Czy to już czas?

08.06.04, 08:59
Słuchajcie, czy możliwe jest, ze mojemu synkowi (5,5 mies. ale 4,5
korygowanego) przestała wystarczać moja pierś? Kilka ostatnich nocy spędził
ze mną w łóżku, przy cycu, czego NIGDY przedtem nie robił... Sama nie wiem. W
sobotę podałam mu sporą ilość deserku (tak mu podaję cos tam od przypadku do
przypadku, eksperymentujemy) i wydaje mi się, że był spokojniejszy, w nocy
spał u siebie. Może jest głodny?
Poradźcie.
Pozdrawiam - T.
    • thrier Re: Czy to już czas? 08.06.04, 09:59
      U nas dokładnie tak samo się zaczęło (w tym samym wieku). Piersi miałam puste,
      Marta ciągle chciała jeść, słabo przybierała na wadze. Poiłam się hektolitrami
      herbatki na laktację, przystawiałam do piersi jak tylko miała ochotę i nic!
      Lekarka zasugerowała zastąpienie 1-2 posiłków kaszką.Potem pojawiły się
      słoiczki ... I w tej chwili (Marta ma 8 m-cy) karmię tylko z prawej piersi i
      tylko w nocy (1-2 razy). Ale moje dziecko jest wreszcie najedzone, szczęśliwe i
      przybiera ok 400 g / m-c.
      • zoe7 Re: Czy to już czas? 08.06.04, 16:38
        czy ja wiem...nie zauważyłam braku pokarmu, Poza tym chyba każdy kryzys
        laktacyjny można przełamać jak się zaprzesz... Nie wiem jak Pawełek przybiera
        na wadze, ostatnio jakoś zaniedbaliśmy ważenie, a szkoda... Byłoby to wreszcie
        coś wymiernego.
        Pozdrawiam - T.
    • kasia.tycz Re: Czy to już czas? 08.06.04, 14:45
      Nie martw sie, to normalny etap rozwoju. Tak zwane skoki rozwojowe, a moze byc
      tez i kryzys laktacyjny. Oba objawy ustapia samoistnie, musisz to poprostu
      przejsc razem z dzieckiem.
      A ponizej inf. na ten temat.
      www.babyboom.pl/wyswietl.asp?id=E20
      • zoe7 Re: Czy to już czas? 08.06.04, 16:39
        Też tak myślę. Chociaż czasami się zastanawiam - taki chłop i tylko moje mleko?
        Pozdrawiam - T.
        • kasia.tycz Re: Czy to już czas? 08.06.04, 16:47
          Moj mlodszy tez niezly zarlok, a do 6-go miesiaca wytrwalismy tylko przy piersi
          i nic mu sie nie stalo. Do tej pory, wieczorem po kapieli dostaje tylko cysia,
          zadnego tam zageszczania mleka kaszkami itp. Nie raz sie zastanawialm, czy moze
          sie nie poddac i go zaczac dokarmiac, ale lekarz mnie wspieral i udalo sie smile
    • zoe7 Re: Czy to już czas? 09.06.04, 10:04
      Tak się tylko zastanawiam... Do tej pory jak Młody miał skok rozwojowy
      (wyczytałam, ze kolejny przypada ok 6 miesiąca więc właśnie teraz)to się
      zaciskało zęby, karmiło właściwie przez cały czas (szczególnie w nocy ciężko),
      przetrzymywało, produkcja się zwiększała i już. A teraz? Czy to nie będzie
      koniec karmienia??? Strasznie mocno o nie walczyłam no i to chyba za wcześnie
      na kończenie (zostaję w domu na wychowawczym do końca roku kalendarzowego),
      szczególnie ze względu na to, ze jest wcześniakiem... Podać mu coś innego czy
      nie?
      Pozdrawiam - T.
      • kasia.tycz Re: Czy to już czas? 09.06.04, 14:38
        Mozesz zaczac, jesli jeszcze nie zaczelas, wprowadzac powoli nowe jedzenie.
        Karm dalej piersia rano jak sie obudzi, pozniej jak zglodnieje mozesz podac
        kaszke na sniadanie, na mleku modyfikowanym badz na wodzie z dodatkiem
        jabluszka przykladowo, potem znowu cycus, popoludniu mozesz podac jakies
        warzywko np. marcheweczke, lub marchew z kleikiem ryzowym. A przez reszte dnia
        i w nocy juz tylko cucus. Zacznij od jednego stalego posilku dziennie, po
        tygodniu mozesz zwiekszyc do dwoch, ale do roku czasu podstawa menu dziecka
        jest nadal mleko. Ja zaczelam od podawania kleiku ryzowego na swoim mleku ktore
        uprzednio zciagalam laktatorem, ale z czasem jak dziecko zjada coraz wiecej, to
        przeszlam na robienie kaszki na mieszance, a swoje mleczko zciagam i
        przechowuje w lodowce na nastepne karmienie.
        Zciagam swoje mleko nawet jak on je co innego w ciagu dnia, bo ja nigdy nie
        mialam bardzo duzo tego pokarmu, a jak bym przestala zciagac to wiem ze by mi
        zanikl calkowicie. Niestety, nie mam takiego szczescia jak niektore mamy, ze
        moga cay dzien nie karmic a w nocy maja pokarmu na 2/3 karmienia.

        www.laktacja.pl/karmienie/uzupelnianie.htm
        • zoe7 Re: Czy to już czas? 09.06.04, 22:34
          Dziękuję Kasiu, włąśnie nie wiem jak byłoby u mnie, nienawidze ściągać, a nie
          chciałabym zaburzyć laktacji.
          Pozdrawiam - T.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja