daisy_2810
09.12.11, 17:05
Mam pytanie. Mój synek ma 2,5 miesiąca, dotychczas był na Bebilonie AR bo ma refluks. Wypijał co 3h przeciętnie 80-90 ml. Na dobę wychodziło ok 550-650ml (najczęściej było to 610ml na dobę). Od kilku dni zaczął mi jeść mniej, musiałam wręcz wpychać mu po 4 godzinach mleko żeby chociaż 50ml wypił

Poszłam do lekarza, zważył go, ma 6kg i okazało się że od ostatniego ważenia któe było miesiąc temu przybrał 820g. Lekarz powiedział, że w ciągu miesiaca powinien przybrać maksymalnie 700g, a mleko zmienił na Enfamil, bo młodemu refluks zamiast przechodzić to się nasilił

No i teraz to się dopiero zaczęła jazda z jedzeniem

Przypuszczam, że mleko nie specjalnie mu smakuje (bo chyba już ma wyrobione kubki smakowe) i zanim zaciągnie butelkę to popłacze i pogrymasi. Na dobę wypija ok 500 ml czyli dużo poniżej swojej dotychczasowej normy

Nie mówiąc już o tym, że w nocy to prawie wcale nie budziłby się na jedzenie, na śpiąco podaję mu butelkę, a w dzień przerwa 3,5h to dla niego najwyraźniej zbyt krótka przerwa bo też płacze i kombinuje co tu zrobić żeby nie jeść

Lekarz powiedział, że w jego wieku 3,5h to maksymalna przerwa jaką może mieć jeśli oczywiście nie śpi, bo jak śpi to nie wybudzać

więc zrobiłam mu przerwę 4h dla próby i było to samo

nie chce pić i trza go zmuszać. Nie wiem teraz, czy to wina mleka, czy może się zraził, bo wie, że będzie go później po jedzeniu boleć czy jak

Jak wcisnęłam mu w nocy po 6 godzinach przerwy mleko to zassał od razu bez marudzenia, więc chyba był głodny tylko się nie dopominał. A w dzień to trzeba z nim boje toczyć

No i teraz nie wiem, jakie przerwy mu robić i ile powinien na dobę wypić? W sumie to nigdy nie wiem czy to płacz na jedzenie czy może z powodu kolki czy jak

W nocy po tej 6 godzinnej przerwie wypił bez zająknięcia 100ml, przy kolejnym karmieniu które było po 5h (bo to w nocy było) wypił 90ml, a w dzień ledwo 80 wciśnie i koniec

Wiem, że Enfamil gęstnieje w brzuszku dlatego może szybciej czuje się zasycony i nie potrafi wypić tyle, ale na opakowaniu jest napisane że dzieci od 2-4miesięcy powinny wypijać 150ml w 4-5 karmień, a on wypija powiedzmy przeciętnie 80ml w 6 góra 7 karmieniach. Z obliczeń wychodzi, że wg etykiety z mleka powinien wypijać 600-750 a on wypija 480-560. Niby ma troszkę nadwagi, ale boję się, że jak tak dalej pójdzie to straci mi na wadze i w styczniu nie będę mogła go szczepić

Z drugiej strony raczej nie chodzi tu o smak mleka bo skoro w nocy dwa razy umiał pociągnąć bez płaczu tzn. że nie jest to kwestia smaku

Tak czy inaczej napiszcie proszę jak to jest z waszymi dzieciaczkami??