miśka też urodziła się duża(4350) i od urodzenia nie jadła tak często, jak "podręcznikowe" dziecko- zwykle 6x dziennie, a 7x było absolutnie jednorazowym rekordemsmile Od pierwszych dni spała po 6-8 godzin w nocy. Na karmienie w nocy obudziłam ją raz, po tym , jak ją źle zważyłam( konstrukcja z wagi kuchennej i stolnicywink) i wyszło mi, że ubywa na wadze. Na szczęście mąż to zweryfikował następnego dnia, bo dziecię bylo niechętne współpracy i odmówiło ssania zupełnie, tzn. natychmiast usnęła, tyle że z piersią w buzi. Też mi się wydje, że miała odpowiednio większy żoładek, była silniejsza i najadała się na dłużej. Tylko się cieszyćsmile
    • black.joanna Re: Nietypowy problem z karmieniem 20.11.11, 12:06
      forum.gazeta.pl/forum/f,570,Karmienie_piersia.html
    • faridacardiff Re: Nietypowy problem z karmieniem 04.12.11, 22:43
      nie jestes sama moj syn jest taki sam! inne dzieci by sie trzesly zeby ssac cyca a on laske robi ssie po 6 min bo mierze. kiedys myslalam ze mam za malo mleka a prawda jest taka ze mleka jest tyle ile dziecko nassie. mleko sie produkuje na bierzaco...a ze moj hrabia nie chce ssac to ma go tyle ile ma... szczuply jest ale lekarz mowi ze taka jego uroda nie ma niedowagi ale zazdroszcze tym matkom co maja takie pulchne dzieci...eh...a teraz juz ma 7 miesiecy i do rozszerzania diety tak samo podchodzi - nie jest jakos zachwycony ... jedzenie moglo by dla niego nie istniec!
      Wytrwalosci zycze smile
    • tygrysiatko1 Re: Nietypowy problem z karmieniem 04.12.11, 22:58
      nie rozumiem po co budzisz dziecko?? kiedyś karmiło się co 3h (!! 3 nie mniej).... teraz należy karmić na żądanie dziecka...
      po co tak często ważysz dziecko??
    • aleksandra1357 Re: Nietypowy problem z karmieniem 05.12.11, 11:53
      Jak już ktoś zauważył - jeśli dajesz smoczek, to odstaw - czasem to smoczek powoduje niechęć do ssania.
    • matka_karmiaca Re: Nietypowy problem z karmieniem 05.12.11, 12:05
      Popieram mamy wyżej, zwłaszcza mruwę, która wprawdzie zwykle szorstko, ale mówi dobrze.

      Dziecko nie ma obowiązku przybierać jednostajnie równo przez cały czas - może raz przybrać dużo, a potem przez kilka tygodni niewiele. Twoja rewelacyjnie przybierała pierwsze dni, jakby miała utrzymać to tempo, to matce by kręgosłup wysiadł smile Teraz chwilę może "zbierać się w sobie" i znów za jakiś czas gwałtownie podskoczy. Albo nie.

      Dziecko przybiera (skoro masz w domu wagę, to jesteś spokojna, że nie przegapisz przypadku, jakby nie przybierało), karm na żądanie i się nie przejmuj. I pomyśl, ile matek z wiszącymi non-stop na piersi maluchami Ci zazdrości smile

      A, no i jak próbujesz "wmuszać" dziecku pierś, to nic dziwnego, że nie ma na nią specjalnej ochoty - tak się robi niejadki normalnym jedzeniem, nie wiem, czy da się zrobić niejadka piersiowego, bo pierś trudniej dziecku wcisnąć niż łyżeczkę, ale możesz być niestety na dobrej drodze do tego.
      • poniwa Re: Nietypowy problem z karmieniem 05.12.11, 21:41
        Chyba mam już po prostu mętlik w głowie, bo pediatrzy jedno, a mamy z doświadczeniem drugie, a ja bez doświadczenia nie wiem, na co się zdecydować uncertain Nie wiem, jak karmić na żądanie dziecko, które nie żąda? uncertain Po eksperymencie - przespała 7h w nocy - obudziłam ją a ona nawet wtedy nie zjadła jakoś dużo i chętnie. Pediatrzy każą znowu karmić co 3h jeśli sama nie żąda, a ja jeszcze chyba nie widziałam jej głodnej...
        No i nie wiem, dlaczego mimo mojego przesadliwego karmienia (co 2,5h w dzień, co 3 w nocy) ona tak słabo przybiera: kolejno tygodniowo 160,160,220,130,130g. To jak bedę karmić rzadziej, może być chyba tylko gorzej? Z drugiej strony urodziła się duża i gruba i zastanawiam się, czy jej nie pozwolić trochę schudnąć.

        Aha-próbowałam ją karmić na żądanie, ale że nie wiem, jak miałoby wyglądać to żądanie to karmię na każdy ryk i w efekcie jeszcze częściej uncertain A ona i tak nie jest głodna uncertain
        • aphoper1 Re: Nietypowy problem z karmieniem 08.12.11, 17:48
          Ale kto powiedział że 130/tydz to są słabe przyrosty!!! Moja Córka (obecnie zupełnie zdrowa dwulatka mniej więcej w połowie siatki centylowej) nigdy nie przybierała więcej - karmiona na żądanie, zero smoczków i butelek. Wszyscy mówili, że jest ok i wierzyłam i dobrze na tym wyszłyśmysmile
    • elcia.bory Re: Nietypowy problem z karmieniem 05.12.11, 21:58
      Nie wiem, ale według mnie 5-10 min ssania piersi to wcale nie mało. Weź sobie butelkę wody i łykaj nawet małe łyczki przez ten czas, ile wypijesz? Ja chyba bym pękła...
      Poza tym przerwa 2,5 czy 3 godziny to dla 6 tyg. dziecka może być zdecydowanie za często. Ja pamiętam jak moja córka się urodziła to od urodzenia nie jadła częściej niż co 4 godziny, początkowo się martwiłam, że to za duże przerwy dla noworodka, ale okazało się, że niepotrzebnie. Dopóki dziecko przybiera na wadze, to nie ma co panikować.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja