Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie ?

19.12.11, 11:47
Drogie mamy
Jak płacicie na wizytach domowych/prywatnie lekarzowi/ Moja 2 się rozłozyła-katar, zle samopoczucie itp. Kolejka w osrodku jest straszna wiec tam nie chodze. Jak placicie na prywatnej wizycie kiedy 2 dzieciakow jest chora? Od wizyty czy od ilosci dzieci? Ja place mojemu lekarzowi 160zł za wizytye domowa. Zadzwonilam przed sekunda i mowie ze 2 sie rozchorowala i ile by mnie wizyta kosztowala A ON ZE 320ZŁ ZA 2 DZIECI!! Zdebiałam wy tez placicie x2?
    • monikaa13 Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 19.12.11, 11:51
      O mamcio. W życiu bym tyle nie zapłaciła, lekarze zgłupieli do reszty. 160zł jest dla mni etak samo wysoką ceną jak 320zł.
      Pojechałabym do przychodni.

      Zresztą ja za bardzo doświadczenia nie mam, bo jeszcze nigdy nie wzywałam lekarza do domu smile
      • alf1312 Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 19.12.11, 11:58
        Mówię Ci aż mnie w fotel wgielo... No 320zł za 20min roboty skandal i tyle... Nie chce isc do przychodni bo tam sie czeka ok 2-3h a moj mały ma 8mies wiec nie bardzo da rade...
        • olik81 Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 19.12.11, 12:08
          zastanawia mnie to zawsze-u mnie w przychodni,dzwonie rano,rejestruje sie na wybrana godzine,jak nie ma miejsca dzis a z mojego opisu pielegniarka wnioskuje,ze dzieci "beda zyc" to zapisuje mnie na nasteony dzien,na konkretna godzine
          w zyciu nie wzywalam do domu lekarza,tym bardziej do kaszlu i zlego samopoczucia
          rozumiem wymioty,omdleniagoraczka nie dajac sie zbic przez pare h ale do kaszlu?
          pol Polski teraz kaszle-taka pora roku
          ,
          • kondolyza Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 19.12.11, 16:29
            zgadzam się z olik.
            po pierwsze publiczna służba zdrowia działa naprawdę nieźle, przekonałam się o tym dopiero gdy urodziłam dziecko, bo wcześniej też tylko enelmed, medicover itp. w ramach przychodni są wizyty domowe, trzeba tylko mieć numer, rozpiskę z grafikiem żeby było wiadomo do kogo chcę umówić, nawet jak nie to w recepcji pielęgniarka wszystko powie.
            po drugie-jak dziecko zaczyna kaszleć, lub ma katar, nie przechodzi mu to nie jest to stan nagły (gdyby był to jadę na SOR) - w takiej sytuacji dzwonię i umawiam wizytę na konkretną godzinę, nie muszę spędzać 2-3 godzin czekając, jak piszesz.
            a po 3 - gdyby coś się działo w święta, na wyjeździe - nie patrzyłabym na pieniądze, to trochę sporo 160 za wizytę, ale to że za 2 dzieci bierze podwójnie to mnie raczej nie dziwi. no chyba że tak jak piszesz-20 minut, kaszel, katar-to w takiej sytuacji nie wzywałabym lekarza do domu.
            • od.czasu.do.czasu Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 19.12.11, 20:46
              Wierz mi że publiczna służba zdrowia w Polsce to dno. Mówię Ci to ja- matka dziecka chorego, z którym spędziłam miesiące w szpitalach.
              • kondolyza Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 19.12.11, 21:21
                współczuję Ci bardzo. czytałam Twojej córeczce.
                ale swoje zdanie podtrzymam. a potwierdzam to argumentami w oparciu o coś więcej niż tylko wizyty szczepienne. nie chcę się licytować, ale dodam tylko że też 2 razy byłam z dzieckiem w szpitalu, przeszła operację w wieku 3 tygodni, teraz stale jesteśmy pod opieką CZD i innych poradni i na tej podstawie właśnie twierdzę, że publiczna służba zdrowia naprawdę działa bardzo dobrze. oczywiście początki organizacyjnie były trudne dla nas rodziców, ale już się wdrożyliśmy i wiemy co i jak działa.
                • od.czasu.do.czasu Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 19.12.11, 22:06
                  Być może my miałyśmy mniej szczęścia, ale przez "niewiedzę" lekarzy z pierwszego szpitala, spędziłyśmy w nim 2 miesiące po czym jak już ręce rozłożyli przewieźli do następnego i kolejny miesiąc, a mogłyśmy tego uniknąć.
                  Piszę tak też dlatego, że zazwyczaj muszę tłumaczyć na czym choroba polega i czym się objawia, fakt nie każdy musi znać wszystkie choroby świata, ale ręce mi opadają jak muszę mówić jakie leki są najlepsze dla dziecka i o nie prosić.

                  Tak czy owak, pediatra jeszcze nigdy nam nie pomógł a zaszkodził sad
                  • kondolyza Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 19.12.11, 22:19
                    współczuję, ale też mam tego świadomość-nasze dziecko też na początku dużo wycierpiało z powodu niekompetencji jednej z pań doktor i to nie pediatry z jakiejś przychodni tylko szanowanej Pani z IMiD.. ech. szczęście też trzeba mieć do lekarzy jako do ludzi, przyznaję.
                    • od.czasu.do.czasu Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 19.12.11, 22:25
                      Póki nie urodziłam córki żyłam w świadomości, że lekarze ratują życie smile że komu jak komu, ale lekarzowi nie ufać? Dziś ufam tylko dwóm pulmonologom, z przewagą na jednego sad

                      No ale nie o tym ten wątek smile
                      Nie mam tego problemu, nie zamawiam wizyt domowych, od razu jadę do szpitala.
                      Ale nawet jakbym nie jechała, to i tak mnie nie stać na wizytę za 160zł.
        • mama_kotula Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 19.12.11, 20:09
          Cytat
          No 320zł za 20min roboty skandal i tyle...


          Skoro cię nie stać, nie korzystaj i tyle.

          Przypominam, że te "20 minut roboty" to nie jest tarcie manioku czy darcie pierza tudzież zamiatanie podłogi - to jest regularna PRACA, wymagająca WIEDZY na przykład.

          I jak napisałam - zawsze możesz się leczyć w przychodni. Tak samo z dentystą - możesz iść na pogotowie dentystyczne wyrwać bolący ząb za free, a możesz iść do prywatnej przychodni i zapłacić 700 zł za - sumarycznie - godzinę leczenia kanałowego celem ratowania zęba (oraz nie miauczeć, że ta straszna dentystka zdziera z tych biednych pacjentów).


          --
          Zapłodnionych samic komarów trzyma (te które gryzą) USG w męskiej komara. N'eloigne nie mogą być inni, którzy nie żądło. Kilka trybów dostępne są więc nie zmniejszy. V0.93: więcej hp i spękania dźwięk cięcia do zamknięcia.
      • kamelia04.08.2007 Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 19.12.11, 13:51
        przyznam, że cena wyższa niż we Francji.

        U lekarza pierwszego kontaktu: 28€/26€ (dziecko do 2 roku życia, dziecko pow. 2 roku), a u pediatry 31€/28€. Ubezpieczyciel (przy ubezpieczeniu podstawowym) zwraca 70%.

        Zawrotne ceny zaczynaja sie u okulisty czy alergologa, np. 49€, a zwrot to 20-30%.
    • bluemka78 Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 19.12.11, 12:16
      Ne miałam jeszcze takiej potrzeby. Jak już to jedziemy na wizytę prywatnie, mniej wiecej wiadomo na która godzinę. Wizyta u lekarki dr n.med. spec. neonatologa kosztuje 60 zł, lekarka bardzo dobra, nawet z daleka przyjeżdżają do niej z chorymi dzieciakami. Jak byłam z dwójka nie chciała kwoty od dziecka, a tylko jak za jedno.
      Wiec ten Twój lekarz to niezły zdzierca. Wadomo domowa wizyta droższa, ale nie tyle.
      • milena2504 Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 19.12.11, 12:32
        Ja bym się w ogóle nie zastanawiała tylko jechała do przychodni ten lekarz to nie lekarz a zdzierca który wzbogaca się na najmłodszych . U mnie w mieście też umawiają na daną godzinę ale czasami trzeba też poczekać nawet 2 godzinki pozdrawiam życzę zdrowia dzieciom
      • od.czasu.do.czasu Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 19.12.11, 20:49
        Dokładnie ja za najlepszego pulmonologa (ordynatora oddziału) płacę 100zł w ŁODZI.
        W życiu za pediatrę bym tyle nie dała.
    • tygrysiatko1 Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 19.12.11, 13:33
      zawsze za ilość dzieci a nie za wizytę...
    • kamelia04.08.2007 Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 19.12.11, 13:44
      320 zł, bo bedzie badac 2 dzieci - wszystko sie zgadza.

      Oczywiscie, że płace od zbadanego dziecka, tylko, że to ja chodze do lekarza, a nie na odwrót.
    • kasia_4646 Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 19.12.11, 14:05
      Płaci się za poradę! Czyli od ilości dzieci. Lekarz udziela 2 porad lekarskich. Jak kupujesz dwie pary butów dla 2 dzieci w tym samym sklepie to też dziwisz się, że każą zapłacić za obie pary?
      Poza tym to wizyta domowa, a te zawsze są droższe- lekarz musi dojechać. Może wizyta u niego w gabinecie będzie korzystniejsza? Albo zapytaj o zniżkę.
    • panna.w.drodze Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 19.12.11, 14:20
      oczywiście że zdzierstwo, bierze tak jakby dwa razy wykonywał tę samą pracę - a tego nie robi, bo nie jedzie 2x czyli nie traci tyle samo czasu, nie pali benzyny itd.
      Wizyta to dwójki jest dłuższa o jakieś 5 min. więc skoro za 20 min bierze 160 to wychodzi + 40zł.

      jak chce 320 to niech do drugiego dziecka przyjedzie za godzinę, cwaniak
      • mama_kotula Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 19.12.11, 20:13
        panna.w.drodze napisała:

        > oczywiście że zdzierstwo, bierze tak jakby dwa razy wykonywał tę samą pracę - a
        > tego nie robi, bo nie jedzie 2x czyli nie traci tyle samo czasu, nie pali benz
        > yny itd.
        > Wizyta to dwójki jest dłuższa o jakieś 5 min. więc skoro za 20 min bierze 160 t
        > o wychodzi + 40zł.
        >
        > jak chce 320 to niech do drugiego dziecka przyjedzie za godzinę, cwaniak

        To lekarza sprawa, jak rozkłada sobie koszty. I nigdzie nie jest powiedziane, że 160zł to jest cena wizyty z dojazdem i całą resztą - równie dobrze może to być cena samej porady, a dojazd pan doktor zapewnia gratisowo.
        I jeszcze raz przypomnę - nie ma nigdzie obowiązku korzystania z prywatnej służby zdrowia.

        Nota bene mi też zdarza się zarobić 300 zł za niespełna godzinę "roboty". Jak kogoś na mnie nie stać, po prostu nie korzysta z moich usług smile
        • panna.w.drodze Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 19.12.11, 21:13
          jeśli dojazd jest gratis, to cena za wizytę domową i gabinetową powinna być taka sama, a przyznam że nie spotkałam się nigdzie z taką opcją smile. Zna któraś takiego lekarza?

          I nie chodzi o to czy kogoś stać czy (autorka tematu nie o to pytała jak przypuszczam), i czy korzysta z prywatnych usług, i kto ile zarabia w jakim czasie, bez jaj... Jak mnie na coś stać to nie znaczy, że mam wywalać pieniądze w błoto! Jeśli ty tak podchodzisz do sprawy to gratuluję tym co dobrze żyją z twojej naiwności. Takie liczenie za wizyty nie jest powszechną praktyką.
          • mama_kotula Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 19.12.11, 22:17
            Cytat
            jeśli dojazd jest gratis, to cena za wizytę domową i gabinetową powinna być tak
            > a sama, a przyznam że nie spotkałam się nigdzie z taką opcją smile. Zna któraś tak
            > iego lekarza?


            To, że nie spotkałaś, nie znaczy, że pan doktor nie może sobie takiej polityki kosztowej ustawić. Może. Może sobie ustawić co chce i jak chce. Rynek weryfikuje cenę, zwykłym prawem popytu i podaży. Pan doktor może sobie przyjmować gratisowo, a może żądać za poradę 1000zł. I można sobie krytykować i wyzywać od zdzierców, ale bardziej konstruktywne jest po prostu uznać, że cena jest dla nas za wysoka (czyli: wyceniamy pracę pana doktora niżej - finansowo jak najbardziej możemy z palcem w nosie panu doktorowi zapłacić) i z usług nie korzystać.


            Cytat
            Jak mnie na coś stać to nie znaczy, że mam wywalać pieniądze w błoto!


            Nadal nie rozumiesz.
            Nikt ci nie każe "wywalać pieniędzy w błoto" - każdemu wedle potrzeb.

            Natomiast to, że nie potrzebujesz korzystać z usługi pana doktora i zadowolisz się tańszą opcją, nie znaczy, że pan doktor jest zdziercą i że to skandal, że tyle zarabia. Widocznie jego stać na to, aby ustawić zaporową dla niektórych cenę - jak pisałam, weryfikacja odbywa się prawem popytu i podaży. Zapewne pan doktor ma klientów, których stać na zapłacenie 320zł za wizytę - czyli takich, którzy wyceniają wartość jego pracy na 320zł. Twoim prawem jest ocenić wartość jego pracy niżej i twoim prawem jest nie korzystać z jego usług. Po prostu smile

            Cytat
            Takie liczenie za wizyty nie jest powszechną praktyką.


            No nie jest. Samochód też z reguły nie kosztuje 250 tysięcy - czy to uprawnia do mówienia, że producenci Infinity to zdziercy i dorabiają się na naiwnych?
            • panna.w.drodze Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 27.12.11, 14:04
              no nie muszę korzystać z usługi, jednak to nie jest zlecenia na aranżację wnętrza czy kupowanie samochodu... to nie należy do działu: przyjemności. I nie mogę się "przespać" z tematem, spokojnie zastanowić, poczekać, przekalkulować. A dlaczego? Dlatego że jak wzywam wizytę domową to dzieje się coś niedobrego, i na gwałt potrzebuję pomocy, i jestem w stanie zrobić wszystko aby ulżyć mojemu dziecku... I daleko mi wtedy do racjonalengo spojrzenia, i nie wiem czy ktoś mnie doi bo zwyczajnie ogarnia mnie strach.
              Może być też tak że to jedyny lekarz który do mnie przyjedzie, nie niestety. Więc porówania które dajesz nie do końca się tu sprawdzają.

              Fakt że kolejnym razem nie wezwę tego lekarza (o ile bedzie możliwość wezwać innego), ale zarobi wtedy na innej matce.

              Dla mnie taka praktyka to oszukaństwo.
              • tygrysiatko1 Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 27.12.11, 15:58
                nie zarobi na kimś tylko tak a nie inaczej wycenił SWOJE usługi... widać dla tego lekarza jego czas PRYWATNY jest dużo warty... i albo Cię na to stać, albo jedziesz do przychodni rejonowej
    • prophetess.pl Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 19.12.11, 14:55
      Pan doktór łupi niemiłosiernie, przemyśl może polisę zdrowotną dla dzieci, z wizytami domowymi w standardzie, lub też zmień przychodnię na taką gdzie nie trzeba czekać pól dnia z małym dzieckiem.
    • gazeta_mi_placi Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 19.12.11, 19:38
      Rozbój w biały dzień, rok temu za domową wizytę zapłaciłam 120 zł (do męża).
    • budzik11 Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 19.12.11, 20:54
      Znajoma pediatra bierze 50zł za wizytę (ale u niej, nie wiem, ile za wizytę domową, bo nigdy nie korzystałam). Jak raz miałam dwoje dzieci chorych tak, że nie mogłam dotrzeć z nimi do przychodni (nie mam samochodu a dzieci miały rotawirusa - sr*ły i rzygały co chwilę) to wezwałam lekarza na wizytę domową z przychodni, za która oczywiście nic nie zapłaciłam. U nas w przychodni też zapisują na godziny, fakt, zdarzają się opóźnienia, ale to najwyżej godzina czekania. Nigdy w życiu nie zapłaciłabym lekarzowi 320zł!
    • joanka-r Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 19.12.11, 21:01
      100 zl za jedno, jak dwoje to liczy po 80 zeta od sztuki.
      • alf1312 Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 19.12.11, 21:52
        Stac mnie ale sa granice
        Zarabiam mamo kotula jesli cie to interesuje ponad 6tys na reke maz 2tyle ale cena 320zl za lekarza jest dla mnie chora
        • tygrysiatko1 Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 19.12.11, 21:58
          nie za lekarza, a za wizytę prywatną lekarza (bo handel ludźmi jest w PL zabroniony, a nawet gdyby nie to z pensją, którą się tak chwalisz raczej i tak by CIę nie było stać), za jego czas prywatny, który zawsze jest zawsze wyżej płatny niż czas przeznaczony na pracę czy to w gabinecie czy w szpitalu... poza tym zawsze płaci się za nazwisko... inną cenę poda lekarz mało znany a zupełnie inny z "wyrobionym" nazwiskiem... inna cena jest w dzień powszedni, inna w weekend, inna w święta i jeszcze inna wieczorami... płacisz również za swoją wygodę, bo nigdzie nie musisz jechać...

          jak idziesz na wizytę do prywatnego gabinetu z dwójką dzieci, to zapisujesz oboje i płacisz za oboje, a nie tylko za jedno...
          • lexie007 Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 19.12.11, 22:07
            cholernie duzo!! tyle to chyba neurochirurg nie bierze za wizyteuncertain

            my mamy lekarza od jakis 4 lat tego samego jak idziemy to bada czasem nas wszytskich ( 4 osoby) i bierze gora 40$.

            Nigdy nie wolalal lekarza na priv wizyte, bo tu jako- takich nie ma.
            • tygrysiatko1 Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 19.12.11, 22:27
              no nie wiem czy dużo... standardowa stawka chirurga dziecięcego na wizycie prywatnej to 150pln w gabinecie prywatnym 120, za dwoje dzieci dwukrotność... więc raptem 20pln mniej ( a to i tak w dzień powszedni w godzinach popołudniowych, ale nie wieczornych)
              • mama_kotula Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 19.12.11, 22:38
                Ale nikt nie twierdzi, że to nie jest dużo - wg mnie jest to stawka z górnej półki. Co nie znaczy, że będę zaraz krzyczeć o skandalu - nie, po prostu poszukam lekarza, który swoją pracę wycenia niżej. Albo stwierdzę, że mój czas poświęcony na szukanie jest wart więcej niż różnica w cenie proponowanej przez tego pana doktora i cenie tego, którego potencjalnie znajdę. Prosty wybór.
                • tygrysiatko1 Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 19.12.11, 22:43
                  możliwe, że z górnej, ale należy policzyć za co płacisz... jak pisałam jedni się cenią niżej, inni, którzy mają wyrobioną markę wyżej, bo mogą sobie na to pozwolić, bo i tak będą mieli pacjentów...
                  • mama_kotula Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 19.12.11, 22:51
                    tygrysiatko1 napisała:
                    > możliwe, że z górnej, ale należy policzyć za co płacisz... jak pisałam jedni si
                    > ę cenią niżej, inni, którzy mają wyrobioną markę wyżej, bo mogą sobie na to poz
                    > wolić, bo i tak będą mieli pacjentów...

                    Ja znam problem usług z drugiej strony "barykady" (żeby nie było - nie jestem lekarzem).

                    Są zleceniodawcy, którzy wyceniają projekt na 200usd. Jeśli ja wyceniam moją pracę przy tym projekcie na, załóżmy, 500usd, to najzwyczajniej w świecie zlecenia nie biorę. Odrzucam je, z pełną świadomością, że zleceniodawca znajdzie sobie taniego Hindusa, który mu zrobi to co on chce i za 100usd, i z równie pełną świadomością, że ja sobie bez problemu znajde projekt za 2000usd i kogoś, kto będzie w stanie mi tyle za usługę zapłacić.

                    I nic mi do tego, że Hindus ustala sobie stawkę 100usd za swoją pracę - wolno mu, jak najbardziej, wolno mu pracować nawet za darmo i charytatywnie. Natomiast nie zyczę sobie, aby ktoś mnie nazywał "zdziercą", bo jakiś Hindus pracuje za mniejsze pieniądze.
                    • tygrysiatko1 Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 19.12.11, 22:57
                      ależ oczywiście masz pełną rację...
                      każdy wycenia swoje usługi na tyle na ile uważa, ze jest wart... skoro komuś to nie odpowiada to nie musi z nich korzystać...
                      ale skoro ktoś wycenia się na taką a nie inną cenę to znaczy, że ma odbiorców na swoje usługi i jeden pacjent w tą czy tamtą stronę mu nie robi...
                    • memphis90 Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 20.12.11, 21:05
                      Mamo_kotulo, przywracasz mi wiarę w zdrowy rozsądek smile Przeglądałam ostatnio swojego PIT'a i przy dziale "koszty uzyskania przychodu" stanęły mi przed oczami wszystkie te godziny, kiedy nie było mnie przy moich dzieciach, kiedy nie mogłam towarzyszyć im w zabawach albo kiedy jako jedyne z grupy w długie weekendy szły do przedszkola, kiedy chore podrzucałam do babci- i leciałam na kolejny dyżur (żeby dorobić- nie oszukujmy się, grosze, nie kokosy). I nie, w żadnym razie nie uważam, żeby te pieniądze równoważyły mi stracony czas, który wolałabym spędzać z rodziną. Ale albo to, albo brak forsy do pierwszego...
                      • mama_kotula Memphis 21.12.11, 17:28
                        Memphis - bo ludzie mają pojęcie nieco błędne o "wizycie domowej". I w ogóle o pracy lekarza.

                        Sama widzisz, jak ktoś napisał wyżej - wizyta domowa u dwójki dzieci to proste spędzenie 5 minut więcej u pacjenta, co to jest pięć minut, jak splunąć przecież.

                        A jednocześnie wielkie oburzenie w innych wątkach, że lekarz z poradni poświęca jednemu pacjentowi ledwo 10 minut (!) i przecież w 10 minut to nie zdąży się nic zrobić, zauważyłaś? wink
                        • memphis90 Re: Memphis 23.12.11, 20:15
                          Tak z drugiej strony barykady "dlaczego nie chce pani przyjechać na wizytę domową? moje dziecko przecież ma gorączkę i ja z nim jeździć nie będę!!! jak to- 2 godziny czekania? nie, nic mnie nie obchodzi, że na korytarzu aktualnie siedzi i czeka 20 dzieci!". No, ale to akurat "za darmo", bo w pomocy doraźnej. Ale zgadzam się, jakoś to wszystko u nas jest źle zorganizowane... Dobra, koniec narzekania, święta są, prezenty dla dzieciaków kupione (fajne!), dla rodzinki też coś tam powymyślałam, idę pakować. Zrobiłam z Lilą aniołki z masy solnej- mają płetwy, irokezy, punkowe czuby, gitary elektryczne i inne nietypowe gadżety, trzeba toto teraz do paczuszek przymocować smile Wesołych Świąt i niech Twoje dzieciaki się chowają coraz zdrowiej, cieszą czasem spędzonym z mądrą i ciepłą mamą smile Pozdrawiam!
        • mama_kotula Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 19.12.11, 22:32
          alf1312 napisała:

          > Stac mnie ale sa granice
          > Zarabiam mamo kotula jesli cie to interesuje ponad 6tys na reke maz 2tyle ale c
          > ena 320zl za lekarza jest dla mnie chora

          Alfie, mnie nie interesuje ile zarabiasz, naprawdę tongue_out

          Po prostu nie lubię bezproduktywnego bicia piany i krzyczenia o skandalach, wyliczania ludziom ile POWINNI brać za usługę (bo to wyliczanie, de facto, jest wyliczaniem ile TY jesteś skłonna za usługę zapłacić, zgadza się?). Powtórzę do znudzenia - cenę usługi weryfikuje mechanizm rynkowy zasadą popytu i podaży. Jesli nie zgadzasz się na cenę podaną przez pana doktora - zamiast tracić energię na kłapanie dziobem na forum o "zdzierstwie" i "skandalu" po prostu nie skorzystaj z usługi - tym samym dasz do zrozumienia, że cena jest za wysoka.
          • dominikakom Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 19.12.11, 23:19
            Wiam
            Ja wzywam Lekarza do domu za jak się właśnie przekonałam niewielkie pieniądze. Tzn.za pierwszą wizytę do dwójki dzieci wziął 150zł. Za kontrolę 50 zł. Wczoraj znowu był i wziął 100zł . Generalnie 100zl za wizytę u dwókki a 50 zl ew.kontrola. Co prawda ma do Nas blisko bo jak się okazło ok.4kilometrów ale można na Niego liczyć w każdy dzień tyg a i przez telefon porady udzieli. Nawet jak poproszę to i mi jakąś receptę skobnie. Jest bardzo dokładny i konkretny a pozq tym sympatyczny i przystojny!!! Ale to Kraków więc wiadomo musi być bosko. Pozdrawiam
            • gazeta_mi_placi Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 20.12.11, 12:00
              Potwierdzam, w Krakowie za wizytę (u dorosłego co prawda, ale chyba żadna różnica) raz płaciliśmy 100, raz 120 zł.
        • joanka-r Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 20.12.11, 17:32
          ''Zarabiam mamo kotula jesli cie to interesuje ponad 6tys na reke maz 2tyle''

          a w jakim to narzeczu napisane?
        • jimmysgirl Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 20.12.11, 18:25
          alf1312 napisała:

          > Stac mnie ale sa granice
          > Zarabiam mamo kotula jesli cie to interesuje ponad 6tys na reke maz 2tyle ale c
          > ena 320zl za lekarza jest dla mnie chora


          ten sam mąż z którym były takie problemy ogarnął się i dobrze zarabia? aż taka przemiana? to cieszę się.
          • alf1312 jimmysgirl 21.12.11, 12:36
            Nie, to moj 2maz wink
    • memphis90 Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 20.12.11, 20:56
      Łomatko, straszne. A ginekolog-położnik bierze 150zł plus drugie tyle za usg i do domu nie dojeżdża. I nikt nie histeryzuje, tylko albo płaci, albo szuka tańszego albo na NFZ. Ja bym tyle nie dała, bo mnie na takie szaleństwa nie stać. Ale - owszem- za dwie usługi płaci się podwójnie. Nie widzę w tym nic zaskakującego. Trzeba dwoje zbadać, dwojgu wypisać recepty, prowadzić dwie kartoteki.
      • monikaa13 Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 21.12.11, 12:54
        O kurcze, a gdzież to tacy drodzy ginekolodzy są. Ja płacę 120zł i dla mnie jest to już szczyt ździerstwa, no ale lekarz podobno dobry to chodzę i płacę. 240zł w życiu bym nie dała.
        • memphis90 Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 23.12.11, 20:17
          Mój kolega aktualnie tyle płaci, ale wliczony jest w to tytuł prof przed nazwiskiem...smile Ja chodziłam do przychodni.

          Swoją drogą- za fryzjera czy kosmetyczkę ile płacicie?
        • silje78 Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 27.12.11, 12:38
          120 to dużo? ja ponad cztery lata temu płaciłam 150zł z usg. ja pojechałam na usg 3d to płaciłam 220zł.
    • mynia_pynia Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 21.12.11, 13:12
      Nie miałam pojęcia ile kosztuje wizyta domowa pediatry. A miałam poprosić panią doktor żeby przyjechała bo młody ma wysypkę a wizyta dopiero jutro - dobrze że przeczytałm ten wątek, bo mysląłm że koszt to około stówki.
      Jak wzywałm weterynarza do psa to było taniej smile - no ale to kilka lat temu było wink - kundel wyzdrowiał i żyje do tej pory.
      • tygrysiatko1 Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 27.12.11, 16:33
        ja za wizytę prywatną weterynaryjną w domu płaciłam 160zł, a w klinice 250 - wizyta + podanie leków i instrukcje co dalej...
    • stukostrach-jeden Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 23.12.11, 19:47
      2 dzieci, dwóch pacjentów to i stawka podwójna. A cena jest za wiedze i umiejetnosci lekarskie plus lekarz dojeżdza do ciebie i omijasz kolejki. ( ta cena głównie za to)
    • silje78 Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 23.12.11, 20:11
      mamy abonament w prywatnym szpitalu/przychodni, w pakieci wizyty domowe. jak nas zwaliła jelitówka (całą trójkę) to każdy z nas miał odnotowaną osobną wizytę, tak jakby lekarz jeździł do każdego z osobna. czy to sensowne czy nie? trudno powiedzieć. jeśli jesteś jego "stałą" pacjentką to możesz "negocjować"
    • sierpniowa27 Re: Za wizytye czy od ilosci dzieci? Jak placicie 23.12.11, 21:46
      100 zl,bardzo dobry lekarz-profesor...spedziila u nas ponad godzine...przebadala w cenie dwojke dzieci plus mezawink...Lekarz z sercem na dlonismile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja