problem z brzuskiem po słoiczkach gerbera?

22.01.12, 11:49
Podawałam przez tydzień 5 miesięcznemu synkowi słoiczek gerbera - warzywa z kurczakiem, mniej więcej ok południa, jak kładł się spać po kąpieli zaczynały się wiercenia, jęczenia, wyginania, co usnął to się budził, męczył, krzyczał, ogólnie cała noc z głowy. Odstawiłam bo nie przypuszczałam że to może być przyczyną! Okazuję się, że prawdopodobnie TAK, od 3 dni nie daje i jest znacznie spokojniejszy, wiadomo że nie śpi całej nocy, ale przynajmniej się tak nie wydziera i nie pręży...
    • jasmin30 Re: problem z brzuskiem po słoiczkach gerbera? 22.01.12, 12:03
      A dlaczego zaczęłaś podawać dziecku od razu taki posiłek składający się z kilku- kilkunastu składników? Rozumiem, że wcześniej wypróbowałaś dania z pojedynczych składników- sama marchewka, ziemniaczki, dynia, brokuły itp. żeby sprawdzić jak dziecko na nie reaguje?
      • andzi-a233 Re: problem z brzuskiem po słoiczkach gerbera? 22.01.12, 12:13
        nie bardzo wiem co Twój wątek miał wnieść na forum. Odstawiłaś słoiki , jest ok i na tym powinna się dyskusja zakończyć.
        • zawsze_zielonatrawka Re: problem z brzuskiem po słoiczkach gerbera? 22.01.12, 12:19
          tak na marginesie-nigdy bym nie dala tej trucizny mojemu dziecku.
        • aniiatka Re: problem z brzuskiem po słoiczkach gerbera? 22.01.12, 14:43
          "> nie bardzo wiem co Twój wątek miał wnieść na forum. Odstawiłaś słoiki , jest ok
          > i na tym powinna się dyskusja zakończyć."

          Posłuchaj koleżanko, to kiedy i na czym dyskusja ma się zakończyć możesz decydować w swoich czterech ścianach i to w stosunku do swojego dziecka tudzież męża, tutaj sobie daruj takie tekściki bo nikt nie będzie ich tolerował.

          A teraz wracając do wątku, zamieściłam go ażeby się dowiedzieć czy ktoś miał podobne doświadczenia z produktami gerbera. Mały z chęcią wcina jabłuszko z marchewką, ma duży apetyt bo jest wyrośniętym dzieckiem, mojego pokarmu jest coraz mniej w związku z czym zaczęłam podawać dodatkowe składniki, które notabene wcinał z chęcią. Nie jestem na sto procent pewna,że przyczyna płaczu leżała w tych "obiadkach" ale podejrzewam, dlatego z chęcią się dowiem czy ktoś miał podobnie. Nazywając te dania trucizną chyba nieco przesadzasz kobieto. Trochę luzu sfrustrowane matki, bo niektóre wasze odpowiedzi są na prawdę smutne..
          • andzi-a233 Re: problem z brzuskiem po słoiczkach gerbera? 22.01.12, 20:43
            kobieto, wrzuć na luz albo weź coś na uspokojenie!!!
            Czy ja Cię oskarżam ???!!!! NIE
            Trzeba było napisać wątek tak żeby każdy wiedział o co w nim chodzi.
            Moje odczucie po przeczytaniu posta było takie,że powiadamiasz ludzi o tym,że Twojemu dziecku coś tam było po słoikach gerbera. Trzeba było zadać pytanie czy inne dzieci tak miały a nie mi tu z takimi tekstami wyjeźdżać!!!!
            • black.joanna Re: problem z brzuskiem po słoiczkach gerbera? 23.01.12, 11:23
              Ale to już Twój problem, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem.
            • aniiatka Re: problem z brzuskiem po słoiczkach gerbera? 23.01.12, 12:11
              dyskusja już dawno została zakończona zatem nie wiem po co się tu jeszcze fatygujesz z kolejnym kiepskim komentarzem, koleżanka ma rację, naucz się czytać ze zrozumieniem a zaraz potem zaparz sobie melisy.
    • bernadeta123 Re: problem z brzuskiem po słoiczkach gerbera? 22.01.12, 13:04
      Trucizna?? Jakoś nie słyszałam żeby od Gerbera jakieś dziecko umarło. Mojemu nic nie dolega a zjadł nie jedno danie ze słoiczka, więc nie przesadzaj kobieto. Nikt Ci nie każe dawać słoiczków.
      • gazeta_mi_placi Re: problem z brzuskiem po słoiczkach gerbera? 22.01.12, 23:58
        Od papierosów i alkoholu też nie umiera się od pierwszego razu, a czasem i w ogóle.
        • langolier_maximus Re: problem z brzuskiem po słoiczkach gerbera? 23.01.12, 10:10
          gazeto czasem piszesz zabawnie ale czasem tez, jak cos walniesz to jakbys rano pomylil proszki wink.Napisz jeszcze swoj ulubiony tekst o zupkach chinskich i ich podobienstwie do mleka w proszku i sloikow wink prosze zrob to
    • stukostrach-jeden Re: problem z brzuskiem po słoiczkach gerbera? 22.01.12, 13:35
      -Wcześnie rozszerzasz dietę, chyba że dziecko butelkowe
      -czy podawałaś przedtem inne słoiczki ? JEDNOskładnikowe, zeby zorientować sie co dziecko lubi i mu nie szkodzi czy zaczęłaś od pełnego obiadu?
      -najpierw dietę rozszerzamy o warzywa i owoce, później o mięso
      -przeczytałąś skład, czy w słoiczku nie było czegoś na co jest uczulony np masła?
      - słoiczki nie są super, wiele można im zarzucić, ale! jedzenie w nich zawarte nie jest toksyczne, jest wygodne na wyjazdy, i jeszcze jedno zimą jak mam wybór czym karmić półroczniaka, roczniaka ( zimą) to wybiorę słoiczek z owocami zamiast owoców w supermarkecie
      • kondolyza Re: problem z brzuskiem po słoiczkach gerbera? 22.01.12, 15:56
        ja bym była ostrożna z takimi oskarżeniami że zaszkodził gerber, bo wg mnie 5czne dziecko nie powinno jeszcze dostawać mięsa. jeśli zaczęłaś w planie butelkowych dzieci to za wcześnie skoro karmisz piersią. nawet jeśli to i tak wg mnie zbyt krótki czas na oswojenie się z innymi produktami aby już podać mięso.
        ja swojej rozszerzałam dietę od 5go mca i pierwsze mięso dałam chyba w wieku 6+1 tydz a to i tak wcześnie i zrobiłąm tak tylko na polecenie lekarza.
        wg mnie zaszkodziłabyś każdym mięsnym słoikiem, nie akurat gerberem-to przypadek.

        ps. ja 9mcznej zawsze daję surowe owoce i również zimą nic w tym złego nie widzę. oczywiście słoiczki okazjonalnie chętnie wykorzystuję.
        • marygirl Re: problem z brzuskiem po słoiczkach gerbera? 22.01.12, 16:03
          zgadzam sie my tez zaczelismy rozszerzac diete jak młody miał 3,5 mies bo kategorycznie mleka odmawial, najpierw produktu jednoskładnikowe przez miesiac potem mieszane ale miesko to tak jak w kalendarzu po 6 mies dopiero.
          A moze to wcale nie wina słoiczkow? jak mojemu zaczeły zeby wychodzic to tez najgorszym objawem było własnie czeste budzenie w nocy
    • czarna784 Re: problem z brzuskiem po słoiczkach gerbera? 22.01.12, 16:09
      U nas był podobyn problem,ale chodzilo o składniki ,jak np.marchew czy ryż,mala miala problem po tym z załatwieniem sie i miala takie same objawy jak Twój maluch,zwłaszcza w nocy,wiec przez pierwsze dwa miesaice przy rozszerzaniu diety dawalam jej sloiczki nie zawierajace tych składników.
      • zawsze_zielonatrawka Re: problem z brzuskiem po słoiczkach gerbera? 22.01.12, 17:53
        a czy ja twierdze ze ktos umarl? przeciez kazdy zywi wlasne dziecie jak uwaza, a ja wole kupic warzywa od znajomego rolnika i sama ugotowac niz dawac te trutki z odpadami.
        dla zainteresowanych:
        dziecisawazne.pl/miesopodobne-produkty-w-sloiczkach-gerber/
        dziecisawazne.pl/ciag-dalszy-afery-sloiczkowej-gerbera/
        dziecisawazne.pl/odwiedzamy-fabryke-gerbera/
        • langolier_maximus Re: problem z brzuskiem po słoiczkach gerbera? 23.01.12, 10:15
          A znajomy rolnik to pestycydow nie dodaje?Chyba ,ze ma certyfikat eko.
          • marygirl Re: problem z brzuskiem po słoiczkach gerbera? 23.01.12, 10:41
            dokładnie sama mam teściow na wsi i niestety bez jakiegokolwiek nawożenia czy odrobaczania nie uświadczysz dzis żadnych warzyw bo a to deszcze a to susza a to zaraza....a marchew wiejska w tym roku okropna sucha jak wiór dziecko nie chce tego nawet do ust włozycuncertain
            • gazeta_mi_placi Re: problem z brzuskiem po słoiczkach gerbera? 23.01.12, 10:50
              Te marchewki z Gerbera są bez nawożenia?
              Bo z reklamy pamiętam bardzo duże marcheweczki, podejrzane duże.
              He he...
              Pewnie "naturalnie" tak urosły/
              • marygirl Re: problem z brzuskiem po słoiczkach gerbera? 23.01.12, 10:52
                nie ma marchewki bez nawozenia ani ze słoiczka ani z bazarku<lol> ale fakt ze te słoiczki to jakos tak smierdza ze mi sie osobiscie niedobrze robi totez daje ale tylko jak nie mam kiedy ugotowac lub jestesmy " w gosciach"
                • zawsze_zielonatrawka Re: problem z brzuskiem po słoiczkach gerbera? 23.01.12, 11:57
                  no nie ma w tej chwili nawet zdrowego powietrza ktorym sie oddycha, ale znajomy rolnik jak wyykopuje marchewki to nie sa one wielkosci moje dloni (albo i wieksze) i grubiutkie jak pol reki, ale mizerne i krzywe (na wielkosc srodkowego palca). nawozi tylko naturalnie, bo sa to warzywa tylko dla jego rodziny, w tym jego wnuczat.

                  a czy ktoras z mam tutaj obecnych robi zupke dziecku i pozniej wyciaga ja z szafki po np 2 latach i podaje dziecku do zjedzenia? bo takie terminy maja sloiczki dla dzieci, a sa podobno bez konserwantow i innych ulepszaczy. czyli rozumiem ze na chlopski rozum sa wekowane metoda naszych babc???
                  dla mnie w dalszym ciagu jet to trucizna i w dodatku za duze pieniadze.
                  • ponponka1 Sa pasteryzowane, jak przetwory naszych babc 23.01.12, 14:35
                    i przechowywane moga byc dlugo byle wlsaciwie - sucho i nie za cieplo

                    pl.wikipedia.org/wiki/Pasteryzacja
                    Produkty pasteryzowane można przechowywać przez kilka dni, po zastosowaniu hermetycznych opakowań i pewnych zabiegów wspomagających (wekowanie, peklowanie) przydatność do spożycia wydłuża się wielokrotnie.

                    Produkty najczęściej poddawane pasteryzacji to:

                    mleko i jego przetwory
                    wino
                    piwo
                    przetwory owocowe jak: dżemy i marmolady, soki owocowe i warzywne
                    mięso, wędliny


                    Zeby bylo ciekawiej, slodkie jogurty tez sa bez konserwantow. Bo konserwuje je duza ilosc cukru i lodowka
              • langolier_maximus Re: problem z brzuskiem po słoiczkach gerbera? 23.01.12, 15:32
                Z gerbera nie wiem ,ale hipp ma serie sloiczkow, gdzie czesc skladnikow jest z rolnictwa ekologicznego.Opatrzone znakiem Rolnictwa Ekologicznego i informacja o jednostce certyfikujacej.Jesli masz zatem podejrzenia, ze producent oszukuje-zloz doniesienie do odpowiednich organow, bo za nielegalne uzywanie znakow i certyfikatow zywnosci sa konkretne konsekwencje.
                Swoja droga, o zywnosci eko nie da sie powiedziec,ze jest w 100% zdrowa- takich badan (odpowiedzialnych normalnych badan naukowych a nie tekstow w gazetce dla mam) w Polsce nie ma poki co.
                Zywnosc bywa ulepszana, bywa syfem-znak czasow ot co.Nie lubie jak ktos nie wie o czym mowi ale mowi wink
      • ponponka1 jednoskladnikowe sloizki nie zawsze sa 23.01.12, 14:31
        sa jednoskladnikowe. Np. marchewka jest zageszczana maka ryzowa. Czyli co najmniej dwa skladniki A diete rozserza sie testuja jeden skladnik. Dlatego sloiczki na poczatek to pomylka. Nie zabija ale na pewno, w przypadku jakis problemow, nie wskaza winowajcy.
    • yoasia_25 Re: problem z brzuskiem po słoiczkach gerbera? 24.01.12, 20:50
      Nie dawaj dziecku mięsa tak wczesnie, a jesli już to 1-2 razy w tygodniu jak mówią zalecenia. Na pewno nie codziennie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja