usypianie 2,5 miesiecznego dziecka

21.01.12, 23:21
Witam! Moja córeczka ma 2,5 miesiąca, codziennie wieczorem jest to samo.. krzycz płacz bujanie lulanie.. nic nie pomaga, maleństwo nie chce spać, a wieczorna kąpiel zamiast pomóc tylko rozbudza. Zasypia codziennie około północy, w nocy budzi sie na karmienie i śpi dalej do 8. Czasami zaśnie około 10 ale ostatnio coraz częściej jest to tylko pół godzinna drzemka. Zwykle koło południa idziemy na spacer i wtedy maleństwo śpi 2h wracamy do domu i czasem zdarzy jej sie jakaś krótka drzemka pod wieczór a czasami zasypia dopiero o północy. Może i nie musi być cały czas noszona, ale wymaga ciągłego zabawiania jej- śpiewania, gadania, grzechotania itd.. nie chce leżeć sama. Pomóżcie, bo w ten sposób nic sie nie da zrobić a ja juz jestem wykończona!
    • mruwa9 Re: usypianie 2,5 miesiecznego dziecka 21.01.12, 23:30
      poczytaj sobie:
      www.polityka.pl/nauka/czlowiek/1523107,1,o-niezwyklych-relacjach-doroslych-i-dzieci.read
      z dzieckiem wszystko ok, z twoimi wyobrazeniami na temat rodzicielstwa troche gorzej.
      • nieznajoma_92 Re: usypianie 2,5 miesiecznego dziecka 21.01.12, 23:43
        Być może moje wyobrażenia dotyczące rodzicielstwa są wypaczone, jednak wiem, że inni rodzice jakoś sobie radzą, ich dzieci potrafią iść spać np o 19 a wtedy mama ma czas na poprasować ciuszki i zwyczajnie położyć się i odpocząć. Też tego potrzebuję, więc szukam tu rady jak nauczyć tak maleństwo.
        • mruwa9 Re: usypianie 2,5 miesiecznego dziecka 21.01.12, 23:47
          prasowanie ciuszkow to fanaberia, ktora z czystym sumieniem mozna sobie darowac. dziecku wyprasowane ciuszki do szczescia nie sa potrzebne, w przeciwienstwie do mamy. A odpoczywac mozesz razem z dzieckiem. poloz sie z nim i zasnijcie razem.
    • nieznajoma_92 Re: usypianie 2,5 miesiecznego dziecka 22.01.12, 00:04
      Szukam tu sensownych podpowiedzi na temat uczenia dziecka zasypiania a nie wymądrzania w kwestii tego co i z czym mam robić czy co i na jaki temat myślę, więc jak możesz opuść wątek i skieruj się do takiego, w którym ktoś będzie miał chęci czytania twoich 'rad'.
      • mruwa9 Re: usypianie 2,5 miesiecznego dziecka 22.01.12, 01:14
        rownie dobrze mozesz uczyc dziecko poslugiwania sie nozem i widelcem.
        Oczekujesz czegos, co jest sprzeczne z natura i potrzebami niemowlecia w tym wieku. Przeczytaj sobie artykul z linku, moze lepiej zrozumiesz swoje wlasne dziecko.
        • nieznajoma_92 Re: usypianie 2,5 miesiecznego dziecka 22.01.12, 11:14
          Czy sprzeczne z naturą i potrzebami dziecka jest spanie? Bo moje dziecko w ciagu dnia prawie nie śpi, wieczorem jest zmęczone a nie może zasnąć- to źle, że chciałabym jakoś jej pomóc? Pokręciłam się chwilę po forum- bycie zgorzkniałą mądralą opieprzającą młode matki to Twój sposób na podniesie samooceny? Czasem wystarczyłaby drobna mądra rada a nie wieczne zarozumialstwo. Miłego dnia.
          • mruwa9 Re: usypianie 2,5 miesiecznego dziecka 22.01.12, 11:54
            Nie. Sprzeczne z potrzebami niemowlecia jest samodzielne lezenie i spanie w lozeczku. Blisko mamy - to co innego.
    • 1matka-polka Re: usypianie 2,5 miesiecznego dziecka 22.01.12, 07:58
      Śpi 8 godzin z jednyą przerwą na karmienie??? To pełen luksus, poczekaj aż zacznie się budzić co pół godziny z płaczem...
    • olik81 Re: usypianie 2,5 miesiecznego dziecka 22.01.12, 08:21
      widze,ze naprawde masz dosyc skoro czepiasz sie lokalnych gurusmile
      jako matka dzieci ktore chodza spac o 19 tej chetnie ci wszystko napisze na maila,gazetowy moze byc?
      bo tu zaraz zaczna sie czepiasz ze nie chcesz dziecko stresowac,ze musisz to przezyc,ze to minie za 2 lata,ze poloz sie i daj piers,ze fanaberia jest ze chcesz miec czas dla siebie jak masz 2,5 miesieczne dziecko itd-po co dawac IM zasmiecac wateksmile
      daj znac czy gazetowy pasuje
      • mruwa9 Re: usypianie 2,5 miesiecznego dziecka 22.01.12, 08:39
        olik, pogadalam z wyszukiwarka i wywnioskowalam, ze jestes milosniczka Trejsi. No i ze trafily ci sie egzemplarze z promocji, wiec sie ciesz, bo mialas szczescie. twoje dziecko odlozone do lozeczka postekalo i zasnelo, inne potrafia sie drzec w najczarniejszej rozpaczy, az do zapowietrzenia, na sama probe zblizenia sie do lozeczka czy odklejenia od ciala mamy.
        Syty glodnego nie zrozumie, ot co.
      • 1matka-polka Re: usypianie 2,5 miesiecznego dziecka 22.01.12, 08:54
        Ja bym prosiła nieznajoma_92, żeby już po wprowadzeniu w życie wszystkich rad olik81/ T. Hogg pokrótce zreferowała na forum, jak to jej mało śpiące i wymagające dziecko zmieniło się w wiecznego śpiocha i zajęło się wreszcie sobą nie popadając w chorobę sierocą wink
        • olik81 Re: usypianie 2,5 miesiecznego dziecka 22.01.12, 09:09
          tak,tak,wyszukiwarka prawde Ci powiesmile
          i moje dzieci siedza w kacie stukajac zabawka sobie w czolko----czy to normalne???!!!!!!
          • olka_only [...] 22.01.12, 10:01
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • zona_mi olka_only 22.01.12, 15:17
              Proszę usunąć reklamę z sygnaturki.
      • nieznajoma_92 Re: usypianie 2,5 miesiecznego dziecka 22.01.12, 11:09
        nie mam gazetowego mój mail to paulus_8888@wp.pl
        Problem u nas polega na tym, że Marysia jest wieczorem zmęczona ale nijak nie idzie jej spanie, nieważne czy ją przytulę, czy pobujam czy zwyczajnie położę do kołyski, tyle że w kołysce nie płacze a drze się w pozostałych przypadkach jest nieco spokojniejsza ale i tak płacze i marudzi do bardzo późna. Nie zależy mi na tym, żeby zasypiała sama, równie dobrze może spać ze mną, bo śpię sama, ale żeby w ogóle zasypiała. 23 czy 24 to troche późno dla takiego malucha no i niesamowicie męczące dla mnie.
        • mynia_pynia Re: usypianie 2,5 miesiecznego dziecka 22.01.12, 12:31
          A może suszarka?
          U nas działa.
          Mój chodzi spać około 22h i wcześniej nie ma zmiłuj żeby się położył.
          Próbowałam kilka razy ale efekt był taki że męczyłam się od 19h do 22h z usypianiem - a mam 33 lata i wolę chodzić spać po dobranocce wink.
          Wczoraj oglądaliśmy jakiś film i postanowiłam później położyć młodego, o22:40 rozdarł się na całego i nie mogłam go uspokoić, nawet darowałam sobie kąpiel, tylko go przebrałam. A po karmieniu i odłożeniu do łóżeczka zaczął się wiercić i marudzić więc sprintem leciałam włączyć suszarkę żeby się nie rozbeczał, bo później ciężko uspokoić - (od 2 miesięcy suszarka 'śpi' w sypialni wink). Suszarka u nas chodzi tak długo aż młody zaśnie kamiennym snem, czasami 10 min, czasami 30 min a czasami wcale.
    • franulina Re: usypianie 2,5 miesiecznego dziecka 22.01.12, 14:14
      Będę się powtarzać, ale u nas rada jest jedna: w wózek i na dwór. Serio. Zasuwam z synkiem do parku o 23, 24, o 2 w nocy - jak już z mężem tracimy nadzieję. Mały ma teraz 4 miesiące i było takie 6 (słownie: sześć) dni, jakiś miesiąc temu, że zasypiał o 21.00 i spał do rana. Niestety, promocja się skończyła sad. Teraz o 20.30 robi sobie półgodzinną drzemkę, a potem dalej wrzeszczeć.
      Często wolę ubrać się, znieść wózek, połazić po parku, wrócić, rozebrać siebie i dziecko (całość: ok. pół godziny) niż godzinami słuchać płaczu. A przy okazji dotlenię się przed snem.

      A na marginesie: też modlę się o spokojny wieczór. Jeśli mały zasypia o 1 w nocy oznacza to 24-godzinny dyżur i jest po prostu nie do przejścia. Więc rozumiem autorkę.
    • pati2006 Re: usypianie 2,5 miesiecznego dziecka 22.01.12, 16:02
      Z tego co piszesz to wystarcza jej 8 godzin snu nocnego. Jak ją uśpisz powiedzmy o 20.00 to obudzi się o 4.00. Czy na pewno chcesz to zmieniać?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja