aldira
24.11.11, 14:46
Czy wasze maluchy tez uzywaja waszej twarzy jak plasteliny?

. Moja coreczka lapie mnie za wszystko co moze. Policzek, nos, uszy, wlosy. dzis rano bylam podrapana (zapomnialam obciac paznokietki). Jest strasznie silna az lzy mi czasami poleca. Nie daj boze jest zla to poprostu trzeba trzymac twarz z daleka. Czasami czuje sie jak worek treningowy albo mebel na ktory mozna wchodzic. Kiedy to przechodzi? Probuje jej mowic ze to mame boli ale jakbym grochem w sciane. Corka nie wie jeszcze ze mocno mame sciska. Nie wiem wogole czy ona wie ze mi twarz sciska.

Pocieszcie mnie prosze i poradzcie.