Jedno dziecko i nie chcę wiecej

07.12.11, 13:50
Mam pytanie jak w tytule czy są tu matki mające jedno dziecko i nie zamierzające mieć więcej. Mój synuś ma roczek, a ja nie wyobrażam sobie mieć jeszcze jednego dziecka, a znajomi pytają czy będziemy mieć więcej dzieci, bo wg nich jedynak to samo zło (rozpieszczony egocentryk). A ja nie chcę, ponieważ chciałabym pójść do pracy i mieć trochę więcej czasu dla siebie. Może jestem egoistką smile.
    • klubgogo Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 07.12.11, 14:11
      Mam 3-latkę, też nie chcę, nie jesteś egoistką, jesteś normalna.
    • annie_laurie_starr Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 07.12.11, 14:12
      To normalne, ze przy rocznym dziecku nie chcesz na razie drugiego. Nic na sile. Za kilka lat ta niechec do posiadania kolejnego dziecka moze sie zmienic, chociaz niekoniecznie. Ja zapragnelam drugiego gdy pierwsze mialo 4.5 roku. Drugie urodzilam gdy starsza corka miala juz 6 lat. Jesli nie masz jeszcze 40 to nie widze powodow zeby sie spinac i miec drugie dziecko od razu.

      Sluchaj wlasnej intuicji i oczywiscie licz sie tez z pragnieniami meza. Reszta nie jest wazna.
    • ulla79 Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 07.12.11, 14:15
      Nie jesteś egoistka - ja tez nie. Ale mała ma prawie 5 mcy i juz wiem ze bedzie jedynaczka. I nie nie zmieni mi sie to po roku czy dwóch.
      Kiedyś w Newsweeku lub przekroju czytałam fajny artykuł nt rodziców jedynakow. Są oni mianowicie szczesliwsi niż rodzice wiecej dzieci. Są w stanie skupić sie bardziej na dziecku i dać mu wiecej czasu. Maja tez wiecej czasu dla siebie. I nie jest prawda ze jedynacy są aspoleczni. Wręcz przeciwnie. Robili badania na przedszkakach i nastolatkach i nie zaobserwowano zeby jedynacy byli outsaiderami. Nawet wychodziło ze maja wiecej znajomych i są bardziej popularni.
      Tak wiec rozumiem i popieram. A masz jakieś fajne odpowiedzi na to głupie pytanie kiedy drugie ?
      wink))
      • iguaniec Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 07.12.11, 15:37
        Jeśli czerpiesz swoją wiedzę z Newsweeka to moje gratulacjęsmile
        Rodzice szczęśliwszy z jednym dzieckiem... raczej bardziej wygodnismile
        Ale faktycznie, niektórzy powinni mieć tylko jedno i koniec.
        • agattka_84 Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 08.12.11, 15:29
          > Rodzice szczęśliwszy z jednym dzieckiem... raczej bardziej wygodnismile

          No chyba nie ma nic złego w tym, że ktoś chce mieć wygodnie? big_grin
        • kijek82 Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 11.12.11, 12:52
          wygodniej=szczesliwiejwink

          my chcemy jedno.Zawsze chcialam jednego syna i mam (sama jestem zadowolona jedynaczka). Nie widze w tym nic dziwnego
      • gwen_s Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 07.12.11, 19:59
        ja też tak mówiłam, że wiem napewno i koniec kropka nic nie jest w stanie zmienić mojej decyzji... minęły 2 lata i zaczęłam się wahać co ja robię... jak widziałam jak młody reaguje na inne dzieci i jak się z nimi bawi zmieniłam zdanie...
        Dziś nie żałuję smile
        Do autorki, nie uważam, żeby to było nienormalne, normalne jest to jak najbardziej, a czy dziecko będzie egoistą to zależy od wychowania a nie od tego czy będzie miał rodzeństwo. Znam nie jedną osobą mającą rodzeństwo a będącą strasznym egoistą i na odwrót!
        • betty842 he he 08.12.11, 14:09
          gwen_s napisała:

          > ja też tak mówiłam, że wiem napewno i koniec kropka nic nie jest w stanie zmien
          > ić mojej decyzji... minęły 2 lata i zaczęłam się wahać co ja robię... jak widzi
          > ałam jak młody reaguje na inne dzieci i jak się z nimi bawi zmieniłam zdanie...
          > Dziś nie żałuję smile

          Miałam tak samo! Jak mój syn miał roczek to byłam przekonana ,ze napewno nie bd miała drugiego dziecka.Jak miał 2 lata troche sie ugiełam ale stwierdziałam,ze drugie najwcześniej jak mały bedzie miał 8 lat.No ale co miesiac to coraz bardziej pragnełam drugiego dziecka.Z mężem uzgodniliśmy,ze "zrobimy" sobie 4-letnią różnicę miedzy dziećmi a ja z niecierpliowścią czekałam na 3.urodziny małego żeby rozpoczać starania o drugie.Udało się od razu.Mamy różnicę wieku 3 lata i 9m i czasem żałuję,ze nie zdecydowaliśmy się wczeniej,tak zeby były 3 lata różnicy. Absolutnie nie żałujemy że mamy dwójkę maluchów!!! Jak widzę jak starszy wpatruje się w swojego braciszka,całuje go,przytula i mówi:"mamusiu,tak bardzo się cieszę,że mi go urodziłaś!Zawsze marzyłem o dzidziusiu!"Straszy ma 4,5roku a młodszy 9m i już zaczynają się ze sobą "bawić". Ja rozumiem autorkę i nie potępiam jej decyzji ale mimo wszystko wydaje mi się że kiedyś może żałować swojej decyzji.A jej dziecko za kilkanaście lat może też mieć żal że nie ma ani siostry ani brata.Ale oczywiście jeśli nie chce drugiego dziecka to napewno nie powinna się decydować tylko dlatego,że ktoś chce albo wbrew sobie.Jedno jest pewne:trzeba chcieć.No chyba,ze los zdecyduje inaczejwink.
          • galwaygirl Re: he he 21.12.11, 14:18
            A jej dziecko za kilkanaście lat może też mieć żal że nie ma ani siostr
            > y ani brata.


            bez przesady, sama jestem jedynaczka i nie wyobrazam sobie miec rodzenstwa. jak bylam mala, moze faktycznie o tym myslalam, ale majac 22 lata az sie czasem martwie, zeby starszym nie odwalilo i pod nieobecnosc usamodzielnionej corki nie zatesknili za dziecmi i sobie jakiegos nowego nie zrobili wink nie chcialabym "obcego" dziecka w moim domu.
            tak samo przekladam to na mojego synka. nie wyobrazam sobie, ze nie moglabym poswiecac mu swojej uwagi w 100% tylko dzielic ja na jeszcze jedno dziecko. jego tez ciagnie do innych dzieci, ale mysle, ze znalezienie mu "przyjaciela" do wspolnych zabaw w zupelnosci wystarczy. a przynajmniej bedzie mial poczucie, ze jest dla mnie najwaznieszy i nie ma takiego drugiego jak onsmile
      • olik81 Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 08.12.11, 06:44

        ulla79 napisała:
        > Kiedyś w Newsweeku lub przekroju czytałam fajny artykuł nt rodziców jedynakow.
        > Są oni mianowicie szczesliwsi niż rodzice wiecej dzieci. Są w stanie skupić sie
        > bardziej na dziecku i dać mu wiecej czasu. Maja tez wiecej czasu dla siebie. I
        > nie jest prawda ze jedynacy są aspoleczni. Wręcz przeciwnie. Robili badania na
        > przedszkakach i nastolatkach i nie zaobserwowano zeby jedynacy byli outsaidera
        > mi. Nawet wychodziło ze maja wiecej znajomych i są bardziej popularni.

        no prosze,zaraz na forum po takich relacjach prosto z Newsweeka pojawi sie kolejna "moda" ---->na jedynaki

        jesli jeszcze bedzie karmiony dlugo piersia,spal z rodzicami,az SAM nie zadecyduje,ze nie chce i bedzie noszony(zadnych lezaczkow ani chodzikow!!!a kysz!!) to mamy przepis na SUPER-OBYWATELA.

        tak poza tyum to nie znam zadnego normalnego jedynaka-nie mowie o tym,ze musi byc egoista,rozpieszczony itd ale generalnie-z tymi jedynakami zawsze cos jest nie tak,cos musi byc inaczej a rodzice to akceptuje bo to "indywidualista"itp
        wybor jedynak czy wiecej jest sprawa osobista
        osobiscie uwazam,ze troche krzywdzi sie tego jedynaka nie dajac mu rodzenstwa(zawsze jest szansa,ze beda mogli na sobie polegac przez cale zycie) ale to decyzja osobista i tez nie uwazam aby rodzice robili to z egoizmu
      • mozyna Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 09.12.11, 21:47
        ulla79 napisała:

        > Kiedyś w Newsweeku lub przekroju czytałam fajny artykuł nt rodziców jedynakow.
        > Są oni mianowicie szczesliwsi niż rodzice wiecej dzieci.


        kurcze, a ja czytalam, ze najszczesliwsi ci co maja nie jedno, nie dwojke i nie czworke - ale dokladnie trojke
        big_grin
    • kobietka_29 Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 07.12.11, 14:36
      czemu egoistka? co innego, gdyby chodzilo o jakies fanaberie, ale ty myslisz o swojej przyszlosci. i nie tylko o swojej. z pracy obydwojga rodzicow, mozna sobie na wiecej pozwolic, takze dla dziecka, a moze przede wszystkim dla dziecka. szczesliwa mama, a dla wielu realizowanie sie w zawodzie jest powodem szczescia, to tez szczessliwe dziecko.
      nie slyszalam jeszcze od znajomych czy rodziny pytan o nastepne dziecko. moja corka ma dopiero 2 miesiace. ale zanim sie urodzila, wiele lat wysluchiwalam pytan, kiedy wreszcie bedzie potomek i oblesnych domyslow na temat naszego pozycia malzenskiego. ale to moja sprawa, jak sobie planuje zycie i zawsze dobitnie to kazdemu dawalam do zrozumienia.
      jestes dorosla, nikomu z garnka nie wyjadasz i nikt nie ma prawa sie wtracac w to, ile masz dzieci i jak je wychowujesz.
    • agattka_84 Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 07.12.11, 14:37
      Ja też nie chcę więcej. Niestety mąż chce, więc zapowiada się konflikt uncertain - chyba, że któremuś z nas się odmieni.
      • poznanianka77 Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 07.12.11, 14:54
        Ja też nie chciałam mieć drugiego dziecka, tym bardziej że syn jest dzieckiem niepełnosprawnym. Po kilku latach nawet rodzina i znajomi przestali pytać kiedy drugie. No i kiedy syn miał 12 lat urodziłam córkę (zawiodła antykoncepcja). Kocham ją ale zdaża mi się tęsknić za czasami kiedy miałam tylko jedno. Nie jestes egoistką, nie wszyscy muszą mieć dużą rodzinę.
        • puza_666 Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 07.12.11, 15:17
          Ja tez nie chce drugiego dziecka.Kocham mojego bąbla ponad życie i jestesmy szcześliwi tak jak jest teraz. Nie mam ochoty tego zmieniać "bo trzeba mieć drugie" a dlaczego niby trzeba?? Ze egoista wyrośnie? Z wileodzietnych rodzin tez wyrastaja egoisci. Jak wychowasz to tak masz i kropka.
    • katriel Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 07.12.11, 16:10
      Ale nie chcesz drugiego w ogóle, czy nie chcesz drugiego teraz?
      Prawdę mówiąc, skoro twój syn ma rok, to można by cię nazwać egoistką właśnie gdybyś
      chciała teraz drugie dziecko: nie myślisz o dobru syna, fundujesz mu młodsze rodzeństwo
      kiedy on jeszcze potrzebuje rodziców dla siebie (były kiedyś robione badania, z których
      wynikło, że posiadanie starszego rodzeństwa z różnicą wieku mniejszą niż 2,5 roku wpływa
      negatywnie na intelektualny rozwój dziecka i jego późniejsze IQ).
      A później... no co: pójdziesz teraz do pracy, będziesz miała "więcej czasu dla siebie" (swoją
      drogą, więcej niż co? więcej niż gdybyś nie poszła do pracy? chyba nie... więcej niż gdybyś
      miała drugie dziecko? też niekoniecznie, skoro pójdziesz do pracy... praca zasadniczo zajmuje
      mnóstwo czasu...), za kilka lat ci się znudzi, dopadnie cię wypalenie zawodowe, zaczniesz
      marzyć o przerwie w pracy, fundniesz sobie drugie dziecko i będziesz miała dwu słodkich
      urwisów - tyle że ze sporą różnicą wieku. Duża różnica wieku ma wiele wad, ale ma też
      zalety. A za lat 40 naprawdę nie będzie takie ważne, czy twoje dzieci mają 41 i 39, czy
      41 i 32 lata - w obu przypadkach mogą być najlepszymi kumplami, a mogą - niemal obcymi
      sobie ludźmi.
      • lopezka26 Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 07.12.11, 16:21
        Ja też chcę jedno i koniec. Mimo że teściowa ( ona miała 5) twierdzi że dzieci musi być przynajmniej dwoje- i nie rozumie mojego egocentryzmu. Mała mi w zupełności wystarczy.
        • mimi_chicago Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 07.12.11, 16:42
          U mnie tez maly konflikt, bo ja narazie nie chce drugiego a maz chce (w bliskiej przyszlosci). Mala ma 6 miesiecy, mieszkamy poza krajem, wiec nie ma zadnej babci do pomocy. Nie wyobrazam sobie jakby bylo z dwojka; przy jednym nie mam kompletnie czasu dla siebie. Jestem z mala w domu, a tesknie za praca i wychodzeniem "do ludzi". Przed jej urodzeniem pracowalam naprawde duzo, wiec ciezko mi sie przyzwyczaic do nowego trybu zycia. Na kazdym kroku slysze, ze powinnismy sie starac o drugie.....bo zrobimy dziecku krzywde, jak bedzie jedynaczka itp. Moze kiedys zapragne drugiego, ale narazie nie chce. I to nie jest egoizm..tylko instynkt samozachowawczy wink
      • annie_laurie_starr Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej Katriel 09.12.11, 11:25
        Rozwoj intelektualny ktorego dziecka? Bo moj brat jest ode mnie mlodszy 0 17 miesiecy i zapewniam, Cie, z moim rozwojem intelektualnym wszystko Ok - mam tytul naukowy na potwierdzenie. Nie chce mi sie wierzyc w takie pseudo-badania.

        Uwazam natomiast, ze kobieta, ktorej dziecko ma dopiero rok ma zdrowy odruch jesli czuje, ze nie chce drugiego dziecka. To co czujemy dzis nie musi byc takie samo jak to co poczujemy za rok, 2 czy za 5 lat.
    • toya666 Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 07.12.11, 16:55
      Nie uważam żebyś była egoistką, ale uważam, że dzieci-nie-jedynacy są szczęśliwsi. W późniejszym życiu. Bo wiadomo, że jak się jest kilkulatkiem, to najfajniej mieć mamę i tatę na wyłączność.

      Natomiast w późniejszym wieku może doskwierać samotność, gdy rodziców już zabraknie lub będzie to duże obciążenie psychiczne, gdy rodzice nie domagają a tu by się chciało poświęcić karierze (jak Ty teraz). I co wtedy?

      Poza tym kolejną kwestią jest to, że takie dzieci w dorosłym życiu nie potrafią poradzić sobie z tym, że trzeba coś komuś dać od siebie, trzeba iść na kompromisy i życie nie kręci się już tylko "wokół mnie". Oczywiście zależy to od rodziców i wychowania, ale przyznacie same, że nie jest łatwo wytłumaczyć jedynakowi, że trzeba się z kimś dzielić "rzeczami" najważniejszymi i iść na ustępstwa. Bo niby z kim? Wiem to od moich znajomych, którzy są jedynakami i dziś są z tego powodu nieszczęśliwi, boleśnie doświadczają, że rodzice choć chcieli najlepiej, to wyszło odwrotnie sad
    • panna.w.drodze Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 07.12.11, 16:59
      hmmm... tyle pracy przy tym jednym, że nie wiem jak sobie można poradzić z 2 czy 3 szkrabami... czasami jestem taka padnięta że na oczy nie widzę, więc gdybym teraz zaszła miałabym lekki kryzys...

      w tym momencie chcę jedno ale chyba nie wykluczam drugiego, ale za dobrych kilka lat, gdy Panna będzie samodzielna
      boję się że za bardzo to się na mnie odbije a w sumie to bardziej na dzieciach
    • aleksandra1357 Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 07.12.11, 17:33
      Bo Wy nie rozumiecie podstawowej rzeczy - z dwójką czy trójką dzieci jest ŁATWIEJ.
      Ja jestem egoistką i nie cierpię dziecinnych zabaw. Nie chciałam się skazywać na 10 lat kopania piłeczki, grania wieczorami w chińczyka i budowania garażu dla Zygzaka McQueena, więc mam dwójkę dzieci (na razie) i wreszcie odetchnęłam - brumkają se razem samochodzikami i jest spokój. Może przy niemowlaku jedno dziecko wydaje się łatwiejsze, ale zapewniam Was, że już przy 2-3-latku towarzystwo bardzo ułatwia życie (mój młodszy ma teraz 16 miesięcy i nie mogę się nacieszyć, że to starszy brat rzuca mu godzinami piłeczkę, a nie ja, jak to było przy pierwszym dziecku). I co to za różnica, czy czytam jednemu dziecku w łóżeczku, czy dwójce - czasu poświęcam tyle samo, tylko że dwójka słucha.
      Tak więc egoistkom polecam gromadkę dzieci, coby na matce nie wisiały i dały żyć wink
      • heja5 Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 07.12.11, 17:58
        Dobre podejście wink ostatnio była u mnie ciocia z trójką dzieciaków i właściwie mały tak był nimi zafascynowany, że czułam się jakbym nie miała dziecka, bo cały czas się z nim bawiły wink

        wiem, że chcę drugie dziecko chociaż po porodzie powiedziałam, że nigdy więcej. Sama mam 3 rodzeństwa i nie wyobrażam sobie być jedynakiem - to musi być strasznie nudne.
      • panna.w.drodze Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 07.12.11, 18:14
        w sumie to racja... ale jak małe były małe wink to tak różowo nie było?
        • aleksandra1357 Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 07.12.11, 18:24
          panna.w.drodze napisała:

          > w sumie to racja... ale jak małe były małe wink to tak różowo nie było?

          Małe nadal są małe (3,5 roku i 16 miesięcy). Pierwszy rok na pewno dość trudny, dużo zależy od różnicy wieku i od samych dzieci, czy z tych, co jedzą i śpią, czy z tych wrzeszczących potworów wink W najgorszym razie rok męczarni i 18 lat spokoju, więc jednak wygodnictwo zwycięża smile
      • go-jab Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 08.12.11, 05:05
        dokladnie!!! smile
      • wilhelminaslimak Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 08.12.11, 13:47
        > Bo Wy nie rozumiecie podstawowej rzeczy - z dwójką czy trójką dzieci jest ŁATWI
        > EJ.
        Święte słowa. Ja w tej chwili mam dwójkę: 21-miesięczniaka i 3-miesiączniaka i już teraz jest mi łatwiej (czytaj ciekawiej) niż gdy był tylko jeden. Czasu mam trochę mniej niż przy jednym, bo starszy zasypia o 20, a potem kąpiemy jeszcze mlodszego + karmienie (czyli liczę, że 45 minut więcej czasu muszę poświęcić na nich obu). Drzemki jak na razie udało mi się zgrać i czas między 13 a 15 mam dla siebie.
        Ha! No i bezcenne! Umówiliśmy się przed porodem z mężem, że ja będę wstawać do młodszego, a mąż do starszego. No i efekt taki, że młodszy od urodzenia praktycznie przesypia noce (śpi od 21 do 9 z 1-2 karmieniami), a starszak często już o 6 na nogach. Czyli do tego bardziej się wysypiam niż przy 1 dziecku.

        A czy jedno dziecko chcą egoiści? Tak. Ale to samo można powiedzieć o posiadaczach dwójki dzieci, z punku widzenia rodziców trójki. Itp utp. Każdy robi (przeważnie) tak jak mu najwygodniej, czyli jest egoistą.
      • agattka_84 Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 08.12.11, 15:34
        A jaką masz różnicę wieku między dziećmi?
        • aleksandra1357 Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 08.12.11, 16:55
          agattka_84 napisała:

          > A jaką masz różnicę wieku między dziećmi?

          U mnie różnica 2 lata i 4 miesiące, czyli na tyle duża, żeby się nie zaharować i na tyle mała, żeby się razem chowały.
          A w ogóle to dziwią mnie lekko takie ostentacyjne stwierdzenia, że nie chcę więcej dzieci. To brzmi jak prowokacja, jakby osoba pisząca coś takiego miała ze sobą jakiś problem. Po co to upewnianie się "czy jestem normalna"? Jakoś nie widać wpisów "mam trójkę dzieci i nie chcę więcej - czy jestem normalna?" "Nie, nie jesteś, bo ja mam dwójkę". No weźcie się, każdy żyje jak chce.
          • roks30 Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 09.12.11, 21:35
            To nie była prowokacja, a z tym egoizmem to taki żart smile
      • betty842 dokładnie! 10.12.11, 11:04
        aleksandra1357 napisała:

        > Bo Wy nie rozumiecie podstawowej rzeczy - z dwójką czy trójką dzieci jest ŁATWI
        > EJ.
        > Ja jestem egoistką i nie cierpię dziecinnych zabaw. Nie chciałam się skazywać n
        > a 10 lat kopania piłeczki, grania wieczorami w chińczyka i budowania garażu dla
        > Zygzaka McQueena,

        Dokladnie! Też miałam dosyć tekstu:mamusiu,pobaw się ze mną! Czasem nie miałam czasu a czasem ochoty.Jak młody miał 3 lata a ja zaszłam w drugą ciążę,żałowaliśmy z mężem że nie zdecydowaliśmy się rok wczesniej bo 1.junior był już samodzielny i spokojnie JUŻ mógł być drugi brzdąc a po 2.za rok by się już bawili a tak "za rok" to drugie było 3-miesięczniakiem. Teraz starszy ma 4,5 a młodszy 9m i już powoli zaczynają się "bawić". Młodszy wpatrzony w starszego jak w obrazek a starszy coraz rzadziej prosi,zebyśmy się z nim pobawili bo ma już "wolnego widza" i czasem wystarczy mu,ze ktoś na niego patrzy i obserwuje jak on sie bawi.
    • klubgogo Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 07.12.11, 18:14
      I znowu wpajanie, że jedynakowi będzie tak źle na świecie, gdy zostanie bez rodziców. Czy naprawdę w waszym mniemaniu świat kończy sie na rodzicach?
      • toya666 Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 08.12.11, 08:36
        klubgogo napisała:
        > I znowu wpajanie, że jedynakowi będzie tak źle na świecie, gdy zostanie bez rodziców.
        > Czy naprawdę w waszym mniemaniu świat kończy sie na rodzicach?


        To nie chodzi o wpajanie. Ale mimo wszystko rodzinne spotkania mają pewną magię, są piękne i ładują akumulatory. Świat zdecydowanie nie kończy się na rodzicach, ale gdy ich zabraknie, to nie-jedynak nie jest sam, ma rodzeństwo. Zawsze ktoś przedzwoni, zatroszczy się, zapyta co słychać. I nie mów, że przecież są przyjaciele. Bo oni są, ale zawsze ich rodzina jest i będzie na 1-szym miejscu. Więc w razie np. świąt czy innych rodzinnych spotkań na pewno nie spędzą ich z nami-jedynakami tylko z rodziną. Takie jest życie.
        • klubgogo Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 08.12.11, 11:33
          Życie to jest takie, że niejednokrotnie rodzina się na Ciebie wypnie. Co to za argument? Ilekroć jakaś emama powie, że nie chce więcej dzieci, inne emamy notorycznie atakują hasłem: bo jak kiedyś będzie samo... to, że jedynak nie ma rodzeństwa, naprawdę nie oznacza samotnosci.
          • toya666 Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 08.12.11, 15:11
            No zdarza się, że rodzina się wypnie. Niestety się tak zdarza... Ale zauważ, że wcale nie atakuję żadnymi hasłami. Powiedziałam, że takie jest moje zdanie i uważam, że tak jest lepiej.
            Ale autorka wątku zrobi jak uważa za stosowne, inne mamy również. Szczęśliwi rodzice to szczęśliwe dziecko/dzieci. Tyle mam do powiedzenia w temacie smile
    • marygirl Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 07.12.11, 18:39
      a ja jestem jedynaczka i puki nie zaszłam w ciaze myslałam ze bede miec tylko jedno dziecko i juz! a teraz mały ma 5 mies i juz mysle ze chetnie znowu mogłabym być w ciązy big_grin ale rozumiem ze ktoś może miec tylko jedno albo i wcale, kwestia jedynactwa nie ma tu nic do rzeczy. Planuje za jakies 2-3 lata spróbować znowu chociaz akurat u mnie sa z tym problemy ale biore pod uwage też to ze za kila miesiecy moze bede juz taka zmeczona macierzynstwem że powiem dośc.
      pozdrawiam wszystkie mamy smile
      • konwalia30 Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 07.12.11, 19:56
        moja córcia ma 3 miesiące a chciałabym mieć kolejne dziecko...smile może za jakiś czas się zmienic ale póki czac odczekam czas który muszę z racji c.c i "do roboty"smilesmilesmile
        • yvona73pol Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 08.12.11, 03:45
          U mnie odwrotnie, mlody starszy ma poltora roku, mlody swiezynka trzy tygodnie, a ja juz tesknie za kolejnym wink rozsadek mowi mi, zeby tym razem poczekac minimum rok. Chcemy miec 3 badz 4 dzieciaczkow. Tez uwazam, ze wtedy z matki sporo spada, bawia sie razem, wychowuja w pewien sposob smile
          Aczkolwiek rozumiem mamy chcace tylko jedno, nikt nie powinien innym wyznaczac czy i ile dzieci maja miec.
    • pati2006 Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 08.12.11, 10:21
      też chciałam mieć jedno, ale los zadecydował inaczej. Myślę sobie czasami, że dobrze że tak sie stało. Ale nic na siłę. Większośc naszych znajomych chce mieć jedno dziecko z różnych powodów i to też jest OK.
    • natchniuza86 Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 08.12.11, 11:36
      Ja jestem dopiero przed porodem, ale tez nie chce miec wiecej dzieci. Stawiam raczej na rozwoj zawodowy. Nie widze w tym nic zlego. Poza tym, nie oszukujmy sie, dwojka dzieci kosztuje, a ja nie chce, zeby mojemu dziecku czegos brakowalo.
    • saguaro70 Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 08.12.11, 12:07
      Jak ja nie znoszę takich ludzi co radzą innym.. Nie znoszę, ogarnia mnie wtedy szał. Fajnie jest miec gromadke, tylko za co utrzymać? Ulica ma wychować?
      Nie mam rodzeństwa, jestem normalną osobą, która odda ostatnią koszulę. Z obserwacji rodziny napiszę, że właśnie tam gdzie jest dużo rodzeństwa, to dzieciaki są egoistami. Bo walczą miedzy sobą.
      Tak przynajmniej jest u mnie. Szwagier, jego dzieci.. Tam wszystko musi byc dla nich. Nie patrzą czy goscie już mają na talerzu czy nie. Ładują pierwsi. Inna sprawa, że ich matka, moja tesciowa stawia 6 kotletów na 16 osób i kaze jednego zostawić dla swojego brata, albo męża.
      Nie jesteś egoistką. Patrzysz realnie.
      Pozdrawiam cieplutko smilesmile
    • tygrysiatko1 Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 08.12.11, 16:31
      ja jestem jedynaczką... czasami tylko żałuję, że nie mam starszego brata wink (z przyczyn oczywistych)... nie przejmuj się, nie jestem egoistką, egocentryczką, ani niczego w życiu mi nie brakowało...
      to jest Twoje życie i masz je przeżyć tak, jak Ty chcesz wink
      • roks30 Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 09.12.11, 21:39
        Dzięki saguaro70 i tygrysiątko1 za miłe słowa i również pozdrawiam serdecznie smile
    • anihania Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 08.12.11, 19:22
      Jak moja mała miała rok, to mówiłam, że jedno dziecko do szczęścia nam wystarczy tongue_out wszystkie rzeczy dałam szwagierce. Ale po nastepnych 2 latach stwierdziliśmy, że chcemy mieć większą rodzinę i zaczęliśmy starania o drugie dziecko. Trochę więcej czasu nam to jednak zajęło wink więc różnicy będzie rocznikami 5 lat. Ale rozumiem osoby chcące tylko jednego dziecka. Każdy dokonuje swoich wyborów.
      • next-aniaa Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 09.12.11, 11:48
        A ja chce mieć jeszcze jedno dziecko. Nie wyobrażam sobie żeby mój maluch był sam. Nawet jak będzie dorosły to nie będzie sam.

        https://www.suwaczki.com/tickers/atdcsg181a76dnzx.png
    • franulina Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 09.12.11, 22:21
      Ja wszystko zrobię, żeby mieć więcej dzieci. Chciałabym trójkę, mąż obstaje przy dwójce... niestety, nasz mały urodził się po długich staraniach i "ze wspomaganiem", więc "kontrolowana wpadka" nie wchodzi w rachubę... pomyślimy. Może za drugim podejściem trafią się bliźniaki? Na razie nasz pierwszy dzieciaczek ma niecałe trzy miesiące, a ja się tylko utwierdzam w przekonaniu, że chcę dla niego rodzeństwo.
      Paradoksalnie, od kiedy mały jest na świecie, życie stało się jakoś lepsze, bardziej poukładane, nabrało tempa i kierunku. Lepiej mi się pracuje (tak, tak, biorę cały czas zlecenia), chałupa jakoś bardziej ogarnięta, a mnie przeszły doły i weltszmerce.
      Sama mam dwójkę młodszego rodzeństwa i chociaż w dzieciństwie strasznie darliśmy koty, to teraz jestem zdania, że nie mogło mnie spotkać nic lepszego. Przyjaźnie się zmieniają, rozluźniają, każdy biega za swoimi sprawami, a na bracie i siostrze zawsze można polegać. Powoli zaczynają się kłopoty zdrowotne moich rodziców i nie wyobrażam sobie, żebym mogła zostać sama np. przy niedołężności czy ciężkim niedomaganiu jednego z nich, albo obojga (tfu, tfu...).
      I w końcu - mówię całkiem serio - przekonuje mnie argument demograficzny. Że potrzeba więcej dzieci, żeby wszystko, poczynając od systemu emerytalnego, się totalnie nie rypsło.
      I tak sobie myślę: dajemy radę z jednym, to dlaczego mamy nie dać rady z trójką?
      • betty842 Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej, franulina 10.12.11, 10:56
        franulina napisała:

        > Ja wszystko zrobię, żeby mieć więcej dzieci. Chciałabym trójkę, mąż obstaje prz
        > y dwójce... niestety, nasz mały urodził się po długich staraniach i "ze wspomag
        > aniem", więc "kontrolowana wpadka" nie wchodzi w rachubę... pomyślimy

        Nie wiem czy cię pocieszę,ale napiszę o przypadku moich znajomych.Mianowicie,pierwsze dziecko urodziło im się po 7 latach starań! Koleżanka musiała brać "wspomagacze" jak to nazwałaś,i wreszcie po tych 6 latach starań udało się i zawszła w ciążę.Jakie było ich zdziwienie kiedy 9 miesięcy po porodzie zaszła w drugą ciążę! Bez leków. Byli na maksa zaskoczeni,troche przybici ale potem zaczęli się cieszyć.Teraz mają dwójkę brzdąców,są szczęśliwi iiiii.....muszą się zabezpieczaćsmile.
        • kleopatra1i2 Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej, franulina 10.12.11, 20:49
          wbrew pozorom jedno dziecko - to jest właśnie więcej roboty. Ja mam dwoje -chłopcy -1,5 roku róznicy - jest super, zawsze bawili sie razem, praktycznie razem poszli do szkoły, mają wspólnych kolegów, podobne zainteresowania, teraz są już w gimnazjum, mają swój "język" prawie wszędzie chodzą i jeżdżą razem - nigdy nie odczułam że mam przy dwójce więcej pracy czy kłopotów, wręcz przeciwnie !
    • kijek82 Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 11.12.11, 12:53
      a propos NEWSWEEKA

      nauka.newsweek.pl/byc-jedynakiem---,76206,1,1.html
      zgadzam siewink
    • mynia_pynia Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 11.12.11, 17:04
      1. Przecież nikt ci nie broni iść do pracy, macierzyński się już chyba skończył, jeśli mieszkasz w PL.
      2. Też bym nie chciała mieć dziecka rok po roku, czy nawet w odstępie 2 lat.
      3. To twoje życie a nie znajomych wiec nie rozumiem z czym masz problem.
      -
      https://www.suwaczki.com/tickers/h84f3e5e506legzx.png
    • foro-estupido Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 12.12.11, 19:14
      Hm?Ja mam dwójkę,chodzę do pracy i mam czas dla siebie....Nie wiem w czym problem?Chyba tylko w samych kobietach.Bo znam taką co jest sama z dzieckiem,pracuje 2dni w tyg i ciągle nie ma czasu na nic.
    • vinca_spp Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 13.12.11, 15:16
      Mam jedno i nie zamierzam więcej. Powód? Sama jestem jedynaczką i miałam przeszczęśliwe dzieciństwo z pełną uwagą moich rodziców. To samo chcę dać córce.
      Oczywiście nie twierdzę, że nie da się tak z dwójką czy trójką. Twierdzę tylko, że ja bym tak nie potrafiła.
      • roks30 Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 14.12.11, 00:31
        Dzięki vinca spp o to mi właśnie chodziło, pozdrawiam serdecznie.
        • betty842 Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 14.12.11, 12:10
          Dziewczyny ja tylko jestem ciekawa czy za 2,3,4 lata też bedziecie miały takie samo zdaniewink.Ja miałam identyczne podejscie jak synek był mały. Do 1,5 roku nie chciałam nawet słyszeć o drugim dziecku i wszystkim powtarzałam,ze mały bedzie jedynakiem. Potem zaczełam zmieniać zdanie.Przyszedł czas że po prostu zachciało mi się w domu maleńkiego bobaska (a myślałam,ze nigdy ten czas nie przyjdzie) a po drugie tak już ktoś wyżej napisał miałam dość zabawy z moim "jedynakiem" i marzyłam o drugim dziecku z którym mój syn bedzie sie mógł bawić. Ale ten drugi powód nie był najważniejszy:po prostu zapragnełam znów maleństwa.Na dzień dzisiejszy nie zamierzam mieć wiecej dzieci ale moze być tak,ze za kilka lat jak chłopcy podrosną znów mi sie zachce kolejnego dziecka.Wg mnie pytanie o zdanie mam niemowlaków jest bezcelowe bo 80% takich mam ci przytaknie.4 lata temu tez bym ci przytakneła i przyznała rację.Mogłaś ten wątek założyć na forum "małe dziecko" bo tam jest dużo wiecej takich mam jak ja,które kiedyś nie chciały wiecej dzieci a potem jednak zmieniły zdanie. Nie odbierz mojego postu źle.Nie potępiam cię.Tylko widze z własnego doświadczenia,ze czasem nie warto sie zapierać. Wiesz jak sie czułam kiedy zaszłam w drugą ciążę (zaplanowaną z pełną świadomością) a ludzie pytali mnie:co?wpaliście sobie? A jak odpowiadałam,ze nie,ze chcieliśmy drugie to kiwali głowami i mówili:tak tak,a wczesniej mówiłaś że nie chcesz wiecej dzieci.Nie było tych osób dużo bo wiekszość znajomych czy rodzina wiedzieli,że zmieniłam zdanie i bedziemy starać sie o drugie ale co niektórzy złośliwie komentowali. Wiem,wiem nie powinnam sie przejmować ale w takich sytuacjach żałowałam że powtarzałam,ze nie chce mieć drugiego dziecka.
    • natalinek.j Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 14.12.11, 12:21
      Wiesz.... samo to, że myślisz o tym, założyłaś wątek - świadczy, że masz wątpliwości.
      Osoby, które są zdecydowane na 1 dziecko, nie muszą pytać innych o zdanie, nie patrzą na to co powiedzą znajomi, rodzina itd. Każdy układa sobie życie tak jak chce, później ponosi tego konsekwencje, czasami jest z tego życia zadowolony na maxa, a czasami różnych decyzji żałuje.
      Może być różnie.
      Ja chciałam tylko napisać coś, o czym nikt tu nie wspomniał...
      Moja córka mając ok. 3 lata zaczęła pytać o rodzeństwo.... mówiła, że inni mają fajnie bo mają siostrę lub brata, mają się z kim bawić. Była smutna, ewidentnie jej brakowało rodzeństwa. My wtedy nie chcieliśmy jeszcze kolejnego dziecka, ale nigdy nie wykluczałam drugiego, ono nawet było w planach. Później chęć przyszła nagle... niestety poroniłam sad Wtedy do mnie dotarło, że już moze się nie udać... było mi z tym źle. Ponieważ bałąm się kolejnego poronienia, nie pojęliśmy kolejnych prób od razu... dopiero po 2 latach zaszłam w ciążę. Między dziećmi jest rocznikowo 5 lat różnicy. Kochają się, córka bardzo wydoroślała przy bracie. Mówi, że wreszcie ma upragnione rodzeństwo, bawi się z bratem...
      Jak sobie przypomnę jak wcześniej przychodziła i ciągle mówiła pobaw się ze mną, no pobaw się ze mną, nudzi mi się, a nie mam się z kim bawić... inni mają brata albo siostrę, a ja nie mam... ehhh, nie chciałam żeby ciągle oglądała bajki, albo grała na komputerze... bawiłąm się z nią, grałam, układałam puzzle - to pochłaniało mnóstwo czasu. Teraz dzieci bawią sim, mały aż piszczy z radości jak widzi siostrę. Widok kochającego się rodzeństwa jest bezcenny.

      No ale, ja nie chcę nikogo namawiać, chodzi mi tylko o to, by nie być tak twardo przy swoim, jest takie powiedzenie "nigdy nie mów nigdy", mam trochę znajomych którzy mówili, ze tylko jedno dziecko chcą mieć, a po latach zmieniali zdanie. Mam też znajomych którzy nagle zapragnęli 2 dziecka, a teraz nie udaje im się - ona ma 38lat i powoli traci nadzieję, a to stało się dla niej tak ważne, że chce adoptować dziecko, jeśli nadal nic nie wyjdzie naturalnymi sposobami smile
      Natomiast argument, że nie chcę by kiedyś jak nas zabraknie dziecko nie było samo jest dla nie bardzo istotne. Wiadomo, że różne są relacje w rodzinie, ale tylko od nas zależy jak się ułożą, trzeba się nawzajem szanować.... Znajomi, przyjaciele, no cóż życie pokazuje, że często bardzo szybko przyjaciele uciekają, gdy pojawiają się problemy, gdy potrzebna jest pomoc..... poza tym wybierają swoje rodziny.
      Ktoś napisał, że jedynacy mają wszytsko co chcą, bo rodzice tylko im się poświęcają.... no właśnie. Tu jest pułapka, często w życiu dorosłym oczekują że nadal tak będzie, że wszystko muszą zdobyć i nagle wpadają w realny świat - trzeba żyć normalnie jak inni o wszystko zawalczyć, wszystko wypracować... bo nie będzie już mamy która załatwi to, czy tamto. Owszem jest to kwestia wychowania, tylko jak matka wychowuje takiego jedynaka, to przecież chce dla niego jak najlepiej... nie myśli o tym w ten sposób. Chce by jej dziecko miało wszystko czego chce, jak każda matka (również z dwójką i trójką dzieci), czasami niechcący wyrządza krzywdę. Może po prostu źle trafiam, ale wszyscy jedynacy jakich znam, to niestety egoiści, myślący o sobie, żyjący w przekonaniu, że im się wszystko należy. Przyzwyczajeni do wyjątkowego traktowania, rozpieszczania itd., do tego że ich potrzeby się liczą najbardziej. Rodzice mogą się starać wychowywać inaczej, ale gdzieś głęboko jakoś to tkwi, takie przekonanie - bo przecież całe dzieciństwo, dorastanie tak wyglądało. Ale mówię, moze ja źle trafiam..... nie chcę generalizować.
      • kijek82 Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 15.12.11, 08:04
        znow polecam artykul:
        nauka.newsweek.pl/byc-jedynakiem---,76206,1,1.html
        mec drugie dziecko DLA PIERWSZEGO DZIECKA????To nie jest powod....rodzina sklada sie z 3 osob...
        • natalinek.j Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 15.12.11, 09:30
          Ja wiem, że w gazetach piszą różne rzeczy, na prawdę podobny artykuł czytałam na temat odwrotny, też było o przeprowadzonych badaniach, o istotnej wyższości życia z rodzeństwem. Jak zawieje akurat tak piszą... to się ciągle zmienia.
          Czytałam też artykuł, że życie bez dziecka jest rewelacyjne.....
          Tylko artykuły artykułami, badania badaniami (kto sprawdza ich wiarygodność? czy można im ufać w 100%), a życie pokazuje coś zupełnie innego.
          Tak jak wcześniej pisałam, ja nie chcę nikogo namawiać bo to jest indywidualna sprawa i na 100% nie powinno się decydować na 2 dziecko wbrew swoim potrzebom i przekonaniom. Chcę tylko przekazać, że to poważna decyzja, można ją odkładać na później itd, ale czasami już jest za późno i tego nie da się już cofnąć. Trzeba więc dobrze się zastanowić, czy tylko na razie nie chcę mieć dziecka (bo zależy mi na karierze itp.), czy po prostu nie chcę tak w 100%.

          Kijek to Ty już urodziłaś? Owszem miałam chwilę przerwy nie zaglądalam na forum.... ale jakoś mnie zaskoczyłaś na niemowlaku wink
          • kijek82 Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 16.12.11, 09:53
            a tak, 2.10, cc - super, facecik- 4080gwink
            • natalinek.j Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 16.12.11, 10:51
              To gratuluję i dużo zdrówka życzę smile
    • lilka69 dziwi mnie jak ktos kto ma kilkumiesieczne 15.12.11, 20:41
      dziecko mowi,ze wiecej nie chce. dziwi mnie , ze w ogole o tym mysli!!

      ja tez nie chcialam przez cale lata. az zachcialam i mam roznice 6 lat. za malo ale i ja za stara jestem na czekanie na ciaze.

      natomiast co do wygody. i przy jednym i przy drugim dziecku mialam nianie 3 razy w tyg. dodam, ze zawodowo nie pracuje ale chce miec czas dla SIEBIE. nie jestem zmeczona dziecmi dzieku temu rozwiazniu. polecam.
      • mabingo Re: dziwi mnie jak ktos kto ma kilkumiesieczne 17.01.12, 22:25
        lilka69 napisała:

        natomiast co do wygody. i przy jednym i przy drugim dziecku mialam nianie 3 raz
        > y w tyg. dodam, ze zawodowo nie pracuje ale chce miec czas dla SIEBIE. nie jest
        > em zmeczona dziecmi dzieku temu rozwiazniu. polecam.

        Ojej! jakie to przykre że jednak zmieniłaś zdanie i poczułaś się zmęczona i postanowiłas oglosic to światu. Czyli co? Niania jednak zawiodła?
    • mamatin Re: Jedno dziecko i nie chcę wiecej 18.12.11, 02:57
      Może jestem egoistką smile.

      na pewno! ale to stan przesciowysmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja