ikpk
04.06.04, 19:05
Witam. Karmie mojego synka butelka, ale pokarmem odciaganym laktatorem. W tej
chwili Danielek ma ponad 3,5 mies. W dniu w ktorym konczyl 3 mies. cos sie
popsulo z jego jedzeniem. Czasami sie krztusi jedzac - no i oczywiscie placze
wtedy, a czasami nie krztusi sie, ale nagle zaczyna plakac, czasami ponownie
chce jesc, przy czym znowu po jakims czasie placze i tak w kolko, a czasami
juz smoczka do buzki nie wezmie. Kiedy placze staram sie aby mu sie odbilo,
ale to chyba nie ma wiekszego znaczenia, nawet jak mu sie odbije to i tak
pozniej znowu placze przy jedzeniu. Zdarza sie jednak ze je bardzo spokojnie
i cale jedzenie odbywa sie bez krzyku. Sprawdzam czy goraczkuje - na
szczescie nie wiec chyba to nie zapalenie uszu. Co to moze byc i czy ktos
mial podobne doswiadczenia z karmieniem dzidziusia?
Pozdrawiam.