do mam dzieci z refluksem żołądkowo-przełykowym

21.11.11, 15:37

Napiszcie mi, jak sobie radzić. Córka ma 4 miesiące, refluks, odkąd skończyła 8 tygodni, zdiagnozowany przypadkiem podczas pobytu w szpiutalu z zachłystowym zapaleniem płuc, kiedy miała niecałe 3 miesiące. Skończyłyśmy bioprazol, po którym było dużo lepiej, mam wysokie ułożenie, zaczęła w końcu jeść i przybierać na wadze. Ale walczę o każde 5 minut na macie, a i tak kończy się przeraźliwym płaczem, nie umie leżeć na brzuchu, jedna rączka jest jakby sztywniejsza. Pokarm wraca jej nawet 1,5- 2 godziny po jedzeniu.
Ruch nie jest niczym ciekawym, bo kojarzy się z bólem. Na tej macie nie może być sama, bo jest ryzyko zachłyśnięcia, dużo płacze, che być noszona w pionie albo siedzieć mi na kolanach.
Jak wzmocnić te mięśnie brzucha?
Robiliśmy usg, wyszło, że refluks jest niewielki, mówią mi że minie. Ale trudno jej się rozwijać, jest taka spięta i wiotka jednocześnie. Neurolog nie widzi problemu. Dzieci tak mają, wyrastają. A ja nie mogę patrzeć jak córka się męczy.
Jak dawałyście radę?
    • aleksandra1977 Re: do mam dzieci z refluksem żołądkowo-przełykow 21.11.11, 19:18
      mamy to juz za soba. Dwoje moich dzieci mialo refluks. Dodatkowo corka urodzila sie z bardzo krotkim odcinkiem przelyku, co jeszcze bardziej potegowalo dolegliwosci.
      Moze teraz trudno Ci w to uwierzyc, ale to mnie. Do tego czasu musicie dac sobie czas i duzo cierpliwosci.
      Oczywistym jest, ze jesli dolegliwosci sa bardzo nasilone, to trzeba wlaczyc leki.
      Do tego czeste pionizowanie dziecka - u nas sprowadzalo sie do ciaglego noszenia na rekach, w nosidle, chuscie, w lezaczku... zadnego kolysania, raczej obchodzenie sie bardzo, bardzo delikatnie, troche tak jak ze szklanka, w ktorej jest wody po brzegi, a nie wolno z niej wylac nawet kropelki.
      Do pokarmu dodawalam nutriton, by go zagescic. Karmilam bardzo czesto, ale malymi porcjami, nie dopuszczajac, by dziecko bylo bardzo glodne.
      Nie kladlam na brzuszku, to tylko potegowalo dolegliwosci i placz. Nie zmuszaj jej do takiej pozycji, na pewno nie jest jej dobrze lezac na brzuchu.

      Ja wiem, ze jest Wam trudno. Tez nie moglam patrzec, jak dziecko sie meczy, jak nie potrafie, nie wiem jak pomoc - sama mam refluks na tle nerwowym, wiec doskonale wiem, jak okropnie sie czlowiek czuje, gdy piecze caly przelyk po zjedzeniu nawet najdrobniejszego kesa. Bez bioprazolu/omeprazolu ciezko jest normalnie funkcjonowac.
    • e-kasia27 Re: do mam dzieci z refluksem żołądkowo-przełykow 21.11.11, 23:34
      Jeśli karmisz piersią spróbuj wykluczyć ze swojej diety wszystko, co pochodzi od krowy, jeśli sztucznie spróbuj karmić dziecko nutramigeniem - większość przypadków refluksu u małych dzieci jest spowodowanych alergią na krowie mleko. Jeśli refluks jest skutkiem uczulenia na krowie mleko, to po zmianie diety już po tygodniu powinna być znaczna poprawa.
      • e-kasia27 Re: do mam dzieci z refluksem żołądkowo-przełykow 21.11.11, 23:36
        Miało być nutramigenem.
Pełna wersja