mal-sia 14.01.12, 08:43 jak sobie wyobrazacie ? jak dziecko to zniesie,jak matka?hmmmmm Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
paniluna Re: 3 msc dziecko na weselu 14.01.12, 08:56 Ja byłam z 3miesięcznym dzieckiem na weselu. Co prawda pojechała z nami moja siostrzenica, która w pokoju zajmowała się małym. Generalnie nie miała za dużo roboty Synek praktycznie przespał cały ten pobyt. Jak się przebudził to siostrzenica dawała mi sygnał na komórkę. Szłam go nakarmić i mały dalej spał Odpowiedz Link Zgłoś
paniusia.aniusia Re: 3 msc dziecko na weselu 14.01.12, 09:23 Ja sobie nie wyobrażam. Byliśmy na weselu gdy synek miał 4,5 mca. Tzn ja i mąż byliśmy bo synek został w domu z dziadkiem i babcią. Zostawiłam odciągnięte mleko na wieczorne karmienie i jeszcze drugie na wszelki wypadek. Ale wiedziałam, że mały budzi się ok 3 i już na to karmienie wróciłam. Nie wyobrażam sobie, że mógłby być tam z nami. Prawie wszędzie go ze sobą zabieramy ale wesele to nie miejsce dla dzieci. Ewentualnie jeśli wesele odbywa się w miejscu gdzie sa pokoje gościnne można "na górze' dziecko zostawić pod czyjąś opieką. Odpowiedz Link Zgłoś
deconari Re: 3 msc dziecko na weselu 31.01.12, 10:35 u mnie było tak samo opiekunka była w pokoju nad sala weselną co 2 godziny szłam karmić mały spał albo sobie patrzył spokojnie miala wózek do lulania. w kościele tez spał jeździł pod kościołem ogólnie byłam przerażona a okazało sie że bez problemu dalismy radę Odpowiedz Link Zgłoś
martinhaa Re: 3 msc dziecko na weselu 14.01.12, 09:20 Myślę, że zależy od dziecka i od wesela (czy głośno czy kameralnie itd). Ale napiszę z innej perspektywy. Jako gość nigdy nie potrafiłam zrozumieć po co taszczyć te biedne dzieci po imprezach (jakby nie było) raczej dla dorosłych, gdzie goście są pod wpływem alkoholu, zabawy 18+, głośna muzyka, gwar. Dodatkowo przeszkadzały mi te brzdące (inny przedział wiekowy od Twojego) biegające między stołami, zrywające dekoracje, wkładające ręce do półmisków, płacz. Teraz mój stosunek do rozbrykanych dzieci się nieco ocieplił, ale na wesele (przynajmniej takie typowo wiejskie, na 260 osób, głośno, dużo alko.) córki bym nie wzięła. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: 3 msc dziecko na weselu 14.01.12, 12:35 wyobrazam sobie, ze tam bedzie halas..i glosna muzyka... i to wystarczy zeb ydzeick atam nie brac-. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia191273 Re: 3 msc dziecko na weselu 14.01.12, 13:03 nie wyobrażam sobie i nie widzę sensu raz byłam na weselu, gdzie panną młodą była mama takiego niemowlaka Dziecko było z nianią kilka pięter wyżej w pokoju hotelowym, mama na dole w sali. Mogła tam wpadać, może karmić, ale obecność takiego malucha w hałasie zupełnie niepotrzebna Odpowiedz Link Zgłoś
sposobuzycia Re: 3 msc dziecko na weselu 14.01.12, 13:18 Ja też bym nie wzięła takiego dziecka... Raz że sama bym się umordowała, dwa, ze dziecko biedne przy głośnej muzyce, alkoholu... żadna zabawa dla nas i dla dziecka. Nie mówiąc już że trzeba uważać na ślubie bo często dziecko wyje (no takie ma prawo i już ) ale rodzice nie wyjdą z kościoła/urzędu, bo chcą popatrzec a młodzi się nawzajem nie słyszą... (byłam na takim ślubie). Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: 3 msc dziecko na weselu 14.01.12, 13:06 Pytanie jak zniosą to goście, gdy dziecko zacznie się drzeć. Wesele to nie miejsce, dla niemowlaka. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: 3 msc dziecko na weselu 14.01.12, 14:20 Nie wiesz jak zniesie to dziecko i dlatego nie warto sprawdzać. Nawet jak miałabyś kogoś do opieki to zabawa żadna latać, karmić, sprawdzać co z dzieckiem, zostaw z kimś w domu, albo daruj sobie tańce. Odpowiedz Link Zgłoś
bluemka78 Re: 3 msc dziecko na weselu 14.01.12, 14:25 Na samym weselu nie wyobrażam sobie. Jeśli to daleko to można wziąć ze sobą kogoś do opieki nad dzieckiem i zapewnić mu cichy pokój w pobliżu imprezy. Jeśli blisko zostawić w domu pod opieka babci, niani itp. Ja byłam na weselu jak dzieci miały 9m, zostały w domu pod opieka babci i cioci. Ne wyobrażam sobie być tam z nimi, meka dla dzieci i rodziców oraz wszystkich chcących sie bawić wokół. Odpowiedz Link Zgłoś
magdakingaklara Re: 3 msc dziecko na weselu 14.01.12, 20:55 Gdy córka miala 14 m-c i 18 m-c mielismy wesele i nie poszliśmy z mała. Jakos sobie tego nie wyobrazałam aby biegać za młodą i jej pilnowac i się stresowac. Fakt Twoja jeszcze nie chodzi ale dla mnie to nie była by zabawa i relaks ino stres i zamieszanie (biorąc pod uwage moje dziecko). W swieta mielismy znow wesele. Corka miala juz 2,5 rok i poszla. Było super. Tyle dzieci było, ze nie było problemu. Najstarsze dziecko miało zadanie jej pilnowac jako ze byla najmlodsza z dzieci. Wytrzymala do 2. Nie wyobrazam sobie isc na wesele z 3 m-c dzieckiem Odpowiedz Link Zgłoś
romashka Re: 3 msc dziecko na weselu 15.01.12, 23:30 Byliśmy na weselu z dzieckim niespełna 5-miesięcznym. Było fajnie W kościele staliśmy z tyłu - nie wyobrażam sobie pozostania w kościele z wyjącym dzieckiem, bo "ja chcę sobie na Młodych popatrzeć". Dziecko i jego komfort jest ważniejsze, a przez szacunek dla Młodych i dla gości można wyjść z kościoła i zapewnić wszystkim spokój. Na sali zajęliśmy miejsce daleko od orkiestry, zresztą i tak często wychodziliśmy, jeśli było głośno (to było lato, było ciepło i dużo spacerów . Mała wytrzymała do normalej pory kładzenia spać, potem ją położyliśmy w pokoju (pokoje były w domkach letniskowych obok sali weselnej, więc było cicho, ale blisko). W pokoju została z małą jako opiekunka moja koleżanka - jak się mała budziłą, to dzwoniła i przychodziłam karmić. (to było przed rozszerzeniem diety, karmię - i karmiłam- pięrsią). Generalnie moje zdanie jest takie: jak się chce, to się da. Trochę zachodu trzeba, ale może być fajnie, rodzice mogą się pobawić, gościom (ani młodym) nie trzeba przeszkadzać, a dziecka nie trzeba męczyć Odpowiedz Link Zgłoś
illegal.alien Re: 3 msc dziecko na weselu 15.01.12, 23:39 Wszystko zalezy jakie uklady, czyje wesele, jakie dziecko, etc. Bylam na slubie i weselu mojego brata (oczywiscie bylismy zaproszeni z dzieckiem), kiedy moja corka miala osiem miesiecy. Przetrzymalam ja ze spaniem do pory slubu, pojechalam odpowiednio wczesniej do kosciola, wsadzilam mala do wozka, mala zasnela i przespala cala Msze (no, prawie ), do tego mialam wynajeta opiekunke, jak mloda sie obudzila to opiekunka z nia wyszla na zewnatrz (wszystko dyskretnie). W miejscu wesela byla osobna sala do jedzenia (bez muzyki) i osobna do tancow (nie bralismy tam mlodej). Alkohol byl, ale nie bylo zadnego glupiego zachowania, gier, etc. O odpowiedniej porze mala poszla spac, siedziala z nia opiekunka i jak mala sie budzila, to po mnie dzwonila - bawilam sie z dwoma przerwami do po pierwszej. Aha, na czas posilku opiekunka zabrala mala na spacer, zebym mogla spokojnie posiedziec, zjesc, pogadac z goscmi. Spalismy w miejscu wesela, wiec nie trzeba bylo dziecka budzic w nocy i nigdzie wozic. Odpowiedz Link Zgłoś
mal-sia Re: 3 msc dziecko na weselu 16.01.12, 14:14 a wiec tak jak Was czytam to spoko,na tym weselu natomiast nie bedzie pokoi i nie bedzie poiekunki bo ty by był wyjazd nie na ślub i wesele,bedzie to 300 km potem 20 do tej sali i powrót .Bedzie duzo rodziny i wszyscy twierdza ze opiekunek bedzie duzo co dla nie brzmi śmiesznie.No to jest ślub siostrzenicy. Odpowiedz Link Zgłoś
illegal.alien Re: 3 msc dziecko na weselu 16.01.12, 14:20 Ale Ty oczekujesz, ze to mlodzi zorganizuja opiekunke? Nie no, bez przesady - Twoje dziecko, Twoj problem. A najblizszy hotel gdzie jest? Odpowiedz Link Zgłoś
mal-sia Re: 3 msc dziecko na weselu 16.01.12, 14:31 wesele na wsi,hotel brak.Opiekunke zorganizujuje sama ,Ale tesciowa sie obrazi-ona tez bedzie na tym weselu bo to wnuczk i ślub i wesele Odpowiedz Link Zgłoś
illegal.alien Re: 3 msc dziecko na weselu 16.01.12, 14:39 Ale czemu tesciowa ma sie obrazic? Jezeli ktos z rodziny mieszka blisko, to ja bym zostawila dziecko w domu tej osoby pod opieka opiekunki i z mozliwoscia natchmiastowego dojscia/dojazdu. Odpowiedz Link Zgłoś
mal-sia Re: 3 msc dziecko na weselu 16.01.12, 14:40 o to chodzi ze nikt nie mieszka blisko.WSZYSTKO JEST NA WYJEZDZIE. Odpowiedz Link Zgłoś
illegal.alien Re: 3 msc dziecko na weselu 16.01.12, 15:35 No ale gdzie goscie po imprezie beda spali? Pod namiotem? Odpowiedz Link Zgłoś
illegal.alien Re: 3 msc dziecko na weselu 17.01.12, 15:11 Czyli po imprezie nad ranem goscie maja sobie sami zorganizowac droge do domu - 300 kmow? Ja bym sama na takie wesele nie pojechala, a co dopiero z dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
mal-sia Re: 3 msc dziecko na weselu 17.01.12, 16:06 no na to wyglada,my to i tak bysmy wracali swoim autem ,ale reszta? Odpowiedz Link Zgłoś
bluemka78 Re: 3 msc dziecko na weselu 26.01.12, 09:32 Kobieto, na ilu weselach byłaś? Myślisz, ze zawasze będzie zapewnione miejsce dla spania? Połowa wesel zapewnia, druga nie, a jeśli chcesz iść spac po imprezie to musisz sama sobie hotel zarezerwować w najbliższej okolicy i zadzwonić po taksi. Dla przykaldu na naszym weselu, na miejscu była sala, a obok hotel, goście przyjezdni mieli zapewniony nocleg, miejscowi zapewnionego kierowcę z samochodem. Ostatnio byliśmy u kuzynki, wesele w chacie typu goralska wysoko w górach, na poddaszu tylko kilka pokoi, dla najdalszej rodziny, reszta martwila sie sama jak wróci. W rezultacie każdy sobie zapewnial albo hotel w najbliższej okolicy i taksi, albo kogoś do odwozu, albo tak jak u nas jedno nie pije i zabiera po imprezie pełne auto gości i rozwozi do domów. Ze ja mając w domu 20km od imprezy dzieci nie chciałam nic pic w razie gdybym musiała wrocic to zabraliśmy busa i zrobiłam kilka kursów z najbliższa rodzina. Taksi nie chciało dojechać do miejsca imprezy, bo w nocy spadł śnieg (kwiecień), a nikt nie był przygotowany na takie warunki jazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
illegal.alien Re: 3 msc dziecko na weselu 29.01.12, 19:27 Alez ja nie oczekuje, ze ktos mi zapewni nocleg i taksowke. Natomiast jezeli ktos organizuje wesele w miejscu, gdzie nie ma w poblizu hotelu, a ja mam do zrobienia 300 kmow prosto po imprezie, to bym odpuscila - z dzieckiem czy bez. Odpowiedz Link Zgłoś
pruszynkaaa Re: 3 msc dziecko na weselu 17.01.12, 00:45 Ty sie kobieto lepiej dobrze zastanów - mam wrażenie że nie byłaś na weselu nigdy. Dla mnie czasami jest za głośno a co dopiero mówić o takim maleństwie? Jak dla mnie to gruba przesada. Moje dziecko przynajmniej było z tych, które wszelkie hałasy odreagowywało w nocy budząc się co chwila z histerycznym płaczem... nic przyjemnego Rozumiem, ze Ty chcesz tego niemowlaka ciągnąć najpierw 300 km w jedną stronę i od razu po weselu w drugą stronę (napisałaś, ze nie ma pokoi hotelowych)? Musicie mieć anielskie dziecko jeśli się na to decydujecie Z tymi "opiekunkami" to jest tak, że zwykle są wtedy kiedy akurat najmniej ich potrzeba - czyli na samym początku każdy się zachwyca och i ach a później kazdy idzie w swoją stronę i tyle... Pamiętaj, ze to impreza państwa młodych - nie Twojego dziecka - nie absorbuj rodziny do jego pilnowania bo nie ono jest w centrum (nie powinno być przynajmniej) Odpowiedz Link Zgłoś
ann.k Re: 3 msc dziecko na weselu 31.01.12, 22:37 Ja bylam na weselu z synkiem jak mial 7 miesiecy i rzeczywiscie, bylo mnostwo opiekunek Wszystkie ciotki i znajome chcialy go wysciskac, wiec jak im oddalam wozek z dzieckiem kolo 14 (po mszy), to go zobaczylam dopiero kolo 21, jak tesciowa podeszla i powiedziala: wiesz co on trze oczka, chyba chce isc spac. Odpowiedz Link Zgłoś
kdys Re: 3 msc dziecko na weselu 16.01.12, 14:46 Zależy od dziecka. Byłam na weselu, gdzie przy stole obok, przy rodzicach leżało w wózku grzecznie 4-miesięczne dziecko. A my przyjechaliśmy z naszym trzymiesięczniakiem na poprawiny, wpaść, złożyć życzenia młodym i nawet nie weszliśmy do sali )) Młody jak usłyszał głośną muzykę włączył syrenę i nie dał się wyłączyć przez następną godzinę, pomimo naszej natychmiastowej ucieczki z hałasu. Odpowiedz Link Zgłoś
olka_only Re: 3 msc dziecko na weselu 16.01.12, 18:38 oj...nie... No chyba, że wesele w sali w hotelu i mama będzie miała do pomocy osobę, która zajmie się maluchem w pokoju. Inaczej - nie wyobrażam sobie w ogóle...sama miałam podobną sytuację i z takim maluszkiem na wesele to niestety męczarnia dla dziecka i dla rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
landora Re: 3 msc dziecko na weselu 16.01.12, 19:40 I jak zniesie to młoda para, kiedy dziecko rozryczy im się podczas przysięgi Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: 3 msc dziecko na weselu 17.01.12, 07:54 ja 3 mies. po porodzie nie nadawalabym sie na zadne imprezki i wesela bo sama ledwo zylam ty juz urodzilas? czy dziecko w drodze dopiero? Bo nie wiem czy wiesz, ze po porodzie bardzo sie zmienia zdanie w wielu kwestiach. Ja bym sobie jednak wesele odpuscila. Tym bardziej, ze jest daleko. Jakby bylo w tym samym miescie to moze bym poszal na troche i wyszla zanim zabawa sie na calego rozkreci. Na poczatku jest przewaznie spokojnie, bez glosnej muzyki - mozna cos zjesc, pogadac i sie zmyc. Ale na pewno nie jechalabym 300 km zeby posiedziec 2 godziny. Odpowiedz Link Zgłoś
mal-sia dzieki mikams75 :) 17.01.12, 10:07 mikams75 napisałas do mnie najfajniej ze dotarło do mnie dziękuje.Ja tak sie obawiam caly czas ze sie poobrazaja ,ze beda sie złoscic i beda gadac ze wymyslam bo taka mam rodzine niestety ze wszystko wiedza lepiej.... Odpowiedz Link Zgłoś
una_mujer Re: dzieki mikams75 :) 18.01.12, 21:33 A co się będziesz przejmować... Naprawdę Cię interesuje, że rodzina Cię obgaduje za plecami? Niech gadają. Najważniejsze jest dobro Twojego malucha i zgadzam się z przedmówcami, że wiezienie takiego maleństwa 300 km w jedną stronę, potem impreza i powrót do domu w nocy może się naprawdę przerodzić w horror. Po pierwsze nie wiesz, jak dziecko zareaguje na muzykę (a jak będzie płakać, to co - na cały wieczór będziesz na zewnątrz? Nawet nie będziesz miała gdzie położyć). A po drugie, to 2x po 300 kilometrów w foteliku w ciągu jednego dnia to dla kręgosłupa takiego malucha jest za dużo. Może zaszkodzić, może go /ją boleć kręgosłup po takim czasie w aucie. Nie chcesz tego dziecku zrobić... Powiedz rodzinie w razie czego, że Ci lekarz zabronił takich długich podróży z maleństwem, to powinno zamknąć usta... Odpowiedz Link Zgłoś
gosi-a-k Re: dzieki mikams75 :) 30.01.12, 20:55 Powiem Ci z własnego doświadczenia. Byłam na weselu, oddalonym ode mnie 150km, syn miał wtedy 4,5 miesiąca. Nie wypadało odmówić bo to rodzina, która na moich imprezach jest zawsze. Mieliśmy zapewniony nocleg 30 km od wesela i gwarancję, że na miejscu będzie pokój żeby w razie czego skorzystać. Opiekunek miało być bez liku. Okazało się że pokoju nie było, impreza na pietrze, windy brak. Mały budził się co trochę, opiekunki wszystkie zniknęły. Byłam umordowana, a imprezę wspominam fatalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: 3 msc dziecko na weselu 17.01.12, 18:06 Nie zaprosiłabym na własny ślub i wesele żadnego dziecka. Są imprezy dla dzieci typu kinderbal lub popołudniowe imieniny u cioci kończące się o 19.00 i są imprezy dla dorosłych- głośne, z dużą ilością alkoholu i całonocne, do takich zalicza się (najczęściej, bo bywają też wesela bezalkoholowe i króciutkie) wesele. Odpowiedz Link Zgłoś
yuppiki Re: 3 msc dziecko na weselu 18.01.12, 17:57 byłam ostatnio na weselu z 10 miesiecznym dzieckiem, ale zabralam mamę, która była z małym w pokoju, mały nie byl ani w kosciele ani w sali sweselnej, po co? ja sie dobrze bawilam, a maly sie nie meczyl. 3 miesieczne dziecko potrzebuje spokoju do prawidlowego rozwoju. glosna muzyka, mnostwo ludzi i infekcja gotowa Odpowiedz Link Zgłoś
mal-sia Re: 3 msc dziecko na weselu 18.01.12, 22:17 no właśnie nie będę patrzyła na rodzinę ,bo ju mnie to denerwuje i mam tego dosyć,ze zawsze wszystko wiedza lepiej.To moje dziecko i ja zdecyduje,a pyzatym to tak jak piszecie to żadna przyjemność będzie dla mnie,tylko frajda dla babci i cioć ale zapewne przez 2- 3 godziny bo potem sobie wypija i ja się będę bujała z maleństwem Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: 3 msc dziecko na weselu 19.01.12, 10:27 Trudno, żeby ktoś inny niż Ty (lub ojciec dziecka) bujał się z Twoim własnym dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
mal-sia Re: 3 msc dziecko na weselu 20.01.12, 23:43 Ale ja nie chce aby ktos sie opiekował'' bujał'' jak obiecuja dlatego pisze ,bo tak w praktyce to zapewne by tak wyglądało:opierunek jest dużo na poczatku, a co do czego to tylko by chwile podziumgały.Moj maz wierzy ze całe wesele by było spoko i damy rade Odpowiedz Link Zgłoś
mamatin Re: 3 msc dziecko na weselu 25.01.12, 23:49 ja sobie nie musze wyobrażać, moje dziecko było całą noc na weselu, choć w planach była szybka ewakuacja. Po prostu spało sobie w wózku w odległym kącie sali (odległym od głośników) nic sobie nie robiąc z hałasu. W podgrzewaczu podgrzewałam wodę i karmiłam kilka razy. Obok był hotel, ale nie korzystałam, bo nie było sensu. wszystko zalezy od dziecka. A matka? moze potanczyc, pogadac, ale zabawy po pachy to nie spodziewałabym się. Byłam na tym weselu, bo musiałam być. gdyby chodziło o slub znajomych, dalekich krewnych na pewno wolalabym byc w domu z dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
shipa Re: 3 msc dziecko na weselu 26.01.12, 18:11 Na 4 (na 4) ostatnich weselach, na jakich bylam, w minionym roku, wszystkie byly przewidziane dla osob z dziecmi. Malymi dziecmi- dodam. Obiady poslubne (bez wesela) tez, bez wyjatku. Coz, jestem w takim wieku, ze moi znajomi maja juz dzieci, nawet po kilkoro, i mlode pary potrafily sie wykazac zrozumieniem, ze albo przyjechaliby z potomstwem, albo wcale- my na pewno. Kwestia osobnej sali- tak to rozwiazywano, albo kacika najbardziej oddalonego od naglosnienia. Zreszta, muzyka nie musi byc tak glosna, zeby wlasnych mysli nie slyszec- to dla tych, ktorym wesele kojarzy sie wylacznie z ,,lomotem do ogluchniecia wlacznie". Zabawki, koce na podlodze, poduszki do siedzenia, dwa razy ,,zdarzyla" sie opiekunka, ale rodzice jakos nie wymigiwali sie od zajmowania sie swoimi dziecmi. I jakos (przypadkiem?) nikomu nie przyszlo nie uspokajac/ wyjsc z placzacym maluchem z kosciola. Mi wydawalo sie to normalne, ale moze ja w dziwnym srodowisku sie obracam? Niemcow, Francuzow i Brytyjczykow (te nacje wylapalam na tych imprezach) tez to nie dziwilo, ze przyjezdzaja z dzieciakami... chyba najwyrazniej lamalismy jakos ,,swiecka tradycje"? Odpowiedz Link Zgłoś
mal-sia Re: 3 msc dziecko na weselu 29.01.12, 15:49 no ja nie wiem jak będzie na tym weselu,a na nocleg moge liczyc w odległości 40 km od sali weselnej.Ja juz zdecydowałam ze nie jade terz tylko sie martwię jak rodzina zareaguje boje sie ze sie pogniewają i naplotkują na mnie o mojego męża Odpowiedz Link Zgłoś
muuu30 Re: 3 msc dziecko na weselu 30.01.12, 09:18 Dobrze zdecydowałaś. Ja byłam z takim maluchem na przyjęciu weselnym(obiedzie) bez orkiestry,tańców itd a i tak się umęczyłam. Mały co prawda był spokojny i miał kto się nim zająć,ale cały czas się stresowałam,że zacznie płakać i marudzić.Poza tym trzeba gdzieś jeszcze tego maluszka przewinąć i nakarmić,a jak nie masz pokoju hotelowego to zostaje Ci jakieś miejsce na sali,ewentualnie na zapleczu. Nie ryzykuj,bo szkoda dziecka,a rodzina powinna zrozumieć,że masz inne zdanie na ten temat. Ja mam nauczkę i dobrze Ci radzię Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: 3 msc dziecko na weselu 30.01.12, 22:27 a jak juz urodzisz to bedziesz miala w glebokim powazaniu rodzine i ich ploty, bo dziecko bedzie dla ciebie najwazniejsze i zamienisz sie w lwice broniaca mlode za wszelka cene Odpowiedz Link Zgłoś
mal-sia Re: 3 msc dziecko na weselu 31.01.12, 10:37 dzięki już mi lepiej bo byłam dręczona ze wymyślam ,ale dzięki Wam wiem ze nie ma co sie łamać i patrzeć na innych.Głęboko w d .mam obrazę,a niech się gniewają jak chcą Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: 3 msc dziecko na weselu 01.02.12, 06:58 W zyciu nie oglądałabym się na innych jesli chodzi o moje dziecko, a niech rodzina strzela focha skoro taka obrażalska /dobrze, że moja taka nie jest/ Odpowiedz Link Zgłoś
a.n.i.a.78 Re: 3 msc dziecko na weselu 10.02.12, 08:39 ja wziełam mojego 3 miesięczniaka na wesele mojego brata..po prostu musiałam pojechac..wesela nie pamiętam, bo przesiedziałam z małym kilka godzin na zewnątrz..najpierw mnie nikt nie uprzedził ze bedzie salwa z armaty..nie musze chyba opisywać jak sie darł..i tak już zostało..muzyka mu przeszkadzała,sala klimatyzowana wiec zimno..nie mogłam go uśpić bo byl zdenerwowany nowym miejscem.poszedł spac dopiero po 12, gdy normalnie spal od 8..zalezy od dziecka, jedne przespią i muzyka mu nie przeszkadza, inne nie..z moja mama nie chciał siedziec, bo sie darł. wiec wesela nie wspominam najlepiej.. Odpowiedz Link Zgłoś
mal-sia Re: 3 msc dziecko na weselu 09.02.12, 09:25 no i zaczęło sie -obraza majestatu teściowej w roli głównej !Jak to oj dobrze bedzie-( mowi tesciowa) ze to dziecko juz spokojnie da rade ,ze wesele ważne jest bardzo, bo to bliska rodzina i będą ubolewać....brrrrrrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
mal-sia Re: 3 msc dziecko na weselu 09.02.12, 09:27 aha i ze takei dziecko nie jest wymagające -i ze liczy sie tylko to wesele.Mam nerwa! Odpowiedz Link Zgłoś
melancho_lia Re: 3 msc dziecko na weselu 09.02.12, 10:22 Wdech, wydech, wdech, wydech. Olać, olać, olać. Ty też jesteś ważna, teściowa ma swoje zdanie- wpuścić jednym uchem, wypuścić drugim i stanowczo trwać przy swoim stanowisku. Moja teściowa się obrażała o wszystko- że nie chcieliśmy by przyjechała do szpitala podczas porodu ("bo ona by wszystko załatwiła...a my jesteśmy tacy nieodpowiedzialni!"), że prosiłam by jesli chce wnuczkę zobaczyć to tylko na chwilę bo jestem kilka godzin po porodzie i wolałabym uniknąć najazdu odwiedzających ("to ja mogę wcale nie przyjeżdżać") i tak mogłabym mnożyc... Olewałam i olewam nadal te fochy. ostatnio jest ich mniej bo chyba przyjęła do wiadomości, że jesteśmy dorośli i mamy już swoje życie. Trzymaj się i OLEJ głupie gadanie Odpowiedz Link Zgłoś
gosi-a-k Re: 3 msc dziecko na weselu 09.02.12, 10:49 Nie słuchaj tego, ja na weselu z małym przeżyłam gehennę. Do tej pory odbija mi się czkawką. Odpowiedz Link Zgłoś
mal-sia Re: 3 msc dziecko na weselu 09.02.12, 12:56 no zwariowac mozna z nia taka madra-wszedzie sie miesza ta moja tesciowa i co gorsze zawsze poruszy tez mojego meza-jak ja moge tak robic!!!!!!Ja sie zawsze od paru dobrych lat zgadzałam na wszystko ale z tym weselem to nie odpuszcze Odpowiedz Link Zgłoś
stukostrach-jeden Re: 3 msc dziecko na weselu 09.02.12, 13:47 Wbrew pozorom lepiej niz roczniak, Niemowlęta zabierałam na wesela. co prawda na takie gdzie wiedziałam, że będzie w miarę cicho lub możliwość wyjścia z sali, za to nie wyobrażam sobie wesela z dzieckiem w przedziale wiekowym 1-7 lat, Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia04.08.2007 Re: 3 msc dziecko na weselu 09.02.12, 14:02 nie wyobrażam sobie i bym nie jechała, jesli nie musze. Byłam z 4-5 miesiecznym i prawie dwu i półlatka i sie umeczyłam i wynudziłam. Drugi raz bym sie wczesniej postawiła chłopu Odpowiedz Link Zgłoś
mal-sia Re: 3 msc dziecko na weselu 09.02.12, 15:52 oj kurcze czemu tak sie tym przejmuje,nie mogę sobie tego co mówi treściwa olac bo mnie to dobija... wesela na 100 osób a ona mi właśnie mówi ze dziecko moze przebywać z dala od muzyki i tam beda opiekunki( dziewczynka 16 lat i kilka co na oczy ich nie widziałam) A przepraszam bardzo gdzie ja mam przebywać,matko jak ona mnie wnerwia-muszę sie pożalić Odpowiedz Link Zgłoś
sacea Re: 3 msc dziecko na weselu 09.02.12, 17:36 Ola ur. się 22.09, a my byliśmy z nią na weselu 8.10, mała cały czas spała, muzyka jej nie przeszkadzała, opiekunek -cioć miała dużo, byliśmy do 22.00 i wszyscy zadowoleni, dużo nie tańczyłam, za to z rodziną się spotkałam i nagaliśmy się Odpowiedz Link Zgłoś
mal-sia Re: 3 msc dziecko na weselu 09.02.12, 23:15 ja tam bym musiała byc do białego rana Odpowiedz Link Zgłoś
karolla808 Re: 3 msc dziecko na weselu 10.02.12, 00:00 Twoja tesciowa chyba chce sie pochwalic wnukiem przed cala rodzina. Ciezko to zrozumiec, ale znam to z autopsji Moja kuzynka byla ze swoja 3miesieczna coreczka na jednym z wesel w rodzinie, ale ona szczegolnie sie nad tym nie zastanawiala. Mała była wyrywana z rąk do rąk, i to ona a nie para młoda była gwiazdą imprezy. Juz pomijam, ze dziecko było non stop na sali i wygladalo na lekko przerazone i zdezorientowane. Nie moglam na to patrzec. Mojej coreczki nie wzielam na wesele, gdy miala 2,5 miesiaca. Sami poszlismy. Zostawiłam ja u moich rodziców, odciagnełam pokarm, wesele bylo niedaleko, ja z racji kp nie piłam, wiec w kazdej chwili moglam podjechac gdyby sie cos dzialo. Po polnocy wyszlismy, bo moje piersi miały juz dosc, w zabawe z laktatorem na weselu nie chcialam sie bawic Moja tesciowa tez nie byla zadowolona z tego faktu, ale moj mąż postawił sprawe jasno na samym poczatku, ze nie ma opcji wziecia dziecka, bo wszyscy sie umeczymy i dyskusje sie skonczyly. Nie wiem czy zrobil to dla dobra dziecka cyz dla swojej wygody, ale wazne ze zadzialalo. Skoro piszesz, ze nie ma mozliwosci wynajecia pokju w miejscu gdzie odbywa sie wesele, zeby tam ktos z dzieckiem siedzial,a Ty dochodziła na karmienia (choc i to by Cie wymeczylo strasznie), oraz ze musicie byc do rana to odpuscie a rodzine olejcie. Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia04.08.2007 dla "zabawy" moje "przygody" 10.02.12, 13:09 mal-sia napisała: > ja tam bym musiała byc do białego rana a co na to wszystko pan mąż? wiem, że faceci są troche bezmyslni w takich rzeczach (np. mój), ale może twój z tych inteligentniejszych i bardziej przewidujących. Ja już pisałam, że sie za słabo postawiłam, a raczej ostro sie postawiłam, ale za póxno było niestety. To nasze wesele, to nie tak jak w PL, bo to stosunkowo bliska rodzina (kuzyn męża), po drugie inny styl. Dzień wczesniej kolacja w namiocie ogrodowym, czerwiec wieczorem, zimno jak w psiarni, wieje jak diabli, dzieci nie do końca wyleczone, no ale trzeba przecież. Przyjeżdżasz na kolacje i czekasz godzine zanim cos podadza do stołu, pieprzysz o niczym. Pan mąż radośnie "widze kochanie wsciekłośc w twoich oczach". Nastepnego dnia: slub o 13.30, ale o 12.30 jeszcze lampka wina dla gosci honorowych (popijaj sobie wino bez jedzenia). Znowu na dworze, jak jest zimno i wieje, a dzieci w weselnych sukieneczkach (zamiast w dzinsach), bo przeciez wielkie swieto. Potem slub cywilny, a zaraz kościelny. Po slubie przyjecie lampka wina musujacego i zagryzkami. Znowu sie czeka na dworze, pogoda taka, ze raz zaświeci slońce, ale za chwile zawieje przenikliwy wiatr. I znowu na stojaco, z młodszym na reku, popijanie wina musujacego, pogdryzanie ciastek zamiast obiadu i pierdzielenie o duszy maryni. Po półtorej godzinie człowiek sie zmył, bo sie zrobiła 16.00. Kolacja, czyli wesele - znowu zaproszeni jestesmy na 18.30, a przez poltorej godziny sie stoi na zewnatrz sali weselnej, popija tym razem szampana, pogryza aperitif i ucina pogawedki (kurcze, ile można). W końcu można wejsc na sale, bo na zwenatrz wieje, zaraz zacznie padac, siada sie przy pieknych, ale pustych stołach i znawu sie czeka az przyniosa cos do jedzenia. Taka kilkugodzinna posiadówka, wymuszone pogawedki, oczekiwanie na jedzenie. Po północy zaczeła sie muzyka, człowiek by potańczył, ale starsze dostaje histerii, jak je kto inny niż matka trzyma na kolanach, młodsze zasneło w samochodzie i spi obecnie w szatni. Gdyby sie obudziło, to by sobie mogło wrzeszczec, dlatego chodzui sie tam i zaglada co 10-15 min. Było superfajnie , nigdy wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
mal-sia Re: dla "zabawy" moje "przygody" 10.02.12, 15:57 a moj maż to raczej chyba nie ma wyobrażenia jak to będzie wygadało,on myśli ze jak mamusia mówi ze bedzie ok i ze dziecko sie nie zmęczy, ze to bardzo rodzinne wesele to nie mozna nie byc.A koniecznie trzeba przyjechac.Dziś usłyszałam od niej ze na chrzest to oni tez beda musieli do nas przyjechac.SZOK!Matka ma silny wpływ na mojego męża-choc mamim synkiem nie jest Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: 3 msc dziecko na weselu 10.02.12, 00:05 przejmujesz sie, bo ci hormony szaleja i masz za duzo czasu na rozmyslanie. To sie wkrotce zmieni Nie dyskutuj z tesciowa. Podjelas decyzje, poinformowalas rodzine i sprawa powinna byc zakonczona. Jak ci wydzwania i nadal suszy glowe, to niech maz odbiera telefony. Mlodej parze mozesz pozniej wyslac kartke z zyczeniami i tyle. Zreszta nie wiem czemu tesciowa Cie molestuje. Twoim obowiazkiem bylo poinformowac narzeczonych. Mily telefon z krotkim wyjasnieniem sprawy i jak sa normalni to zrozumieja. A tesciowej oznajmic, ze z tamtymi juz wszystko omowilas. Co to, tesciowa ten slub bierze?! Odpowiedz Link Zgłoś
mamatin Re: 3 msc dziecko na weselu 10.02.12, 00:33 Podjelas decyzje, poinformowalas rodzine i sprawa powi > nna byc zakonczona. a gdzies jest napisane, że poinformowala rodzine? > Zreszta nie wiem czemu tesciowa Cie molestuje może chce zawieźć tam swoje 4 litery ich samochodem? masz 2 wyjścia, albo już się postawisz, powiesz otwarcie, że nie, ze to bedzie męka dla dziecka, dla was, dla wspolbiesiadników (coz to za przyjemnosc pic wodke przy placzacym dziecku) i psucie wesela parze młodej i zdecydowałas, ze nie pojedziesz, albo bedziesz sciemniac przez kilka miesiecy, ze tak, ze bedzie super a potem w ostatniej chwili "lekarz zabroni, bo coś jest na oskrzelach, wystapi alergia, podejrzenie ospy itd.") nie pozwalałabym tak sobie wchodzic na glowe, na wesele to nie pojechalabym chocby dlatego, aby nie przebywac z pania tesciowa kilka godz. przy jednym stole. Jesli juz tesciowa organizuje ci zycie po porodzie, to co bedzie potem. Ona bedzie decydowac co dziecko zje? kiedy pojdzie na spacer? w co bedzie ubrane do chrztu, na 1 urodziny? Uważam, że odleglosc 300 km do pokonania z 3-miesiecznym dzieckiem i wizja jego obecności na weselu do bialego rana to powod nieobecnosci, ktory kazdy zrozumie. A to, ze sie obraza to tylko takie gadanie, nie obraza sie, moze beda wam wdzieczni. Dodaj tesciowej, ze teraz to wesele jest dla ciebie sprawa drugorzedna, myslisz o tym aby mieć dobry poród i zdrowe dziecko. To jest teraz najwazniejsze a nie wesele u brata ciotki matki meza corki syna 300 km stad. Odpowiedz Link Zgłoś
mal-sia Re: 3 msc dziecko na weselu 18.02.12, 14:32 no i postawiłam sie i powiedziałam żeby nas nie liczyli... A teściowa na to ze jak ja mogę ze G.mój mąż będzie bardzo ubolewał nad tym ze nie chce jechać ...... ze to najbliższa rodzina i chcą z nami spedzic czas!!!!!!!!A NA KONIEC POWIEDZIAŁA ZE NA CHRZEST TEZ BĘDĄ MUSIELI DO NAS PRZYJECHAĆ! Odpowiedz Link Zgłoś
mamatin Re: 3 msc dziecko na weselu 18.02.12, 14:42 > no i postawiłam sie i powiedziałam żeby nas nie liczyli... no w koncu Odpowiedz Link Zgłoś
mal-sia Re: 3 msc dziecko na weselu 18.02.12, 15:00 ale panna młoda tez kręciła nosem ze to takie wydarzenie ze chcą mieć wszystkich ...... oni chyba nie słuchają jak sie mówi -tragedia normalnie Odpowiedz Link Zgłoś
mamatin Re: 3 msc dziecko na weselu 18.02.12, 15:08 > ale panna młoda tez kręciła nosem ze to takie wydarzenie ze chcą mieć wszystkic szkoda ze nie zatroszcza się o wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś