Awantury przed jedzeniem - brak pomysłów

28.11.11, 08:35
Drogie,

jakiś czas temu radziłam się Was w sprawie mojego małego niejadka. Problem minął, córka (3,5 m-ca) zjada ładne porcje (5 x na dobę, ok. 150-170ml mm). Pojawił się jednak inny problem, na który może znajdziecie jakieś rozwiązanie, bo lekarze nie są w stanie mi pomóc. Przed każdym jedzeniem, nawet w nocy, po dłuższej przerwie, jest straszna awantura (z jej strony) - za każdym razem kiedy próbuję dać jej butelkę zaczyna się płacz, wyginanie, wypluwanie smoczka. Nie ma szans na normalny, spokojny posiłek - za każdym razem muszę wręcz odwracać jej uwagę od butelki (pokazuję zabawkę, śpiewam, zagaduję) - trwa to ok. 5-10 min. po czym córka zaczyna ładnie jeść. Je powoli - zwykle zajmuje jej to 0,5-1 godz., zwykle spokojnie, czasem trochę pomarudzi. Pediatra i gastroenterolog nie znajdują przyczyny. Gastro. polecił nam jedynie zagęszczanie mleka Nutritonem, gdyż córka sporo ulewała. Teraz z ulewaniem mamy jako-taki spokój, lecz zdarza jej się (szczególnie gdy zje swoją porcję szybciej) sporo zwymiotować po odbiciu. Myślałam, że może to jest przyczyną tych awantur - smak mleka kojarzy jej się z nieprzyjemnym momentem wymiotowania, ale nie jestem tego pewna, poza tym - jak temu zaradzić?
Macie może jakieś pomysły - dlaczego tak się dzieje, że głodne dziecko nie "załapuje" butelki od razu?
Jest jeszcze jeden problem - córka wręcz nienawidzi jeść będąc trzymana na rękach - muszę ją kłaść na naszym łóżku z lekko uniesioną głową i dopiero wtedy daje mi szansę podania jej posiłku. To też mi spędza sen z powiek, gdyż nie wyobrażam sobie wyjścia z nią gdziekolwiek na dłużej przy tych awanturach i jedynie słusznej, leżącej pozycji do jedzenia.
Proszę Was o wszelkie wskazówki.
Z góry dziękuję!
    • saguaro70 Re: Awantury przed jedzeniem - brak pomysłów 28.11.11, 11:37
      Twoja dziecina przechodzi kolejny skok rozwojowy- 15 tydzień. Jest to jeden z najtrudniejszych skoków, bo wtedy najbardziej wykształacają się zmysły. Ot i przyczyna takiego zachowania.
      Ale na wszelki wypadek zawsze możesz zrobić usg brzuszka.
      Pozdrawiam cieplutko smilesmile
      • agoos91 Re: Awantury przed jedzeniem - brak pomysłów 28.11.11, 13:47
        moj synek tez przed jedzeniem robi takie awantury ma 2,5m0ca podejrzewaja u niego refluks...
    • marygirl Re: Awantury przed jedzeniem - brak pomysłów 28.11.11, 14:01
      uuu kochana to już nie jest niejadeksmile moze być skok rozwojowy może byc refluks trudno powiedziec, jak mój chłopak prawie 5 mies wścieka sie przed jedzeniem to mu zaczynam spiewać big_grin zawsze pomaga, jak sie chwile skupi to juz potem jest w miare spokojnytongue_out
    • lidek0 Re: Awantury przed jedzeniem - brak pomysłów 28.11.11, 14:21
      Wprowadzasz moim zdaniem złe nawyki żywieniowe, mieszasz dziecku zabawę z jedzeniem, ono powinno wiedzieć, że czas jedzenia to jedzenie nie zabawa. Poza tym ja po 15 minutach zabrałabym butelkę i już, nie wyobrażam sobie karmienia przez prawie godzinę, to powoduje, że dziecko praktycznie ciągle je i nie ma czasu zgłodnieć.
      • add.da Re: Awantury przed jedzeniem - brak pomysłów 28.11.11, 14:31
        Lidek0, zdaję sobie sprawę z tego, że zabawiając ją/odwracając jej uwagę nie robię najlepiej (szczególnie dobija mnie to w nocy, kiedy wolałabym jednak, aby była wyciszona), jednak ostatnio jest to jedyny sposób, aby moje głodne dziecko zechciało załapać butelkę.
        Naprawdę zabrałabyś jedzenie swojemu dziecku po 15 minutach, kiedy ono nie zdążyło zjeść nawet połowy tego, co by chciało? A potem słuchałabyś płaczu swojego głodnego dziecka? Wątpię. Kiedyś jej tempo mnie przerażało i denerwowało, teraz powoli przywykam - widać taki jej urok. Wolę, żeby zjadła powoli i spokojnie a potem poszła spać niż aby pochłonęła 170ml w 10 minut i zaraz wszystko zwymiotowała.
        • lidek0 Re: Awantury przed jedzeniem - brak pomysłów 28.11.11, 16:31
          Chyba żle mnie rozumiałaś, skoro Twoje dziecko potrafi jeśc przez godzinę to tak na prawdę zawsze jest najedzone i przy kolejnym jedzeniu jest ta sama zabawa. Tylko tyle chciałam napisać, więc może nie po 10 minutach ale starałabym się nie dopuścić do karmienia trwającego godzinę, poza tym w tym czasie podgrzewasz jeszcze to mleko czy pije zimne? A nawyki żywieniowe już w tym wieku są ważne. Mała źle przybiera na wadze, coś jest nie tak, że zabawiasz przy jedzeniu?
          • paliwodaj Re: Awantury przed jedzeniem - brak pomysłów 28.11.11, 19:21
            a ja mysle ze dziecko najzwyczajniej nie jest jeszcze glodne, a zabawiajac je po prostu robisz z niego maszynke , ktora ma jesc kiedy ty chcesz i ile ty chcesz.
            Mleko w temeraturze pokojowej jest jak najbardziej w pozadku, nie wyobrazam sobie biegania co chwila i grzania butli.
            Nawyki zywieniowe sa wazne bez wzgledu na wiek
    • mamatin Re: Awantury przed jedzeniem - brak pomysłów 28.11.11, 23:59
      może jest zbyt głodna, je tak łapczywie, że nie może uchwycić smoczka. spróbuj częściej ją karmić a w nieco mniejszych ilościach, albo przepajaj wodą przegotowaną.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja